LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy lamotrygina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
41
69%

Nie
13
22%

Zaszkodziła
5
8%

 
Liczba głosów : 59

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez barsinister 20 sty 2013, 02:52
u mnie na szczęście żadnych problemów skórnych a poza tym mam podobne odczucia, lamotrygina bardzo powoli, ale zauważalnie wyrównuje huśtawę nastroju (a kwetiapina lekko go obniża, co przy braniu dodatkowo antydepresantu też ma stabilizujące działanie)
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 28 sty 2013, 01:56
jestem ponad 3 tyg na lamo, od wczoraj na 75mg i cudów, jak na razie nie ma. Oczekuje poza stabilizacją nastroju -wzmocnienia przeciwdepresyjnego pozostałych leków. Mam nadzieję, że za tydzień, dwa coś bardziej poczuję. Mam wrażenie, że odrobinę pogorszyła mi się wydolność, ale może to efekt zwiększenia dawki. Poza tym na razie żadnych uboków. No nic cierpliwie czekam na dupsku, co będzie dalej :smile:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez barsinister 28 sty 2013, 04:28
Tańczący z lękami napisał(a):jestem ponad 3 tyg na lamo, od wczoraj na 75mg i cudów, jak na razie nie ma. Oczekuje poza stabilizacją nastroju -wzmocnienia przeciwdepresyjnego pozostałych leków. Mam nadzieję, że za tydzień, dwa coś bardziej poczuję.


nie oczekuj, ten lek się raczej bardzo długo rozkręca; biorę od końca września, w grudniu poczułem działanie stabilizujące, w styczniu jest jeszcze lepiej - jedno jest pewne, to lek o zupełnie innym profilu działania, niż antydepresanty no i nie wiem, czy przy tym twoim zestawie trzeba jeszcze coś podkręcać, prawdę mówiąc

dla mnie działanie stabilizujące jest błogosławieństwem, wszystkie pozytywne haje po SSRI wydają mi się teraz dużo mniej ekscytujące
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez elfrid 28 sty 2013, 08:02
barsinister, o tak tu pełna zgoda. Te wszystkie pozytywne haje po antydepach np. wenlafaksynie, są o kant dupy rozbić. Bo nie trwają wiecznie, i się kończą, poza tym są sztuczne, co widzi także otocznie. Nie ma nic lepszego niż energia wynikająca z wewnętrznego spokoju.
Ja cały czas nie wypowiadam się co do topi bo jestem na etapie wprowadzenia, a oceniać będę po miesiącu w stałej dawce. W każdym razie on na pewno wycisza, wydaje mi się, że bardziej niż lamo, czasami wręcz kosztem obniżki nastroju, jednak biorąc go z antydepreseantem, nie jest to odczuwalne.
barsinister, To co daje Ci kwetiapinia, czemu nie sama lamotrygina? I czemu jako antdepresant zdecydowałeś się na powodującą tycie mirtazapinę, a nie łagodniejszy SSRI?

-- 28 sty 2013, 08:05 --

Tańczący z lękami, rozumiem o czym piszesz. Też przez pewien okres wstawałem w takim nastroju, że wyjście do pracy w ten mróz i robienie w niej czegokolwiek wołało o pomstę do nieba. Byle przetrwać dzień, byle przetrwać kolejny dzień i byle nikt się nie przypierdzielił.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 28 sty 2013, 14:26
barsinister, rozumiem, że trzeba czekać, ale chciałbym coś wreszcie w swoim życiu zmienić, stąd czekanie jest dla mnie takie trudne. W dodatku mój 10 letni pies choruje na raka i dziś będziemy ją usypiać...Jest ciężko, ale po tym co ostatnio widziałem, wiem, że to słuszna decyzja :( Tak więc, mimo leków moje samopoczucie naturalnie ma prawo iść w dół, to znak, że nadal są we mnie emocje...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez elfrid 28 sty 2013, 20:22
Tańczący z lękami, Przykro mi z powodu psa, mogę tylko się domyślać, jak się czujesz. Mój pies ma 9 lat, zaczyna z wysiłkiem wskakiwać na kanapę, ale nadal jest małym skurwisynkiem. Trzymaj się
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez barsinister 29 sty 2013, 01:41
elfrid napisał(a):barsinisterTo co daje Ci kwetiapinia, czemu nie sama lamotrygina? I czemu jako antdepresant zdecydowałeś się na powodującą tycie mirtazapinę, a nie łagodniejszy SSRI?


