ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

Avatar użytkownika
przez Conrado31 04 maja 2010, 23:18
Ja brałem 0,25-0,5 mg około 8 lat (razem z memotropilem i bioxetinem) i nieźle się chyba uzależniłem mimo małej dawki, ale zestaw był bardzo dobry, na tyle by nie szukać pomocy u psychologa/psychiatry.
Jazda zaczęła się, gdy postanowiłem rzucić. Psychiatra zapisał mi leki po których myślałem, że do reszty zwariuje.
Teraz biorę (od 4 miesięcy) neurol (też benzo) z którego schodzę. Lek pomocniczy: coaxil (słaby antydepresant)
Czuje się do kitu (osłabienie, brak inicjatywy, poczucie pustki etc.) Ale może przemęczę się jakoś i przynajmniej wyjdę z tego benzo-syfu. Niestety benzo uposledza funkcje poznawcze i pamięć, z czego sobie kiedyś zupełnie nie zdawałem/ nie odczuwałem, może ze względu na działanie memotropilu.
Pozdrawiam szczególnie wszystkich uzależnionych od Xanaxu. Trzymajcie się, wyjść się z tego podobno daje, życzę uporu i samozaparcia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 06 maja 2010, 20:37
Skontaktuj sie z Osrodkiem Terapii Uzaleznien w Twoim miescie. Z tego co wiem funkcjonuja tam tez grupy leczenia osob uzaleznionych
od srodkow uspokajajacych. Wszystko w ramach NFZ. Korzystam w takim osrodku z terapii DDA/DDD i jestem zadowolony. Mimo ze panstwowo,
to na prawde fachowcow tam maja.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

przez magdalenabmw 06 maja 2010, 20:46
Brałam 2mg dziennie przez dwa miesiące, w tym 1mg Clonazepamu. Odstawiłam z dnia na dzień bez żadnych skutków odstawiennych- więc jak widać zależy to od organizmu. A w temacie- należy zmienić lekarza na takiego, który pomoże wyjść z uzależnienia a nie będzie ciągle przepisywał recepty. Skoro ona potrafi zjeść 8 tabletek dziennie to naprawdę dużo muszą jej tego przepisywać- kto im w ogóle dał licencję lekarza?! :?
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

przez RafQ 06 maja 2010, 21:28
Ja już się odtruwałem z clonazepamu - koszmar ale dało się wytrzymać.Przez 2 miesiące byłem "czysty" po czym wróciłem z powrotem do zażywania ale tym razem Xanax-u (po doświadczeniach z clonem dużo bezpieczniejszy).Żadne inne leki na mnie nie działają,nie wiem już co robić.
Objawy odstawienne miałem przez 3 tygodnie po czym ustąpiły.Wróciły natomiast normalne objawy chorobowe które miałem zanim zacząłem zażywać benzo.

[Dodane po edycji:]

Sorry za post pod postem ale nie wiem jak edytować poprzedni :? .
ANTY-XANAX - 8 tabletek 0.5 mg to już dość sporo chociaż nie jest to jakaś tragedia i na pewno taką dawkę da się odstawić.Ja zażywam ten lek już w sumie 5 lat z przerwami (kilka razy w tygodniu ale nie zawsze codziennie).Zaczynałem od dawki 2x0.5 mg czyli 1 mg dobowo.W tej chwili jestem na etapie góra 1.5 mg czyli max 3 tabletek 0.5 na dobę więc progres jest niewielki.Stopniowe schodzenie z dawek pod kontrolą lekarza byłoby najbardziej wskazane.Nigdy nie próbować odstawiać z dnia na dzień bo może się skończyć bardzo źle.
RafQ
Offline

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

Avatar użytkownika
przez Conrado31 08 maja 2010, 21:06
RafQ napisał(a): Wróciły natomiast normalne objawy chorobowe które miałem zanim zacząłem zażywać benzo.


no nic dziwnego RafQ, bo benzo nie ma żadnej wartości terapeutycznej, nie zmienia nic w mózgu. Od taki środek doraźnie hamujący lęki. do tego często tolerancja na niego rośnie. PS. Napisz jak się teraz czujesz, czy jest jakas poprawa i co bierzesz, żeby zejść całkiem z benzo.

