ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

Re: Afobam

przez RafQ 21 cze 2010, 22:45
Na mnie też Spamilan wogóle nie działał.Nie wiem czy jest jakaś alternatywa dla benzo.Zobacz w temacie Lyrica - podobno działa podobnie do benzo z tym że nie uzależnia.Niestety lek nie jest oficjalnie stosowany w psychiatrii w Polsce bo pytałem kilku lekarzy.Jednak w polskich aptekach jest dostępny ale ceny tego leku są z kosmosu jak dla mnie.Byłem kiedyś tym lekiem zainteresowany ale dałem sobie spokój po tym co przeczytałem na forach zagranicznych.No i ta cena...porażka.
A może jakis inny antydepresant by pomógł?
RafQ
Offline

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 24 cze 2010, 19:15
Mój lekarz postanowił mnie uzależnić od Xanaxu. Zwiększył mi dawkę, teraz biorę 0,5mg 3 x dziennie. Od półtora miesiąca jem 2 x dziennie. Zapytałem, czy nie będę uzależniony. Powiedział - "Będziesz, ale to trudno. Potem będzie się z tego powoli schodzić."

...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Xanax

Avatar użytkownika
przez zaqzax 24 cze 2010, 20:29
Jednakowoż napisał(a):Mój lekarz postanowił mnie uzależnić od Xanaxu. Zwiększył mi dawkę, teraz biorę 0,5mg 3 x dziennie. Od półtora miesiąca jem 2 x dziennie. Zapytałem, czy nie będę uzależniony. Powiedział - "Będziesz, ale to trudno. Potem będzie się z tego powoli schodzić."

...


no to spora dawka, nigdy takiej nie brałem.
mój max to moze 2x 0,5mg przez max parę dni.
obecnie biorę 0,25mg raz dziennie, po ktorym klade sie i leze
bo jak sie uspokoje to jedyna przyjemnosc sprawia mi lezenie w półsnie.

ale ci powiedzial na koniec szczerze, heh, no ale tak, będziesz schodzić i w końcu zejdziesz,
jak zadziałają inne leki a twoja psychika się lekko odbuduje.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zomiren

Avatar użytkownika
przez stracony 24 cze 2010, 21:27
Na mnie zomiren w dawce 0,25 mg działa bardzo dobrze a dostałem go od lekarza ogólnego na depresję ( z zaleceniem skontaktowania się z psychiatrą). Po zażyciu czuję się świetnie, mam dobry humor i więcej energii. Staram się nie zażywać go codziennie bo niestety zauważyłem już skutki uzależnienia od niego a przez 1,5 miesiąca żarzyłem 30 tabletek. Zdarza mi się obudzić w nocy z łomotaniem serca, które nie chce ustąpić lub mam jakieś dziwne zachowania, coś jakbym był w półśnie czyli niby już obudzony ale nie w tej rzeczywistości.
Tak działa na mnie ten lek, mam zamiar wsiąść jeszcze parę tabletek i jak już będę miał urlop przesiadam się na Seronil.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Xanax

przez RafQ 24 cze 2010, 21:40
A ja nie do końca się z tym zgodzę.Dawka 3x0.5 jest stosunkowo niewielką dawką i według mnie nie ma się co przejmować tylko brać.Ja kiedy zaczynałem brać ten lek 5 lat temu to rozpoczynałem właśnie od dawki 3x0.5 mg.W tamtym czasie dla mnie 0.25 to było praktycznie placebo a przecież nie mogło być mowy o rozwinięciu tolerancji na lek ponieważ brałem go po raz pierwszy.Podobno duże znaczenie ma min. masa ciała więc inaczej może odczuć działanie 0.5mg osoba ważąca 40 kg a inaczej ktoś kto waży 2x więcej.
Brałem 3x0.5 przez 4 tygodnie po czym odstawiłem z dnia na dzień i brałem tylko doraźnie.
W tej chwili zażywam różne dawki w zależności od tego jak w danym dniu się czuje.Bywa tak że wezmę np 2x1mg a są takie dni że 2x0.25 w zupełności wystarczy.

I tak jak kolega wcześniej wspomniał - jeżeli antydepresanty na dobre zaczną działać to odstawienie nie sprawi Ci żadnego problemu.

Poza tym jest zasadnicza różnica jeżeli zażywasz benzo bez innych leków a jeżeli w kombinacji z antydepresantami czy neuroleptykami.W pierwszym wymienionym wariancie można się szybciej uzależnić i tym samym odstawienie może być bardziej kłopotliwe (słyszałem to od dwóch lekarzy więc coś w tym musi być).
RafQ
Offline

Re: Zomiren

przez Silje13 27 cze 2010, 20:14
Witam. Ja też stosuję Zomiren, zaczęłam od dawki 0,25 teraz już od razu sięgam po 0,5 i to kilka razy dziennie, czasem dwie na raz :( niestety, już wiem, że jestem uzależniona, bo gdy nie zażyję tabletki przez jeden dzień, to na następny mam niezłą dawkę - dopadają mnie lęki, których wcześniej nie miałam, jestem bardzo zdenerwowana, aż roztrzęsiona w środku, mam wrażenie, że zaraz zemdleję. Ale gdy tylko wezmę tabletkę, wszystko mija - nastrój się poprawia, wraca chęć do życia... tylko boję się, co będzie dalej, przecież nie można tak bez końca, bo w końcu przestaną działać, ale naprawdę ciężko będzie mi z nich zrezygnować, bo działają rewelwcyjnie...

