ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez shinobi 11 lip 2012, 10:20
Dziwne, nie zginiesz, brałem lata i żyję. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez Zibstar 11 lip 2012, 10:27
Na SR to ja się nie znam, ja biorę doraźnie od kilku dobrych lat, ale zwykły alprazolam, zazwyczaj dwa razy w tygodniu po 0,75 mg, i nie jestem uzależniony fizycznie. Na urlopach nigdy nie biorę i nie zauważyłem symptomów odstawiennych. Myslę że właśnie branie co 2 - 3 dzień niewielkiej dawki to taka maksymalna częstotliwość żeby nie wpaśc w uzależnienie. Z SR pewnie będzie inaczej. Zwykłe alpra ma ta zaletę, dla niektórych wadę - szybko sieknie i szybko puści, czyli nie kumuluje się.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
08 cze 2012, 00:05

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 11 lip 2012, 11:29
A jakie macie doświadczenia z małą dawką alkoholu?? wieczorem Xanax SR, a w ciągu dnia 1 piwo, jest to niebezpieczne ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez coma 11 lip 2012, 11:53
Dziwne, zależy to od organizmu, ale ja bym się nie przejmowała ;)
coma
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez uzytkownik 11 lip 2012, 11:55
Mi się zdarzyło wieczorem piwkami zapijać alprazolam (0.5) - nic się nie działo...
uzytkownik
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez cytrynka84 11 lip 2012, 12:05
Mi się też zdarza piwko z alpra i nic się nie dzieje,ale małe ilości alko rzecz jasna
Od Xanaxu SR (przedłużone działanie) się po miesiącu raczej nie uzaleznisz.

-- 11 lip 2012, 11:09 --

Poza tym 0,5 to mala dawka
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Dziwne 11 lip 2012, 12:14
ok, dzięki za wskazówki :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2011, 23:08

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 lip 2012, 12:29
Mi się zdarzyło wieczorem piwkami zapijać alprazolam (0.5) - nic się nie działo...


Użytkownik ,gorzej będzie jak Ci to wejdzie w krew. A bardzo możliwe ,że wejdzie ,skoro POWTÓRZYŁEŚ to już kilka razy( tak mniemam). Alpra {( i w ogóle wszelkie benzo ( alkohol też)}maja tendencje do zwiększania dawek. Radził bym uważać.
Miałem kolesia ,ktory w wieku 37 lat tak zamieszał( alko+benzo+ dopki+ bupremorfina) ,że odlecial we śnie w niebiańskie Czary Mary.Uważaj na tego typu mieszanki.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez uzytkownik 11 lip 2012, 12:35
Nie biorę już żadnych benzo od 3-4 tygodni. Po kilku miesiącach regularnego brania (oksazepam, klorazepat i alprazolam) pożegnałem się z nimi.
uzytkownik
Offline

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez socjopatia 22 lip 2012, 11:20
dobry lek jeśli chodzi o usuwanie lęku.wiadomo jednak,że benzo,ponadto u mnie wystąpiła dziwna wysypka,lekarz nie wie czym ona jest spowodowana,bo może praktycznie wszystkim,ale jest prawdopodobieństwo,że to od leku.Dlatego jestem zmuszona przerwać zażywanie,żeby sprawdzić czy to jest to.Nie wiem jak sobie bez niego poradzę:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez koraaa90 22 lip 2012, 13:46
ja brałam xannax, zomiren, agnofab (w zasadzie to zastępcza forma zomirenu, podobnie xannax droższy zagraniczny odpowiednik zomirenu) i spamilan.
tak leki mi pomagały, wyciszały, redukowały dziwaczne formy nadpobudliwości, nawet fajną euforię wywoływały.
ale nie oszukujmy się nic za darmo. każdy z tych leków wywołać może uzależnienie. poza tym zawsze są objawy uboczne, a w ich przypadku jak można przeczytać na ulotce tworzy się błędne koło. trzeba stale uważać, stosując inne leki od zwykłych natybiotykow zaczynając itd.
szczerze radzę, jeśli ktoś czuje się już na tyle silny, stopniowo z nich schodzić. oczywiście, że lekarz musi podtrzymywać dawkę leku przez jakiś czas mimo poprawy stanu pacjenta. tego wymaga schemat leczenia tego typu zaburzeń.
z własnych doświadczeń przyznaję, że po odstawieniu miałam "efekt odbicia" ale to dlatego, że rzuciłam z dnia na dzień, bylo to głupie przyznaję
obecnie ciągle mam problemy z powrotem do normalnego funkcjonowania, nie mówiąc o zwykłej radości z życia. natomiast jest poprawa jeśli chodzi o takie zwykłe poczucie świadomości własnej osoby, tego co się wokół dzieje.
trzeba powoli i konsekwentnie próbować. tyle wiem na dzień dzisiejszy. pociesza świadomość, że nie tylko ja mam takie problemy.
ja zamieniłam leki na harbatkę z rumianku pomaga zasnąć, dziurawca to naturalny antydepresant. pozdrawiam
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lip 2012, 12:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez sm@kosz 22 lip 2012, 17:26
koraaa90 napisał(a):ja brałam xannax, zomiren, agnofab (w zasadzie to zastępcza forma zomirenu, podobnie xannax droższy zagraniczny odpowiednik zomirenu) i spamilan.
tak leki mi pomagały, wyciszały, redukowały dziwaczne formy nadpobudliwości, nawet fajną euforię wywoływały.
ale nie oszukujmy się nic za darmo. każdy z tych leków wywołać może uzależnienie. poza tym zawsze są objawy uboczne, a w ich przypadku jak można przeczytać na ulotce tworzy się błędne koło. trzeba stale uważać, stosując inne leki od zwykłych natybiotykow zaczynając itd.
szczerze radzę, jeśli ktoś czuje się już na tyle silny, stopniowo z nich schodzić. oczywiście, że lekarz musi podtrzymywać dawkę leku przez jakiś czas mimo poprawy stanu pacjenta. tego wymaga schemat leczenia tego typu zaburzeń.
z własnych doświadczeń przyznaję, że po odstawieniu miałam "efekt odbicia" ale to dlatego, że rzuciłam z dnia na dzień, bylo to głupie przyznaję
obecnie ciągle mam problemy z powrotem do normalnego funkcjonowania, nie mówiąc o zwykłej radości z życia. natomiast jest poprawa jeśli chodzi o takie zwykłe poczucie świadomości własnej osoby, tego co się wokół dzieje.
trzeba powoli i konsekwentnie próbować. tyle wiem na dzień dzisiejszy. pociesza świadomość, że nie tylko ja mam takie problemy.
ja zamieniłam leki na harbatkę z rumianku pomaga zasnąć, dziurawca to naturalny antydepresant. pozdrawiam


