FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Andepin

Avatar użytkownika
przez smutasek20 31 sie 2008, 15:31
Cierpię na nerwicę natręctw z depresją w tle, zażywam andepin drugi dzień. Mam pytanie, w jaki sposób działa ten lek i po jakim czasie widać efekty? z góry dziękuję
:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 21:23

SERONIL - fluoxetinum - proszę o opinię, pomoc

przez etien 18 wrz 2008, 15:02
Witam!
Cierpię na nerwicę natręctw. Właśnie ostatnio lekarz przepisał mi SERONIL. Wcześniej brałam inne leki, ale w obecnej sytuacji nie ma możliwości abym powróciła do tego co brałam. Zawsze w przypadku konieczności brania leków mam straszne obawy związane z ewentualnymi efektami nieporządanimi w czasie ich brania. Prawdę mówiąc te działania nieporządane powodują iż ogólnie jestem sceptyczna co do leczenia farmakologicznego. Jednak sama terapia już mi nie wystarcza. Pewnie przez to, że mam nerwicę natręctw moje obawy związane z tymi efektami ubocznymi są jeszcze bardziej spotęgowane.
W każdym razie w ulotce leku SERONIL jako działanie nieporządane wymieniono m.in. ŁYSIENIE. Jestem chora na nn, ale jestem ładną kobietą i nie chciałabym stracić włosów, szczególnie gdyby miałby to być efekt na stałę aby móc się wyleczyć z natręctw. Boję się sytuacji, że wyleczę się z natręctw ale przy okazji wyłysieję i ostatecznie popadnę w załamanie i depresję z tego powodu.
Czy ktoś z Was się orientuje jak to jest z tym łysieniem? Czy dotyczy to tylko mężczyzn, czy kobiet też? Czy jest to objaw przejściowy, jak wypadanie włosów, czy można trwale wyłysieć. Jakie Wy macie doświadczenia, obserwacje w tej kwesti?
Proszę też o ogólną opinię jaki ten lek jest? Czy warto go brać itp.? Jakie Wy macie doświadczenia z tym lekiem SERONIL?
Czekam na wasze posty!
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Natręctwa a SERONIL, please o pomoc!

przez etien 18 wrz 2008, 21:39
Witam!
Cierpię na nerwicę natręctw. Właśnie ostatnio lekarz przepisał mi SERONIL. Wcześniej brałam inne leki, ale w obecnej sytuacji nie ma możliwości abym powróciła do tego co brałam. Zawsze w przypadku konieczności brania leków mam straszne obawy związane z ewentualnymi efektami nieporządanimi w czasie ich brania. Prawdę mówiąc te działania nieporządane powodują iż ogólnie jestem sceptyczna co do leczenia farmakologicznego. Jednak sama terapia już mi nie wystarcza. Pewnie przez to, że mam nerwicę natręctw moje obawy związane z tymi efektami ubocznymi są jeszcze bardziej spotęgowane.
W każdym razie w ulotce leku SERONIL jako działanie nieporządane wymieniono m.in. ŁYSIENIE. Jestem chora na nn, ale jestem ładną kobietą i nie chciałabym stracić włosów, szczególnie gdyby miałby to być efekt na stałę aby móc się wyleczyć z natręctw. Boję się sytuacji, że wyleczę się z natręctw ale przy okazji wyłysieję i ostatecznie popadnę w załamanie i depresję z tego powodu.
Czy ktoś z Was się orientuje jak to jest z tym łysieniem? Czy dotyczy to tylko mężczyzn, czy kobiet też? Czy jest to objaw przejściowy, jak wypadanie włosów, czy można trwale wyłysieć? Jakie Wy macie doświadczenia, obserwacje w tej kwesti?
Jakie Wy macie doświadczenia w leczeniu natręctw z tym lekiem SERONIL?
Czekam na wasze posty!

Chcę się leczyć bo już nie daję rady. Wariuję i miesza już mi się strasznie w głowie. A jednocześnie przeraźliwie boję się leków.
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

przez samotnna 18 wrz 2008, 22:51
Kochana Etien! Tak bardzo to co piszesz przypomina mi moje lęki, kiedy lekarz po raz pierwszy 5 lat temu przepisał mi seronil. Płakałam ze strachu przed skutkami ubocznymi , opisanymi w ulotce.

