LAMOTRYGINA(Lamotrix,Lamitrin,Danoptin,Epiral,Trigidon,Symla

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy lamotrygina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
41
69%

Nie
13
22%

Zaszkodziła
5
8%

 
Liczba głosów : 59

przez dina 27 lis 2007, 14:08
ja piję i nic się nie dzieje :smile:

ale oczywiście nie popijam leku piwem :mrgreen:
tylko pilnuję żeby był odstęp czasu kilku godzinny
myślę że to też zależy jak dużą dawkę się bierze. ja biorę 75mg rano i wieczorem.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
20 wrz 2007, 18:03

Avatar użytkownika
przez kruk777 08 gru 2007, 20:27
Biorę Lamitrin już od 3tyg., doszedłem do dawki 100 mg na dzień i w żaden sposób nie czuję poprawy samopoczucia ale i mój nastrój się nie pogarsza. Czy może ktoś mi powiedzieć po jakim czasie brania tego leku odczuł zmianę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 lis 2007, 21:56
Lokalizacja
podlasie

przez dina 23 gru 2007, 01:17
Na padaczkę odczułam natychmiastowo :lol:
Natomiast na nerwicę - wydaje mi się, że po zwiększeniu dawki czułam się spokojniejsza i że tak to nazwę - bardziej skupiona, mniej roztargniona.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
20 wrz 2007, 18:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kamyk78 04 lut 2008, 19:10
Czytałam,że Lamitrin stosuje się również w zaburzeniach osobowości typu borderline(które niestety posiadam).Jutro idę do psychiatry i zapytam go o ten lek.Możecie mi podac jego cenę? Z góry dziekuje i pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 sty 2008, 20:06
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

przez .Tomek 04 lut 2008, 21:08
Ja dostaję za darmo no bo ciągle się uczę itp. Nie wiem ile lek kosztuje ale wiem, że to stabilizator nastroju <stosowany na padaczkę ale stosunkowo niedawno odkryto, że ma też właściwości antydepresyjne. Na prawdę na mnie dobrze działa przy tej niby mojej dwubiegunowej (i tak lekarzą nie wierzę :smile: ) Powinnaś spróbować.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:12 pm ]
Kurczę poczytałem trochę w necie teraz to cholerstwo drogie dosyć jest. Coś koło 90 dych za opakowanie 30 tabsów 100 mg. A 100 mg to minimum jak to ma działać jako stabilizator. Ja na 100 mg jadę.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez kamyk78 04 lut 2008, 21:39
To chyba dam sobie spokoj bo teraz biorę Xanax SR,Cilon i schodze z Clona a nie moge tego wszystkiego od razu odstawic na rzecz Lamitrinu.No a razem nie wykupie :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 sty 2008, 20:06
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

przez .Tomek 04 lut 2008, 21:59
z xanaxu też zejdź najlepiej.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez kamyk78 04 lut 2008, 22:17
Będę próbować jak zejde z Clona.Przeraża mnie tylko fakt ponownych ataków paniki i ten ciągły lęk :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 sty 2008, 20:06
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Re: Lamotrygina

przez paok 04 lip 2008, 21:34
Hmm czy ktos z Was wie czy ten lek jest refundowany (literka P) czy nie ? - jaka jest cenowa roznica miedzy lamotrygina oryginalna i jej zamiennikami ?
PILNE :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 maja 2008, 15:28

Re: Lamotrygina

przez frutek 20 sie 2008, 08:37
witam ja zaczynam brac lamotrix.dopiero 3 dzien. biore go w polaczeniu z seronilem,na nerwice i bulimie. seronil lykam od stycznia tego roku. i chcialabym sie dowiedziec czy ktos z was tez mial takie polaczenie i jak sie czul?i co najwazniejsze czy nie tyl bo u mnie to urasta do nie wiadomo jak wielkiego problemu.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
04 mar 2008, 13:27

Re: Lamotrygina

Avatar użytkownika
przez Szeida 02 paź 2008, 22:45
Rewelacyjny lek. Biorę go od prawie trzech lat, na depresje dwubiegunową, przy zaburzeniach nerwicowych i odżywiania, wyprostował znakomicie, początkowo dawka 400mg, teraz 75mg wystarczy by podtrzymac efekt. Mnie pomógł błyskawicznie, po ok. dwóch tygodniach. Zero skutków ubocznych. Brałam go w połączeniu z Efectinem, teraz z Fevariną. Znam mnóstwo osób, które zdecydowały się na ten lek i każda jedna jest zachwycona. Nie słyszałam jeszcze negatywnych o nim opinii. No prócz tej, że jest koszmarnie drogi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 00:23
Lokalizacja
Warszawa

