ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 maja 2008, 16:02
No i jak mowiłam tak zrobiłam :) wziełam sobie ten Zomiren i byłam w szoku , juz dawno sie tak dobrze nie czułam , zero lękow zero atakow , i zero jakichkolwiek skutkow ubocznych ( a bałam sie niesamowicie :roll: 3 h sie modliłam nad ta tabletka zanim ja połknełam) , ale ciesze sie ze było ok , i na mature oczywiscie wezme sobie :D
Mysle ze jakos dam rade :)
Tylko szkoda ze on moze uzalezniac , bo tak brałabym go codziennie, zeby czuc ten luuuz :roll:
ThirdEye racja wyproboj , rzycze ci zeby zadzialał na Ciebie tak jak na mnie ;)
Pzdr :)
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez Glorya viva l'arte! 05 maja 2008, 20:50
Powodzenia na maturze życzę. Czy jest ktoś taki kto brał Zomiren długo przestał brac i czuje się już całkiem dobrze? Jeśli tak to po jakim okresie czasu? Brałam jakieś dwa miesiące 0,25 mg, przestałam, ale teraz znowu zacznę, przynajmniej raz dziennie sobie wezmę. Na początku mnie strasznie zamulało, ale później zaczęłam czuc jakąs taką fajną ulgę. Z zadowoleniem stwierdzam, że ten lek rzeczywiście jest dobry i pomaga bardzo... ;D
****Korzystaj z życia zanim ono wykorzysta Ciebie****
~~~~~~Co Mnie nie zabije to Mnie wzmocni~~~~~~
Posty
10
Dołączył(a)
19 lis 2007, 23:46
Lokalizacja
Wlkp. ;-)

Re: Afobam

przez Psychopatryk 14 maja 2008, 09:55
ja jestem alkoholikiem i po odstawieniu alkoholu występują objawy abstynencyjne lęki, ogółem ogólna depresja, drgania. najpierw lekarka zapisała mi afobam 0,25 po 2 tabletki i relanium 5mg. Po relanium czułem się rano jak znokautowany, więc odstawiłem i kazałem sobie zapisać afobam 0,5. Biore rano 2, w obiad 2 i wieczorem 4. To dobrze robie?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 maja 2008, 20:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Afobam

przez Psychopatryk 14 maja 2008, 19:14
to nie żart kolego, ale jak skończe paczkę to już mi miną lęki alkoholowe, a pozatym jestem straszynym nerwusem i lekarka kazała mi brać po 1 mg rano, 1 w obiad a jednym wieczorem, ale ja biore 2mg bo mam problemy ze spaniem.. ale dzieki za rade pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 maja 2008, 20:17

Re: Afobam

przez Psychopatryk 14 maja 2008, 19:35
aha ja mam za mocny organizm w dzien wogóle mnie to nie przymula
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 maja 2008, 20:17

zalamana

przez agata28 15 maja 2008, 17:03
Witam wszystkich,jestem tutaj nowa,ale bardzo zaciekawilo mnie to forum,opisze krotko moj problem,ponad rok czasu biore zomiren 0,5 2 tabletki na dobe,wiem ze jestem uzaleznionja od tego leku,ale nie widze szans na to aby go odstawic,chodze do psychiatry depresja lekowa ,zapisywal mi mi inne leki po ktoroch zle sie czulam,albo wmawialam sobie to,natomiast zomiren jest ok,ale od niedawan czuje sie gorzej tzn 2 godziny po tabletce jest ok a potem jestem jak zacmiona,oszolomiona,niewiem jak to juz nazwac,czy ktos moze mi pomoc w tym,prosze o odpowiedz czy ktos stosowal ten lek tak dlugo,jakie mial skutki itp,pozdrawiam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 maja 2008, 16:33

Re: Alprox

przez Nieistotna 21 maja 2008, 21:19
POMOCY. nie wiem co mam począć... moja mama brała Alprox dwa lata. Zachowywała sie po min bardzo dziwnie nie mogła stać spokojnie i ciągle przebierała nogami, była bardzo marudna i czasem nikt nie mógł z nią wytrzymać. Jak byłam z mamą u psychiatry, to mówił, że on niczego nie pokojącego nie widzi po czym pytał mamę czy sie dobrze czuje. Mama mówiła, że czasem się denerwuje. Lekarz na to, żeby dalej brała Alprox... Było z mamą źle aż do kwietnia, kiedy to sie przeprowadziliśmy do nowego mieszkania. Mama mówiła wtedy że nie chce już brać tych wszystkich tabletek, więc nie mówiąc nic nikomu odstawiła Alprox. Była radośniejsza i pogodna, aż chciało się mamie żyć (i wszystkim dookoła niej również). Wszystko zmieniło sie na gorsze jakiś tydzień temu. Jak się wczoraj okazało zaczęła znów brać Alprox i do głowy przychodziły jej "głupie" myśli... zabrałam mamę do innego lekarza a ten wysłał ją na oddział i zmienił lek na Xanax. Cały czas winię siebie, bo nie pilnowałam mamy. Mama nie chciała żebym jej wydzielała leki. Może postąpiłam źle słuchając mamy? Mój narzeczony mam mamę lekarza pediatrę co prawda, ale w spisie leków przeczytała,że Alprox mozna brać może przez 3-5 mies. Czy to prawda? Teraz mi inni lekarze psychiatrzy nic nie chcą powiedzieć? Już nie wiem co mam zrobić jak postępować... Pomóżcie, proszę i powiedzcie co myslicie. Będę wdzięczna za każde słowo...
Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:59

Re: Neurol

przez kasia38 24 maja 2008, 20:27
A ja mam pytanie.. moim ratunkiem 2 lata temu po pierwszym napadzie nerwicy lekowej ył Xanax.. potem krótki okres xanax (neurol innymi słowy w postaci 0,5 mg SR) Pomogło, wróciłam do pracy, bałam się ale miałam zapał, animusz, chęci.. trzęsłam się ale latałam na skrzydłach. Dziś po dwóch latach musiałam wrócić do fluanxolu (jest to raczej próba jak mniemam). Dostaję go 2 razy dziennie po 0,5 mg. I tu mam wątpliwośc: wraz z nim dostałam Neurol 1 mg - 2 razy dziennie po 1 mg. Czy może ktoś jadł taką mieszankę? Minęło 10 dni a ja nadal rano mam palpitacje ( mówię o tętnie 130-140 a nie jakimś postukiwaniu - wiem bo mi kardiolog nakazał badanie tętna i ciśnienia), do tego straszliwe napady lęku przy bardzo ciężkiej głowie. Jednym słowem głowa jest nieprzytomna a serce szaleje. Być może coś jem niewłaściwie.. może nie powinnam zażywać obu leków o jednej porze.. może nie słuzy mi wersja "zwykła" Neorolu (kiedyś brałam SR) albo chodzi tutaj o czas działania albo dawkę zwiększoną? Sama nie wiem.. prosze Was o pomoc bo ranny wyjazd do pracy powoli staje się koszmarem. Pozdrawiam ciepło.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
13 maja 2008, 23:28

Re: Zomiren

przez Kapitan Zbik 30 maja 2008, 17:14
A jak jest z łączeniem Zomirenu z Pramolanem? Bo na ulotce Zomirenu jest informacja:
"Równoczesne podawanie z trójpierścienowymi lekami przeciwdepresyjnymi powoduje wzrost ich poziomu w osoczu..."
Ma to jakiś wpływ na nasze zdrowie bo nie mam zielonego pojęcia czy moża doraźnie łykać Zom. przy regularnym braniu Pramolanu :?: :mrgreen:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
14 kwi 2008, 21:46
Lokalizacja
inąd:)

Re: Zomiren

przez Grubcia 30 maja 2008, 19:36
mozna brac leki trojpierscieniowe z zomirenem.Lekarz tez mi przepisal te leki.
Grubcia
Offline

Re:

przez Aga78 01 cze 2008, 20:12
Aga78 napisał(a):Ja brałam Xanax 0,5 sr prawie dwa lata a odstawiłam w ciągu miesiąca.

Dawno mnie tu nie było i jak czytam Wasze wypowiedzi to naprawdę się cieszę,że udało mi się to okropieństwo odstawić.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sie 2007, 18:45

POMOCY

przez Kamilcia 02 cze 2008, 12:12
Siemanko wszystkim! jestem tutaj pierwszy raz... Moja historia choroby wyglada podobnie do was, tylko walczyłam z nia 3 lata!!! byly dni gorsze i lepsze, a nawet takie za zapominałam o tym co mi dolego! Nedawno jednak wrocilo wszystko i to z potrójna moca!! Stwierdzilam ze jezeli sama sobie nie pomoge to mi nikt nie pomoze, i wyladowałam u psychiatry! Diagnoza... ? DEPRESJA... z LĘKAMI !!! Przepisalm i lek najnowszej generacji mianowicie " VENLECTINE" ktory leczy depresje, lęki i zabpobiega nawrotom choroby (ale dziala po paru tygodniach) no i SŁYNNY XANAXK o,25 (raz dziennie). Po 14 dniach mam go odstawic bo " VENLECTINE" zacznie działac! za 28 dni mam sie do niego zgłosic aby sie pochwalić ze wszystko wraca do normy ( a uwiezcie mi nie bylo łatwo ) W pierwszym dniu po zazyciu lekow czułam sie jakbym byla na extasie! Nogi jak z waty w glowie zawirowania ale czułam spokoj, wyluzke i jakos tak miło mi bylo! w drugi dzien nie czułam ze wogole łykałam jakies tabletki tylko to ze moje samopoczucie bylo poprostu switne, tak jak przed choroba! Wczoraj minoł dzien w ktorym powinnam odstawic xanax! wziełam tylko pol 0,25! I mam pytanko w sproawie tego cudnwnego leku XANAX! CZy po 14 dniowej kuracji, dawce raz dziennie 0,25 i leku VENLECTINE" bede odczówała uzaleznienie od xanaxu! bo dzis juz mam zamaiar go nie brać!!! odpiszcie prosze bede bardzo wdzieczna !!! POZDRAWIAM ! ! ! ! !
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 cze 2008, 22:39

Re: Xanax

przez Grubcia 03 cze 2008, 22:26
Witaj na forum Kamilcia!
Spokojnie,po14 dniach brania,xanaxu sie nie uzaleznisz,tez tak bralam.
Zycze zdrowia.
Grubcia
Offline

Re: Xanax

przez Kamilcia 03 cze 2008, 23:56
Dzieki Grubcia za odpowiedz !!!
A ogolnie ktos z was brał "VENLECTINE" i czy ktos po tym wyzdrowiał?? W sumie mi juz jest lepiej, nie wiem czy tabletki zaczynaja dzialaś, czy poprostu wbilam sobie do glowki to ze jak pojde do lekarza i zaczne lykac tabl;etki to wszystko wroci do normy! mniewam jeszcze chwile zwatpienia, ale powoli robi sie normalnie!! Mam nadzieje ze kiedys calkowicie zapomne o tym co mi bylo!!! Jak nrazie to jest moje jedyne marzeniE!!!!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 cze 2008, 22:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do