DOKSEPINA (Doxepin,Doxepin Pliva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy doksepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
16
46%

Nie
10
29%

Zaszkodziła
9
26%

 
Liczba głosów : 35

DOXEPIN (Doksepina)

Avatar użytkownika
przez mm_ 02 wrz 2011, 09:11
mm_ napisał(a):Ja biorę doxepin od ponad dwóch miesięcy w dawce 100 mg na noc, doraźnie do 25 mg w dzień. Efekt uboczny to: straszne zaparcia...., zgaga, refluks żołądkowo-przełykowy i w małym stopniu niewyraźne widzenie, wysuszenie spojówek oczu, czasem lekki ból głowy.
Na psychikę działa w miarę ok, trochę uspokaja, nastrój trzyma umiarkowany, nie daje "kopa" i nie muli jakoś bardzo, sen ok.
Jak brałam mniejsze dawki to działał na mnie pobudzająco a w nocy miałam lekki sen a zdażało się też że sie budziłam w nocy. Dopiero na 100 mg jest ok.


Odstawiłam ten syf, gdy efekty uboczne znacznie się nasiliły, w ostatnich miesiącach zażywania i po odstawieniu przez kilka tygodni prawie codziennie miałam "aurę" jak przy migrenie, gorzej widzę, nabawiłam się grzybicznego zapalenia języka i przewodu pokarmowego, no i zaparcia, miałam wrażenie że jelita mi przestały pracować po jakimś czasie - w ulotce pisało o porażeniu jelit, bałam się wtedy że to może to.. Między czasie byłam też poddana narkozie, która na krótko jakby"usypia" układ nerwowy i po niej dodatkowo w jelitach pojawił się jeszcze śluz. W czerwcu zeszłam z dawki co 4 dni o 25 mg mniej. Czułam się okropnie po odstawieniu, huśtawka nastrojów, myśli samobójcze, nadpotliwość, depresja, płacz...po prostu strasznie. Ale nie mogłam już znieść nasilonych fizycznych efektów ubocznych. I tak brałam go jakieś 4 miesiące łącznie w dawkach od najmniejszych do największych.
Nie czuję się jeszcze dobrze i przydałyby mi się jakieś leki ale nie chcę ponownie przechodzić przez takie efekty uboczne....
Avatar użytkownika
mm_
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 cze 2010, 14:56

DOXEPIN (Doksepina)

przez wuj dobra rada 02 wrz 2011, 19:42
Tradycyjne objawy uboczne nic wiecej , tu czytając miedzy wierszami można stwierdzić że skoro objawy niepożądane są trudniejsze do wytrzymania niż sama choroba to tak naprawde jest niewiele nasilona . Zgodze sie że jesli lek wywołuje objawy zagrażające życiu to wtedy trzeba odstawic ale opisujesz zwykłe skutki uboczne , jest taki lek amitryptylina i objawy są ok 7 razy silniejsze niż w przypadku doxepinu.
wuj dobra rada
Offline

DOXEPIN (Doksepina).

przez sleeping pill 06 wrz 2011, 17:10
Pierwszy dzień leków
Piszę do Was ponownie, nie było mnie jakiś czas. Wyjechałam.
Piszę, bo mam wieeeeelki kryzys. Patrze na te moje poprzednie wpisy - jakie optymistyczne, a teraz dramat. Od ok. 2-3 tygodni, mimo terapii, czuję się tragicznie. Mam przepisany Lexotan doraźnie oraz Dioxepin na stałe. Lexotan biorę od jakiegoś czasu, nad Dioxepinem zastanawiałam się ponad miesiąc. Dzisiaj było tak źle, że w końcu podjęłam decyzję i wzięłam pierwszą tabletkę. Jak na prawdziwego nerwusa przystało wkręcam sobie, że będę miała objawy uboczne, że jestem uczulona i coś mi się stanie, że leki nie zadziałają. Zastanawiam się czemu przepisał mi to, a nie jakiegoś SSRI, które już brałam. Mam mętlik w głowie, nie mogę ogarnąć myśli. I, mimo, że tyle miesięcy wytrzymałam teraz mam wrażenie, ze nie wytrzymam tych paru dni/tygodni aż lek zacznie działać właściwie. Lexotan też tak całkiem mnie nie uspokaja, więc boję się, myślę co będzie jutro w pracy, a w niedzielę wyjeżdżam za granicę i tego oczywiście też się boję....
Czy ktoś z Was brał ten Dioxepin? Czytałam, że niektórzy stosują go doraźnie czyli w jakiś sposób powinnam odczuć jego działanie od razu. Chyba, że źle kombinuję.
Proszę Was o słówko wsparcia, bo nie wyrobię...
Ostatnio edytowano 06 wrz 2011, 18:53 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

DOXEPIN (Doksepina)

Avatar użytkownika
przez uspiony 06 wrz 2011, 17:26
Coś się stało, że akurat teraz trafiły Cię znowu lęki? Może zaczynasz się czymś stresować? Może to ten wyjazd?
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