ja schodziłem sobie sam z dawki 1x0,5 Xanaxu i nic jakoś nie było. potem miałem jakiś dziwny atak depresyjny i wylądowałem na znacznie większych dawkach Neurolu (tez benzo) 3X0,5 a obecnie 2x 0,25 nie wiem jaka była w tym logika, ale odwyk jest dla mnie dość uciążliwy. Nie wiem czy nie lepiej zrobić sobie płukanie żołądka i przeleżeć pod kroplówką.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Xanax

przez RafQ 11 maja 2010, 13:16
Z Coaxilem nie miałem do czynienia.Natomiast schodze z benzo i chce odstawić na jakiś czas.Wcześniej robiłem odtrucie od clonazepamu i zajęło mi to 4 tygodnie - koszmar.W tej chwili schodze z Xanax-u branego w dawce 2mg dobowo.Jestem na etapie 2x0.25 mg dziennie więc nie jest źle.Aha...i zejścia z Xanaxu nie można porównać do zejścia z clonazepamu.Odstawianie Xanax-u (nawet 2mg dobowo) to pestka w porównaniu do odstawiania clona (1mg na dobę).
RafQ
Offline

Re: Xanax

przez Shadowmere 11 maja 2010, 13:24
Conrado31, a myslałeś o tym by oddać się do instytyutu?Tam jest super odzdział detoksykacyjny,moja ciocia,ktora 8 lat jadla klon,odstawila.
Dobierają Ci antydepresant i stabilizator nastroju.
Shadowmere
Offline

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez Conrado31 11 maja 2010, 13:39
Shadowmere - dziękuje za zainteresowanie. Nie wiem czy jest jakiś "instytut" w okolicach Radomia. Nie wiem bardzo o jaki instytut chodzi. Coś takiego byłoby super.
Jest tu tylko oddział nerwic. Ale i tak trzeba się położyć w psychiatryku, żeby się tam dostać.
W Radomiu jest jeszcze Monar i jakieś prywatne ośrodki uzależnień. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Xanax

przez Shadowmere 11 maja 2010, 13:47
Conrado31, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.Bylam uzależniona od benzo i mialam tam jechac.Ordynatorka tego oddziału jest moja byla lekarz prowadząca-swietna babka.Ostatecznie udało mi sie samej odstawić benzo,ale to co po nich przeżyłam to już inna bajka..Wiem tylko tyle,że tam naprawdę ludziom się udaje i jest świetna opieka.Nie mógł bys wyjechac z Radomia na jakiś czas?
Shadowmere
Offline

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez Conrado31 11 maja 2010, 15:09
Niestety to na razie niemożliwe. Spróbuje sam sobie poradzić. Jestem jednak bardzo wdzięczny za informacje. Pozdrawiam ciepło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 maja 2010, 15:48
dołączam do afobamiakożerców. Dziś to dostałam, mam brać tydzień dzień w dzień po tabletce, a potem jeśli będzie poprawa tylko doraźnie. Oprócz tego biorę cloranxen 5 mg od pół roku i parogen od pół roku w dawce 40 mg.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Xanax

przez RafQ 11 maja 2010, 22:42
Myślę że jak jesteś na etapie 2x0.25 mg dobowo to jest bardzo dobrze.Jeżeli czujesz się na silach możesz próbować np 0.25 rano i 0.125 wieczorem lub odwrotnie.Ja jak doszedłem do 2x0.125 mg to przeczekałem tak tydzień,potem było pare dni 1x0.125 i w końcu zero.Najboleśniejsza jest właśnie redukcja dawek w końcowej fazie odwyku i zejście do zera.
RafQ
Offline

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez Conrado31 12 maja 2010, 01:23
Masz rację RafQ Tylko nie wiem, czy o tym samym mówimy. Bo ja mam wrażenie, że Xanax i Neurol to zupełnie inna para kaloszy. (krótko i długo działające benzo i do tego pewnie różne wypełniacze) Po Xanaxie czułem się nieźle, bo Neurolu jak trup. poza tym nie mam pojęcia, czy te moje stany to jakieś pozostałości po pierwotnej chorobie, która nie była dostatecznie zdiagnozowana. EEG wykazało pewne zmiany, ale mój psychiatra stwierdził, że to tak jakby zaglądać przez dziurkę od klucza do wnętrza katedry. Hę.. w takim razie nie wiem po cholerę robić EEG.
Teraz nie miałem żadnych badań, tylko diagnoza hurtem: nerwica po 4 min. wizyty.
Ja tymczasem jestem przekonany, że mam depresje, o różnym stopniu nasilenia.

Na dobra sprawę, to nie wiem nawet co to jest "normalnośc". Wszelkie zaburzenie psychiki są dokładnie opisane. Normalność natomiast nie ma konkretnej definicji.. powiedzmy "odtąd dotąd"
Niby uznaje się fakt sprawnego funkcjonowania w społeczeństwie, za przejaw "normalności" ale jakoś słabo to do mnie przemawia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Xanax

przez RafQ 12 maja 2010, 11:18
Z Neurolem nie mialem do czynienia niestety więc faktycznie trodno jest mi cokolwiek doradzić w tej sprawie.A co do Twojej sytuacji to nie myślałeś nad zmianą lekarza?Po Twoich postach widze że nie byloby to może najgorsze rozwiązanie.
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do