METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy metylofenidat pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
30
81%

Nie
6
16%

Zaszkodził
1
3%

 
Liczba głosów : 37

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez planB 19 paź 2014, 14:08
Legalnie tak ,pod 'kontrolą... a owszem, jakaś tam jest.... taka jak u nas przy SSRI itd. No jak paczkę zjesz to 'przedawkujesz' ale petarda będzie z 2-3dni .... a za wszystko zapłacisz; ...rozumiesz co mam na myśli.


Chodzi mi tylko o to by świadomie podchodzić do życia....
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez soroz30 24 paź 2014, 09:55
Teraz badania tarczycy, nerek, morfologia, ekg i może niedługo start z metylo...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez thor_sg1 11 lis 2014, 19:00
Witajcie. To mój pierwszy post na tym forum.

Na zbawienny wpływ leków wpadłem próbując amfetaminę. Niewielkie ilości wprowadzały
mnie w stan przyklejenia dupy do fotela, braku chęci do rozmawiania z ludźmi. Praca, praca i jeszcze raz praca. Byłem w szoku. Zamiast pobudzenia, spokój w głowie, w końcu to ja kierowałem mózgiem, a nie on mną. W sumie przez okres kilku miesięcy zużyłem może 2 g, potem skończyłem to co miałem do skończenia i zapomniałem o temacie.

Jako dziecko mogłem mieć objawy ADHD, rodzice uważali, że to norma. Nie miałem problemów w szkole aczkolwiek zawsze miałem problemy z koncentracją. Wyszło to w liceum gdzie nie mogłem nadrabiać pewnych rzeczy, powiedzmy inteligencją. Zdolny ale leniwy, taką łatkę mi przypięli. Na studiach nie chodziłem w ogóle na wykłady, bo spałem. Notatki kończyły się co najwyżej na 2 stronie, po drodze zmieniałem charakter pisma. Kolejna sprawa, jak już dorosłem to zacząłem w ciągu dnia spać i tak jest do dzisiaj.

Jestem już dorosły ale moje objawy są takie same. Wciąż śpię i mam problemy z koncentracją. Popracuję godzinkę, idę spać, naładuję baterie i tak w kółko. W pracy nie mogę myśleć kiedy gdzieś krzątają się jacyś ludzie, nawet śpiewające ptaki doprowadzają mnie do furii. Oczywiście w pracy też przysypiałem, brak bodźców = drzemka. Czasami siedząc przy komputerze skaczę z tematu na temat, różne fora internetowe, setki emaili. Ciągle nowe zadania, szczególnie takie, które można szybko wykonać. Rzeczy ważne zawsze odkładałem, no tak prokrastynacja. Egzaminy na studiach to było kuriozum. Do pracy zawsze zabierałem się 1 dzień przed, nie rozumiem i nie zrozumiem jak można coś robić 7 dni naprzód.

ADD, a dokładnie ADHD-PI zdiagnozowałem u siebie samodzielnie. Potem poszedłem
do lekarza, dostałem na miesiąc jakieś SSRI, potem po długich rozmowach
dostałem medikinet. Ku mojemu zdziwieniu stwierdziłem, że działa dużo słabiej od sibutraminy.

Teraz od ponad roku biorę medikinet, najpierw 5 mg, potem 10 mg, teraz czasami 3x20 mg. Mam wrażenie, że większe dawki nic nie dają, poza wrażeniem jakiegoś takiego przytłoczenia. Generalnie działa bardzo krótko, i czasami jest okres nerwowości i rozdrażnienia do tego stopnia, że nawet nie chce mi się łykać kolejnej dawki. Krótko mówiąc, jakoś to działa ale bez rewelacji, szkoda, że tylko 3h nie dłużej. Z jednej strony to plus, a z drugiej minus. Ostatnią dawkę biorę ok godziny 19, po czym idę spać o 12 bez żadnych problemów. W pewnym sensie mogę porównać działanie medikinetu do alkoholu tzn. wcześniej pracowałem przy komputerze z piwem, które mnie odpowiednio wyciszało.

Plusy: poczucie większej ilości czasu, uspokojenie, większa tolerancja w stosunku do rozpraszających dźwięków i chaosu, skupienie na zadaniu.

Minusy: krótko działa, można łykać tabletki jak kawę, głupie miny w aptekach.

Neutralne: poczucie zagrożenia podczas prowadzenia pojazdów tj. większa ostrożność i zdecydowanie wolniejsza jazda.

ps. Co jakiś czas odstawiam medikinet i biorę wellbutrin. Po wellbutrinie nie śpię w ciągu dnia ale też nie jest to aż taki stymulant.

