FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

przez intruder 26 paź 2007, 19:04
Drugi dzien, jak na razie bez niemilych niespodzianek :) A jak to jest właściwie z tym alkoholem? Co może się stać przy wypiciu jednego piwa? Wiem, że teoretycznie żadnych leków nie powinno się łączyć z alkoholem... Ale po prostu chadzam czasem na spotkania, lubie wypić piwo od czasu do czasu, nigdy nic się nie działo.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 paź 2007, 16:51

przez atb89 26 paź 2007, 22:15
intruder napisał(a):Drugi dzien, jak na razie bez niemilych niespodzianek :) A jak to jest właściwie z tym alkoholem? Co może się stać przy wypiciu jednego piwa? Wiem, że teoretycznie żadnych leków nie powinno się łączyć z alkoholem... Ale po prostu chadzam czasem na spotkania, lubie wypić piwo od czasu do czasu, nigdy nic się nie działo.


napewno moga wystapic koszmary i niespokojny sen. to wiem od psychiatry - dalej niewypytywalem. ja sobie alko daruje (biore seronil 7 dzien)
atb89
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 26 paź 2007, 22:19
Nic się nie stanie. Tylko głowa jest słabsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez intruder 27 paź 2007, 18:26
Dzień 3. Mam lęki. To może być efekt leku. Czytając ten temat zaskoczyło mnie, że większość ludzi odczuwa największe lęki rano. Odkąd pamiętam u mnie było zupełnie na odwrót. Rano czuję się po prostu dobrze, a późnym popołudniem i wieczorem wszystko zmienia sie o 180 stopni... Nie czuję się tak 365 dni w roku. Ale teraz zaczyna sie 'sezon' i znow jest cholernie cięzko.

Jak to jest z Wami? Z jakiego powodu właściwie to bierzecie?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 paź 2007, 16:51

przez atb89 27 paź 2007, 18:45
intruder napisał(a):Dzień 3. Mam lęki. To może być efekt leku. Czytając ten temat zaskoczyło mnie, że większość ludzi odczuwa największe lęki rano. Odkąd pamiętam u mnie było zupełnie na odwrót. Rano czuję się po prostu dobrze, a późnym popołudniem i wieczorem wszystko zmienia sie o 180 stopni... Nie czuję się tak 365 dni w roku. Ale teraz zaczyna sie 'sezon' i znow jest cholernie cięzko.

Jak to jest z Wami? Z jakiego powodu właściwie to bierzecie?


ja biore bo mam nerwice i depresje. najgorzej jest z rana tak do 10 godziny (ciezko wytrzymac w budzie - musze sie validolem szprycowac jeszcze nieraz). w pierwszy dzien i wczoraj sie okropnie czulem wieczorem i w nocy ale ogolnie to poza rankiem jest ok chociaz jak biore juz tydzien seronil to poprawy stanu psychicznego niema
atb89
Offline

przez intruder 27 paź 2007, 18:59
nikt89, tydzien to na pewno za krotko, żeby zaczął działać. Seronil daje poprawe u większosci w 3 i 4tym tygodniu... Zatem, cierpliwosci :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
24 paź 2007, 16:51

Avatar użytkownika
przez pyzia1 29 paź 2007, 12:42
nikt89, ja tez najgorzej się czuję wieczorem, czasem dzieje się też tak, że zaczyna się od wieczoru, potem jest nieprzespana nocka, a wtedy poranek to juz horror.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Avatar użytkownika
przez grown-up19 31 paź 2007, 20:36
Witam :) Od piątku mam brać Seronil (20mg) zamiast Efectinu (75mg). Efectin biorę już od ponad pół roku, ale strasznie po nim przytyłem i lekarz przepisał mi Seronil. Stwierdził, że jestem w stanie remisji i mogę brać coś lżejszego. Boję się tylko trochę, żeby nie było jakichś schizów, bo przeskakuję z jednego leku na drugi, bez powolnego odstawiania Efectinu. Lekarz mówił, że nic się nie powinno dziać, a ja się jednak trochę boję tym bardziej, że muszę chodzić na zajęcia no i seminaria (piszę pracę licencjacką). No i jak to jest z tym spadkiem wagi po Seronilu ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez Daria Sz. 01 lis 2007, 12:09
grown-up19 napisał(a):trochę boję tym bardziej, że muszę chodzić na zajęcia no i seminaria (piszę pracę licencjacką)