Kwetiapina działa na sen, ale też uspokaja. Na początku (zgłosiłem się do lekarki w kiepskim stanie) dostałem fluo+mirta+lamo+ketrel, potem uznaliśmy, że cztery leki to za dużo, więc zostawiłem mirtę, potem fluo zaczęło mi za bardzo podbijać lęki i napięcie, więc zamieniłem antydepresanty i na mircie jak na razie jest ok
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez aree1987 29 sty 2013, 01:55
Tańczący z lękami napisał(a):barsinister, rozumiem, że trzeba czekać, ale chciałbym coś wreszcie w swoim życiu zmienić, stąd czekanie jest dla mnie takie trudne. W dodatku mój 10 letni pies choruje na raka i dziś będziemy ją usypiać...Jest ciężko, ale po tym co ostatnio widziałem, wiem, że to słuszna decyzja :( Tak więc, mimo leków moje samopoczucie naturalnie ma prawo iść w dół, to znak, że nadal są we mnie emocje...


Współczuje :cry: Mój Hadesik ma dopiero 1,5 roku ale nie wyobrażam sobie życia bez niego...
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 30 sty 2013, 13:50
elfrid, aree1987, dziekuję koledzy. Kilka dni temu obiecałem mojej psinie, że się nie poddam i pokonam to gówno. Przy usypianiu nie brałem żadnych wspomagaczy, ryczałem jak bóbr, od 17 lat tak nie zareagowałem...Mimo tego nie czułem potwornego stresu, bo wiem, że decyzja była słuszna i poniekąd pojawiła się ulga, że już nie cierpi. Nie wiem, czy odporność dały mi leki czy płacz, ale przetrwałem początek drogi bez niej. Życzę Wam, aby Wasze psiaki jak najdłużej były z Wami, bo to cudowne stworzenia, od których możemy się wiele nauczyć.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez depas 30 sty 2013, 14:11
Tańczący z lękami, wyrazy współczucia, mam super kocura który ma już trochę lat i nie wyobrażam sobie że kiedyś go nie będzie. Na szczęście póki co, mimo upływu lat, jest okazem zdrowia.
PS Przypomniała mi się piosenka kapeli Flaming Lips - "Do You Realize?", bardzo pozytywna wbrew pozorom, choć w refrenie jest "do you realize that everyone you know someday will die?". Warto posłuchać, kawał dobrej, pozytywnej (!) muzy.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 lut 2013, 23:01
Dziś mija miesiąc od kiedy biorę lamo. Od ponad tygodnia jestem na 75mg. Zauważyłem, że od wielu dni nie mam już wieczornych napięć w głowie. Jest nieco większa odporność na stres, szybciej potrafię się wyciszyć, gdy coś mnie zdenerwuje. Działania antydepresyjnego jednak prawie nie czuje. Mięśnie nadal mi drgają (ale to chyba zadanie dla SSRI). Brak energii sprzed dodania lamo nadal występuje, a może jest nawet większy. Z pamięcią wszystko ok., z myśleniem mam nadzieję, że również. Wysypkę miałem przez 2 dni po zwiększeniu dawki do 75mg, ale w ogóle się tym nie przejmowałem. Nieco mniejsza emocjonalność. Nie będę już zwiększał, poczekam.
depas, dzięki
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez barsinister 07 lut 2013, 04:42
antydepresyjnie ma działać sertra i mirta, lamotrygina z biegiem czasu będzie utrwalać dobry stan
u mnie zwiększenie dawki (150mg) ma mnie ściągnąć z niewysokiej (na razie) górki
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 07 lut 2013, 13:33
barsinister, a jak kondycyjnie u Ciebie? Kiedy biegam, wydaje mi się, że szybciej się męczę, po schodach wchodzę z lekką zadyszką, ale nie mogę powiedzieć, że to na pewno wina lamo, bo kiedyś na 75 mg sertraliny i innych SSRI miałem podobnie. Chyba tylko na wenli miałem dobrą kondycję... :smile:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