Dziś, po 5 latach brania seronilu, po 4 latach terapii, po wielu, wielu bataliach które staczałam ze sobą i z otoczeniem mogę powiedzieć że stanęłam na nogi. Owszem mam lęki, boję się ludzi, ale mogę w miarę normalnie funkcjonować, wolna od natręctw nie boję się już wychodzić sama z domu.

Lekarz przepisując lek każe Ci po jakimś czasie przyjść na wizytę kontrolną. I gdy zauważysz niepożądane skutki uboczne odstawisz lek a lekarz przepisze Ci nowy. Nie bój się, to chyba jeden z łagodniejszych leków przepisywanych w nn. U mnie jedynym skutkiem ubocznym było to, że kapsułka przyklejała mi się do przełyku i miałam zgagę:) Żadnych upośledzeń psychoruchowych czy łysienia nie zaobserwowałam .

Będzie dobrze, tylko daj szansę. To nie jest łatwa droga. Ale gdy już ją przejdziesz zobaczysz jak ogromna to satysfakcja . Trzymam za Ciebie kciuki!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 wrz 2008, 12:57

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mefistofeles24 19 wrz 2008, 07:12
w zasadzie jakby spojrzec naprawde obiektywnie to wszystkie antydepresanty z grupy SSRI maja podobne skutki uboczne (chodzi o te najczestsze), naprawde niewiele sie roznia, np fluwoksamina bardziej usypia, a sertalina wywoluje wieksze bole brzucha... ale to sa delikatne roznice, takze te ulotki to bajka poniekad... teoretycznie ulotka jest po to aby przedstawic WSZYSTKIE skutki ub. nawet te ktore pojawily sie u 4 osob na 1000, pozatym co organizm to inna tolerancja
Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce." A. Schwarzenegger

Zycie jest komedia dla tych, którzy patrza,
a tragedia dla tych, którzy czuja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 05:10
Lokalizacja
Middle_of_Nowhere

Re: Seronil

przez etien 19 wrz 2008, 13:07
Ja wiem, że jestem przewrażliwiona...
Mam jeszcze inne zapytanie odnośnie działań nieporządanych, a mianowicie niektóre tu osoby pisały o takich przypadłościach jak nadmierna potliwość, opuchnięcia twarzy, szumy w uszach itp. Ja chciałabym wiedzieć, czy wraz z odstawieniem leku te wszystkie efekty uboczne mijają? Czy zdarzyły się sytuacje, że komuś coś z tych ubocznych objawów zostało na stałę? Czy mogę być spokojna, że nawet jeśli pojawią się jakieś efekty uboczne i odstawię lek to wszystko wróci do normy?
Mam jeszcze pytanie odnośnie doustnych środków antykoncepcyjnych. Czy SERONIL obniża skuteczność tych środków? Czy te dwa specyfiki nie kolidują ze sobą w żaden sposób?
A wracając do tego ŁYSIENIA to czy ktoś z Was zaobserwował u siebie, że w okresie brania SERONILU albo już po jego odstawieniu, czy Wam się włosy przeżedziły? Uważam, iż na ulotce tego leku powinno być dokładnie zaznaczone procętowo jak często dane objawy pojawiały się u pacjętów. Jakie jest prawdopodob. ich wystąpienia.
Nie dosyć, że jestem chora i się męczę to jeszcze świadomość tych efektów ubocznych mnie wykańcza.

---- EDIT ----

Mefistofeles24 pisałeś, że leki z grupy SSRI wywołują podobne efekty uboczne.
Czy orientujesz się jaka jest różnica między lekiem Xetanor (paroxetinum), a Seronilem (fluoxetinum) poza oczywiście substancją czynną? Ja wcześniej brałam właśnie Xetanor i po nim nie miałam żadnych efektów ubocznych poza ciągłą sennością. Tyle, że on na moją nerwicę natręctw tak sobie mi pomógł, biorąc go popadłam w depresję. Skoro po Xetanorze nie miałam efektów ubocznych to czy mogę się spodziewać, że z Seronilem będzie podobnie?
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez juka 19 wrz 2008, 13:53
8) Zacznie działac po ok 2 tyg brania ..trzeba przeczekac ..powodzenia!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 wrz 2007, 18:46

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 wrz 2008, 14:28
Etien - nie martw się na zapas. Te procentowe liczby znajdziesz googlami. To są naprawdę bardzo znikome rzeczy - te o których piszesz.

