ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez linka 11 cze 2011, 08:47
klaudia, możliwe, że na ciebie alprazolam nie działa. Zdarza się.



err, klaudia chyba nie mieszka w Polsce, wiec nie chodzi o to, że u nas go wycofali tylko tam gdzie przebywa i się leczy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez Agasaya 11 cze 2011, 12:01
no chyba tak bo ja w poniedziałek nabyłam cloranxen bez problemu... strasznie mnie on zmula ale przydaje się czasem
Agasaya
Offline

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez cytrynka84 11 cze 2011, 12:37
klaudia, jak najbardziej jest mozliwe,ze jedno benzo dziala ,a drugie nie
mialam akurat odwrotnie cloranxen na mnie slabo dzialal,potem przestal wogole pomagac a xanax dzialal super
Przy nast.wiz. popros dr o ten DorkenCLORAnxen nie jest podobny do Xanaxu,to benzo i to benzo,ale inne Mnie xanax nigdy nie zamulal,wrecz przeciwnie chcialomi sie gadac z ludzmi(z tym mialam duuuzy problem zawsze) bylam spokojna, wyluzowana,czesciej sie usmiechalam i co najwazniejsze wszystkie leki odchodzily w niepamiec :) tak bylo nawet po0,25mg Teraz tolerka sie zwiekszyla i czar prysl :( ,ale niestety biore nadal :(

Klaudia rozumiem,chcialas odsapnac od problemow- znam to bardzo dobrze.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez Miss Worldwide 11 cze 2011, 15:44
Dzieki Linka, o to chodzi, nie mieszkam w Polsce. I tu wycofali mi cloranxen i w zamian dali xanax. Nie dziala na mnie chyba zbytnio!

Cytrynka, nie wiem cos sie motam. Ja npisalam, ze ty Cloranxen nazywa sie Dorken i bralam wlasnie Dorken (polska nazwa Cloranxen:) i wlasnie ten wycowafli i dali xanax i mam lipe.

Co jest najbardziej podobne do Cloranxenu??? jakby mi ktos podal nazawe to ja juz sobie znajde jaka ma nazwe tutaj

(zmienie miejscowosc w profilu bo czasem moje wypowiedzi przez to wydaja sie dziwne :)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez mariusz19 11 cze 2011, 16:49
Przeczytałem sporą część tych postów na temat alprazolamu,chcąc poszerzyć swoje horyzonty w zakresie farmakoterapii zaburzeń lękowych,niestety owych horyzontów nie poszerzyłem a moje impresje po lekturze,jako "weterana" w spożywaniu benzo są następujące/może komuś się przydadzą/:
1.Nie występują w przyrodzie skuteczne leki przeciwlękowe inne niż benzodiazepiny,
2.Inne leki np.niektóre leki przeciwdepresyjne mogą pomóc w niektórych zaburzeniach lękowych,lecz co do zasady nie są one przeznaczone do zwalczania lęku,
3.Psychoterapia jako jedyna forma leczenia zaburzeń lękowych jest przydatna w fazie początkowej choroby lękowej lub gdy chory,bez względy na stadium choroby,czuje potrzebę i efekty takiej terapii.
4.Praprzyczyna choroby lękowej nie jest znana/egzogenna-wrodzona,reaktywna-nabyta/,lecz jej skutkiem a może przyczyną są zmiany w przekaźnictwie, może ilości lub wzajemnych proporcji neurotransmiterów w mózgu a w szczególności kwasu GABA.
5.Łatwiej wyleczyć depresję niż chorobę lękową, szczególnie tzw. lęk napadowy.
6.Depresję można wyleczyć ostatecznie chorobę lękową-rzadko,
7.Nie ma choroby o nazwie nerwica i nie chodzi tu tylko o terminologię,
8.Klasyfikacji podlega typ lęku,łatwiej wtedy postawić diagnozę i zastosować właściwe leczenie.
9.Typy lęku:paniczny,uogólniony,fobie,kompulsje,obsesje i wiele innych.
10.W 100 procentach przypadków choroba lękowa znajduje swoje ostateczne zakończenie w ciele chorego np gardle/globus histericus/,sercu,nogach,żołądku,mięśniach/ciągle napięte/ itd.
11.Dalej może innym razem.
Rekapitulując,rozterki chorych typu "biorę 2 mg. ale będę schodzić bo to uzależnia" przypomina rozterki chorego na cukrzycę "Biorę insulinę ale jak jej nie wezmę to umrę",czyli są pozbawione sensu.
Życie chorego na chorobę lękową jest ciągłym wyborem mniejszego zła.Uzależnienie od leków jest wpisane w jego życie a lęk przed uzależnieniem nie może pogłębiać choroby.
Wiedząc to wszystko,należy się starać "oszczędnie "gospodarować lekami,stosować techniki relaksacji,zażywać ruchu i sportu i we wszystkim zachować zdrowy rozsądek a szczególnie w używaniu pojęcia "uzależnienie",bo lęk przed uzależnieniem jest też chorobą.