Ja dwa razy próbowałem, pierwszy raz wytrzymałem 1 dzień, a drugi trwał dwa dni... weekend. To jak mną później pozamiatało to objawy na początku NL to jak zderzenie roweru z czołgiem :lol: Brałem go 7 miesięcy, nie mało, nie dużo, 0,75x3. A ostatnio doktorek rodzinny mi mówi, że mogę odłożyć z dnia na dzień, nic mi nie będzie :blabla: :lol: A, że nie miałem żadnego afobamu pod ręką, to musiałem szybko coś wykombinować. Drugi lekarz rodzinny nie wypisze, mimo, że wcześniej wypisywał, bo to lek uzależniający i niech idę do lekarza prowadzącego. No to jedyne co mi przyszło do głowy to dzwonić do psychiatry z mojej okolicy, która miała przyjmować dopiero za dwa dni, no ale udało się umówić na ten sam dzień.

Dostałem afobam 0,25x30 i jakieś słabsze benzo. Tłumaczenie jej, że jeżeli Clor będzie za słaby, to dorzucić, a jak będzie Pana trzepać to afobam uświadomił mnie tylko w przekonaniu, że to był błąd udając się do tej osoby. Chociaż wiem, że takie odstawienie afobamu jest również skuteczne. No nic. Na następny dzień pojechałem do mojego psych. prowadzącego, i mówie że mam problem z lekarzami rodzinnymi, ta w 5 sekund wyciągneła zaświadczenie no i ten problem mam z głowy.

Pozostaje pytanie. Bo zamierzam to mimo wszystko odstawić.
Jaka jest najlepsza metoda? redukcja afobamu, zmniejszając dawkę co 1-2 tygodnie. Czy przejść na słabsze benzo i łykać po 9 tabletek dziennie?
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

przez koraaa90 22 lip 2012, 18:46
smakosz, wg mnie raczej redukcja. zastępowanie jednego drugim mija się z celem. na pewno trzeba do tego podejść rozsądnie i nie wkręcać sobie, że się dostaje szału przez odstawienie. tak po części jest, ale nie ma co się dodatkowo nakręcać. skoro np. mnie się udało to znaczy, że można :lol: stopniowo redukuj dawkę, myśl pozytywnie. będzie trochę bezsennych nocy, chodzenia i kręcenia się bez celu po mieszkaniu. dobrze się tedy czymś zająć. w końcu zespół odstawiania będzie Ci dokuczał mniej i mniej, aż w końcu zapomnisz o potrzebie brania tableteczki. tylko bardzo Cię proszę stopniowo! myślę, że redukcja dawki leku co tydzień jest dobrą opcją. podejdź też do tego personalnie. jeśli wiesz, że czeka Cię nerwowy dzień, weź tą tabletkę więcej niż przewiduje plan. ale następnego dnia powracaj do tendencji spadkowej. trzymam kciuki!!!
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
22 lip 2012, 12:59

ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

Avatar użytkownika
przez socjopatia 23 lip 2012, 07:34
sprawdziłam,jednak alprox wywołał tą wysypkę.wczoraj nie zażyłam i dziś skóra o 90% w lepszym stanie.szkoda,bo dobrze działał:( teraz to już chyba powrót do relanium.chyba muszę się przyzwyczaić,że jest to choroba jak każda inna.bo miałam psychoterapię,starałam się,pozałatwiałam sprawy,było ciężko,ale lęki nie znikły,więc... :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], klaudi i 28 gości

Przeskocz do