ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez namiestnik 11 sie 2009, 12:44
No to jest porównywalne. 10 mg diazepamu/relanium odpowiada w przybliżeniu 1 mg alprazolamu. Czyli brałaś np. 6 dziennie po 2 mg diazepamu albo 1.25 mg alprazolamu - co jest podobną dawką.

[Dodane po edycji:]

O! Amon_Rah szybciej wyjaśnił. Anyway lepiej brać jak najmniej :)

Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Afobam

przez Senna 23 sie 2009, 15:22
Witam.
Cierpię na fobie społeczną ...u mnie objawia się to tym że strasznie trzęsą mi się ręce ,a przed wystąpieniami publicznymi trzęsę się cała ...jak gdybym miała padaczkę.
Piszą wystąpienia publiczne mam także na myśli odpowiedzi ustne w szkole.
(a właśnie z odpowiedzi ustnych składa się około 70% oceny w mojej szkole)
Strach przed odpowiedzią ustną jest straszny .
I teraz jestem na takim etapie ,że wole dostać ocene niedostateczną niż wstać do odpowiedzi.
Jestem w klasie maturalnej więc chciałabym zacząć brać afobam doraźnie ...tylko w momencie jakiegoś większego stresu (np. referat)
Boje się ,że jeśli nie zaczne brać jakiegokolwiek leku to nie skończę szkoły.
Czy jeśli będę brała afobam sporadycznie to mogę się od niego uzależnić ?
Z góry dziękuje za odpowiedź...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 sie 2009, 15:08

Re: Afobam

przez RafQ 23 sie 2009, 16:07
Przy zażywaniu doraźnym ryzyko uzależnienia jest minimalne.Pytanie tylko czy masz na tyle samodyscypliny i silnej woli aby nie nadużywać leku.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Afobam

przez Senna 23 sie 2009, 16:56
Dam rade ; )
W mojej obecnej sytuacji myślę ,że ten lek jest najbardziej odpowiedni .
Poczytam jeszcze o innych lekach ,ale wątpię że znajdę coś lepszego : ]
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 sie 2009, 15:08

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 23 sie 2009, 18:35
tez myślałam, ze dam rade brać Afobam tylko doraźnie (mam nerwice lękowa z ostrymi objawami fobii społecznej). Gdy wzięłam afobam pierwszy raz (jedna tabletkę, nie pamiętam ile miała mg) mając ogromne lęki, to po jakichś 20 minutach WSZYSTKIE lęki mi przeszły! czułam się w stu procentach zdrowa, to było jak cud! Ale pamiętam, że już na drugi dzień zapragnęłam znowu się tak poczuć, jak całkiem zdrowa osoba, wzięłam więc jedna tabletkę (czyli dopiero drugi raz) i co? i NIC! poczekałam godzinę i nadal nic, wzięłam więc drugą :roll: i tak jak dzień wcześniej wszystkie lęki mi przeszły. Za kolejnym razem to już chyba wzięłam 4 tabletki żeby COŚ poczuć, bo czułam już coraz mniej działania afobamu, tzn. lęki mi przechodziły o jakieś 30%, nie tak jak pierwszego dnia o 100% po jednej tabletce i drugiego dnia o 100% po dwóch tabletkach. W kolejnych dniach nie brałam więcej niż 3-4 tabletki mając ciągle nadzieje, ze wszystkie albo chociaż większość lęków mi odejdzie tak jak przez pierwsze dwa dni brania, ale nic z tego. Tak jak mówię, przechodziło mi już potem o jakieś 20-30 w porywach do 40% lęków :( uzależniałam się od tego cholerstwa psychicznie tak, ze musiałam z lekarka potem ustalić w jaki sposób odstawić ten syf. Bo ten lek to jest jeden syf, uodparnia organizm od siebie w jeden dzień tak, ze trzeba na drugi dziej podwoić jego dawkę! czy to nie jest świństwo? phii..jeden z dwóch największych syfów jakie kiedykolwiek brałam (drugi to rispolept po którym dostałam konwulsji, katatonii, gałki oczne mi się wywracały do góry, trzeba mnie było na pogotowiu ratować :( )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Afobam

przez Senna 23 sie 2009, 21:41
Myślę ,że jednak trzeba spróbować .
Może będę miała tyle szczęścia ,że mój organizm od razu nie będzie potrzebował większych dawek .
Tyle się naczytałam ,że na pewno nie brała bym leku codziennie.
Z fobią sobie radzę ...na co dzień jednak są sytuacje z którymi nie potrafie sobie poradzić.

