ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Don Kamillo 31 sty 2015, 21:47
Powiem tak, mam to tylko na kryzysowe sytuacje, więc co 2 czy 3 dni biore sobie teraz Zomiren. Dolegliwości są coraz mniejsze toteż coraz rzadziej stosuje alpre, ale jak potrzebuje coś dłuzej porobić np w garazu, to musze się troche znieczulić wtedy biore afobam, a teraz zomiren
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 31 sty 2015, 21:48
Wiktoria91, baclofen likwiduje skutki odstawienne benzo działa na receptory gaba-b na te co alko. Jak dasz radę to skombinuj sobie heminevrin z tym że każde benzo przy tym się chowa
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Wiktoria91 31 sty 2015, 21:50
Zomiren lepiej na Ciebie działa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
23 sty 2015, 14:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 31 sty 2015, 21:51
Xanax na mnie najlepiej , potem afobam , a dalej to już bez róznicy wsumie.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Don Kamillo 31 sty 2015, 21:52
Mysle, ze między tymi dwoma lekami różnica jest tylko w nazwie, chociaż czytałem ze Afobam jest lepszy. Dla mnie to, to samo. Jeśli odczuwam niepokój, nerwy, uścisk w mostku, czy trzęsące się ręce to biore sobie Zomiren i puszcza. Lęków jako takich nie mam. Afobam/Zomiren to dodatek do SSRI którymi lecze depresje i nerwice NN. Afobam uspokaja i rozluźnia. Moim głownym problem jest zołądek i jego ból, ale niestety na to leków jako takich nie ma. Pozdrawiam
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Wiktoria91 31 sty 2015, 21:55
benzowiec84 napisał(a):Xanax na mnie najlepiej , potem afobam , a dalej to już bez róznicy wsumie.

No właśnie z tego co czytałam na wielu ludzi Xanax najlepiej działa więc nie wiem czy mam coś nadmieniać lekarzowi na temat tego leku gdyby Afobam całkowicie zawiódł a jeszcze 3 dni i albo odstawiam albo kontynuuję zażywanie Afobamu(jeśli cokolwiek pozytywnego zdziała)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
23 sty 2015, 14:30

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 31 sty 2015, 21:56
Wiktoria91 napisał(a):
benzowiec84 napisał(a):Xanax na mnie najlepiej , potem afobam , a dalej to już bez róznicy wsumie.

No właśnie z tego co czytałam na wielu ludzi Xanax najlepiej działa więc nie wiem czy mam coś nadmieniać lekarzowi na temat tego leku gdyby Afobam całkowicie zawiódł a jeszcze 3 dni i albo odstawiam albo kontynuuję zażywanie Afobamu(jeśli cokolwiek pozytywnego zdziała)


Nie nie , nie ma po co przepłacać , to minimalna różnica , ta sama substancja , różniąca się tylko otoczką tabletki ,substancjami pomocniczymi , bierz byle jaką alprę , jak afo zawiedzie to są klony[klonazepam]
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Don Kamillo 31 sty 2015, 21:57
Zaufaj lekarzowi prowadzącemu, a Afobam wcale nie jest zły, w naszych przypadkach efekty nie przyjdą od razu, troche trzeba się przemęczyć, zamiast zmieniać co chwile leki.

Powodzenia !
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Wiktoria91 31 sty 2015, 22:00
Don Kamillo napisał(a):Mysle, ze między tymi dwoma lekami różnica jest tylko w nazwie, chociaż czytałem ze Afobam jest lepszy. Dla mnie to, to samo. Jeśli odczuwam niepokój, nerwy, uścisk w mostku, czy trzęsące się ręce to biore sobie Zomiren i puszcza. Lęków jako takich nie mam. Afobam/Zomiren to dodatek do SSRI którymi lecze depresje i nerwice NN. Afobam uspokaja i rozluźnia. Moim głownym problem jest zołądek i jego ból, ale niestety na to leków jako takich nie ma. Pozdrawiam


Ja cierpię na cięzkie dolegliwości, omdlenia częste, utraty świadomości, utraty kontaktu z rzeczywistością a co za tym idzie lęki i to silne, nerwica i deprecha. Dolegliwości z omdleniami przyczyna jest jeszcze nie jasna bo narazie muszę wykonać wszystkie badania. Jednak to wszystko już tak utrudnia mi życie że nie wiem co robić, nie mogę pracować ,uczyć się, spełniać marzeń no po prostu wszystko się przez to wali.

