FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

przez .Tomek 08 lut 2008, 19:15
Sweety napisał(a):Co masz dokładnie na myśli??

Chodzi o to, że głównie te leki są na epilepsję dlatego mnie to trochę rozbawiło :) A zaproponował mi to na moją psychozo-podobną sprawę :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Sweety 09 lut 2008, 11:07
A ja to biorę na zaburzenia lękowe!To wg Ciebie nietrafiony lek na te sprawy????
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

przez Mafju88 09 lut 2008, 13:08
Jeju biore 6 dzien fluoksetyne i cos mi humoru nie poprawia :/ dodatkowo objawy nerwicy sie troche nasilily :( zmeczenie i sennosc :( porazka...
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez linka 09 lut 2008, 14:39
Normalne, trzeba czekać mi pierwsze skutki fluo przyniosła dopiero po ok 3 tygodniach, cierpliwości....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez Mafju88 09 lut 2008, 18:24
dobrze ale wzmożenie lęku to normalne przy braniu tego leku?:>
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez .Tomek 09 lut 2008, 21:17
Sweety napisał(a):A ja to biorę na zaburzenia lękowe!To wg Ciebie nietrafiony lek na te sprawy????

Co to za wykrzykniki i znaki zapytania. Nic nie twierdze uspokój się co?
Mafju88 napisał(a):Jeju biore 6 dzien fluoksetyne i cos mi humoru nie poprawia :/

Wow 6 dni. Czemu to jeszcze nie działa..... A tak na poważnie to tek lek zaczyna być fully efektywny po około 2 miechach nawet
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez pyzia1 09 lut 2008, 21:22
Ten g... seronil już na mnie nie działa! Czuję się tak samo jak wtedy, gdy nie biorę leków (czyli maaaakabrycznie )tylko lepiej śpię. Lekarka nie chce mi zmienić leków ani dawki a ja czuję, że się wykończę. Jeśli od teraz tak ma wyglądać moje życie to ja wysiadam :cry:
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez Mafju88 09 lut 2008, 21:23
czyli ze po 6 dniach jak na mnie ten lek niebardzo dziala nie zniechac sie bo dzialania niepozadane maga wystapic?:>
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez rebus 10 lut 2008, 09:58
angola napisał(a):5 tygodni biorę- systematycznie i jest dużo lepiej. Lekarz powiedział, że powinnam systematycznie się leczyć przez pół roku, żeby nie było nawrotów- ja mu wierzę

Ja też swojemu wierzę, chociaż po dwóch tygodniach przyjmowania tego leku czuje się strasznie :( pierwszy tydzień to nic, natomiast drugi to ciągła męka, jest dużo gorzej niż przed :( mam tylko nadzieje że te " magiczne " 3 tygodnie, po których niby ma być lepiej, staną sie faktem :roll:
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lut 2008, 18:56

Avatar użytkownika
przez linka 10 lut 2008, 14:19
Mafju88 napisał(a):dobrze ale wzmożenie lęku to normalne przy braniu tego leku?:>

Tak to jest normalne, nawet w ulotce do leku o tym powinno pisać.
A to, że po 6 dniach nie działa to żaden powód do zniechęcenia poczekaj troszkę, napewno będzie lepiej :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

przez .Tomek 10 lut 2008, 23:04
Mafju88 napisał(a):czyli ze po 6 dniach jak na mnie ten lek niebardzo dziala nie zniechac sie bo dzialania niepozadane maga wystapic?:>

Nie rozbrajaj mnie kolego. To nie są narkotyki żeby od razu zaczynały działać. Niepożądane działa zawsze pawie występują z ty lekiem. Sam pamiętam jak było ze mną.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Mafju88 12 lut 2008, 13:03
mam pytanie do Was bo niebardzo wiem co sie ze mną dzieje i moze ktos bedzie w stanie mi odpowiedziec. Otoz biore ten lek i czasami jest ok a czasami wszystko wraca. Ale pomijajac stany lękowe to chcialem sie dowiedziec czy mial ktos tak ze np. Czasami sie smieje wtedy kiedys nie trzeba np. rozmawiam z kims przez telefon i mam ochote sie lekko zasmiac bez powodu albo gorsze myslenie, takie mniej spójne. Nie wiem własnie co to :/ Lęki lękami ale umysl to ja chce miec sprawny i mam nadzieje ze to chwilowy objaw brania tych leków. Pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Asentra a potem

przez 0nova0 15 lut 2008, 19:47
Witam.

Dziś psychiatra przypisał mi Seronil (20 mg) . do tej poty (prawie 2 lata) brałam asentre ( asertin, zoloft). Czy ktos z was miał juz takie przestawienie ? Nie wiem co myslec o tym leku.. Asentra mialam sie leczyc 10 mies. niestsety nie przynosilo to oczekiwanych rezultatów. Ostatni zwiekszyła mi sie depresja wiec zmienili mi lek. Troche sie go boje. Że wróca mi lęki, zniekształcenia rzeczywostosci.. Nie wiem czego sie spodziewac =(
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 cze 2006, 13:52

Avatar użytkownika
przez julia24 15 lut 2008, 23:16
witajcie biore seronil 4 tygodnie, po 3 tygodniach odczulam wyrazna poprawe, ale teraz znowu czuje sie podle. wystarczylo ,ze po raz kolejny uderzyl we mnie moj czynnik stresowy(boje sie pewnej choroby na ktora " niby" cierpiala moja mama,pisze niby,bo nie byla ona potwierdzona badaniami genetycznymi,a jest dziedziczna-dlatego tak sie boje) i juz znowu upadlam.
szkuam nowego psychiatry, ktory mi wytlumaczy, co powinnam robic.
mam juz dosc. jestem zmeczona. nie mam na razie mysli samobojczych, ale mam dosc takiego zycia w strachu. boje sie przyszlosci, tego co bedzie, boje sie ze bede chora, a wystarczajaco napatrzylam sie na cierpienie mojej mamy, ktora juz nie zyje.
mam obecnie 24 lata.
nie wiem co robic.
pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:27 pm ]
PS. biore juz dawke 20mg-od 2 tygodni, wczesniej 10mg.
nie wiem jak odpedzic te mysli o chorobie,one rujnuja mi zycie.
strach nie pozwala mi sie skupic na rzeczach ,ktore powinnam teraz wykonywac np. pisac prace mgr.
prosze wszystkich na tym forum zeby pomogli mi, moze dali jakies wskazowi, moze ktos mial podobna sytuacje.

"strach jest straszny":(
Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.-Antoni Kępiński.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 sty 2008, 02:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do