FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

przez atb89 03 lis 2007, 00:25
kyntyk napisał(a):
nikt89 - psychozy możesz mieć z odstawienia amfy- tzw. głód, ja mam podobnie bez alkoholu- dlatego zdecydowałam się na leczenie i zażywanie leków, mam motywację do nie picia, choć serducho wali, jestem drażliwa, mam lęki.... ale jak poczytasz w necie o odwyku- to stwiedzisz, że są to skutki "głodu" a nie leków :>
pozdrawiam grupę seronilową :)


ale ja napewno nie jestem uzalezniony od tego i nigdy nawet niebylem w ciagu amfetaminowym :P po prostu kilka razy przyciukalem fete albo zarzucilem dropsa (a polskie dropsy sa na fecie) i juz sam nie wiem skad to sie wziel owszystko :/ no ale w sumie to malo istotne juz bo i tak prozac trzeba brac
atb89
Offline

przez kyntyk 03 lis 2007, 09:55
witam
miałam problemy z zaśnięciem dzisiaj w nocy :(
ale po godzinnej milusiej rozmowie tel. zasnełam :) <hura>

Teraz trzeba się będzie nauczyć spania spokojnego, bo budzę się w nocy po kilka razy :(
Dzisiaj między ludzi jadę do rodziny i na cmentarz do babci :) tzrymam nerwy w kieszeni :)

Pozdrawiam grupę seronilową !
Ps. podoba mi się to określenie :)
Nie zapomnę Cię nigdy, chociaż wieki miną. Jesteś w mej pamięci zaciszną doliną, do której powracam, gdy jestem w rozterce, by chmurką radości otulić swe serce. W moim życiu jesteś już kimś zapisanym, jako człowiek dobry i godny pochwały...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
nadmorskie strony

przez piola 03 lis 2007, 10:19
Witajcie seronilowcy,
przede wszystkim Kyntyk, przykro mi, że Cię to spotkało, bardzo mi przykro.

Ja mam dalej jakieś doły, smutne dni, w srodę byłam u psychologa, to była 3 wizyta i bardzo mi się podobało, pogadałyśmy, myślę, że będzie coraz lepiej. Ja natomiast mam dalej podły nastrój, w poprzednim poście mym pisałam, że mi źle i to ciągnie się dalej. Non stop sobie coś wmawiam, non stop mi coś dolega, denerwuję się i mam lęki przez to.
Na ten czas mam problem ciśnieniowy. Otóż od pewnego czasu boli mnie głowa, jakaś ogólnie chyba przeziębiona byłam, w rezulatacie zmierzyłam sobie ciśnienie, które było dobre, ale tak zaczęłam się nakrecać i mierzyć to ciśnienie, że oczywiście mi się zaczęło podnosić. Ale podczas mierzenia serce waliło mi jak oszalałe i byłam na maksa nerwowa. Po tym fakcie stwierdziłam, że schowam ciśnieniomierz do szafy i go nie wyjmę. Jednak to było silniejsze ode mnie, jeden dzień spokoju miałam, wczoraj znowu zmierzyłam ciśnienie i było podwyższone, ale chyba nie muszę mówić w jakim stanie byłam jak je mierzyłam? Serce waliło jak oszalałe i ogólna nerwowka, na samą myśl o tym, że mam zmierzyć to ciśnienie już byłam nerwowa, nie wspominając o samym mierzeniu.... I tak to się zaczęło, od bólu głowy, przez mierzenie ciśnienia do ogromnych nerwów.
Staram sobie tłumaczyć, ze to tylko moja głowa płata mi figle, żebym się nie martwiła ale ciężko tomi przychodzi. Wczoraj to już dosłownie ryczałam i wątpiłam we wszystko, czy to leczenie ma sens?
Kiedy będzie poprawa?
Najgorsze chyba jest to, że było tak dobrze i fajnie i wiem jak mi wtedy było a teraz jest tak podle....
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
07 wrz 2007, 08:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2007, 22:33
Drugi dzień biorę Seronil zamiast Efectinu i nie czuję się zbyt dobrze. Biorę go rano, a potem ciągle śpię. Z kolei w nocy nie mogę zasnąć, nie dziwne. Najbardziej mnie niepokoją napadu wilczego głodu.... Non stop coś jem, a Seronil mam przepisany m.in. na zmniejszenie łaknienia... Nic nie rozumiem już :(
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez kyntyk 04 lis 2007, 10:41
Witajcie :D
Kolejna dziwna noc :> budzę się kilka razy w nocy- sprawdzam komórkę- czy są jakieś sms, są więc czytam, choć prubóję się nie zastanawiać co podmiot liryczny miał w głowie... pisząc ale... zaczynam ćwiczyć rozluźnianie mięśni - poczytałam o technikach relaksacyjnych (podpowiedź mojej pani psycholog) więc napinam i rozluźniam wszystkie mięśnie- po kolei od powiek zacząwszy po stopy- i nie wiem kiedy zasypiam :):):)
dziewczyny- to działa !!
Śnią mi się tabletki, żebym o nich nie zapomniała :( fuj a mam wypisane jeszcze jedne- zomiren, które niestety uzależniają i wpływają na funkcje psychomotoryczne, więc ich nie biorę, bo wystarczą mi moje uzależnienia i muszę samochodem jeździć.