Jest jakiś lek podobny w działaniu do tego ?
(który AŻ tak nie uzależnia?)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 sie 2009, 15:08

Re: Afobam

przez RafQ 23 sie 2009, 22:47
Tolerancja jest zależna od rodzaju organizmu.Niektórzy uodparniają się bardzo wolno,inni zaś już po kilku dawkach mogą potrzebować zwiększenia dawki aby osiągnąć podobny efekt.U mnie tolerancja wzrosła dopiero po ponad 3 miesiącach codziennego zażywania.Robię sobie więc przerwy od czasu do czasu aby organizm sie odzwyczaił a tolerancja na lek spadła.
I nie zgodzę się że benzo to syf.Po prostu nie każdy może je zażywać czy to ze względu na reakcje organizmu czy też wysoką podatność na uzależnienia.

A tak przy okazji to biorę tez rispolept i czuję się na nim bardzo dobrze.Jak dla mnie jeden z lepszych leków jakie brałem.
RafQ
Offline

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 23 sie 2009, 22:52
ja to wogle mam ogromny problem ze znalezieniem leku doraznie uspokajajacego i przeciwlękowego. Ostatnio brałam Clonazepan i wogle ale to wogle na mnie nie działa w zaden sposob :roll: Uzaleznienia raczej sie mnie nie imaja, tylko z afobamem mialam problem, a wyprobowalam juz naprawde wiele lekow, zanim trafilam na te ktore mnie wyleczyly prawie w 100%, a mianowicie chodzi mi o Asertin i Olzapin.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sie 2009, 23:25
AnkaSzklanka, napisz więcej o Rispolepcie. Jak dlugo bralas? Jakie dawki? Co sie dokladnie dzialo?


Senna, Jak chcesz podobny a mniej uzalezniajacy to moze Tranxene/Cloranxen? Przy okazji dziala dluzej.

Choc powiem, że skoro zadajesz takie pytanie to znaczy, ze wiesz zbyt malo by samemu sobie go ordynowac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 23 sie 2009, 23:49
namiestnik napisał(a):AnkaSzklanka, napisz więcej o Rispolepcie. Jak dlugo bralas? Jakie dawki? Co sie dokladnie dzialo?


ja go bralam rok temu, wiec nie pamietam naprawde jaka to dawka byla, ale to byl sam poczatek brania. Od razu po tym jak wykupilam leki i przyjelam zalecona dawke zaczelam dostawac ataków. Ataki sie nasilaly przez okolo 3 dni, i tego trzeciego dnia to juz byl atak wedlug mnie nie do przezycia. Nie pamietam dokladnie CO sie ze mna dzialo, ale odczuwalam to tak jakbym miala zaraz całkowicie zwariowac albo umrzec, nikomu nie zycze tego co ja przeszlam wtedy. Przypomianam sobie, że wiłam sie na podłodze i chodzilam na kolanach tak intensywnie ze wytarlam dziury w jansach! cała sztywaniałam, ciało mi sie prężyło do tyłu jak przy padaczce, powoli dostawalam niewładu twarzy, tak, że na pogotowiu juz mialam taki skurz ze nie bylam w stanie mowic , nie moglam poruszac tez jezykiem, byl jak z kamienia. To co zapamietam do końca zycia z tego ataku to to, że od samego poczatku ataku moje oczy zaczeły mi mimowolnie ciągnac (dokladnie, ciągnac) do tyłu górą, nie mozna bylo nad tym zapanowac, to jest uczucie jakby mialy ci sie oczy przekrecic dookoła wlasnej osi, pewnie widac mi bylo tylko białka, tak daleko mi sie schowaly do góry, jakie to jest meczace a jakie bolesne!!
na pogotowiu pakowali mi strzykawka po strzykawce w żyle i jak juz moglam mowic to dyzurny psychiatra stwierdzil ze to typowe przedawkowanie lekow :shock: a w moim wypadku przyjecie leków "nie dla mnie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez namiestnik 28 sie 2009, 08:18
No to niemiłe przeżycia miałaś Szklanka. Kurcze ja go też bardzo, bardzo źle wspominam - ale raczej jak bym przespał cały czas gdy go brałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez bliksa 04 wrz 2009, 20:38
xanaxik mój kochany ! co ja bym bez niego zrobiła?! ratuje mi zycie w ciężkich chwilach i sama swiadomosc , ze go mam w torebce działa na mnie pozytywnie. super lek !
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

Avatar użytkownika
przez bliksa 04 wrz 2009, 20:48
ja biorę tylko doraźnie, czyli jak muszę, mam nadzieję, ze sie nie uzaleznię, choc przyznam , ze jak mam gorszy dzien, to ciągnie zeby wziąc :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: xanax - jak z tego wyjść szukam pomocy

przez RafQ 05 wrz 2009, 12:19
Brałem doraźnie przez około 4 lata.W tym roku zazywałem 3 miesiące 1.5mg codziennie.Ze względu na wzrost tolerancji postanowiłem odstawić.Udało się bez większych problemów z dnia na dzień.Nie miałem żadnych objawów odstawiennych.Planuję zrobić dłuższą przerwę w braniu aby tolerancja na lek się zmniejszyła.
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do