DOXEPIN (Doksepina)

przez sleeping pill 06 wrz 2011, 17:39
Na pewno trochę wyjazd... trochę trudna sytuacja w pracy. Tak czy inaczej moje reakcje na pewne wydarzenia nie są adekwatne. Tak naprawdę to mój stan zmienił się po prostu z gorszego na zły. Już dawno nie było dobrze i czuję, że sama terapia mi nie wystarczy, nawet terapeutka sugerowała by sięgnąć po te leki. Dlatego się zdecydowałam. A teraz mętlik w głowie...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:18

Pierwszy dzień leków

Avatar użytkownika
przez Korba 06 wrz 2011, 17:40
co do doxepiny to zapraszam tutaj:

post639452.html?hilit=doxepin#p639452
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

DOXEPIN (Doksepina)

Avatar użytkownika
przez uspiony 06 wrz 2011, 17:44
sleeping pill, przyjmuj leki i ocenisz za jakiś czas czy Ci pomagają. Teraz już nie warto nad tym się zastanawiać.

Ps Nie googluj skutków ubocznych! :P
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

DOXEPIN (Doksepina)

przez sleeping pill 06 wrz 2011, 17:56
Korba, dzięki, poczytam :)
uspiony, wiem, wiem. choć strasznie mi kusi i już co nieco podczytałam, ale walczę, żeby się w to nie zagłębić. :) Eh, my nerwusy - jak dobrze się znamy :)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:18

DOXEPIN (Doksepina)

Avatar użytkownika
przez mm_ 09 wrz 2011, 08:05
wuj dobra rada napisał(a):Tradycyjne objawy uboczne nic wiecej , tu czytając miedzy wierszami można stwierdzić że skoro objawy niepożądane są trudniejsze do wytrzymania niż sama choroba to tak naprawde jest niewiele nasilona . Zgodze sie że jesli lek wywołuje objawy zagrażające życiu to wtedy trzeba odstawic ale opisujesz zwykłe skutki uboczne , jest taki lek amitryptylina i objawy są ok 7 razy silniejsze niż w przypadku doxepinu.

Znalazł się znawca, który wie lepiej ode mnie co mi jest. Dobre. Leczenie depresji czy nerwicy nie polega na tym, że leczymy nerwy a wyniszczamy ciało! bo od tego można dostać też nerwicy. Szuka się leku który efektów ubocznych ma tyle, że są niezbyt nasilone i znośne lub ich nie ma, a jak są zbyt uciążliwe to odstawiamy. Lek ma nam pomóc w miarę normalnie funkcjonować a nie sprawiać że czujemy się jeszcze bardziej chorzy.
Podstawowa zasada medycyny: "przede wszystkim nie szkodzić" w czasach wielkich korporacji i wielkiego przemysłu farmaceutycznego jest dość często łamana, liczy się zasada "przede wszystkim zarobić" (ot, mała dygresja)
Avatar użytkownika
mm_
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 cze 2010, 14:56

DOXEPIN (Doksepina)

przez wuj dobra rada 09 wrz 2011, 10:17
Nasilenie choroby ma tu znaczenie , jasne jest iż ten lek ma skutków ubocznych sporo , ale jeśli suchość w ustach jest bardziej uciążliwa niż sama choroba to oczywistym jest że jest mało dokuczliwa . Wtedy masz rację można spróbować np dziurawca , on skutków ubocznych nie ma aż takich jak doksepina.

-- 09 wrz 2011, 10:18 --

Nasilenie choroby ma tu znaczenie , jasne jest iż ten lek ma skutków ubocznych sporo , ale jeśli suchość w ustach jest bardziej uciążliwa niż sama choroba to oczywistym jest że jest mało dokuczliwa . Wtedy masz rację można spróbować np dziurawca , on skutków ubocznych nie ma aż takich jak doksepina.
wuj dobra rada
Offline

DOXEPIN (Doksepina)

przez Michuj 09 wrz 2011, 10:20
Samobójstwo jest na pewno groźniejsze niż suchość w ustach.
Michuj
Offline

DOXEPIN (Doksepina)

przez wuj dobra rada 09 wrz 2011, 10:51
W ogóle żyjemy w chorym kraju skok z 10 pietra jest na pewno bardziej szkodliwy niż zażycie narkotyku ,a jakoś nikt nie zabrania budowac 10 piętrowych budynków za to narkotyki są zabronione.
wuj dobra rada
Offline

DOXEPIN (Doksepina)

przez tvangeste 22 wrz 2011, 20:50
biorę doxepin już prawie miesiąc. i to jedyny lek, który naprawdę zadziałał. cud po ok. 1,5 roku łykania różności!
lęk łapie mnie tylko w stresujących sytuacjach (praca, praca, praca). mam dużo energii, biegam co 2 dzień, ćwiczę, nie jem słodyczy i śmieciowego żarcia, jem warzywa i nawet czasem owoc jakiś.
i tak się dziwię, czemu spodnie przestają się dopinać. i wskazówka wagi jakby nieco w górę poszła...? i kondycja nie poprawia się, coraz ciężej mi się biega, zamiast lepiej.
no nie!!!!!!! jakie to wkurzające :(
może jest coś nowszej generacji, co działa jak doxepin, a nie powoduje tycia?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 cze 2006, 16:30

DOXEPIN (Doksepina)

przez Michuj 22 wrz 2011, 21:49
tvangeste, miło czytać kolejnego zadowolonego TLPDowca :smile:
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do