Re: Lamotrygina

przez yasmin83 07 lut 2009, 14:46
Witam!
Właśnie wrzuciłam w google hasło "stabilizator nastroju" i natknęłam się na ten wątek. Przez 2 lata leczyłam się antydepresantem (rexetin) na zaburzenia lękowo depresyjne. W listopadzie odstawiłam lek i cieszyłam się, że na tym się kończy moja przygoda z psychotropami. Wcześniej jednak psychiatra sugerował, że powinnam zacząć do tego antydepresanta brać stabilizator nastroju, bo rzeczywiście mam straszne wachania nastroju, przechodzące w skrajne stany raz depresji (jestem wyciszona, smutna, płaczę) raz silnego pobudzenia kiedy jestem agresywna, ciągle wściekła. Jednak sprawa ze stabilizatorem jakoś ucichła, później odstawiłam antydepresant i sądziłam, że już po sprawie, że już będzie dobrze. Jednak po kilku miesiącach względnego dobrego samopoczucia wracają lęki (lęk społeczny, ogólne poczucie niepokoju, natrętne przykre myśli nie do pohamowania, stany depresyjne), a na psychoterapii, psycholog po przeanalizowaniu wcześniej wypełnionych przeze mnie testów (na depresję, zaburzenia osobowości i samoocenę) stwierdził, że po tm co przeczytał nie wyobraża sobie jak ja mam funkcjonować bez leków, i jego zdaniem powinnam wrócić do brania leku. Po części sugerując się zdaniem psychoterapeuty, a po części doświadczając coraz gorszego samopoczucia, nawracającego lęku i stanów depresyjnych, nieumiejętności skupienia się na czymkolwiek poza swoją osobą i tym co się ze mną dzieje (stany nadmiernej agresji i gniewu występowały w największym nasileniu, kiedy nagle bez stopniowego zmniejszania dawki, odstawiłam sobie leki po 2 latach ich brania, występowały wtedy u mnie skrajne wahania nastroju, od niemal euforii do stanów kiedy byłam agresywna, rozsadzała mnie złość i byłam płaczliwa, miałam też silne myśli samobójcze; lek odstawiłam na początku czerwca 2008 roku, i całe wakacje i jeszcze cały wrzesień czułam się cudownie, nie licząc tych skrajnych wahań nastroju, ale nie przejmowałam się zbytnio nimi, bo najważniejsze dla mnie było, że nie czułam lęku społecznego i w ogóle często się czułam super, jeszcze lepiej niż biorąc lek; dopiero pod koniec września bardziej zaczęły mi dokuczać te skrajne stany emocjonalne i na krótko wróciłam do antydepresanta, po kilku dniach brania znów go odstawiłam, czując się znów świetnie, i tak w kółko odstawiałam i znów brałam przez krótki czas do listopada, kiedy odstawiłam definitywnie, myśląc, że już na dobre, do dzisiaj kiedy znów wzięłam tabletkę).

Przepraszam za tak długi tekst, przy okazji przedstawiłam swoja historię, uprzedzając dalsze pytania. A chciałam zapytać, czy ten lek, o którym jest wątek powoduje tycie? :) Bo coś czuję, że znów wrócę do leków, a czuję, że tym razem psychiatra nie da się zbyć i przepisze mi stabilizator, choć jak myślę o tym jak się ostatnio zachowuję, to chyba powinnam go brać dla własnego dobra. Antydepresant nie spowodował, że przytyłam mocniej i szybciej niż zwykle. Stabilizator nastroju to już chyba jednak psychotrop większego kalibru, a wiem, że takie mogą powodować (przynajmniej niektóre) nadmierne tycie, nawet do 30 kg w niedługim czasie, i to bez objadania się. Niektóre leki zatrzymują wodę w organizmie, spowalniaja i ogólnie "psują" przemianę materii, i nawet dieta i ruch nie pomagają, tyje się dużo.
Stąd w zasadzie jedno moje pytanie: czy po tym się tyje? :D
Niektórzy napisali tu, że nie przytyli, ale bywają wyjątki od reguły. Może ktoś jeszcze brał ten lek? To dośc stary wątek, niektórzy pisali, że biorą od kilku miesięcy, teraz minęło więcej czasu, może mogą powiedzieć o tym leku już coś więcej? Czy nie utyli biorąc ten lek dłużej?
Pozdrawiam.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
07 lut 2009, 14:12

Re: Lamotrygina

Avatar użytkownika
przez laguna 15 mar 2009, 20:18
mial ktos po tym wysypke? duzo sie spi czy wrecz przeciwnie malo??? dostalam to jako dodatek do velafaxu 150, nie wiem czy zaczynac brac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Lamotrygina

przez madame butterfly 19 gru 2009, 17:28
Jakie macie wrażenia związane z braniem tego leku? Ja dostałam go we wrześniu i stwierdziłam,że chyba jednak nie dla mnie, odstawiłam jakieś 3 tygodnie temu i zauważyłam, że mój nastrój powoli siada, oprócz tego zaczęła się lekka huśtawka nastroju( zależy od dnia). Myślicie, że to może mieć związek z odstawieniem? (muszę się przyznać, że odstawiłam bez wiedzy lekarza). Nie wiem co mam robić :cry:
madame butterfly
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 29 gości

Przeskocz do