Dziękuję za uwagę.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 lis 2014, 18:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez wisnia80 11 lis 2014, 19:21
Jak ktoś ma ADHD to leki te które normalnie działałby na zdrową osobę stymulująco na chorego na ADHD będą działać odwrotnie.
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez soroz30 11 lis 2014, 21:12
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez thor_sg1 11 lis 2014, 22:01
soroz30 napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=62eDbOS9r8I

Dobre!

Ale to też jest ciekawe.
https://www.youtube.com/watch?v=O8w0p4WCWiY

3:05 (adhdowcy zużywają dopaminę i noradrenalinę szybciej niż inni).
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 lis 2014, 18:03

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez soroz30 11 lis 2014, 22:48
Tak, większość ludzi z Adhd ma podwyższona ilość wolnych fal typu Theta, Delta w obszarach czołowych których występowanie prawdopodobnie związane jest z deficytem dopaminy i podczas wykonywania zadan wymagajacych użycia funkcji wykonawczych mózgu czyli np. dużej koncentracji uwagi na czymś co nie powoduje natychmiastowej duzej nagrody konczy sie szybko i "przerywa" i stąd bierze się rozpraszanie, przysypianie itd.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez thor_sg1 11 lis 2014, 23:15
soroz30 napisał(a):Tak, większość ludzi z Adhd ma podwyższona ilość wolnych fal typu Theta, Delta w obszarach czołowych których występowanie prawdopodobnie związane jest z deficytem dopaminy i podczas wykonywania zadan wymagajacych użycia funkcji wykonawczych mózgu czyli np. dużej koncentracji uwagi na czymś co nie powoduje natychmiastowej duzej nagrody konczy sie szybko i "przerywa" i stąd bierze się rozpraszanie, przysypianie itd.


Ja mam takie jazdy, że potrafię się zatracić w czymś na kilka godzin ale musi być to coś wyjątkowego. Rodzina tego wtedy nie rozumie, że muszę się zamknąć w pokoju i nikt nie może wchodzić. Ale to rzadkość. Z drugiej strony faktycznie mam tak, że dużo rzeczy mnie nudzi, aktualnie nie potrafię sobie nawet wyobrazić czegoś ekscytującego poza lotem rakietą. Np. uwielbiam elektronikę. Przy okazji zakupów wchodzę do sklepu (MM czy Saturn), oglądam laptopy, tablety, wzmacniacze, telewizory, nic nie jest ciekawe, wychodzę po 3 minutach bo wszystko znam, widziałem, wiem jak działa, jak jest zbudowane itd. Poza tym zatracam się w YT, Wikipedii, studiuję kilkanaście tematów na raz, robię prezentację, wykresy. Z głowy robię śmietnik, w innych przypadkach śpię. Po MPH od razu mam ochotę na robienie zaległości, znika prokrastynacja ale działa krótko więc i tak zasypiam.

I faktycznie jest tak jak mówią. To bardziej deficyt zainteresowania niż uwagi.

Obawiam się, że pewne symptomy widzę już u swoich dzieci.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 lis 2014, 18:03

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez soroz30 11 lis 2014, 23:39
Adhd nie jest deficytem koncentracji jako takiej tylko kiedy ta koncentracja dziala dobrze i w jakiej sytuacji, to jest taka ślepota na przyszłość. Do utrzymania uwagi potrzebne są mocniejsze bodźce, głównie nakierowane na teraz.

Te zatracenie się na czymś nazywa się hyperfocus i:
http://www.youtube.com/watch?v=Yfkg0VWx3rM
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
19 lip 2010, 00:02

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez wisnia80 12 lis 2014, 07:46
soroz30 napisał(a):Adhd nie jest deficytem koncentracji jako takiej tylko kiedy ta koncentracja dziala dobrze i w jakiej sytuacji, to jest taka ślepota na przyszłość. Do utrzymania uwagi potrzebne są mocniejsze bodźce, głównie nakierowane na teraz.

Te zatracenie się na czymś nazywa się hyperfocus i:
http://www.youtube.com/watch?v=Yfkg0VWx3rM



Czyli robisz coś co ci szkodzi zamiast czegoś innego, choć wiesz że powinieneś przestać. Czyli np. mam się uczyć angielskiego a siadam na neta i siedzę godzinami i nie potrafię tego przerwać.
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 12 lis 2014, 08:34
Co jakiś czas odstawiam medikinet i biorę wellbutrin.

