FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

przez Belt 22 maja 2008, 20:24
Eee dlaczego ja utworzylam jakis nowy watek na glownym w lekach ? Przepraszam i prosze o usuniecie. A co do Seronilu to jutro zaczynam brac 80mg bo mnie ten lek zaczyna dobijac. Nie dziala wogole. Wykoncze go do nastepnej wizyty i moze mi lekarz zaproponuje cos innego.
Belt
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez pyzia1 23 maja 2008, 10:43
80mg to wielka dawka!Belt, na prawdę współczuję!
Mada, nie jestem typem sportowca ale czasem jeżdżę na rolkach, chciałabym częściej ale jakoś nie ma czasu. I raz w tygodniu chodzę na flamenco:) Faktycznie, wysiłek fizyczny dużo daje tylko nie bardzo mam z kim, a samej trudno się zmobilizować :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Ampułek 24 maja 2008, 23:40
Ja się z seronilu wypisuje. Takiej dawki lęków to ja nie przeżyje.
Jeśli przyjaciele Cię opuścili - nigdy nimi nie byli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
06 sty 2007, 05:12
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mada 27 maja 2008, 06:43
Samopoczucie poprawia sie w slimaczym tempie ale przynajmniej sie poprawia:) Chociaz trudnosci z oddychniem i walenie serducha jest troche nieznosne.
ktos z Was czuje szum w uszach ? W uszach mi szumi po seronilu jakbym dopiero wyszla z koncertu! hehe...
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Re: Seronil

przez Belt 27 maja 2008, 09:27
Mada a jaka dawke bierzesz ?
Belt
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mada 27 maja 2008, 10:08
20mg
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 27 maja 2008, 18:41
Uh, noo, mi szumiało tak w uszach, że nie mogłam spać - bo mi hałas przeszkadzał, strasznie mnie to denerwowało i męczyło, minęło samo po jakimś czasie - ale do snu włączałam sobie na słuchaweczkach cichutko muzyke relaksacyjną lub trening autogenny i było ok.

Co do walenia serducha - brałam metoprolol - bo też miałam z tym problemy, podejżewali nawet arytmię - miałam jakieś częstoskurcze, nawet założyli mi aparat holtera na 24h (taki zapis ekg przez 24h) - no ale okazało się, że to z nerwicy, co nie zmienia faktu, ze na te kołatania przez ok 4-6 miesięcy brałam betabloker.
Pomogło.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 28 maja 2008, 13:53
Hej mieszkam w Anglii i tu mi przepisali fluoxetine,widze ze opinia o tym leku jest pozytywna a bynajmniej byla w 2006 roku,co myslicie teraz?prosze napiszcie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 28 maja 2008, 14:05
no i znalazlam wpis z 2008:)sorki ale jestem dzisiaj zakrecona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez pyzia1 28 maja 2008, 14:10
Od kilku dni mam duże problemy z zasypianiem i wybudzam się ok 5 rano , chociaż jest zmęczona. Jak myślicie, to efekt odstawienia czy nawrót deprechy?
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez milenka 28 maja 2008, 22:57
Dzisiaj, mogę to po raz pierwszy śmiało powiedzieć, czułam się naprawdę dobrze. Wszystkie uboczne działania Seronilu zniknęły, czułam się pełna siły, odważniejsza, dużo rozmawiałam z znajomymi po prostu inna ja :smile: Nawet mój instruktor od prawka nie mógł się nadziwić jak dobrze mi szło na jeździe. Miałam ochotę się uczyć i nie wstawałam już z łóżka bo nie mogłam znieść słuchania uderzeń mojego serca tylko spokojnie leżałam i wkuwałam. Nadal mam problemy z zasypianiem ale może i to sie polepszy.

Czy komuś po Seronilu poprawiła się cera? Bo nie wiem czy to że nie mam już takiej tłustawej cery to zasługa leku czy może tego że częściej przebywam na dworze?
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mada 29 maja 2008, 04:43
No to brawo MIlenka :) ! Bardzo szybko zaczal na Ciebie dzialac, pogratulowac :)
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2008, 17:31
Milenka, to suuper:-)
Tylko, nie załamuj się jak jednego dnia będzie bardzo dobrze a drugiego dnia dołek, mi lekarz powiedział, że to znaczy, że seronil zaczął działać i będzie już tylko lepiej:-))
Co do snu - polecam trening autogenny Shultza:-)
Tu nawet gdzieś na forum był poruszony ten temat. To pozwala się rozluźnić a jednocześnie skupić na wykonywanych zadaniach (rozluźnianie i napinanie mięśni) i pozwala zapomnieć o tym "wieczornym natłoku myśli".
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez milenka 29 maja 2008, 19:10
Mada napisał(a):Bardzo szybko zaczal na Ciebie dzialac, pogratulowac :)


Sama jestem zaskoczona! Warto było przejść przez te wszystkie skutki uboczne które naprawdę były bardzo uciążliwe na początku leczenia żeby teraz czuć się tak.. hmm szczęśliwie :smile:

linka656 napisał(a):Tylko, nie załamuj się jak jednego dnia będzie bardzo dobrze a drugiego dnia dołek, mi lekarz powiedział, że to znaczy, że seronil zaczął działać i będzie już tylko lepiej:-))


Masz rację linka656 to był by cios gdyby po tym polepszeniu się nastroju nagle przyszedł mi dzień dołka wtedy od razu pewnie bym sie załamała.

linka656 napisał(a):Co do snu - polecam trening autogenny Shultza:-)


Chyba słyszałam już o tym... czy jest to może to samo co trening Jacobsa? Bo jeżeli tak to wiem o co chodzi i jeżeli polecasz to będę go stosować przed snem bo myślałam o jakiś ziółkach na spanie ale jakoś nie jestem przekonana :oops:
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do