pozdrawiam grupę :) jutro będzie lepiej, ale dzisiaj trzeba zająć się jakąś pracą! :) :*

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:12 pm ]
Witam
Dobry nastrój odszedł :( serducho wali w płócach, nic niechcenie się włączyło :( poszłabym spać,ale dopiero 18.... :( i dziecko trzeba po bajce położyć spać, wcześniej nie chce
beznadzieja :(
Nie zapomnę Cię nigdy, chociaż wieki miną. Jesteś w mej pamięci zaciszną doliną, do której powracam, gdy jestem w rozterce, by chmurką radości otulić swe serce. W moim życiu jesteś już kimś zapisanym, jako człowiek dobry i godny pochwały...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
nadmorskie strony

Avatar użytkownika
przez parasite 04 lis 2007, 13:31
.Tomek napisał(a):taką malutką dawkę bierzesz i takie masz skutki? Ciekawe czy to od tego. Miałaś tak wcześniej?


nie mialam tak wczesniej. zaczelo sie po 3 dniach brania. teraz jest jakos inaczej. wciaz nie dbrze. mialam co prawda kilka dni w ciagu tgo miesiaca ze zastnawialam se czy to fluo za mnie mysli bo tak mi bylo do dobrze i radosnie. ale to bly chwile. teraz jest zle, sednio. czekam na wtorek-ide do lekarza.
nie chce mi sie znow. nic.
"Są rzeczy, o których nie jest się w stanie mówić. Raczej wolałoby się umrzeć..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 paź 2007, 17:23
Lokalizacja
warszawa

przez .Tomek 04 lis 2007, 13:43
parasite napisał(a):nie mialam tak wczesniej. zaczelo sie po 3 dniach brania. teraz jest jakos inaczej. wciaz nie dbrze. mialam co prawda kilka dni w ciagu tgo miesiaca ze zastnawialam se czy to fluo za mnie mysli bo tak mi bylo do dobrze i radosnie. ale to bly chwile. teraz jest zle, sednio. czekam na wtorek-ide do lekarza.
nie chce mi sie znow. nic.

Wiesz, czasami też bywa, że organizm musi się przyzwyczaić. Ja też miałem trochę problemów na dawce 20 mg. Bóle brzucha straszne, zgagi problemy z jelitami etc. Ale to mija po jakimś czasie.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Mona75 04 lis 2007, 14:25
Ja biorę 2x dziennie i nie czuję się uzależniona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez .Tomek 04 lis 2007, 14:27
Jeśli jest to lek który uzależnia fizycznie to jakbyś go odstawiła tak z dnia na dzień to byś poczuła ;) A nawet jeśli nie uzależnia fizycznie to może psychicznie co też nie jest za dobre.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez parasite 04 lis 2007, 14:58
ja mi dr przypisala fluo to na pytanie jak to zcznie dzialac powiedziala: zmieni sie sposob myslenia, bedzie ci latwiej sie cieszyc. i z tego co mowila to juz powinnam czuc COS. bo po misiacu mialam przyjsc i zobaczyc jak idzie. miesiac mija we wtorek.
a ja mam coraz gorsze mysli. fakt - mysli mi sie latwiej, ;latwiej wyciagam wnioski, ale nie sa to wnioski optymistyczne.
"Są rzeczy, o których nie jest się w stanie mówić. Raczej wolałoby się umrzeć..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 paź 2007, 17:23
Lokalizacja
warszawa

przez .Tomek 04 lis 2007, 15:32
Ogólnie to ten lek zwiększa poziom serotoniny w neuroprzekaźnikach więc mamy wrażenie, że jesteśmy szczęśliwsi. Ale Ty masz bardzo malutką dawkę to może dłużej zabiera żeby się wstrzelić. Bądź co bądź ten lek zanim zacznie działać to może potrwać.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez parasite 04 lis 2007, 18:43
no coz.. zobaczymy co we wt powie pani dr.
"Są rzeczy, o których nie jest się w stanie mówić. Raczej wolałoby się umrzeć..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 paź 2007, 17:23
Lokalizacja
warszawa

przez edzia 04 lis 2007, 18:57
parasite napisał(a): bo po misiacu mialam przyjsc i zobaczyc jak idzie. miesiac mija we wtorek.
może zmieni ci dawkędo 20 mg tak było w moim przypadku,najpierw dawka 10mg a po miesiącu 20mg.Nie rezygnuj zbyt wcześniej z tego leku u mnie zacząłdziałać po 3 miesiącach.Teraz biorę 5 opakowanie i naprawdę jest dużo lepiej. :D
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
19 paź 2007, 23:43

przez .Tomek 04 lis 2007, 19:08
czemu u was od takich niskich dawek zaczynali? Musicie być raczej drobne, albo niskie :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 29 gości

Przeskocz do