ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez sm@kosz 29 gru 2011, 17:05
Myśle, że gdyby nie nerwica to nadal bym walił. Po jakimś czasie pewnie i byłyby to nie 4, a 5, 6 piw przed snem. Ile to razy po przebudzeniu wsiadałem do auta i tylko modliłem się, żeby gdzieś kontroli drogowej nie było. Jechało się w takim stanie po 80km na uczelnie, wpadało do sali wykładowej i od razu znajomi po samym wyrazie twarzy widzieli, że coś było. Osłabiona koncentracja itp. Teraz tego nie mam. Jak piłem miałem zdecydowanie większe lęki (mam tu na myśli dzień, od którego wszystko się zaczęło) i musiałem ratować się afobamem - 0.25mg i spokój. Śmieszne były sytuacje, że gdy jechałem do sklepu wymienić np. odzież, to w środku cały się dosłownie trzęsłem. I tak było bardzo często z różnych wyimaginowanych powodów. Pomógł mi afobam, brany przed czynnościami, które w pewien sposób po jakimś czasie budziły we mnie lęki. Brałem go doraźnie, ale jak zacząłem leczenie Jarvisem to pierwszy tydzień, z tego co pamiętam to chyba nawet z łóżka wyjść nie mogłem. W dodatku jesienna aura działała na mnie tak depresyjnie, że dzień po dniu wegetowałem. Teraz jest lepiej. Pomógł powrót do pracy, zajęcia itp. Najgorsze to siedzieć bezczynnie i nic nie robić, tylko zadręczać się myślami. Jeszcze przez 2-3 miesiące musze brać te całe venle, a później stopniowo odkładać afobam.

Aha, wracając do afobamu. Do tego, że jak wezmę go na sen i rano nie wiem o co chodzi już się przyzwyczaiłem (przymulenie, pytania gdzie ja wgl jestem itp. ale to podobno tak dużo ludzi ma zanim płat czołowy zacznie pracować). Ale zauważyłem, że będąc w pracy przez 8 godzin tak w 80% jestem już spokojny i mam kontrole nad tym co się dzieje, co robię itp. Ale czasami, ni stąd ni zowąd... wracam z pracy do domu, siadam przed laptopem i mam takie uczucie jak bym w ogóle w robocie wcześniej nie był, tak jakby wszystko się nagle wymazało. Owszem pamiętam wszystko, ale jest to dość zaskakujące zjawisko jak dla mnie jeszcze i nie wiem skąd się bierze. To takie jakby oderwanie od rzeczywistości, ale miałem to już wcześniej. To taki jakby kac psychologiczny, którego się klinuje, nie piwem, ale benzo :P

Ja już sobie postanowiłem, sylwester na trzeźwo. :105:
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 29 gru 2011, 17:41
Ja nie mam watpliwosci, ze gdyby nie nerwica, kipnalbym na marskosc watroby.

U mnie dzisiaj pierwszy dzien bez benzo, poszlo gladko, nawet przez chwile nie mialem potrzeby zeby sie poratowac. Ale i dzien nie byl zbyt wymagajacy.

Co do oderwania od rzeczywistosci, podobnie mam po Xanax, tyle, ze ja bralem okolo poludnia i czesto rano zastanawialem sie, czy to co bylo wieczorem wydarzylo sie naprawde. Ale podobnie mialem jak popilem wiec to zadna nowsc jesli chodzi o mnie :mrgreen:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez sm@kosz 29 gru 2011, 20:08
Moje pierwsze pytanie do lekarza po tym jak przepisał mi leki, to:
"Czy można pić piwo wieczorem?" :D
Otrzymałem lakoniczną odpowiedz w stylu "Nikt jeszcze tego nie testował"

Poszedłem z receptą do apteki i z super humorem pojechałem po browary :mrgreen: , że w końcu może będę zdrowy i, że to tylko w głowie siedzi wszystko.

Już nie samo mieszanie, chciałem leki z rana brać, a wieczorem browary. Ale jak jej powiedziałem, że wieczorem od kilku lat codziennie szły browary to powiedziała, że piwo na bok. Nawet jak po jarvisie w 1 dzień zadzwoniłem do lekarza, to odp. - tak ma być, musisz wytrzymać 2 tygodnie...i po krótkiej przerwie dodał - bez piwa dzisiaj :). A nic nawet o nim nie wspominałem, tylko, ze prąd mnie po tych lekach w głowie i po jelitach kopie :D

Nic z tego niestety. A o marskości wątroby też myślałem, wiedziałem, że mam problem, ale za żadne skarby nie mogłem sobie odmówić.

