FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Seronil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lut 2011, 20:53
Ja rozważam taką opcje- żadnych więcej antydepresantów tylko stabilizator. Tylko problem jest jaki. Boje się litu i boje się lamo. Chyba jednak neuroleptyk.
Tez czytałam ze przy CHAdzie antydepresanty pogarszają często stan chorego i powodują ten nieszczęsny rapid cycling. A mówiłam mojemu poprzedniemu lekarzowi, ze dziwnie się czuje, ze tym razem jest inaczej, ze ten stan mnie niepokoi. Nigdy nie miałam stanów hipomanii i depresji w jeden dzień jak w kalejdoskopie. Nic na to nie powiedział.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Fluoksetyna

przez miko84 19 lut 2011, 14:47
Tak, biorę samą fluo, zwiększyłem dawkę do 40 mg. To już ok 5 dni na 40 mg a zaczynam 4 tydzień fluoksetyny ogólnie. Na razię daję jakoś radę bez mirtazapiny (chociaż mam ją w domu) - chcę jak najdłużej wytrwać na fluoksetynie samej by zobaczyć co to da. Jak dobrze pójdzie to wytrwam 8 tygodni na samej fluoksetynie - nie będę zwiększał już dawki.

Chciałbym żeby jakieś SSRI poza zwiększeniem energii poprawiło mi z czasem apetyt i podniosło nastrój. Na razie jest z tym kiepsko ale wiem, że to są nadal początkowe efekty. Tym bardziej że zwiększyłem dawkę. Mirtazapina jest fajna, bo po paru tabletkach poprawia sen, podnosi nastrój, zwiększa spokój, ale wydaje mi się, że to samo w pewnym stopniu można osiągnać dłużej stosując SSRI. Minusem mirtazapiny jest to przymulenie i problemy ze wstawaniem - na samej fluo nie mam żadnych problemów ze wstaniem rano. Mam też więcej energii. Czekam na tą cholerną downregulację 5-ht2 - mirtazapina blokując od razu te receptory daje mi namiastkę tego co może mi dać SSRI dłużej stosowany (plus SSRI działa na 5-ht1a).
miko84
Offline

Seronil

przez miko84 19 lut 2011, 14:59
Ja raczej nie mam Chadu bo nawet zwyżki nastroju większej nie uraczyłem na SSRI, nie mówiąc już o hipomanii. Co ja bym dał za troszkę hipomanii. Wiem, że to patologiczny stan ale tak bardzo potrzebuję poprawy nastroju. A fluoksetyna jak na razie, po 3 tygodniach nie działa w tej mierze za dobrze. Mogłem jednak brać esctialopram, on ma dużo szybszy początek działania of fluoksetyny.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Seronil

przez kasia000 19 lut 2011, 20:38
moim zdaniem przy CHADZIE nie stosuje się antydepresantów nie mówiąc juz o SSRI -ta dziewczyna którą poznałam -nie oze brać żadnych antydepresantów przy CHAD moja lakarka leczy ją tylko stabilizatorami..ona opowiadała mi jakie akcje miała na antydepresantach-nigdy więcej,bierze chyba 3 stabilizatory
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Seronil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 19 lut 2011, 21:39
Kasiu, ja o tym wiem, tylko, ze stabilizatory to nie cukierki. Nie są to leki do końca bezpieczne. Mam w domu wykupioną lamotryginę i czekam z rozpoczęciem brania, aż mąż wróci z delegacji. Istnieją po za tym dwie szkoły leczenia fazy depresyjnej w CHAD: antydepresant+(neuroleptyk)+stabilizator, albo dwa lub trzy stabilizatory. Mój nowy psychiatra jest zwolennikiem antydepresantów i litu. Ale ja nie chce litu, jest toksyczny. Jak z lamo mi nie wyjdzie następna w kolejce jest Lyrica.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Anna R. 19 lut 2011, 23:06
Mirtazapina nie poprawiała mi samopoczucia ani trochę, a brałam trzy miesiące. Fluo kiedyś tak dobrze zadziałała, a teraz powodowała nadmierną sedację i te myśli o samounicestwieniu. Doktor był zdania, ze za szybko skreśliłam sertraline, biorę ją wiec znowu z alprazolamem i olanzapiną. Do tego mianseryna i jakoś daje rade z lękami. W następnym tygodniu dodam lamo, ponoć podnosi dobrze nastrój i aktywizuje.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Seronil

przez miko84 20 lut 2011, 09:51
Ja na lamotryginie nie miałem żadnych objawów ubocznych. To chyba najbezpieczniejszy ze stabilizatorów. Sorry, ale litu, karbamazepiny czy nawet kwasu walproinowego to ja bym się bał tykać.
miko84
Offline

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez BlackOrchidea 20 lut 2011, 17:28
miko84, to jesteś teraz na takiej dawce Seronilu jak ja. Za kilka dni minie miesiąc jak biorę 40mg, a 5 miesięcy odkąd w ogóle zaczęłam brać ten lek.
"Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem."
— Paulo Coelho

Seronil 40mg Hydroksyzyna 25mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
05 lut 2011, 09:30

Fluoksetyna

przez miko84 20 lut 2011, 18:13
I jak samopoczucie? Ja 40 mg biorę dopiero 6 dzień, a lek ogólnie to ponad 3 tyg. Na razie nie widzę zmian w nastroju, poza zobojętnieniem.
miko84
Offline

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Dave38 21 lut 2011, 10:05
cześć kochani !