Do tych często spotykanych to raczej należy bezsenność, pobudzenie, brak apetytu (jak się zje go bardzo dużo - po 3 albo 4 20 mg tabletki dziennie - czyli te większe to praktycznie zawsze to występuje - dlatego tak się m. in. leczy bulimię), zgaga - to występuje naprawdę bardzo często.

Z tego co piszesz to Xetanor daje zupełnie inne skutki uboczne. Choć zdarzają się też osoby które po fluoksetynie są senne - tak paradoksalnie.

Środki które wymienił Mefistoteles faktycznie mają dość podobne skutki uboczne. Ale już np. wenflasyna się bardziej różni. Tak, że chyba nie wszystkie SSRI mają takie podobne.


Ja na początku jak brałem właśnie fluoteksynę to nie wiedziałem nic o skutkach ubocznych i nic praktycznie nie miałem. Czasami paliło w ustach - jak mało popiłem lub nie popiłem (brałem bioxetin - on nie ma kapsułek - trzeba mocno popijać, zresztą kapsułki też - by się nie przykleiły a wpadły dalej). Może odczuwałem pewne pobudzenie - ale to raczej odebrałem jako skutek prawidłowego działania leku.

Jak dużo się naczytasz o skutkach ubocznych to nawet biorąc placebo je poczujesz takie jak w leku o których czytałaś. Taką już my ludzie mamy bujną wyobraźnię i taki sposób reagowania, że poczujemy nawet coś czego nie ma jak się tego boimy.

Więc jak lekarz dał to nie bój się - bierz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 wrz 2008, 14:36
toyka - skupisz się jeszcze lepiej niż bez - o ile Twoje reakcje będą podobne jak moje. Są ludzie którzy to biorą by wydajniej i dłużej pracować. Popijaj mocno każdą tabletkę - może nie będzie mdlić. Czujesz to jak zgagę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mefistofeles24 19 wrz 2008, 15:03
etien na 80 % bedzie podobnie... jedyne czego mozesz sie spodziewac na poczatku leczenia to nudnosci i bolow brzucha, a potem to juz kwestia indywidualnej tolerancji...
namiestnik wenlafaksyna rozni sie bo jest SNRI, wychwytuje dodatkowo noradrenaline... stad jej niektore ef. uboczne niespotykane przy SSRI
pozdrowki
Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce." A. Schwarzenegger

Zycie jest komedia dla tych, którzy patrza,
a tragedia dla tych, którzy czuja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 05:10
Lokalizacja
Middle_of_Nowhere

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 wrz 2008, 16:40
Masz rację. :) - jakoś założyłem, że masz na myśli te wszystkie serotoninowe. W sumie granica nie jest taka sztywna. Paroksetyna też nie jest taka znowu selektywna.
Miejmy nadzieję, że jednak seronil zadziała lepiej na nastrój. Każdy z nich jest nieco inny - choć sens działania ten sam - ta sama grupa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mefistofeles24 20 wrz 2008, 04:53
namiestnik tak miedzy nami to te wszystkie leki antydepresyjne sa *** warte, kiedys byla rewolucja ze selektywne inhibitory sa o niebo lepsze od starszych lekow (klomipraminy, doxepinu etc.) az po n badaniach klinicznych okazalo sie ze zaden tak naprawde nie jest w 100 % selektywny i tak duzo lepszy od starszych poprzednikow
zanim znajda naprawde skuteczne leki na depre to sobie poczekamy... mam nadzieje ze nie zdaze sie zestarzec :)
Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce." A. Schwarzenegger

Zycie jest komedia dla tych, którzy patrza,
a tragedia dla tych, którzy czuja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 05:10
Lokalizacja
Middle_of_Nowhere

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 wrz 2008, 12:29
W sumie to nawet nie wiadomo chyba na 100% że działanie tych leków to właśnie jest to co powinno nam pomóc. Mi jest po nich lepiej. Ale... to nie zawsze dokładnie to czego oczekujemy. Albo zazwyczaj nie dokładnie to czego oczekujemy. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Natręctwa a SERONIL, please o pomoc!

przez dunkan 23 wrz 2008, 21:26
nie boj sie leków one pomagaja , bralem seronil dlugi czas , nie lysialem, na poczatku tak dziwnie moze byc w zoladku taka zgaga jakby i odruchy wymiotne ale to przechodzi , ufaj lekarzowi bierz leki i bedzie ok
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 22 gości

Przeskocz do