Pozdrawiam.
mariusz19
Offline

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez err 11 cze 2011, 18:15
klaudia, bardziej podobny do działanie Cloranxenu jest Relanium/Valium albo Hydroxyzyna.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez cytrynka84 11 cze 2011, 19:25
mariusz19, jest w tym bardzo duzo prawdy co piszesz zwlaszcza 1 punkt,smutne ale prawdziwe

-- 11 cze 2011, 18:32 --

Cytrynka, nie wiem cos sie motam. Ja npisalam, ze ty Cloranxen nazywa sie Dorken i bralam wlasnie Dorken (polska nazwa Cloranxen:) i wlasnie ten wycowafli i dali xanax i mam lipe

-- 11 cze 2011, 18:40 --

klaudia chcialam zacytowac Twoja wypowiedz i cos mi sie popieprzylo,sorrki - zle zrozumialam z tym cloranxenem sorrki.

a codo leku podobnego do cloranxenu to moze Lexotan inna nazwa tego leku to Sedam(substancja aktywna Bromazepam)
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez Miss Worldwide 12 cze 2011, 05:16
mariusz19,

agadzam sie z pukntem 6 i jeszcze jednym ale nie zgadzam sie co do porownania z insulina bo w benzo nie chodzi o uzaleznienie ale o to, ze z czasem potrzebujesz iwecej zeby zadzialaly, i to tez nie byloby problemem ale to, ze bezno wywoluje z czasem depresje i to silna, wiec zamiast tylko napadow paniki masz jeszcze depresje silna prkatycznie jak w banku wiec benzo tylko jako pierwsza pomoc i w napadach.

-- N cze 12, 2011 5:23 am --

err,
relanium i valium nie probowalam, hydroxyzyna gowno jak dla mnie, tylko zmula a stanow lékowych nie zmniejsza )chociaz teraz ich nie mam wiec moze i bylaby dobra)

cytrynka: chyba masz racje. jako pierwszy benzo w zyciu otrzymalam lexotan i strasznie mnie zmulal, no ale wiadomo, wtedy to byllpierwszy raz jak bralam jakiekolwiek chemikalia wiec organizm zmulal sie okruszkiem tego gowna. poszukam czy maja to tutaj.... sedam raz mi dali jak zama sie zglosilam do wariatkowa ale mnie nie przyjeli tylko dali wlasnie sedam i wyslal do domu ;)

niepamietam jak dzialal bo balam sie go wziac i chyba nawet nie wzielam, nie pamietam. :)

dzieki za pomoc wszytkim, sprobuje tych specyfikow bo alpro cos slabiutko. tzn nie najgorszy problem, ze zeby cos odczyc z dzialania to trzba codziennie praktycznie brac wiecej i wiecej.... a to nic dobrego....
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez linka 12 cze 2011, 09:01
mariusz19, :lol:
Proszę cię........nie pisz takich głupot bo jeszcze ktoś gotowy w to uwierzyć......
Życie chorego na chorobę lękową jest ciągłym wyborem mniejszego zła.Uzależnienie od leków jest wpisane w jego życie

Co to w ogóle ma znaczyć?? Nie wszystkie przypadki chorobowe wymagają farmakoterapii, nie wszytskie osoby biorą benzodiazepiny, nie wszystkie osoby się uzależniają. Po wtóre - wierzysz w to - twoja sprawa - leki nie leczą, jeśli wybierasz łatwą drogę - możesz się uzależnić, jeść je do końca życia i czuć się dobrze, tylko jak ich zabraknie, nie zdziw się, jak cię choroba dopadnie w mgnieniu oka.
Nie porównywałabym też zaburzeń lękowych do cukrzycy - przypominam cukrzyca w chwili obecnej jest nieuleczalna - nerwica tak.

Łatwiej wyleczyć depresję niż chorobę lękową, szczególnie tzw. lęk napadowy.

O jakim leczeniu mówisz? Bo ja się odwołam do psychoterapii - bo lekami to się nie da nic wyleczyć.
Powiedział kto? Co za kolejna bullshit, nie da się tak uogólnić.......... generalnie zarówno nerwica lękowa jak i depresja są dość łatwe do leczenia, jeśli występują same i pojedynczo, niestety lubią bratać się z innymi zaburzeniami a wtedy jest już gorzej. Ponadto - chory na nerwicę - chce się wyleczyć, chce lepiej żyć, chce być zdrowy, natomiast człowiek z depresją zwykle nie ma najmniejszej ochoty iść na terapię, bo po co, to i tak nie ma sensu.


.Psychoterapia jako jedyna forma leczenia zaburzeń lękowych jest przydatna w fazie początkowej choroby lękowej lub gdy chory,bez względy na stadium choroby,czuje potrzebę i efekty takiej terapii

I jeszcze jedna zasada z kosmosu :lol:
W początkowej fazie choroby to się przydają leki - bo człowiek jest przerażony tym co się dzieje i nie umie ogarnąć nawet myśli, dopiero po oswojeniu się z chorobą, co trwa czasem długo i uspokojeniu po lekach jest często dopiero w stanie podjąć terapię.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez khali 12 cze 2011, 10:31
bez zomirenu bym się chyba zabał na śmierć - takie zycie
who owns my heart?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez linka 12 cze 2011, 10:37
khali, a co robisz z chorobą poza braniem zomirenu?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez khali 12 cze 2011, 11:25
linka, staram sie jakoś doczekać do wieczora i łyknąć zestaw nasenny i przenieść się do alternatywnego świata , świata snów gdzie jakoś żyje
who owns my heart?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez linka 12 cze 2011, 11:33
:-| to może czas się zabrać za psychoterapię?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez khali 12 cze 2011, 11:38
próbowałem - wielkie nic
who owns my heart?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do