DOKSEPINA (Doxepin,Doxepin Pliva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy doksepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
16
46%

Nie
10
29%

Zaszkodziła
9
26%

 
Liczba głosów : 35

przez Wera 15 lip 2006, 10:24
Ja też brałam doxepin z lekami SSRI i wszystko było dobrze, pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

przez ania30 15 lip 2006, 13:04
Ja brałąm sam Doxepin i dla mnie był to lek bardzo skuteczny ,bylam z niego zadowolona. ;)
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

Avatar użytkownika
przez emiflo 15 lip 2006, 22:11
dzięki za odpowiedzi :) a po jakim czasie działał? Też po 2 tygodniach czy odrazu ? Były jakieś skutki uboczne tak jak przy ssri ? Pozdrawiam :D
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ania30 16 lip 2006, 08:22
jeśli chodzi o skutki uboczne to na początku sennośc ale po ok tygodniu mija , jedyne co mi dokuczało to suchość w ustach ale zawsze jest guma do życia która pomaga, no i oczywiscie przytyłam sporo, lecz ja szczupła jestem wiec dla mnie to nie był problem a zaczyna dzialać tak ok miesiąca
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez Qvo 01 sie 2006, 08:14
A wiecie jak wku patrzy na depresje?
W orzecznictwie depresje wymieniają jako reakcje adaptacyjną.
Jeśli coś wiecie dajcie znać.
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 01 sie 2006, 09:10
Qvo napisał(a):A wiecie jak wku patrzy na depresje?
W orzecznictwie depresje wymieniają jako reakcje adaptacyjną.
Jeśli coś wiecie dajcie znać.


Tak. Wiemy. WKU patrzy na depresję i próby samobójcze, tak :

http://img91.imageshack.us/img91/503/skanujif1.jpg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Doxepin jak odstawić?

przez rebeka 04 sie 2006, 17:59
Mam pytanko jak i kiedy odstawić doxepin? Doxepin 10mg jem rano i wieczorem przez prawie 3 miesiące(15 sierpnia-minie 3 m) I tak mi sie jakby troszke polepszyło.Bo przytyłam i nie miałam już bigunek.Postanowiłam odstawić Jadłam tylko na noc przez tydzień i później nic nie brałam. I pojawiła się bezsenność i jakis taki lęk i wróciłam spowrotem do swojej dawki.A lekarz mi mówił ,że można odstawić od razu,że nie uzależniają. Wiem ,że jeszcze muszę je brac przez nastepne 3 miesiące,ale co dalej,Jak ewentualnie je odstawić.Ktos coś wie?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 sie 2006, 17:51

Avatar użytkownika
przez emiflo 04 sie 2006, 18:08
one uzależniają psychicznie a nie fizycznie. Moim zdaniem nie byłaś gotowa na ich odstawienie. Jak odstawiałam rexetin to bylo tak samo < wiec przestalam juz wierzyc w te tabletki _
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez rebeka 04 sie 2006, 21:47
Psychicznie?Czyli uzależnia ?bo nie wiem.Generalnie nigdy nie brałam tak długo leków.Zawsze byłam zdrowa.Aktywny tryb życia,sporty.A tu mnie tak złapało.Mam jeszcze 2 maluchów,którzy się przyłozyli do mojej nerwicy.Bo kiedy jedno śpi drugie biega,chce na spacer,itp.Ciągle na wysokich obrotach- Odpoczynek tylko w nocy i to nie zawsze.Do tego jeszcze mam niedoczynność tarczycy.Może to ona mnie budzi.Opiszę jak mnie to budzi.Kładę sie zmęczona o 23 a 1 w nocy budzę się i koniec nie ma spania i tak pare nocy pod rząd,aż musiałam wrócic do moich dawek doxepinu. No nic zapytam się mojego lekarza.Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 sie 2006, 17:51

Avatar użytkownika
przez emiflo 04 sie 2006, 23:59
psychicznie to można się uzależnić od wit C . To polega na tym , ze lepiej się czułaś i wiedziałaś , ze to od tabletek, wiec przy odstawianiu psychika zaczeła robic swoje. Ja też mam brzdąca przy którym trzeba dużo sił. A wiesz , ze tarczyca powoduje takie same objawy jak nerwica?
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez *soltu 05 sie 2006, 10:38
ja brałam doxepin pół roku, zaczęłam od 10 mg a skończyłam na 25. Ale nie miałam problemów z ich odstawieniem, może dlatego że nie leczyłam tym nerwicy tylko depresję. Wiem, że po tych lekach człowiek tyje w mgnieniu oka, dlatego już wolę tego nie brać.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:14

przez rebeka 05 sie 2006, 11:35
Soltu odstawiłas tak z dnia na dzień i spałaś spokojnie?A na tarczycę leczę sie dopiero 3 dzień TSH-5,8,ale Pani od Tarczycy mówi,że mam wegetatywna nerwice,bo mam zimne rączki jak mi sie pocą i biegunki.Doxepin musiałam brać od razu,bo szybko chudłam,ręce mi się trzęsły, słabo mi sie robiło,co zjadłam to tylko przeleciało.Myślałam,że to koniec ze mną i ten strach.Teraz o niebo lepiej.Ale wezmę jeszcze tego trochę. Boże co ja przeżyłam-tak się bałam.Mam nadzieję,że to nie wróci.Dziekuję wam za odpowiedzi.Jak dobrze ,że jesteście.Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 sie 2006, 17:51

przez *soltu 05 sie 2006, 17:24
odstawiłam od razu i spałam spokojnie, bo leczyłam tym depresję - wtedy już czułam się dobrze, a nerwicy jeszcze nie miałam - to było 5 lat temu, a teraz nie mam depresji ale za to mam nerwicę.
A nie przybierasz gwałtownie na wadze po doxepinie? Ja po pół roku brania tego wyglądałam jak mors :-) uff dobrze że zaraz mi to spadło, bo źle się czułam z tym moim sadełkiem
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:14

przez rebeka 05 sie 2006, 21:37
Po doxepinie mam apetyt i z tego się cieszę.Bo przy wzroscie 170 wazyłam 55 kg i chudłam (jak dopadła mnie ta nerwica z kompetencją do depresji) Teraz ważę 60kg.I waga jakby stanęła,ale mam expresową przemianę materii to chyba z nerwów.Praktycznie sama wychowuję dzieci,mąż przychodzi tylko spać bo ma taką pracę.I po 4 latach moje nerwy są w strzepach ani chwili luzu i spokoju. Ale pocieszam się ,że od wrzesnia dzieciaki idą do przedszkola, a ja wreszcie do jakieś pracy. Może to mi pomoże.pa
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 sie 2006, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do