ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez maniek123321 26 mar 2015, 23:31
benzowiec84 napisał(a):u mnie najprzyjemniejsze to 100mg :)


sprobuj 130-140 :)
F41.2
Paro 40mg (1-0-0)
Baklo 25mg (1-1-1)
Offline
Posty
561
Dołączył(a)
01 wrz 2011, 10:19
Lokalizacja
Astral

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 mar 2015, 23:32
benzowiec84, z tym 10mg to lorafen miałem na myśli. a w psychiatryku lekarz mi przepisał 15mg tego(5-5-5) jak 10mg to maksymalna dawka wg ulotki. pierwsze moje spotkanie z tą substancją wyglądało tak, że się obudziłem na innej sali z całą dobą wyrwaną z pamięci, nie mogłem uwierzyć, że to już jest ten dzień, wtedy jeszcze nie wiedziałem jak to działa.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Ola34 26 mar 2015, 23:34
[/quote]

w narkomańskim świecie panuję zasada że jak kupujesz to za pobraniem a jak sprzedajesz to wpłata na konto :P[/quote]


dobre :mrgreen:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 mar 2015, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 26 mar 2015, 23:35
Bianka78 napisał(a):
Przemek_44 napisał(a):
Ola34 napisał(a): Nie zauważyłam tłumienia emocji - wręcz przeciwnie. Mam bardzo dobrą jasność umysłu. Nie palę papierosów, i alkohol w min. "dawkach" :-)
Ola34 Poczekajmy, aż tolerancja Ci wzroście z czasem i będziesz łykać kilkanaście tabletek / dzień i jak wtedy będziesz "czuła"

Bez przesadyzmu. Dlaczego uważasz,że jak brała dziennie 0,25mg kilkanaście lat nagle zacznie jeść garściami?


Bianka78 Nie, nie uważam, tak.. rzeczywiście napisałem tak na początku, pewnie przez pryzmat własnych doświadczeń, ale na koniec tego samego posta dodałem,że rzeczywiście jest także typ uzależnienia od stałych dawek terapeutycznych, różne typu uzależnień od benzo opisuje prof H. Ashton (wieloletnia kierownik odwyku dla uzależnionych od benzodiazepin, obecnie międzynarodowy konsultant w tej sprawie w jakiejś międzynarodowej organizacji zdrowia, bodajże WHO, w artykule:

"Jak działają benzodiazepiny, jak je odstawić po kilkunastu latach zażywania" - prof Heather Ashton

niestety w przypadku uzależ. od dawek terapeutycznych człowiek może jest trzeźwiej myślący, ale problem wcale nie jest mniejszy!!

Ja przerabiałem oba uzależnienia, najpierw uzależnienie z wzrostem tolerancji (czyli od wysokich dawek- 9 lat), później uzależnienie od terapeutycznych, niskich dawek, pod kontrolą 1 lekarza biorąc Cloranxen ok 20 mg przez - 6 lat, czyli odpowiednik 1 mg Clonazepamu, a i tak po odstawieniu rozsypałem się na "milion" kawałków, totalny nawrót fobii społecznej, agorafobii która wydawała się być wyleczona, a tu totalna NIESPODZIANKA! :( a miałem kończyć już terapię, dlaczego? Bo Benzosy NICZEGO nie leczą, a tylko "kleją" psychikę i jakoś człowiek trwa, czy trzeźwy, czy nie trzeźwy, a jak mu zabiorą cukierki no konstrukcja się wali!

Tak zgadzam się benzowcem, można być alkoholikiem na różne sposoby, można chlać na umór i nie trzeźwieć, albo pić jedno piwko, czy drinka ale codziennie, na detoksie leżałem z księdzem, notabene zajebi_stym czływiekiem, który wypijał TYLKO 1 drinka, po to by móc zasnąć! (pracował w Hospicjum) i również był alkoholikiem, później razem byliśmy na terapii..