Wracając do benzo. To różnie, jeżeli mam spokojny dzień i jestem czymś ciągle zajęty. sklep, samochód itp. itd. to bez niego daje rade, ale już w pracy nie bardzo. Pracuje wśród ludzi, codziennie obcych i dla swojego bezpieczeństwa wole z rana sobie wrzucić to 0.25. Często bo często, ale jak zaczną działać te venyle to może już bez tego dam radę.

-- 03 sty 2012, 10:56 --

Tyle moich historii z % i benzo. :mrgreen:
Wracając do afobamu. U mnie nie zawsze to benzo nadaje się na sen. Może o tym już pisałem, ale w sumie nie chce mi się tego czytać co wcześniej nabazgroliłem :P Więc przypomnę

Raz jak mam problem zasnąć wezmę sobie 0.25 afobamu i śpię po 30 minutach. Lekarz zalecił, aby brać 0.5mg np. o 21, ale nie powiedział o której mam iść spać więc czasami, żeby mnie to usypiać... pobudza mnie. A teraz taka trochę dziwna sytuacja, która mnie spotkała.

Dzisiaj zasnąłem o 3 nad ranem, przebudziłem się o 7. O 8 wziąłem 0.25, jestem jeszcze na etapie... a wezmę na wszelki wypadek. Zawsze pomagało. Z reguły gdy nie brałem to i tak po jakimś czasie musiałem wziąć, ale to już psychika. Wracając do tematu. po 45 minutach oprócz kołatania serca miałem dość poważne problemy z pamięcią na kilka minut do tyłu. Koncentracja w miarę ok. Ale sytuacja, że jadę na miejsce do pracy, wchodzę do mieszkania "klienta" i nagle wrażenie co ja tutaj robię? I zamiast pełnej, stałej i nieprzerywalnej kontroli nad tym co się wcześniej działo, miałem istny pokaz slajdów. Miałem podobną sytuację kilka lat temu po MJ, ale to szybko rzuciłem bo powodowało u mnie czasami lęki i w/w dziury.

Ktoś by mógł wytłumaczyć ten stan i czym to jest spowodowane? Mała ilość snu? czy może jakieś ukryte lęki? Wg. u mnie jest tak, że jeżeli powiem, napiszę, że jest mi lepiej, że poprawia się itp. To na następny dzień dzieję się coś dziwnego :)
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALPROX(Alprazolam-Xanax,Zomiren,Afobam,Neurol)

Avatar użytkownika
przez smutna27 16 sty 2012, 20:14
Witam :? Alprox brałam przez prawie 4 lata z przerwami paromiesięcznymi .I muszę powiedzieć, że na począdku działał cuda,czułam się o niebo lepiej!!!Z czasem zaczęłam ostro chudnąć strasznie mi hamował apetyt :( z 64 kg spadło po paru miesiącach do 52 kg wyglądałam jak patyk.Niestety uzależniłam się od niego ostro. Po jakimś czasie sama zwiększyłam dawkę alproxu, bo nie czułam działania! A może sobie tak wmawiałam ,nie wiem nie pamiętam,bo miałam ostre zaniki pamięci,które były skutkami ubocznymi(miałam ich sporo)W każdym bądż razie ,nie mogłam bez niego funkcjonować ,czasami łączyłam go z alkoholem niestety i wiem ,że wtedy moje zachowanie było tragiczne normalnie masakra ,było nie do przyjęcia dla mojego ówczesnego chłopaka ,który mnie póżniej zostawił .Jestem pewna ,że przez te cholerstwo!!!!Także uważajcie na ten lek ,odstawić go jest cholernie ciężko !!!!!ale można :shock: :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
16 sty 2012, 12:47

ALPROX(Alprazolam-Xanax,Zomiren,Afobam,Neurol)

Avatar użytkownika
przez Korba 16 sty 2012, 21:10
smutna27, jaką dawkę dziennie brałaś?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

ALPROX(Alprazolam-Xanax,Zomiren,Afobam,Neurol)

Avatar użytkownika
przez smutna27 16 sty 2012, 21:32
Korba napisał(a):smutna27, jaką dawkę dziennie brałaś?

