FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Avatar użytkownika
przez anonim 31 lip 2007, 22:13
Też to przerabiałem, nasilone myśli samobójcze, brak chęci do życia, mega doły...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 10:28
dżejem, anonim Nie. Sama kuracji nie zamierzam nigdy przerywać :)

Poprosilam moja Psycho o zamiennik, jednak okazało się, że całkiem inaczej na mnie podziałał...a raczej....nie zadziałał :>

Nic to...nadal czekam...niech mi ktoś wyplewi z glowy te nocne koszmary :(

Dzisiaj 19.
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 11:10
dżejem Zauważam, że ten sam lek może różnie działać...za pierwszym razem miałam typową bezsenność...a teraz ziewam już koło 22...ide spać koło 24...i śnią mi sie takie rzeczy....

a potem budze się koło 6-7...i probuje jeszcze pokimać do 9...ale czasem potem mam trudności zwlec się z łóżka...już nawet mam rytuał ;)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 11:30
Eh...moja rama z pracą zaczyna sie od jutra...ale to i tak dopiero na 12 :/...miałam taki cel wakacyjny by poprzypominać sobie angielski, Linuxa...a miesiąc minął i nic z tych rzeczy nie porobiłam :(...może w sierpniu...jeszcze mam nadzieję ;)


Od jak dawna delektujesz się Seronilem? :>
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 11:56
Ale wiesz co?...ja zawsze lubiłam ten dreszczyk emocji, gdy coś robi się w ostatniej chwili...gdy ślęczysz nad tym czymś cała noc...świta za oknem...a Ty czujesz ta dumę...że mimo przeciwności losu...mimo niewyspania się Ci udało :)

Ja w ogole lubię szybko żyć...nie znosze nie mieć nic do robienia...chociaz od czasu do czasu pobyczeć tez się lubię....czekam przyszłeś środy...a raczej chyba piątku...wtedy bedzie 28 tabletka...obym się tylko nie przeliczyła :(
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 14:24
Wiem, że czekanie tylko denerwuje bardziej :(...tylko, że teraz przechodzę stan nicniechcenia i nicnierobienia...dzisiaj dopiero się umyłam po dwoch dniach :]...dobrze, że wczoraj ugotowałam gar zupy...to jak mi się zechce odgrzać to bede miała co zjeśc na obiad...nie wiem gdzie przeninęły mi między palcami te dni od niedzieli...bo dzisiaj przecież już środa...do kolejnej bedzie już szybciej...bo praca...ehhh...potrzebuję jakiejś miłej mi duszyczki :(
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Nelka 01 sie 2007, 14:49
no właśnie, że nie mam nikogo takiego...nikt nie wie, że się zmagam z tym wszystkim...w domu uznają mnie za wariatkę...a tutaj?...boje się zaufać...wiesz...chyba tez przez to moge miec te sny...bo musze się kontrolować by czymś się nie zdradzić :/...chciałabym tak po prostu móc z kimś o tym porozmawiać, przytulic się :(


Dobrze, że Wy jesteście...i rozumiecie! :)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez Wanilka 02 sie 2007, 00:07
hej wszystkim!!
W sumie to jestem tu nowa i szukalam pogaduszek o innym leku ktory wlasnie musze brac :x Nio ale naczytalam sie waszych postow i wiem co czujeciebo tez przez to przechodzilam.... Mam na mysli zazywanie seronilu. z tym ze bralam go przez trzy miesiace po 20 mg rano. Nie powiem ze mi nie pomogl,bo wyciagnal mnie z tej deprechy,lęki niesety pozostaly:( ale to juz mniejsza o to. Jezeli chodzi o dzialanie uboczne to po prostu byla KATORGA przez miesiac!!Juz nie chodzi o to ze schudlam duzo(to akurat wyszlo mi na plus) ale najgorsze to bylo pobudzenie i kompletna dezorientacja:( czasami zastanawialam sie gdzie ja jestem i co tu robie :-| albo to napiecie ze zaraz ma sie cos stac i czekanie na to.... eh zalamka ale na szczescie juz mam to za soba...dzisiaj jestem ostatni dzien na efektinie a od jutra jakis setaloft:( wrrrrr.... buziaki dla wasz wszystkich! badzcie dobrej mysli! ja sie tak od roku mecze,ale mam nadzieje ze kiedys bedzie dobrze bo przeciez musi byc!!
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
15 lip 2007, 23:14
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Nelka 02 sie 2007, 20:48
Wanilka Bedzie, bedzie!!! :)