[Dodane po edycji:]

Może ktoś zna jakieś inne tabletki, które podobnie działają, a tak silnie nie uzależniają? Będę wdzięczna za choć małą wskazówkę. Pozdrawiam :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 cze 2010, 19:54

Re: Xanax

przez Álvaro 06 lip 2010, 14:18
Zwykle w sytuacjach lekkiego lęku brałem 0,5. Zawsze mialem paczkę przy sobie... Ostatnio jak jechałem 400 kilometrów 2 tygodnie temu, wziąłem 1 mg przed podróżą i następne 1 w połowie. Nie mam kontaktu z lekarzem i nie wiem co zrobic, zeby wrócić do domu. Powinienem na początku wziąć 1 czy 1,5 ?
Álvaro
Offline

Re: Xanax

przez RafQ 06 lip 2010, 18:42
Nie jesteśmy lekarzami więc ciężko nam jest ustalać dawki leków jakie masz brać ;) .
Mogę Ci jedynie powiedzieć jak było w moim przypadku.Wracałem z nad morza do domu (670 km) pociągiem w nocy w potwornym tłoku (miejsca stojące w wagonach były też zapchane na full) więc było ostro.Zażyłem 0.5mg przed wyjazdem i 1 mg po 6 godzinach od pierwszej dawki.Podróż zniosłem bez problemu,nie chciało mi się spać a nawet wydarzenia które miały miejsce w trakcie podróży nie wywarły na mnie negatywnego wrażenia.Było ciekawie bo jechało sporo żołnierzy z woja i robili niezłą jazde.Pili wóde w przedziałach a potem zaczęli się bić - kobiety krzyczały i uciekały z przedziału biorąc ze sobą zapłakane i wrzeszczące dzieci.Na jednej ze stacji wpadli sokiści oraz wezwana ŻW i pojechali gości na maksa.Ogólnie to miło wspominam tę podróż i chętnie bym sie jeszcze raz tak przejechał :mrgreen: .

Nie wiem czym jedziesz ale jak samochodem to odradzam ze względu na możliwość zaśnięcia za kierownicą.

Jak innymi środkami transportu to ok.
Te 400 km to stosunkowo nie dużo jak na mój gust i ja bym wziął 0.5mg,no może góra 1 mg.
RafQ
Offline

Re: Xanax

przez Álvaro 06 lip 2010, 19:34
Jade samochodem jako pasażer, wiec moge brac:). Dla mnie to jest długa podróż, wezme chyba 0,5 i jak bedzie zle to wezme wiecej. dzięki za odp
Álvaro
Offline

Re: Afobam

przez Wera 10 lip 2010, 17:02
czy ktoś cierpi na szumy uszne i zażywa na tę dolegliwość Afobam ja tak dziennie 0,25 mg raz mi uciszy raz nie, pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Re: Afobam

przez Magdaa 10 lip 2010, 17:10
Ja miałam szumy uszne ale po benzo i po Asertinie (SSRI) przeszło i nie wróciło na szczęście (już dwa lata).
Magdaa
Offline

Re: Afobam

przez Wera 10 lip 2010, 19:05
ja mam szumy już ponad dwa lata, które bardzo mi dokuczają, nie potrafie się do nich przyzwyczaić czasami są tak głośnie, że można oszaleć a dostałam je po efectinie, którego już dwa lata nie zążywam tylko Cital i sulpiryd zażywam ten Afobam ale dzisiaj mi nie pomógł piszczy dalej, pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Re: Afobam

przez cytrynka84 10 lip 2010, 21:00
Kasja,a czytalas moze tutaj na forum o leku Afobazol,dziala niby podobnie ,jak benzo.
mowi sie ostatnio o nin sporo,tez bym sprobowala,zeby nie ta cena

A jaki antydepresant bierzesz?

Spamilan,jak rozmawialam z lekarzem to mi powiedzial otwarcie,ze mi nie pomoze,bo do Afobamu sie chowa.Inny doktor znowu polecal mi spamilan jako dobra alternatywe,,ale pewnie chcial calkiem wyeliminowac mi ,afobam,bo byl przeciwnikiem benzo ale jakos wierze bardziej temu pierwszemu.
Jak czytalam opinie o spamilanie to jakos na niewiele osob
wogole dziala.

[Dodane po edycji:]

Kasja,a czytalas moze tutaj na forum o leku Afobazol,dziala niby podobnie ,jak benzo.
mowi sie ostatnio o nin sporo,tez bym sprobowala,zeby nie ta cena

A jaki antydepresant bierzesz?

Spamilan,jak rozmawialam z lekarzem to mi powiedzial otwarcie,ze mi nie pomoze,bo do Afobamu sie chowa.Inny doktor znowu polecal mi spamilan jako dobra alternatywe,,ale pewnie chcial calkiem wyeliminowac mi ,afobam,bo byl przeciwnikiem benzo ale jakos wierze bardziej temu pierwszemu.
Jak czytalam opinie o spamilanie to jakos na niewiele osob
wogole dziala.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Afobam

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 lip 2010, 20:34
zaqzax, ja biorę benzo od grudnia. Nie wiem czy jestem uzależniona, bo w sumie nie odstawiałam, raz mialam zmniejszaną dawkę i było nie za ciekawie, ale przez tydzień, potem wróciło wszystko do normy.

Afobam biorę w dawce 1 X 0,5 dziennie, chociaż miałam brać 2 x dziennie.

[Dodane po edycji:]

generalnie wszystko zależy od organizmu, jeden przejdzie spokojnie, drugi będzie sie męczył.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do