ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Re: Xanax

przez Zenonek 22 paź 2010, 21:36
Efekt podniesienia nastroju na Xanaxie czy tez innych benzo odczuwaja przede wszystkim ludzie , ktorzy maja jakies przewlekle problemy z ktorymi nie moga sie pogodzic (rzeczy z ktorych wynikla depresja,nerwica), natrectwa, obsesje, bo te leki przynosza wlasnie takie wylajtowienie, dystans do problemow, ulge.

Przy sprawach endogennych efekt poprawy nastroju tez moze zaistniec, ale raczej w mniejszym stopniu i raczej przy Xanaxie, niz przy Clonie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Xanax

przez Miss Worldwide 22 paź 2010, 21:39
Krwiopij,
hehe, ja apetyt mam! mimo, ze zygac mi sie chce to jak glod poczuje to jeszcze gorzej wiec wole jesc i tak..
pobudzona? hmm, nie wiem, na pewno w nocy mam lipe! pozatym chodze na pewien kurs i tam w klasie dobija mnie swiatlo, nic nie widze i nie chce patrzec nawet. wszystko za duzo ostrosc ma az nieprzyjemnie. wyczytalam, ze normalnie trwa 1 do kilku miesiecy ta cala bonanza amoze sie przedluzyc do roku :silence:
i ze wiele osob ma mysli samobojcze :hide:
ja nie mam bo az tak duzo i dlugo nie bralam.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Re: Xanax

przez RafQ 22 paź 2010, 23:03
Amon - z mojego doswiadczenia wiem,ze clonazepam uzaleznie duzo szybciej niz xanax.Zejscie z niego jest nieporownywalnie trudniejsze niz zejscie z xanaxu (ktore i tak jest sporym wyzwaniem).
Ja dopoki nie wzialem sie za clonazepam bralem co 2-gi dzien xanax,czasami codziennie przez 3 miesiące (2x0.5mg) i nie uzaleznilem sie fizycznie.Natomiast przerzucilem sie na clona i po miesiacu bylem juz wje..ny (pełne uzaleznienie fizyczne).
W tej chwili jestem znowu na clonazepamie i podobnie jak rok temu jest to 1mg.Doraznie w atakach ostrej deprechy dorzucam xanax.Ale to sa jednorazowe dawki i potem wracam do podtrzymujacej 2x0.5mg clona.

I bierzmy pod uwage tez fakt,ze na osoby zdrowe xanax dziala slabo,albo dziala tylko nasennie i zamulająco.Nie ma lęków,nie ma deprechy to benzo nie ma co leczyć.Natomiast dla ludzi zaburzonych,odczuwajacych ciągły niepokoj,ostra depreche i derealizacje nawet 0.5 mg moze dac choć chwilową ulge.Fajnie by bylo gdybym nie musial łykać tych uzależniaczy,ale mimo wszystko bardzo dobrze ze takie leki są.Bez nich takie osoby jak ja nie wytrzymały by ze swoimi objawami i kończyły trafiając do psychiatrykow czy strzelając do siebie.Jestem zdecydowanie na NIE jezeli chodzi o uzywanie tych lekow przez osoby zdrowe jako używki lub narkotyzowanie sie nimi bez opamietania w celu lepszej zabawy na imprezie.
Pamietam zycie bez benzo a raczej wegetacje w moim pokoju,z którego bałem się wyjść i męki jakie przechodzilem.Odstawic dla samej satysfakcji ze jestem "czysty" i zabawa w męczennika?Próbowałem i to zdecydowanie nie dla mnie.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Xanax

przez Wujek_Dobra_Rada 22 paź 2010, 23:14
No więc nr1: to kaliber benzo. Nie czas trwania:)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Xanax

przez RafQ 22 paź 2010, 23:22
Śmieszy mnie także rozreklamowanie Xanaxu jako tej "lepszej" i "nowocześniejszej" benzodiazepiny.Bzdurna reklama a co za tym idzie jeszcze bardziej śmieszna cena.Cena Alproxu (czyli zamiennika) 1mg (30 tabl) to około 35-40 zł.Cena clonazepamu 2mg (30 tabletek) 5-6 zł (na P jest za darmo ale tylko dla ludzi cierpiacych na epilepsje).Śmiech na sali i tyle.
Śmialismy sie kiedys z kumplem,ze w czasach kryzysu trzeba ciąć koszty,wiec zmiana na clona jest jak najbardziej wskazana ;) .Ale to traktujcie jako czysty zarcik z mojej strony i broń Boże nie bierzcie tego na poważnie.
RafQ
Offline