Myśle, że z benzodiazepinami jest podobnie, czy informowanie koleżanki, która łyka alprazolam od kilkunastu zamiast właściwie się leczyć to STRASZONKO (?), a może uświadomienie, że pomimo tego,że łyka TYLKO 0.25 mg alpra, to z tego powodu jej nerwica nie ulegnie ani o "1 mm", wyleczeniu i po tych nastu latach nic nie zmieni się w jej życiu, bo benzodiazepiny blokują procesy poznawcze, czyli naturalny rozwój człowieka który mógłby np nastąpić pod wpływem psychoterapii, ale nie następuje, bo człowiek łyka te 0.25 mg i"jakoś" jest, no to nie podejmuje leczenia, co by nastąpiło, gdyby te prochy odstawił, bo naturalną rzeczą było by, że wpadł by w panikę i nie mógł by znieść swojej wrednej nerwicy, pognałby do psychologa..no ale nie ma potrzeby, bo jakoś jest, ale jak zabraknie leku to ..no właśnie, padaka, szpital, poty, lęki, to nie uzależnienie?!

A słyszałaś o zjawisku kumulacji benzodiazepin w organiżmie? Sądzisz, że jak koleżanka bierze benzo od kilkunastu lat, to ma "w krwi" tylko 0.25 mg w krwi? Myślę, że realne stężenie po tak długim okresie czasu jest dwukrotnie, jak nie trzykrotnie wyższe..zjawisko kumulacji polega również na tym, że benzodiazpeiny podczas długiego brania odkładają się w tkankach, także tłuszczowych, a nawet śladowo w kościach, ja po 14 latach brania usuwałem je jeszcze przez parę miesięcy od fizycznego odstawienia leku, a świrowałem przez 1-1.5 roku, nadwrażliwość, na światło, dźwięki, rozedrganie CUN, derealizacja

Bianka78 a Ty bierzesz benzodiazepiny? bo mam wrażenie, że chcesz minimalizować ten problem (?)
Ostatnio edytowano 26 mar 2015, 23:37 przez Przemek_44, łącznie edytowano 1 raz
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 26 mar 2015, 23:36
jetodik napisał(a):Arasha, kiedyś brałem przez rok 5mg lorafenu wg przepisu lekarza, jak się zorientowałem, że ta substancja ma potencjał rozrywkowy to niejednokrotnie dawki szły w ~20mg plus alko, więc trochę się odnajduje w tej dyskusji ;)

Spoko, jet ... jak dla mnie no problem, wbijaj do benzowców, ja nie jestem zamknięta jak niektóre forumowe konserwy na innych :mrgreen:

Swoją drogą, jak Ci się udało po takim czasie regularnego brania odstawić Lorafen :roll: ?

-- 26 mar 2015, 22:39 --

Ola34 napisał(a): Co to znaczy??? Co to takiego antydepresant? Czy to nie zomiren i podobne jemu? Czy to może lek typu miansene (chyba), który kiedyś lekarz chciał żebym brała go zamiast xanaxu. Ten miansene to była dopiero jazda - nie dla mnie. Próbowałam jeszcze kilka innych "nowinek" ale wywoływały u mnie takie loty do snu że nie wiedziałam jak się nazywam. Wolę już to co przeze mnie wypróbowane.

Pewnie piszesz o mianserynie. To rzeczywiście mogłaś mieć takie odczucia, bo to jest antydepresant, ale zapisywany przy problemach ze snem i wiele osób zwala z nóg ( zależy jeszcze od dawki ). Ale przy bezsenności to czasem jedyne dobre rozwiązanie, żeby nie wpakować się w benzo lub zolpa ( o ile ktoś ma bezsenność przewlekłą, bo doraźnie to wiadomo, że można ).
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 mar 2015, 23:42
Arasha, najpierw brałem 15mg dziennie przez dwa tygodnie, później 5mg dziennie przez około rok i później dawke zmniejszałem z tego 5mg do zera. stopniowo. a te dawki 20mg itp. to były sporadyczne raz na miesiąc. w ogóle lekarz który mi to zapisał (psychiatra na oddziale) nie poinformował mnie o działaniu tego leku i zalecił na wypisie abym docelowo brał 15mg dziennie, jakiś idiota, dobrze, ze na 5mg przestawił mnie inny lekarz zaraz po wyjściu ze szpitala.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Bianka78 26 mar 2015, 23:43
Przemek_44, niemal na pamięć znam stronę H. Ashton, nie musisz mi tłumaczyć podstawowych rzeczy, to abecadło dla ludzi zaczynających/biorących/kończących z benzo ;)
Ty wdepnąłeś ostro, bardzo mi przykro że straty przewyższyły korzyści. U mnie jest odwrotnie, więc może dajmy sobie spokój z wzajemnym przekonywaniem się, ok? :D
Bianka78
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Ola34 26 mar 2015, 23:47
Arasha, tą mainserynę dostałam na moje lęki zamiast xanaxu. Ale zamiast mi pomóc wywołał we mnie paniczny lęk przed tak szybkim lotem do spania. :zzz:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 mar 2015, 16:08

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 26 mar 2015, 23:49
mirtazepina już jest lepsza , zwiększa dopaminę w korze przedczołowej poprzez agonizm receptora 5ht1a i antagonizm alfa2 .

alprazolam z kolei zwiększa dopaminę w prążkowiu ale zaniża w pozostałych rejonach jak każde benzo , zmniejsza wydzielanie neuroprzekaźników.