Czuję się fatalnie , czytam Wasze posty i widzę , że u Was lepiej . To dobrze tylko dlaczego ja stoję w miejscu a nawet się cofam . Czyzby 20 mg fluoksetyny to za mało .... , wracają lęki , słaba koncentracja , pamięć i kompletny brak energi , moje mysli są szaro -czarne , wszystko znowu jest totalnym bezsensem , ranne wstawanie to koszmar . Ania pisze ,że olanzapina super ją pobudziła a u mnie oprócz zobojętnienia raczej nic nie wniosła . Miko że z fluo jest całkiem całkiem .... Kiedyś rozmawiałem z moim kuzynem - kończy medycynę , rozmawialiśmy o specjalizacji - spytałem dlaczego nie psychiatra - odpowiedział , że nie wierzy w leki , leczą skutek , nie przyczynę i coś w tym jednak jest . Dziś jedyną motywacją do zwleczenia się z łózka jest wizyta u Dr. i perspektywa zmiany leków ( pisałem już o tym ) . Mam jakoś wrażenie , że tylko mi leki nie pomagają a wszyscy jakoś lepiej po nich funkcjonują . Czuję się jak wyrznięta w pomyjach szmata , nic nie warty kawał materiału nadający się wyłącznie do kibla . Ile można znosić ten stan a ile jeszcze przede mną , czy tak ma być już zawsze - jeżeli tak to faktycznie po co żyć . Nawet sny mam jakieś męczące . To tyle na dziś , mam nadzieję , że nie przejdzie na Was mój pesymizm a jeżeli czujecie się źle pomyślcie , że jest ktoś kto czuje się gorzej - czyli ja - poprawia nastrój - smutne ale chyba prawdziwe . Pozdrawiam .
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 lut 2011, 10:34
Dave, mi lekarz zmienił fluo na sertraline z powodu myśli samobójczych i chociaż byłam sceptycznie nastawiona do tego pomysłu jest naprawdę dobrze. . Powiedział, ze przy CHAD nie powinno się brać silniejszych antydepresantów i pewnie miał racje. Nawet ostatnio udało mi się zredukować mianseryne do 30 mg. Lęków odpukać na razie nie mam. Staram się nie cieszyć się za bardzo, bo mimo wszystko jakoś obawiam się powrotu złego samopoczucia. Jednak wczoraj po raz pierwszy od 6 miesięcy nie było wahań nastroju i nabieram powoli nadziei i optymizmu. Oswajam się tez powoli z moją nową jednostką chorobową ;)

Przykro mi, ze olanzapina ci nie pomogła- na mnie działa fantastycznie. Jestem na diecie beztłuszczowej i bezwęglowodanowej i liczę na polepszenie lipidogramu i glukozy. Juz raz odstawiłam z tego powodu Zolafren, ale poczułam się tak źle, ze wróciłam do niego z podkulonym ogonem.
Nie mogę już funkcjonować bez neuroleptyków- smutne ale prawdziwe.

Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiej poprawy.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez BlackOrchidea 21 lut 2011, 13:39
miko84 napisał(a):I jak samopoczucie? Ja 40 mg biorę dopiero 6 dzień, a lek ogólnie to ponad 3 tyg. Na razie nie widzę zmian w nastroju, poza zobojętnieniem.

Niestety nie pocieszę Cię, bo u mnie też bez zmian. W zasadzie można powiedzieć, że jest gorzej, ponieważ libido znacznie spadło. Mam problemy z osiągnięciem orgazmu, co nigdy mi się nie przytrafiało.

Dave38, ja też czuję się fatalnie. Wiązałam duże nadzieje z Seronilem i na początku było w miarę ok, ale później wszystko wróciło tak jak u Ciebie. Myślałam, że 40mg coś zmieni, ale się zawiodłam. Zastanawiam się dlaczego ja jeszcze żyję, po co ja się w ogóle urodziłam. Nie jestem w stanie dłużej tego wszystkiego znosić.
"Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem."
— Paulo Coelho

Seronil 40mg Hydroksyzyna 25mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
05 lut 2011, 09:30

Fluoksetyna

przez miko84 21 lut 2011, 15:49
Widzę, że nieciekawie u Was, mimo długiego brania fluoksetyny. To nie nastraja optymizmem. Dave u mnie też nie jest ciekawie, nie mam poprawy nastroju na fluoksetynie, a lęki nadal mam dziwnie nasilone. Słuchajcie, wlazłem w fluoksetynę bo myślałem że mi pomoże, ale jestem na nim 3,5 tyg i nie widzę poprawy. Poczytałem trochę o SSRI i fluoksetyna ma najsłabszą blokadę wychwytu serotoniny z wszystkich SSRI. Jest do tego najmniej selektywna dla serotoniny. Może w tym leży problem - może jak dla nas to za słaby lek. Sertralina jest w tym względzie dużo silniejsza. Nie mam zamiaru zwiększać już fluoksetyny dlatego kolejnym lekiem będzie escitalopram - to dość silny i najbardziej selektywny lek z SSRI. Ma też bardzo dużą skuteczność, co potwierdzają opinie w necie i przekonanie mojego lekarza. Nie zrażajcie się do SSRI, bo fluoksetyna to dość dziwny lek. Na początku wydawała mi się idealna ale z czasem trochę się rozczarowałem.
miko84
Offline

Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez Adamo 21 lut 2011, 16:13
Teoretycznie fluoksetyna wydaje się mieć najlepszy profil farmakologiczny, jest też dobrze przetestowana. Ludzie w USA biorą ją przez długie lata i jest to jeden z najczęściej przepisywanych leków. Musisz dać te minimum 6 - 8 tygodni, żeby to ocenić.

Jeśli nie wypali wenlafaksyna, to będę brać 60 lub 80 mg fluo, zobaczymy.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do