przez daisy999 08 lut 2013, 09:50
Hej Tańczący - mi lamitrin pomół właśnie na stany lękowe i napobudliwość, ogólnie nerwicę wegetatywną, ale po jakiś 3 miesiącach tak, że byłam w stanie obniżyć dawkę xanaxu aż 6 krotnie. Niestety jestem teraz zdołowana, bo myśłałam, że już wyzdrowiałam i sobie wraz te dwa leki ostawiłam.... Duży błąd ...... Wszystko wróciło po 3 tygodniach ... Ale ogólnie dawno się nie czułam tak dobrze (oczywiście przed ostawieniem) Myślę, że to rewelacyjny lek, ale czytam to forum i jestem zdołowana "pracuję głową" i jak za rok mam być jakimś człowiekiek, który nie będzie pamiętał co robił wczoraj to trochę się dołuję, nawet nie trochę tylko bardzo, bo kocham swoją pracę i chce być w niej dobra. A polega tylko i wyłącznie na szybkim kojarzeniu. Ale mama mi kazała sobie odpowiedzieć na pytanie - czy ważniejsze dla mnie zdrowie czy kariera. No oczywiście wybieram zdrowie. Przez 2 miesiące czułam się jakbym nic nie brała - w ogóle łykałam to jak ibuprom myśląc, że to nic, bo żadnych wielkich zmian nie było. ale ludzie mi zaczęli mówić, że jestem bardziej odpowiedzialna, że jak coś powiem to robię to, a jak miałam jakiś mega stres w pracy to piłam syrop Neospasmina za 7 zł -))) i przechodziło .. ale w ogóle nie wiązałam tego z Lamitrinem .. Myślałam tylko, że jestem taka extra, więc sobie pomyślałam, że jak już tak mi się fajnie zeszło z xanaxu to po co mi ten lamitrin .. jednak czasem im człowiek starszy tym głupszy ... no i po 3 tygodniach xanax - duża dawka i od wczoraj lamitrin ... a psychiatra mi mówiła, że nie można odsatwiać 2 leków na raz .. no ale chciałam być mądrzejsza i nie jade na narty, bo muszę ten weekend w domu przesiedzieć, bo nie wiem czy tak jak wczoraj nie będzie ataku (u mnie nerwicy wegetatywnej, bo to jest moja choroba podstawowa) Mam doła, bo teraz sobie myślę, żę ok ... odstawię xanax a potem co ??? do końca życia lamitrin ... nie uśmiecha mi się to, szczególnie że chciałabym kiedyś mieć dziecko, chodzę na psychoterapię i tam ważne jest żeby dochodzić do tego co nerwicę wywołało, a jak ja będę sztucznie ustabilizowana, to nie wiem czy będzie jakiś wygląd w siebie głębszy, bo piszecie tu, że spłyca emocje i człowiek nic nie czuje .. ja tego osobiści nie zaobserwowałam, ale mam osobowość mega sugestywną i dół gotowy OGÓLNIE - wahającym się - bardzo ten lek polecam !!!! opisałam co mnie dołuje, ale powiem Wam, że żyć sobie na luzie, bez tych wszystkich rozterek i rozkminek na tle obsesynym, bez denerwowania się do granic furii jak kurier pomysli adres z dostawą pralki, bez rozmyślania 24 na ha co robie teraz były chłopak a w między czasie planowanie sobie wycieczki w góry - BEZCENNE -))) ale te obawy co opisałam wyżej mam, aczkolwiek biorę do lata i potem będę myślała co dalej -))) aha - ja żadnych deperesantów nie mogę brać, bo jak próbowałam jednego to jak na speedzie -))) lekarz powiedział, że mój mózg i tak za szybko i za bardzo aktywnie działa, więc był to gwóżdź do trumny -) Życzę wszystkim miłego dnia i Tańczący tak to wygląda u zbytnio pobudzonych -)))) Trzymajcie sie i gorąco pozdrawiam !!!!
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
05 paź 2012, 23:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 30 gości

Przeskocz do