ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

przez zdesperowany1 21 mar 2011, 18:40
jak dla mnie to cale te biadolonie o uzaleznieniu to jedno wielkie wyolbrzymianie problemu.Poki nie zwieksza sie dawki i nie rosnie tolerancja a dawke bierze sie niska to nie ma co sie martwic.
zdesperowany1
Offline

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez harpik 21 mar 2011, 20:01
Michał 1972, mam podobne zdanie do Twojego. Andepin chyba jeszcze nie działa (o ile w ogóle będzie na mnie działał) i dopiero xanax pomógł mi jakoś funkcjonować. Jak się uzależnię to trudno. Na razie nie ma o tym mowy, dopiero co zaczęłam go brać i samowolnie nie zmieniam sobie dawki. Zastanawiałam się tylko, czy xanax sr faktycznie działa te 24h, bo w ciągu dnia nadal odczuwam lęki i miewam ostre ataki paniki - na to mi nie pomógł, a chyba powinien...
Jedyne działanie jakie odczułam przy dawce 0,5mg na noc, to brak lęku w nocy przed zaśnięciem (wcześniej CO NOC miałam ataki i nie spałam) i się w końcu jako tako wysypiam. Poza tym lęki nadal są, co jest bardzo uciążliwe w ciągu dnia :( Nie wiem, czy ja jestem jakaś dziwna, czy może xanax ma prawo w taki sposób działać? Albo moja dawka jest za mała?

Chciałam jeszcze dodać, że biorę xanax jakieś 2-3 godziny przed spaniem.
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez NOfear 21 mar 2011, 23:30
W przypadku "benzoli" główny problem to taki że w większości przypadków po zaprzestaniu brania tego gówna lęki są kilka razy silniejsze. A przy silnym uzależnieniu NIE DA się żyć, trzeba wziąć, tak jak narkoman albo i gorzej. Miałem okazję spotkać się kilka razy z kolegą który bierze juz chyba z 7 lat Lorafen, po wysłuchaniu jego "świadectwa" przysiągłem sobie że nigdy nie będę brał "benzoli" dzień po dniu, raz na jakiś czas OK ale nigdy codziennie. Czytałem wiele postów ludzi którzy mówili że lęki, stres przed braniem "benzoli" były pestką w porównaniu z tym co działo się z nimi przy uzależnieniu. Więc chociaż posłuchajcie ludzi którzy mieli z tym do czynienia i Was ostrzegają.

harpik, radzę Ci nie słuchać we wszystkim lekarza bo xanax jako środek na spanie to nie zbyt udany pomysł. Owszem alprazolam działa nasennie ( w szczegolności przez pierwszą godzinę działania - przynajmniej tak na mnie) jednak ten lek jest zbyt mocny, próbowałaś coś słabszego? relanium? tranxene?

"Jak się uzależnię to trudno. Na razie nie ma o tym mowy, dopiero co zaczęłam go brać i samowolnie nie zmieniam sobie dawki"
Liczę na to, że szybko zmądrzejesz. W przypadku tak silnych leków biorąc ciągle tolerancja szybko rośnie, nie zdziw się jak za niedługo dawka która sprawiała Ci ulgę przestanie kompletnie działać.

Nie piszę tego złośliwie, sam miewam okropne stany i nie wiem co ze sobą zrobić ale...trzeba szukać innego sposobu ratunku, benzo to droga do nikąd.
Życie bez lęków byłoby piękne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
09 lis 2010, 01:13
Lokalizacja
małopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 21 mar 2011, 23:35
U mnie Xanax działa idealnie, i nie mam zamiaru się z katować. Tym bardziej ,że biorę go od niecałych dwóch tygodni i tylko wtedy kiedy muszę , są dni kiedy nie biorę ale są kiedy nie daję rady i tyle.Cytaty z wikipedii : "możliwe jest rozwinięcie uzależnienia, szczególnie przy stosowaniu alprazolamu przez ponad 12 tygodni i u osób, które w przeszłości nadużywały kilku substancji psychoaktywnych" następny cytat: "Ryzyko uzależnienia u osób stosujących benzodiazepiny przez długi czas ocenia się na 0,1-2%, jest więc dość niskie pomimo wielu popularnych opinii[1]". Oczywiście nie zamierzam się tym leczyć ale nikt nie odmówi mi prawa do normalnego życia do czasu kiedy nie zaczną działać inne leki a psychoterapia przynosić efekty. Prowadzę firmę, zatrudniam ludzi , muszę poruszać się po Polsce i Europie. Na atak choroby nie byłem przygotowany, przyszła nagle i nie mam pojęcia dlaczego i po prostu nie mam innego wyjścia. Straszenie na każdym kroku uzależnieniem wcale nie pomaga, tym bardziej ,że nikt nie oferuje lepszego rozwiązania i chociaż już dowiedziałem się od jednej osoby ,że na forum trudno oczekiwać pomocy i wsparcia przyznam,że moje oczekiwania były inne.


No właśnie ;

"...trzeba szukać innego sposobu ratunku, benzo to droga do nikąd."