Re: Xanax

przez Miss Worldwide 23 paź 2010, 01:50
moj lekarz ktory zaczal leczenie mowil to samo. ze po to sa lekarstwa i ze niektorzy musza to brac i tyle. ale tylko w trudnych sytuacjach, awaryjnie. u mnie chyba nie bylo potrzebne branie az 4 lata ale wyjechalam i poprostu czulam, ze z benzo moge normalnie zyc. no i zamiast brac tylko awaryjnie jak lekarz zalecil po miesiacu, to bralam codziennie. potem zylam praktycznie bez atakow "umierania" ale benzo wpedzily mnie w depresje. zaczelam grzebac w roznych zrodlach i wyszlo, ze dluzsze branie bezno wywoluje depresje i jego pomocne dzialanie na poaczatku odwraca sie zupelnie do gory nogami. dlatego zdecydowalam pozbyc sie benzo i zobaczyc jak bedzie. mam dosyc zycia w ciaglej depresji. nie chodzi mi wcale o fakt bycia "czystym" bo w sumie to mam gdzies co inni ludzie sobie mysla i nawet tego nie ukrywalam, ze bralam te leki. mam gdzies bycie "czysta", ja chce poprostu zaczac normalnie zyc a niestety z depresja sie nie da zyc normalnie. jest to wegetacja z dnia na dzien. nawet zwiazek mi sie rozpieprza z mojej winy, a raczej z winy depresji...
takze pomimo, ze niektorych benzo ratuja to nieuniknione jest, ze czy predzej czy pozniej bedzie gorzej niz przed braniem benzo....a tego raczej nikt nie chce.
jedna z moich ciotek wrzuca w siebie clona od wielu lat- chyba raczej nie kontroluje zbytnio dawek- powiem tylko tyle, ze nie jest ta ciotka, ktora pamietam z dziecinstwa: wrak czlowieka, zrobila sie tepa, gada bzdury, zyje w swoim pokoju nie wychadzac praktycznie nigdzie, jakies schizy ma, ze dostala choroby od kleszczy baleriozy, albo ze jakies robaki ma, dziwne wysypki na ciele swedzace i lekarze nie maja pojecia co to jest, dlugo bym mogla opisywac to co sie dzieje z moja ciotka...

nigdy sie nie zgodze, ze branie caly czas benzo moze skonczyc sie dobrze. z choroby nie wyleczy, a pogorszenie mamy jak w banku. benzo mozna brac pomocnie ale nigdy jako lek.
zapomnialam dodac, ze moja ciotka nie czuje, ze cos z nia nie tak, ze ma depresje, ona nic nie czuje albo sobie uraja rozne fazy. nie mysli juz jak normalna osoba. my przynajmniej wiemy, ze mamy depresje czy inne schizy podczas atakow, ona nie wie juz co sie z nia dzieje.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Re: Xanax

przez RafQ 23 paź 2010, 14:52
Klaudia nie wiem czy czytalas ale pisalem juz tu ze znajomy zazywa clona od 25 lat codziennie 1.5 mg.Nie jest otępiały,nie ma urojeń,nie ma depresji - jest zupelnie zdrowy.Gdy kontrolujesz dawki jest ok,ale gdy dawki zaczynaja kotrolowac Ciebie to pojawia sie problem.I tu jest najwieksze zagrozenie ze strony benzo a nie samo uzaleznienie od niego.
RafQ
Offline

Re: Xanax

przez Krwiopijka 23 paź 2010, 14:53
Ostrożnie z tym lekiem.Ja bralam sr 2 tygodnie po 2 mg dziennie(no czasem więcej ) :evil: i odstawilam z dnia na dzien-bo przecież po takim czasie nic sie nie powinno dziac.
A jednak sie podzialo-tydzien nie spalam i nie jadlam,mialam szczekościsk,wymioty,plonące policzki i kilka innych rewelacji.
Wczoraj usnelam po raz pierwszy od czasu "odstawienia".
Powoli schodzcie z dawek,nawet jesli braliscie krótko i tymbardziej jesli dawki byly spore.Jest masa ludzi,ktorzy spokojnie biorą benzo przez kilka miesięcy,odstawiają gwaltownie i nic im sie nie dzieje,ale każdy organizm jest inny..i ma inne tempo..czego jestem doskonalym przykladem ;)
Krwiopijka
Offline

Re: Xanax

przez Miss Worldwide 23 paź 2010, 18:11
RafQ,
lekarzem nie jestem. na zdrowy rozsadek to male dawki nie powinny nic zdzialac zlego i na pewno zalezy tez to od organizmu. chyba tez dosc trudne jest utrzymanie malej dawki przez dlugi okres czasu bo poprostu juz na nas nie dziala. male dawki kontrolowane to tez stawialbym na uzaleznienie psychiczne. ale niech tej tabletki nie wezmi- bedzie mial jazde w organizmie! gorsza na pewno od tych co miewal przed braniem jakichkolwiek lekow. i tu wlasnie jest jest haczyk- clon go nie wyleczyl a wzmozyl jazdy + jazdy odstawienne. takie moje wywody ;)
Krwiopijka, chyba zartujesz :lol: ja pomimo, ze zasnelam o 4 rano to i tak to byl pierwszy raz kiedy spalam glebokim, slodkim snem :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Re: Xanax

przez Krwiopijka 23 paź 2010, 18:13
klaudia, gratuluję :) Będzie coraz lepiej,wyobrazasz sobie,że ciagle mam szczekoscisk i mnie telepie?A Ty jak sobie radzisz z lękami teraz??
Krwiopijka
Offline

Re: Xanax

przez Wujek_Dobra_Rada 23 paź 2010, 18:25
Krwiopijka, Z każdym dniem będzie lepiej, zobaczysz. W poniedziałek/wtorek odczujesz wielką satysfakcję, że udało Ci się odstawić jedną z bardziej paskudnie uzależniających substancji, znanych człowiekowi ;)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Xanax

przez Zenonek 23 paź 2010, 18:29
2 mg to jedna naprawde duza dawka.... tak 0,5-0,75 dziennie - to jeszcze jako tako, ale 2 mg to juz ostro
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Xanax

przez Krwiopijka 23 paź 2010, 18:30
Wujek_Dobra_Rada, pochwalilam dzien przed zachodem slonca-znowu zgrzytam zębami i się trzęsę.No ale kiedys,w koncu,to może minie :mrgreen:
Krwiopijka
Offline

Re: Xanax

przez Miss Worldwide 24 paź 2010, 00:51
Krwiopijka,
nie mam zadnych lękow teraz. ale ja biore efectin wiec pewnie po odstawieniu benzo lepiej dziala..
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 17 gości

Przeskocz do