FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Avatar użytkownika
przez Rzaba 28 cze 2007, 14:05
No tak, dżejem...miałaś rację, niestety... :? :? :?
Dzisiajszy poranek był paskudny , a myslałam że będzie coraz lepiej :?
Znowu te złe myśli, bezsens i bezsilnośc, ze az dusiło.. :x :x :x

Teraz powoli jest lepiej, ale to dzisiajsze samopoczucie mnie załamało.
W dodatku planowałam za 2 tygodnie wyjechac z przyjaciółką na intenesywny kurs angielskiego na 10 dni. Wczoraj byłam pewna, ze pojadę, a dzisiaj juz chcę się wycofać. Bo jak mam sie uczyć jężyka, kiedy nawet jeśc nie mogę...

No to ponarzekałam sobie....
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Rzaba 28 cze 2007, 19:44
dzięki dżejem :D
teraz czuję sie znacznie lepiej.
Bardzo to jest dziwne, ze jak jestem w takim depresyjnym stanie, to żadne tłumaczenie sobie nie pomaga. wiem przecież że to minie, ze to tylko takie złe mysli, ale nie potrafię ich przepedzić...
i tak każdego ranka..potem zaczynam czuć się "normalnie"..i o 13 normalnie funkcjonuje. i tak od miesiąca...
Staram sie iśc spać jak najpóźniej żeby wstać późno i jak najkrócej sie męczyć. na szczęscie mam wakacje, więc mogę sobie pozwolić na wylegiwanie

Tak mam męża , tego samego od 19 lat, bardzo dobrego i dwoje dzieci dwóch nastolatków. mam udana rodzinę..
a co do obowiązków, to radzę sobie świetnie. do 13 jestem do niczego, ale później mam tyle energii, ze wszytsko robię w przyspieszonym tempie..po prostu robię wszytsko w podskokach. teraz na przykład jest mi tak dobrze, ze trudnio mi uwierzyć, ze rano bęe leżała patrząc tempo w sufit...a może nie będę ????
:shock: Jak myślicie?? :roll:

teraz myślę że pojadę na ten kurs...ale jutro rano to nie wiem co powiem :roll:

Pozdrawiam grupe seronilową :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Rzaba 29 cze 2007, 08:57
Nie śpię najgorzej, ale zazwyczaj budzę sie koło 5 rano a potem śpię trochę nispokojnie. Mam jakieś dziwne sny.. :roll: ostatnio na przykład śnili mi się nieatrakcyjni męzczyźni, z którymi..no wiesz... :oops: :lol: :lol:

Ale dzisiaj spałam super :D
i teraz dobrze się czuję :D

Ale wolę nie chwalić dnia przed zachodem słońca ;)

A Wy jak się macie dzisiaj??? :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez lordJim 29 cze 2007, 18:39
Ja natomiast nie mogę wstać z łóżka :/ Zasnąć udaje mi się o ok 3,4 nad ranem... Dzisiejszy dzień nie był najgorszy. Fizycznie - znośnie, psychicznie - gorzej. Myśli samobójcze, poczucie bezsensu - czyli lek ciągle jeszcze nie działa jak powinien. Ale obserwuję zmianę na lepsze. Nawet umówiłem się na rozmowę o pracę :D Jeszcze kilka dni temu nie wiem czy bym się zdecydował.
Rzaba cieszę się, że u Ciebie jest ok :D
Co do snów to ostatnio też mi się coś śni. Tylko po przebudzeniu nie pamiętam co. Czasem nie wiem nawet czy to o czym myślę było snem, czy wydarzyło się na prawdę. Śmieszne uczucie.
dżejem napisał(a):Albo sytuacja w domu daje już o sobie znać

Uj, wiem dobrze co to znaczy... Mnie niedługo też czeka powrót do domu, pewnie na początku będzie ciężko. Ale, cóż rodziny się nie wybiera...
Pozdrawiam!
lordJim
Offline

Avatar użytkownika
przez Rzaba 30 cze 2007, 20:40
hej, hej..

dzisiaj wzięłam 18 tabletkę
I chyba gorzej sie czułam niż wczoraj. Po sniadaniu wróciłam do łózka i znowu zaczęłam zapadać się w swoich myslach.. :(
Na szczęście mój mąz zaczął mnie rozsmieszać i po pół godzinie zmusiłam sie żeby wstać. po godzinie zaczelam pracowac w ogrodzie i powoli czułam sie coraz lepiej :D

teraz czuję sie dobrze. zawsze wieczorem jest dobrze.
Aha, znów przebudziłamsie o 5 rano i się wierciłam. Może rzeczywiście powinnam brać coś na sen???
Niedługo ide na wizytę kontrolną to porozmawiam na ten temat..