Jakiego sposobu ??? Słowo "innego" w tym wypadku niewiele mi mówi...proszę o szczegóły. Chciałbym również ,żeby rozróżnić dwie rzeczy. Stosowanie benzo doraźnie w sytuacjach kryzysowych i dramatycznych, od łykania ich na zasadzie suplementu diety co rano i w południe , bo w takich wypadkach w szybkie uzależnienie nie wątpię.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez harpik 22 mar 2011, 00:28
NOfear, chyba trochę źle mnie zrozumiałeś. Ja nie dostałam xanaxu na problemy ze snem, ale na bardzo silne napady lęku, które zaczęły się pojawiać codziennie. Najgorsze były właśnie w nocy przed snem i przez to nie mogłam spać - dlatego xanax pomaga mi zasnąć właśnie niwelując ten okropny lęk. Niestety w ciągu dnia napady czasami się jeszcze pojawiają.
Jak czytam Twoje wypowiedzi to zastanawiam się, dlaczego lekarz przepisał mi sr, a nie zwykły xanax do brania doraźnie... Może przez to, że mówiłam mu, że napady mam praktycznie codziennie i są tak ciężkie ostatnio, że nie mogę funkcjonować. Pewnie wiedział, że skończyłoby się na tym, że brałabym więcej niż powinnam... A tak - jedna tabletka na noc i koniec. Nie wiem jeszcze, jak długo mam to brać...
Co do uzależnienia. Na razie jakoś do mnie nie dociera to ryzyko, bo ulga związana ze zmniejszeniem lęków to znacznie przerasta.
Może jak fluo rozwinie już swoje działanie, to nie będę potrzebowała xanaxu, żeby jakoś funkcjonować? :(
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 22 mar 2011, 01:50
Michał 1972 napisał(a):Fajnie kogoś pouczać o niekombinowaniu z Xanaxem. W takim bądź razie jak żyć ? Jeśli podstawowy lek jeszcze nie zaczął działać, a normalnie nie potrafię wyjść z domu ? Mam siedzieć w pokoju i zacząć się modlić o rychłą śmierć?


no właśnie, cierpieć nie jest łatwo, cierpienie jest złe i nie wskazane,
człowiek brzytwy sie chwyci by ratowac, skad ja to znam, mi juz
wszystko jedno czy sie uzaleznie od benzo, mam dosyc swojego
stanu - od megadepresji po lękowe rozdygotanie.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 22 mar 2011, 02:04
Stany depresyjne jeszcze mogę znieść, choć nie jest to przyjemne. Ale ataki paniki kiedy dzieją się ze mną rzeczy które nawet trudno mi opisać są już dla mnie nie do zniesienia i też mam w dupie czy się uzależnię czy nie, choć oczywiście staram się postępować racjonalnie i ciągle mam nadzieję ,że fluo zacznie działać, pomoże mi i nie będę już musiał się ratować benzo. Oczywiście ostro też liczę na psychoterapię ale czas pokaże :idea: :?: :!:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez Thazek 22 mar 2011, 13:00
Mam w domu ten afobam ale nie brałem żadnej tabletki z tego!
Zastanawiam się czy wziąć czy nie... I przepisała mi go lekarka nie z psychiatryka... :roll:
korci mnie łyknąć trochę... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez harpik 23 mar 2011, 12:15
Czy ktoś z Was po xanaxie też czuje się, jakby był zamknięty w jakiejś skorupie? Trudno to opisać. Chodzi mi o to, że czasami zaczynam czuć jakieś niemiłe emocje i lęki, które pojawiają się jakby w środku i nie mogą wydostać się na zewnątrz. Np. zaczynam czuć straszny lęk, który wiem, że jest, ale jakby nie mógł przebić się przez tę skorupę tworzoną przez xanax. Mimo to jakoś mam świadomość jego istnienia, ale jest to takie trochę przymulone...
Dobra, wiem, bredzę :roll: Możecie mnie zignorować, jak chcecie :-|
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez małaMI25 23 mar 2011, 22:33
Też biorę Afobam. Mam go od psychiatry 0,5mg.
Doraźnie,w razie nasilonego lęku,ale również na spanie.Wyraźne i bardzo realne sny...i uzależnia.
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez linka 23 mar 2011, 22:34
Nie najlepszy len nasenny..... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

AFOBAM( Alprazolam-Xanax,Alprox,Zomiren,Neurol)

Avatar użytkownika
przez małaMI25 23 mar 2011, 22:38
mam na spanie chlorprotixen,ale dodatkowo czasem biorę afobam.
jak myślicie-jak powiedzieć sensownie i w miarę przekonująco swojemu facetowi,że jest się uzależnionym od tego leku. Tak aby uwierzył i mi go nie zabrał...?
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez harpik 23 mar 2011, 22:51
Jeszcze jedno pytanie... Czy xanax powinien działać uspokajająco (na nerwy, kiedy szaleję wręcz, płaczę itp.)?? Na razie takiego działania nie zauważyłam, więc może powinnam poprosić lekarza o coś na uspokojenie do stosowania doraźnie? Bo czasami myślę, że zwariuję po prostu... nie mogę ;(
the only way to final freedom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
18 lut 2011, 14:22

XANAX (Alprazolam-Afobam,Alprox,Neurol, Zomiren)

Avatar użytkownika
przez bretta 23 mar 2011, 22:56
harpik, tak, powinien działać uspokajająco. Jak nie działa to może rzeczywiście poproś o coś innego, każdy organizm potrzebuje czegoś innego...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do