-- 31 sty 2015, 21:03 --

Don Kamillo napisał(a):Zaufaj lekarzowi prowadzącemu, a Afobam wcale nie jest zły, w naszych przypadkach efekty nie przyjdą od razu, troche trzeba się przemęczyć, zamiast zmieniać co chwile leki.

Powodzenia !


Lekarz który mi przepisał jest bardzo dobrym lekarzem z powołania więc mam jeszcze nadzieję że to kwestia czasu i że zaczną działać na mnie te leki co przepisał. Zastanawiam się co jeśli po tygodniu nadal będzie źle, pisałeś że Bellergot jest słaby, kazał mi wtedy brać 2 dziennie, a to pewnie nic mi nie pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
23 sty 2015, 14:30

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Don Kamillo 31 sty 2015, 22:03
Coś o tym wiem, o marzeniach... Ja też nie mogłem ich spełniać ale warto wierzyć. W takich dolegliwosciach o jakich wspomniałaś 2 tabletki afobamu mają swoje uzasadnienie. Od czego Ci się zaczęło ? Może być PW.

Kiedy wzięła mnie deprecha nie spałem przez 2 miesiące prawie wcale 2-3 godziny nad ranem. Miałem belargot mogłem zjeść 2-3- lub nawet 4 i cięzko było zasnąć. Możesz napomnieć lekarzowi po mianserynie. dawka 15mg już skutecznie powoduje senność.
A pierwsza kwestia, w sumie najważniejsza to zawsze wierzyć w siebie nawet po najcięższych przejściach..
Offline
Posty
507
Dołączył(a)
18 sty 2015, 18:20

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 31 sty 2015, 22:14
Kalebx3 napisał(a):afoban lepszy zdecydowanie . Zomiren to najgorszy ze wszystkich generyków Alpry.

Ja mam doświadczenie tylko z Zomirenem ... stara sprawa. A teraz się dowiaduję, że gdybym brała alprę pod inną nazwą to by dopiero był dym :mrgreen: Dobrze wiedzieć na przyszłość, bo obecnie jadę na innym benzo.

-- 31 sty 2015, 21:21 --

Wiktoria91 napisał(a):Ja mam przepisany od niedawna po 1 tabletce (0,25 mg) biorę od 4 dni jednak jak na razie jest gorzej zamiast lepiej. Może być tak że efekt odczuje po czasie? Po tygodniu stosowania 1 tabletki lekarz kazał przejść na 2 dziennie.

Wiktoria, efekt działania leków z tej grupy ( benzodiazepin ) powinien być natychmiastowy ! To nie antydepresanty, które wkręcają się powoli i na efekt trzeba czekać parę tyg. Więc albo masz zbyt mała dawkę i nie ma co czekać tydz. tylko zwiększyć, a jak nie podziała lub będzie gorzej, to pójść do lekarza poprosić o zmianę na inny lek. To, że alprazolam na Ciebie nie działa, nie oznacza, że jakieś inne benzo by Ci nie pomogło. Chociaż generalnie to pakowanie się w te leki na dłuższą metę jest bez sensu ... nie wiem, jaka jest Twoja sytuacja ... doraźnie jak najbardziej, ale tu mi wygląda na to, że psychiatra planuje Cię tym leczyć długoterminowo. Zastanawia mnie także przepisanie Ci Bellergotu, bo to w sumie stary lek i lekarze bardzo rzadko i niechętnie go zapisują pacjentom. Ja osobiście mam doświadczenie z tym lekiem, brałam jakiś czas ... fajnie i szybko uspokajał, ale jego działanie bardzo szybko się skończyło ( mimo iż brałam krótko i wyłącznie doraźnie ). Poza tym trzeba pamiętać, że Bellergot to lek złożony i w jego skład wchodzą aż 3 substancje czynne.