Klonazepam ma delikatny blok 5ht1a co jest niestety niekorzystne.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 27 mar 2015, 00:00
Bianka78 napisał(a):Przemek_44, niemal na pamięć znam stronę H. Ashton, nie musisz mi tłumaczyć podstawowych rzeczy, to abecadło dla ludzi zaczynających/biorących/kończących z benzo ;)
Ty wdepnąłeś ostro, bardzo mi przykro że straty przewyższyły korzyści. U mnie jest odwrotnie, więc może dajmy sobie spokój z wzajemnym przekonywaniem się, ok? :D


Bianka78 OK, rozumiem :? ..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 27 mar 2015, 00:05
każdy to zna :)
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Bianka78 27 mar 2015, 00:10
Przemek_44, doceniam, że ostrzegasz "świeżaków". Twoja znajomość z bzd skończyła się jak skończyła i serio współczuję. Mogę sobie tylko powyobrażać, jak musiało być niemiło. Ale ortodoksja sprawia, że moim zdaniem przejaskrawiasz pewne kwestie.
Bianka78
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 27 mar 2015, 00:36
Bianka78 napisał(a):[color=#112f55] że moim zdaniem przejaskrawiasz pewne kwestie.


[b]Bianka78 czyżby?..a moim zdaniem TY BYĆ MOŻE bardzo minimalizujesz ten problem, to często taki podświadomy, nałogowy mechanizm..zatem może wolisz patrzeć..a właściwie chcesz patrzeć na to, jak na "drobiazg", może marginalizujesz, krytykujesz mnie, nazywasz ortodoksyjnym, gdy pewne rzeczy mówię "na głos"(?), bo gdybyś uznała to za problem, uzależnienie, musiała byś oprócz swoich pierwotnych problemów (np nerwicy, fobii, bezsenności, co tam masz (?) ) zacząć leczyć także uzależnienie (terapia) i pożegnać się z benzo na dobre (?) no bo tylko głupi nie chce się leczyć, więc lepiej wmówić sobie, drobiaz

Bierzesz benzo regularnie?..mieliśmy nie kontynuować tej dyskusji, ale skoro określasz to co piszę ortodoksją, to pozwolisz, ze odniosę się..
Może też sama napiszesz w takim razie o sobie, jak wygląda twoja przygoda z lekami bdz? co bierzesz, jak długo ? w jakich dawkach? z tego co zrozumiałem, Ty masz z tego same plusy i doskonale to wszystko kontrolujesz (?)..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Bianka78 27 mar 2015, 00:42
Przemek pisałam, nie będę się powtarzać.
Bianka78 napisał(a):Dorzucę coś od siebie. Mam alprę w torebce od 14 lat. Różnie bywało. Były miesiące gdy brałam codziennie i lata gdy nie brałam wcale. Na pewno jestem uzależniona, na to nie ma mocnych. Ale traktuję benzo jako lek i nie dorabiam do łykania go ćpuńskiej ideologii (swoją drogą tu akurat też brawa dla Arashy, masz zdrowe podejście). Trzeba - to się bierze, jest lepiej - człowiek stara się ograniczyć i tyle. Tym sposobem nadal pomaga mi dawka 0,5 mg a w naprawdę ciężkich sytuacjach 1mg. Więc można? Z trudem, ale można. Zdecydowanie choroba bardziej mnie dehumanizuje niż bzd. I nic mi nigdy tak nie pomogło jak bzd. Wolę mieć protezę niż kuleć.

Teraz od miesiąca biorę alprę dawka 0,25-0,5 co 2-3 dni. Wcześniej ponad sześciomiesięczna przerwa.
Co będzie dalej? Nie wiem.
Bianka78
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 35 gości

Przeskocz do