A co u Was moi drodzy ???
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

przez lordJim 30 cze 2007, 22:48
12 tabletka. Sam nie wiem :/ Jakoś przeżyłem dzisiejszy dzień. Chyba jest troszkę lepiej. Ale ciągle jeszcze tak jak było przed "chorobą". Swoją drogą cieszę się, że nie odczuwam na razie żadnych poważniejszych efektów ubocznych leku. Chyba mój organizm domagał się go od dawna :)

Co do myśli samobójczych - są nadal i wydaje mi się, że same tabletki tego nie rozwiążą. Właściwie jestem pewien, że to "siedzi gdzieś głębiej". Póki co z trudem, ale jednak udało mi się zebrać do jakiejś pracy - pracuję w domu przed komputerem i robię strony internetowe, więc na szczęście nie muszę nigdzie wychodzić.

Nie wiem jak Wy, ale mam straszną ochotę na piwo - tylko obiecałem sobie, że nie będę pił biorąc leki :/

Pozdrawiam!
lordJim
Offline

przez lordJim 01 lip 2007, 00:12
A jesteś pewna, że po seronilu nie można pić? Przy najbliższej wizycie zapytam się psychiatry. :mrgreen:

PS. Tak zupełnie na marginesie: chyba sobie bloga założe, będę sobie mógł narzekać do woli ;)
lordJim
Offline

przez lordJim 01 lip 2007, 00:26
dżejem napisał(a):ja mam "łep" twardy jak stary pijak zaprawiony w boju

Też tak myślałem o sobie, ale podczas tych juwenaliów mit prysł :mrgreen: (wtedy jeszcze nie brałem leków)
lordJim
Offline

Avatar użytkownika
przez Rzaba 02 lip 2007, 09:37
No nieźle dżejem 8) osiem duzych piw :shock: .
mój rekord to chyba zaledwie 3 :lol:

I musze Wam się przyznać, ze tez okropnie mam ochote na piwo zwłaszzca po wysiłku. Lekarz powiedział mi, ze przy Seronilu mozna pić alkohol, al jak mu powiedziałąm że pije codziennie jedno piwko, to mi zabronił, twierdząc, ze niedługo wylecze sie z deprasji ale z ato wpadnę w nałóg.
Dlatego pozwalam sobie na małe piwko od czasu do czasu ( co parę dni) ewlentualnie odlewam od meza szklaneczkę :oops:


Dzisiaj zwięłam 20 tabletkę. Od wczorak czuję sie znakomicie i to od rana. :D
Ja naprawdę widzę poprawę i to znaczną. mam wrażenie że już wyzdrowiałam :D .
Wiem co powiecie..ze to za szybko, zebym się niepotrzebnie ak nie podniecała 8) 8) 8) Ale jak czuje sie dobrze to chcę wam o tym napisać, bo mam ochotę na wszytsko.
Nawet apaetyt mi sie poprawił. Wsuwam ile wlezie. Może nareszcie rozmiar 36 nie będzie za duzy :D

lodrJim zobaczysz, bedzie dobrze. Jka odzywskasz radosc zycia to i te mysli samobójcze gdzieś znikna. ja tez chcialam urzeć na początku... :x
No i pisz tego bloga. poczytam z przyjemnoscią :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Rzaba 03 lip 2007, 09:23
tralalala... :D :D :lol: :lol:

A ja znów się dobrze czuję !!!!!!!!!!!!!!!! :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:02 am ]
Hej, hej...
Grupo seronilowa!!!
Co u was?
Bo u mnie spadek nastroju, ale jak przypomne sobie jak było jeszzce miesiąc temu to i tak jest nieźle ;)
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Madź 04 lip 2007, 13:25
ja kurcze wyjeżdżam 13 lipca i wracam dopiero po 10 sierpnia i chciałabym odstawić na ten czas tabletki bo wtedy będzie duzo imprez i w ogóle a mojej psychiatry nie ma bo jest na urlopie :roll:
samopoczucie jest dobre ale lęki dalej zostały ale z tego co wyczytałam to seronil nie działa na lęki.
aha biore seronil 20mg i dzisiaj wziełam 59 tabletke.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 sty 2007, 22:29

Avatar użytkownika
przez anonim 05 lip 2007, 01:27
Ja tam już kilka razy piłem piwo jak biorę seronil(po szkole a nawet przed) no i czułem się trochę senny jakbym wypił kilka browarów :) ale przechodziło po godzinie, potem piłem też wódkę, ale za to w śladowych ilościach(2 kieliszki) i nic mi nie było, więc już się uodporniłem. Alkohol zwiększa działanie leków więc nic dziwnego że nie powinno się pić przy braniu leków.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Rzaba 05 lip 2007, 10:37
powinno byc lepiej, a nie jest..
znów czuję jakiś przeogromny smutek i bezsens swojego życia...
Płaczę i mam dosyć takiego życia.. :cry: :cry: :cry:
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Madź 05 lip 2007, 11:05
jednak odstawie bo akurat będą moje urodziny a w ogóle to mam już dosyć tych tabletek .. najwyżej potem powiem psychiatrze że wyjechałam i zapomniałam tabletek :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 sty 2007, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: achino2017, NoMoreDepression i 43 gości

Przeskocz do