Różnie na początku 0,5 na dzień ,na noc 0,1 mg. Póżniej sobie zwiększyłam do 2-uch dziennie,ale to był błąd!!!!!!!Niby czułam się świetnie ,bo np nie czułam apetytu,ale psychika nie funkcjonuje za dobrze :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
16 sty 2012, 12:47

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez pisanka 19 sty 2012, 13:25
Cześć,
lekarz przepisał mi lek, który nazywa się elicea, muszę brać go codziennie. jednak jak dostanę ataku muszę brać afobam. elicee biorę od poniedziałku, a afobam wzięłam wczoraj pierwszy raz. Najpierw przez 15 minut czułam się ok, a potem jakby atak się nasilił, dostałam strasznych mdłości, telepało mnie bardziej niż przy ataku, a w efekcie zwymiotowałam. Potem czułam się jeszcze z 30 minut strasznie źle (głównie mdłości), a potem poszłam spać i szybko zasnęłam. jednak w nocy często się budziłam i byłam zdezorientowana. Czy to jest normalnie czy pierwszym braniu tego leku? mam lęki związane m.in. z wymiotami, więc jeśli za każdym razem będę po tym leku wymiotować, to zwariuję do końca na tym punkcie :/ będę wdzięczna za jakieś info na ten temat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

przez nextMatii 19 sty 2012, 13:37
pisanka, nie nigdy w zyciu nie mialem takich sensacji po afobamie....raczej luz...uspokojenie...nawet przy mdlosciach....i ulatwia zasypianie....moze to efekt polaczenia tych dwoch lekow? nie miszaklem nigdy afobamu z niczym wiec nie wiem...

-- 19 sty 2012, 12:49 --

pixi107, nie wiem jak te leki dokladnie ze soba,, graja,,czy sa jakies przeciwskazania?interakcje w polaczeniu tych lekow poczytaj dobrze,jesli nie ma wez ta tabletke ..zobaczysz..
nextMatii
Offline

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez halenore 19 sty 2012, 13:51
pisanka, skarbie afobam rozkręca się po około 30 minutach do godziny max. Lek zadziałał dobrze, bo jednak dość szybko uspokoiłaś się i zasnęłaś. Ty się po prostu nakręciłaś. Wystraszyłaś się, że po tym leku coś się stanie i stąd taka reakcja, a że (jak wielu tutaj, pozdrawiamy) masz fobię przed wymiotowaniem, stało się dokładnie to, czego panicznie się boisz. Nic ci nie będzie Aniele. Naprawdę.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

przez nextMatii 19 sty 2012, 13:56
halenore, ma racje...bedzie ok.
nextMatii
Offline

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

przez Agasaya 20 sty 2012, 20:13
a ja znowu jadę na afobamie... :-| gdyby nie to, już bym dawno się zachlastała :hide:
Agasaya
Offline

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez err 20 sty 2012, 22:47
Jak afobam za krótko na was działa to spróbujcie Lorafen (jedyny minus jak dla mnie to słodkie tabletki) ale ma długi okres trwania
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez pisanka 21 sty 2012, 11:30
czyli to bardziej moja "schiza" i nie jest normą wymiotowanie po afobamie? uff, trochę mi lżej. następnym razem jak dostanę ataku i będę musiała wziąć afobam to postaram się nie myśleć o wymiotowaniu :) dziękuję :*

-- 21 sty 2012, 23:31 --

mieliście rację :) dzisiaj wzięłam drugi raz afobam i było ok :) tylko jak wsiadłam do autobusu to się źle poczułam, szybko wysiadłam, poszliśmy pieszo do domu i jest ok. uspokojona, atak opanowany :))) dziękuję za wsparcie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

przez Maciej farmaceuta 27 sty 2012, 01:03
Uważajcie na afobam- jeden z najprzyjemniejszych leków z grupy benzodiazepin,ale najbardziej uzależniający psychicznie.Sam go czasem biorę-błogostan,do tego normalne funkcjonowanie.W benzodiazepinach jest taka zależność-im krócej działa,tym szybciej uzależnia.Ale czasem jest niezbędny-jak się wprowadza antydepresanty powodujące dużo skutków ubocznych,to się dodaje alpra na ok tydzień.
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do