Co jaki mniej więcej czas? I to redukuje całkowicie tolerancję??
których występowanie prawdopodobnie związane jest z deficytem dopaminy

O ile mnie pamięć nie niesie zbyt daleko w krainę konfabulacji, czytałem, że mierzono ilość jednego z metabolitów dopaminy i nie znaleziono różnic między ADHD a populacją zdrową, wskazując raczej bodajże na transporter dopaminy DAT.

Ja mam takie jazdy, że potrafię się zatracić w czymś na kilka godzin ale musi być to coś wyjątkowego.

Ja też. Pamiętam jak 2 lata wstecz na święta bożego narodzenia chwyciłem gitarę, odpaliłem guitar pro, jakieś arpeggia i napieprzałem tak bite 10 godzin, next dnia też coś koło tego, następnego też długo, ale w końcu stwierdziłem, że jestem beznadziejny i nie widać za bardzo efektów. Potem w mniejszym lub większym stopniu mi się to przydarzało. I mam to w każdej dziedzinie - gitara, rysowanie, czytanie...

Z drugiej strony faktycznie mam tak, że dużo rzeczy mnie nudzi

Szybko się nudzę. Tracę zainteresowanie i chociaż chcę ponownie wskrzesić mój entuzjazm, nie daję rady.

Wikipedii

!!! Ja - kilka lat temu. Teraz już dałem odpocząć temu magicznemu przyciskowi "losuj stronę".

Czyli robisz coś co ci szkodzi zamiast czegoś innego, choć wiesz że powinieneś przestać. Czyli np. mam się uczyć angielskiego a siadam na neta i siedzę godzinami i nie potrafię tego przerwać.

Niekoniecznie coś, co Ci szkodzi. Jak się zajarasz angielskim, to możesz i pół dnia spędzić nad nim. Gorzej właśnie, jak nazajutrz masz egzamin z matematyki, która jest obecnie dla Ciebie taaaaka nudna (mimo że miesiąc temu wiązałeś z nią swoją przyszłość), a angielski taaaaki ciekawy :D.



W ogóle zapraszam do (martwego niestety :)) wątku mojego o ADHD:
adhd-w-tek-ogolny-t51672.html

-- 12 lis 2014, 07:39 --

Z kolei może sam podzielę się moim małym doświadczeniem w stosowaniu etylofenidatu, metabolitu metylo.
Działa raczej krótko - 3-4h, później jest jednak jeszcze przez parę godzin taki malutki afterglow, lekko stymulująca i wyciszająca poświata już po zakończeniu zasadniczej części działania etylo. Biorę zazwyczaj 1x dziennie 15mg z obawy przed tolerancją.

Osobliwym objawem jest sraczka... Nie taka, że muszę biegać co 5 minut, ale raz np. mnie może pocisnąć na tron.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

przez wisnia80 12 lis 2014, 10:15
Czyli robisz coś co ci szkodzi zamiast czegoś innego, choć wiesz że powinieneś przestać. Czyli np. mam się uczyć angielskiego a siadam na neta i siedzę godzinami i nie potrafię tego przerwać.

Niekoniecznie coś, co Ci szkodzi. Jak się zajarasz angielskim, to możesz i pół dnia spędzić nad nim. Gorzej właśnie, jak nazajutrz masz egzamin z matematyki, która jest obecnie dla Ciebie taaaaka nudna (mimo że miesiąc temu wiązałeś z nią swoją przyszłość), a angielski taaaaki ciekawy :D.

Ale to jest PROKRASTYNACJA :-) Masz uczyć się majcy a tu nagle odkurzanie staje się super atrakcyjne :mrgreen:

Mało tego wiem że coś mi szkodzi a pomimo tego dalej w to brnę. Później żeby tego uniknąć muszę jeszcze bardziej brnąć. Zamknięte koło. Nie wiem, bo oprócz tych wszystkich swoich przypadłości jestem alkoholikiem też, co prawa trzeźwym od iluś tam lat, ale jednak jestem.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez aree1987 12 gru 2014, 16:28
Próbował ktoś z was etylofenidatu?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Ritalin)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 gru 2014, 16:31
Próbował ktoś z was etylofenidatu?

ja próbowałem dwa razy .
Szybko przyszło , szybko poszło . Cały gramik donosowo przez dwa dni . W działaniu taka ala amfetamina 4 kategorii .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aleleble, NoMoreDepression i 18 gości

Przeskocz do