Jakie Ty masz w ogóle rozpoznanie Wiktoria ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Wiktoria91 31 sty 2015, 22:25
Zaczęło się już w dzieciństwie , utraty świadomości było to co jakiś czas były okresy spokoju kiedy objawów nie było. Z czasem te okresy spokoju były coraz krótsze. Do tego fobia społeczna, w szkole widzieli co się dzieje, a wiadomo jak ludzie w takim wieku reagują na kogoś z takimi problemami. Z czasem choroba miała swoje etapy jak był moment kulminacyjny to później tak kilka miesiecy trzymało że musiałam prawie cały czas być w domu, był taki czas kiedy siedziałam w swoim pokoju w ciemnościach i zimnie nawet jeśli była zima, chodziło mi tylko o to by uciekać przed moimi objawami. Rodzice bali się że zachoruje na zapalenie płuc tak było zimno. Kulminacyjne napady są takie że naprawdę wole ból fizyczny czuć niż to wszystko. Dodam do tego wszystkiego że w wieku 16 lat zaczęłam się samo okaleczać , jak objawy zaczęły się nasilać, a ja zaczęłam zawalać swoje życie to dodatkowo pchało w stronę okaleczania się, poprostu czułam że muszę ukarać się oraz wyładować nerwy. Często dopiero wtedy mogłam zasnąć. Dopiero kiedy poznałam mojego narzeczonego przestałam się okaleczać obiecałam to jemu i w sumie sobie też, chociaż często mam chęć by znowu się wyżyć w taki sposób to nie robię tego. Planujemy .ślub, a ja przez te objawy nawet teraz nie mogę prawie nigdzie wychodzić. Lekarz radził by nie zamykać się i wychodzić stopniowo, więc próbuje ale choroba przytłacza a ja nie wiem co chociaż trochę mnie od niej odciąży.

-- 31 sty 2015, 21:34 --

Arasha napisał(a):
Kalebx3 napisał(a):afoban lepszy zdecydowanie . Zomiren to najgorszy ze wszystkich generyków Alpry.

Ja mam doświadczenie tylko z Zomirenem ... stara sprawa. A teraz się dowiaduję, że gdybym brała alprę pod inną nazwą to by dopiero był dym :mrgreen: Dobrze wiedzieć na przyszłość, bo obecnie jadę na innym benzo.

-- 31 sty 2015, 21:21 --

Wiktoria91 napisał(a):Ja mam przepisany od niedawna po 1 tabletce (0,25 mg) biorę od 4 dni jednak jak na razie jest gorzej zamiast lepiej. Może być tak że efekt odczuje po czasie? Po tygodniu stosowania 1 tabletki lekarz kazał przejść na 2 dziennie.

Wiktoria, efekt działania leków z tej grupy ( benzodiazepin ) powinien być natychmiastowy ! To nie antydepresanty, które wkręcają się powoli i na efekt trzeba czekać parę tyg. Więc albo masz zbyt mała dawkę i nie ma co czekać tydz. tylko zwiększyć, a jak nie podziała lub będzie gorzej, to pójść do lekarza poprosić o zmianę na inny lek. To, że alprazolam na Ciebie nie działa, nie oznacza, że jakieś inne benzo by Ci nie pomogło. Chociaż generalnie to pakowanie się w te leki na dłuższą metę jest bez sensu ... nie wiem, jaka jest Twoja sytuacja ... doraźnie jak najbardziej, ale tu mi wygląda na to, że psychiatra planuje Cię tym leczyć długoterminowo. Zastanawia mnie także przepisanie Ci Bellergotu, bo to w sumie stary lek i lekarze bardzo rzadko i niechętnie go zapisują pacjentom. Ja osobiście mam doświadczenie z tym lekiem, brałam jakiś czas ... fajnie i szybko uspokajał, ale jego działanie bardzo szybko się skończyło ( mimo iż brałam krótko i wyłącznie doraźnie ). Poza tym trzeba pamiętać, że Bellergot to lek złożony i w jego skład wchodzą aż 3 substancje czynne.

Jakie Ty masz w ogóle rozpoznanie Wiktoria ?


Może faktycznie to za mała dawka ,lekarz kazał po tygodniu zażywać 2 ale jak będzie gorzej tak jak aktualnie to mam odstawić i brać bellergot tylko. Co do lekarza to byłam prywatnie u lekarza ogólnego nie u psychiatry, ten lekarz był polecany przez wiele osób i potrafi podejść do pacjenta, zna się na rzeczy, nie olewa dlatego też przepisał mi coś co miało by pomóc mi funkcjonować jakoś, ale do specjalisty i tak jestem kierowana. W poniedziałek dopiero się umówię bo na jednej wizycie byłam i mam mieć robione testy dopiero z tego wyjdzie rozpoznanie, tak sądzę. Prawdopodobnie terapia mnie czeka bo o tym była mowa na tej jednej wizycie.