Cholender...ale teraz jestem w takim dziwnym stanie...wyczerpana po pracy i zadowolona...a sny mam straszne...czy komuś je przeszły - spytam zalotnie? ;)

Jejku...jutro mam spotkanie z mężczyzną...boję się :(
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez Wanilka 02 sie 2007, 23:18
mi przeszly te sny ,chociaz juz wolalam zeby snily sie pierdoly niz bac sie zasnac... bo to tez przerabialam......a Ty Nelko mialas depreche tak?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
15 lip 2007, 23:14
Lokalizacja
Opole

przez Wanilka 03 sie 2007, 02:29
No własnie Nelko pomysl o tym bo psychoterapia pomaga! tylko musisz trafic na odpowiedniego psychologa,nie takiego ktory kwituje wszystko tekstem "weż sie w garś" albo "takie jest zycie" bo my to przeciez wiemy!! ja akurat nie mialam tego szczescia i trafialam na samych terapeutow kretynow :!: teraz jestem bez terapii,ale mam nowego lekarza. wlasnie od jutra,hehe a wlasciwie od dzisiaj mam brac tabletki nowe,ale tak sie boje ze nie spie az :cry:
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
15 lip 2007, 23:14
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Rzaba 03 sie 2007, 09:54
Nelka napisał(a):Wanilka Bedzie, bedzie!!! :)

Cholender...ale teraz jestem w takim dziwnym stanie...wyczerpana po pracy i zadowolona...a sny mam straszne...czy komuś je przeszły - spytam zalotnie? ;)

Jejku...jutro mam spotkanie z mężczyzną...boję się :(


Wzięlam 52 tabletkę i mam dziwne sny...
apmiętam je wszytskie dokładnie..potem rano opowiedam je męzowi :lol: :lol: :lol:
A on juz nie może tego słuchać...jak zaczynak rano..."śniło mi się ..." yo on krzyczy....
NIIIIIIIEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!TYLKO NIE TO :lol: :lol: :lol: :lol:
J azwsze płaczę we śnie, z kims sie kłócę, jest mi źle albo mam jakiś żal..To nie są koszmary, ale jakieś przykre, przygnebiające sny...Czasem budzę sie barzdo zmęczona.. :x

No i miałam kryzys, ale przezwyciężayłam go i znów zyję :D :mrgreen:

Widze że grupa Seronilowa sie poowiększa :D
Pozdrwiam wszytskich :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

przez Wanilka 03 sie 2007, 10:32
hm..... ja to jestem przeciwnikiem seronilu.... fakt wyciagnal mnie z deprechy,ale te skutki uboczne sa po prostu fatalne! nie chodzi juz nawet o objawy fizyczne(z takich mialam chyba tylko nudnosci) ale skutki psychiczne na poczatku leczenia byly straszne! jak jakis swir sie czulam :mrgreen: nio a z tymi snami to ja juz powoli zapominal ze takie mialam hehe:) ale na poczatku tego wszystkiego to wogole nie spalam,bo balam sie ze jak zasne to juz sie nie obudze :cry: no obled po prostu:) rzaba! a ty postaraj sie tez zrozumiec meza-on nie wie przez co ty przechodzisz. dla ludzi nie majacych tego problemu to jakas abstrakcja jest,nigdy sie nie wczuja w nasza sytuacje!! chociaz jato chcialabym zeby oni mieli chociaz jeden taki dzien,jakie my mamy od pewnego czasu...... moze to pozwoliloby imnas cos troszke zrozumiec.... bo ten bol psychiczny jest ....a z reszta wy to wiecie:) jak narazie to ze mna jest tylko mamcia,bo "przyjaciele" juz dawno sie wysrali. ale jak to mowia"prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie" :!:
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
15 lip 2007, 23:14
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Rzaba 06 sie 2007, 18:46
Od kilku dni mam poranne mdłości i zawroty głowy. jak wstaję siusiu to musze się starać żeby nie stracić równowagi. Ale nie trzyma mnie to długo. Po sniadaniu wszystko mija. :D
Tylko nie mówcie mi, ze zaciązyłam :oops: :shock: :roll: 8) :lol: ;)
. Dżejem, a po jakim czasie Ty odczuwałaś ból głowy?

Aha , wzięlam 55 tabletkę
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: deoodeoo i 21 gości

Przeskocz do