ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Re: Xanax

przez svart 14 kwi 2009, 17:33
Witam , wie ktoś czy mozna brać Sulpiryd i Xanax w tym samym dniu. ?? brał ktoś tak ??
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 17:29

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 kwi 2009, 18:00
Tak. Można tak brać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Xanax

przez naiwna 16 kwi 2009, 21:52
witam biore xanax 0,25 2x1,od prawie roku,chce go odstawić lekarz przepisał mi DOXEPIN 10 mg.1x na dobe,ale ja bym nie chce brać już żadnych leków,poradzcie co robić.w xanax wpakował mnie lekarz rodzinny ,a ja głupia go brałam ,bo po nim było dobrze.nie wiem co to za lek ten doxepin.możę ktoś go brał ....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez linka 16 kwi 2009, 22:07
Link do tematu o Doxepinie:
viewtopic.php?p=65598
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Xanax

przez lufa1272 16 kwi 2009, 22:37
Polecam jako substytut Lerivon, 1 mg Xanaxu = 30 mg Lerivonu. Przetrenowałem to i działa!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 sty 2009, 23:19

Re: Xanax

przez svart 17 kwi 2009, 16:13
cóż zastanawiam się jak można taki lek (narkolek) brać przez rok ! czy dłużej , a niektórzy zdaje się tak długo go przyjmują , nawet nie powinno sie go przez taki długi czas przyjmować bez przerw. to nie ma sensu sie tym tak leczyc to uzależnia. Ja aktualnie mam neurol 1 mg Sr . miałem kilka razy w zyciu tego typu tabletki , xanax , ale raczej doraźnieto przyjmuje gdy nerwica sciska mi tak najądrza ze juz sie tego nie da wytryzmać. Nie zapominajcie ze te leki to psychotropy działające na mózg , acha i nie polecam braćjakiś dopalaczy itp z tym lekiem fatalne uczucie :?
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 17:29

Re: Xanax

przez naiwna 18 kwi 2009, 11:56
Proszę o poradę ,co robić biorę xanax 0,25 od roku 2x1,czasem 1 dziennie.[color=#000080]CHCĘ go odstawić stopniowo,co trochę zmniejszać dawke,nie mam nerwicy lękowej ,tylko takie napady lęku,paniki.a lekarz powiedział żeby pobrać jeszcze 1-2 tygodnie,i dał w zamian DOXEPINE 10mg.A ja już nie chce sie ładować w ZADNE leki.czy można wyjść z xanaxu bez zadnych wspomagaczy i zamienników. :? :? :? :
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:36

Re: Xanax

przez lufa1272 18 kwi 2009, 12:49
Da się zejść stopniowo, nie będzie to trudne w Twoim przypadku. Ja brałem 6 mg dziennie przez 9 lat i schodziłem z tego przez miesiąc. Odstaw 0.25 co tydzień, 2 tygodnie i po herbacie. Można wspomóc się neuroleptykiem ale niekoniecznie.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 sty 2009, 23:19

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 kwi 2009, 13:09
Anna R., nic dodać, nic ująć. Dokładnie tak samo uważam.

Natomiast przy długim i ciągłym przyjmowaniu leku trzeba rozważyć już większe negatywy wtedy względem osiągniętych pozytywów. Różnie to może być.

Ale przede wszystkim skoro lekarz zaleca to trzeba brać. Ew. zastanowić się jak wypisuje drugą receptę i zapytać go. Powiedzieć o swoich obawach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Xanax

przez naiwna 21 kwi 2009, 21:07
Dzieki za optymistyczną dla mnie LUFA1272 odpowiedz :D :D :D :smile: :smile:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:36

Re: Xanax

przez lufa1272 21 kwi 2009, 22:19
Polecam się ;) !
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 sty 2009, 23:19

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez Anna R. 24 kwi 2009, 10:39
Namiestniku, ja wiem, że lekarze są różni, a nawet niedouczeni. Naprawdę nie rozumiem tych, którzy czasami latami wypisują pacjentom Afobam lub inne benzo. Przed tym naturalnie należy się bronić. Sama przeżyłam taką sytuację:
W początkach mojej depresji dostałam od lekarza rodzinnego oxazepam. Brałam miesiąc i czułam się dobrze. Kolejnego opakowania nie chciał mi przepisać, siadłam do kompa i przeczytałam, dlaczego. Męczyłam się sama jakiś czas a potem doszłam do wniosku, że potrzebna mi wizyta u fachowca i wybrałam się do psychiatry. Pani doktor, miła, doświadczona i z dużym stażem wysłuchała mnie cierpliwie, po czym zapytała,czy brałam już jakieś leki. Odpowiedziałam, że miesiąc oxazepam i samopoczucie po nim było świetne, ale już z niego zrezygnowałam. Na to ona zrobiła wielkie oczy i zapytała ze zdziwieniem:
"Było dobrze? To dlaczego nie bierze go pani stale???"
:lol:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Afobam

przez Asia_27 28 kwi 2009, 23:24
Witam!
To mój pierwszy post na forum. Krótko i treściwie na temat mojej historii z tym lekiem:

Afobam biorę od roku i 4 miesięcy. Zaczęło się od dosyć nagłegoi silnego ataku nerwicy podczas choroby, kiedy byłam już bardzo osłabiona . Nigdy nie przekroczyłam dawki większej niż 0,25. Pamiętam,że pierwsze próby odstawienia zaczęłam po 2 miesiącach, ale zakończyło się to efektem odbicia. Być może nie byłam wtedy jeszcze w najlepszej formie psychicznej. Niestety czynnik stresogenny nie może być tak łatwo usunięty. Na terapię nie chcę iść ( pewnie niejeden z Was ma wrażenie,że terapia przypieczętuje fakt,że nie możemy sobie poradzić sami z własną głową). Po pierwszej próbie zabierałam sie do odstawienie jeszcze raz, ale znowu zachorowałam, a osłabiony organizm jest w moim przypadku od razu atakowany setkami objawów nerwicowych.
Obecnie jestem w trakcie odstawiania, od jakichś 2 miesięcy z dawki 3/4 tabletki 0,25 zdążyłam zejść do połówki i okruszków. Na prawdę nie jest łatwo! Każde, nawet minimalne zmniejszenie pociąga za sobą kilka dni męki, dosłownie czyje każdy kawałeczek swojego układu nerwowego... potem jeszcze to przygnębiające uczucie osłabienia i oszołomienia...
Z nastawieniem psychicznym jest ogólnie ok. Wiem,że obecne gorsze samopoczucie psychiczne i fizyczne jest tylko skutkiem tego wstrętnego uzależnienia. Posta napisałam, ponieważ czytałam w tym temacie,że niektórzy z Was biorący ten shit i nie mają aż tak mocnych skutków ubocznych. Liczę na jakąś radę, wskazówkę, może lekkie uspokojenie,że niejeden przechodzi przez to, co ja obecnie.
Dzięki za cierpliwość ;)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 kwi 2009, 22:56

Re: Xanax

przez Joanova 01 maja 2009, 09:03
Moja córka brała przez 5 miesięcy, jednego dnia przestała brać i jest o.k. Po dziewięciu latach to nie wiem jak to jest, ale tez bala sie, ze sie uzależni, wiec ciesze sie, ze tak jej to wyszło z dnia na dzień. :D
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 08:01
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do