biorę seronil od połowy sierpnia i też czeka mnie pisanie w tym roku pracy licencjackiej. Z moich obserwacji wynika,że seronil nie wpływa na pogorszenie możliwości intelektualnych, a na pewno wycisza i poprawia koncetrację. Myślę więc, że seronil nie powinien przeszkodzić nam w pisaniu pracy :) a więc do dzieła :)
co do wpływu seronilu na apetyt to akurat w moim przypadku nie zauważyłam jakichkolwiek zmian. Mogę nawet powiedzieć, że przytyłam 3 kg :? Zresztą nalezę do ludzi, którzy uwielbiaja jeść. Nawet w głębokiej depresji jadłam (co prawda przez dwa tygodnie tylko np. chleb z serem, bo było mi obojętne co jem).
memento mori...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
04 sie 2007, 19:09

Avatar użytkownika
przez Rzaba 01 lis 2007, 17:53
Ja brałam seronil 4 miesiąc i schudłam parę kilo. Miałąm osłabiony apetyt i jadłam tak naprawdę na siłe, zeby nie uschnąć. Od 1,5 mieisące biore inny lek ( Citaxin) i przytyłam ..uwaga!!!!!! 7 kilo :shock: :shock: :shock: :shock: . No i nareszcie wyglądam ładnie :mrgreen:

Pozdrawiam Was Seronilowcy! :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez pyzia1 01 lis 2007, 18:17
Trochę można schudnąć, apetyt faktycznie robi się mniejszy, ale np u mnie zależy to też od dawki, ostatnio sama sobie zminiejszyłam do 10mg i apetyt wrócił. Też pisałam pracę licencjacką biorąc seronil i w niczym mi to nie przeszkadzało, poszło jak z płatka, obrona też, a tak się stresowałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez kyntyk 01 lis 2007, 19:17
biorę seronil od 15 dni :) w środku trzęsę się jak galaretka, ale to chyba spowodowane jest tym dniem dzisiejszym :( i brakiem osoby....
jejku jak mi jej brak :((((( jak ja za nią tęsknię :(( jak ja jej potrzebuję !!!

a wszyscy mi mówią, że muszę to przeżyć i że muszę sobie dać radę... ale ja już nie mam siły ...
Nie zapomnę Cię nigdy, chociaż wieki miną. Jesteś w mej pamięci zaciszną doliną, do której powracam, gdy jestem w rozterce, by chmurką radości otulić swe serce. W moim życiu jesteś już kimś zapisanym, jako człowiek dobry i godny pochwały...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
01 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
nadmorskie strony

przez .Tomek 01 lis 2007, 19:45
taką malutką dawkę bierzesz i takie masz skutki? Ciekawe czy to od tego. Miałaś tak wcześniej?
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez Rzaba 01 lis 2007, 21:29
kyntyk napisał(a):biorę seronil od 15 dni :) w środku trzęsę się jak galaretka, ale to chyba spowodowane jest tym dniem dzisiejszym :( i brakiem osoby....
jejku jak mi jej brak :((((( jak ja za nią tęsknię :(( jak ja jej potrzebuję !!!

a wszyscy mi mówią, że muszę to przeżyć i że muszę sobie dać radę... ale ja już nie mam siły ...

kyntyk 14 dni to za krótko...poczkaj jeszce tydzien , dwa..a i póxniej bedziesz chwytał adoły...ta choroba potrzebuje czasu...
Badz cierpliwa
Tylkotak Ci się wydaje, że nie dasz rady, że nie mas zsiły..
J atez tak myslałam..jak się myliłam..

Pamiętaj czas leczy rany...za jakiś czas bedziesz tęskniła, ale juz tak bardzo nie będzie bolało...a potem będzie tylko wspomnieniem...

. Głowa do góry. Wytrzymas z, a każdy dzień zbliża Ciebie do wyzdrowienia

Pozdrawiam :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot], Psychotropka`89 i 25 gości

Przeskocz do