-- 31 sty 2015, 21:37 --

Don Kamillo napisał(a):Coś o tym wiem, o marzeniach... Ja też nie mogłem ich spełniać ale warto wierzyć. W takich dolegliwosciach o jakich wspomniałaś 2 tabletki afobamu mają swoje uzasadnienie. Od czego Ci się zaczęło ? Może być PW.

Kiedy wzięła mnie deprecha nie spałem przez 2 miesiące prawie wcale 2-3 godziny nad ranem. Miałem belargot mogłem zjeść 2-3- lub nawet 4 i cięzko było zasnąć. Możesz napomnieć lekarzowi po mianserynie. dawka 15mg już skutecznie powoduje senność.


Zaczęło się już w dzieciństwie , utraty świadomości było to co jakiś czas były okresy spokoju kiedy objawów nie było. Z czasem te okresy spokoju były coraz krótsze. Do tego fobia społeczna, w szkole widzieli co się dzieje, a wiadomo jak ludzie w takim wieku reagują na kogoś z takimi problemami. Z czasem choroba miała swoje etapy jak był moment kulminacyjny to później tak kilka miesiecy trzymało że musiałam prawie cały czas być w domu, był taki czas kiedy siedziałam w swoim pokoju w ciemnościach i zimnie nawet jeśli była zima, chodziło mi tylko o to by uciekać przed moimi objawami. Rodzice bali się że zachoruje na zapalenie płuc tak było zimno. Kulminacyjne napady są takie że naprawdę wole ból fizyczny czuć niż to wszystko. Dodam do tego wszystkiego że w wieku 16 lat zaczęłam się samo okaleczać , jak objawy zaczęły się nasilać, a ja zaczęłam zawalać swoje życie to dodatkowo pchało w stronę okaleczania się, poprostu czułam że muszę ukarać się oraz wyładować nerwy. Często dopiero wtedy mogłam zasnąć. Dopiero kiedy poznałam mojego narzeczonego przestałam się okaleczać obiecałam to jemu i w sumie sobie też, chociaż często mam chęć by znowu się wyżyć w taki sposób to nie robię tego. Planujemy .ślub, a ja przez te objawy nawet teraz nie mogę prawie nigdzie wychodzić. Lekarz radził by nie zamykać się i wychodzić stopniowo, więc próbuje ale choroba przytłacza a ja nie wiem co chociaż trochę mnie od niej odciąży.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
23 sty 2015, 14:30

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Arasha 31 sty 2015, 22:58
Wiktoria91, teraz doczytałam o Tobie trochę więcej ;) A powiedz, to są w ogóle Twoje pierwsze leki psychotropowe w życiu ? Jeżeli masz problemy ze snem, to mianseryna, którą proponuje Don Kamillo, albo podobnie do niej działająca mirtazapina są bardzo dobre ( zwł. do długotrwałego stosowania ). Tylko to trzeba na spokojnie przedyskutować z lekarzem psychiatrą ;) Teraz rozumiem zastosowane leki ... Wiktoria uwierz, ogólny mimo najlepszych chęci, za wiele Ci nie pomoże :? Nie ukrywam, że na dobrego psychiatrę też trzeba trafić, bo nie każdy ma odpowiednie podejście do pacjenta :!:

Jak tak czytam o Tobie, to rzeczywiście ciężko :? Ja w sumie z nerwicą też mam do czynienia od szkoły, ale miałam okresy spokoju od niej. Idealnie nigdy nie było, ale dało się żyć. Teraz jest zdecydowanie gorzej. Pozdrawiam Cie serdecznie ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Wiktoria91 31 sty 2015, 23:06
Arasha kiedyś miałam przepisany Sertagen, a w dzieciństwie jakieś leki od psychologa były ale już nie pamiętam ich nazw. Co do problemów ze snem to jest tak że mam problem często zasnąć przez te moje objawy, ale jednocześnie odczuwam nadmierną senność i kiedy np nie prześpię się chociaż troche wtedy kiedy czuje potrzebę to bierze mnie znowu na te moje odloty. Do specjalisty pójdę, mimo że tam gdzie byłam powiedziano mi że nie leczą lekami, a jedynie terapia, a ja wiem że leków i tak potrzebuję bo sobie nie radzę. Pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
23 sty 2015, 14:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do