FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Mada 29 lip 2010, 02:40
Tydzien na 20mg, "jedyne" skutki uboczne to brak apetytu, pocenie sie w nocy, kiepski sen, jestem rozdrazniona i trudno jest mi sie skoncentrowac... Mam nadzieje ze juz wkrotce poczuje sie lepiej.
There are some defeats more triumphant than victories.
If you don't risk anything you risk even more.
"[Spring is] a true reconstructionist."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez stracony 07 sie 2010, 13:16
6 dzień, dawka 20mg. Mam lekko zmienione widzenie, porównać to mogę do mojego widzenia po wypiciu 1 piwa, takie lekkie opóźnienie, "szmer", może leciutkie oszołomienie. Na plus mogę powiedzieć, że w końcu nie jestem wiecznie śpiący, jedna noc praktycznie zarwana bo nie mogłem zasnąć ale to na szczęście jak do tej pory tylko raz. Trochę większa motywacja do robienia czegokolwiek, wieczorem nie plącze mi się myśl by się rano nie obudzić, a rano wstaję w miarę zrelaksowany. Stępiała niechęć do samego siebie, jestem sobie bardziej obojętny. Większość plusów to pewnie wpływ mojej psychiki i nastawienia niż faktyczne działanie leku.
Mam wrażenie, że szwankuje mi bardziej pamięć krótkotrwała, ale że z tym zawsze miałem problemy, typu gdzie położyłem kluczyki minutę temu, więc to na razie tylko wrażenie.

[Dodane po edycji:]

Wieczorem powolutku wypiłem piwo a potem dwa słabiutkie drinki. Bez żadnego efektu, no ale trzeba zachowywać umiar.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez stracony 14 sie 2010, 21:19
13 dzień. Dziwne widzenie przeszło gdzieś po 7-8 dniach, lub się do niego przyzwyczaiłem. Niestety zaczyna mi się "przebijać" stara niechęć do siebie oraz beznadziejność mojej sytuacji, no ale na razie jeszcze nie tak jak przed rozpoczęciem brania leku. Mam też ból gardła, ale jakoś nie przeszkadza, gdyby to zmieniło mój głos (np z chrypką) byłoby idealnie. No i najlepsze, bez odchudzania się zacząłem trochę chudnąć, oby tak dalej - ogólnie mniejsze łaknienie na "dobre rzeczy"
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Radek 15 sie 2010, 16:16
Cześć. Znowu biorę seronil od 6 tygodni. Na początku dawka 20 a od ok 2 tygodni 40 mg. To już mój kolejny epizod depresji ale dotychczas zawsze odstawiałem sam bez zmniejszania dawki. Od razu ku przestrodze powiem, że to nie był najlepszy pomysł.

Ogólnie czuję się dobrze ale nie tak jak bym chciał. Nadal mam wahania nastroju a najbardziej przeszkadza mi brak energii i dość duży niepokój (szczególnie rano). Cały czas źle sypiam i wybudzam się w nocy. Czy jest możliwe, że seronil przestał na mnie działać? Dotychczas zawsze mnie wyciągał z depry. Może 6 tygodni to jeszcze za mało czasu żeby się rozkręcić? Ktoś miał tak?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 15 sie 2010, 20:34
Radek, ja tak miałam, za każdym razem gdy wracałam do tego leku działał na mnie z lekkim opóźnieniem ale zawsze wyciągał z błota....za pierwszym razem po 2 tygodniach ( raczej efekt psychologiczny), za drugim około 4 tyg a za trzecim ( i mam nadzieję ostatnim) to było coś ponad 6 tygodni.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Radek 16 sie 2010, 08:33
Dzięki linka. Tak myślałem, że Ty odpowiesz na mojego posta. W sumie po południu czuję się już super. Dzisiaj od rana też dobrze się czuję ale nadal przeszkadza mi niepokój (myślę że to efekt uboczny fluoksetyny w dość dużej dawce) i ciągle mam lekką depersonalizację.

Tak z ciekawości linka, ile czasu brałaś seronil ostatnim razem?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 16 sie 2010, 08:58
Radek, ale ja miałam dokładnie to samo.....do południa lęk, mdłości, stres - po południu już ok, z czasem z popołudnia zrobiło się południe a później już rano zrobiło się spokojniej. W krytycznych momentach wspomagałam się xanaxem.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

przez koziol00 23 sie 2010, 20:35
linka ja dwa tygodnie jechal na 20 .... teraz od trzech dni na 40 jade ciagle jak co o tym myslisz kiedy beda efekty bo narazie to tylko pare skutkow ubocznych zauwazylem i cos czuje ze to chyba na mni nie podziala ten lek ...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 sie 2010, 20:27

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez stracony 26 sie 2010, 20:08
25 dzień, mam wrażenie, że lek przestaje działać. Jeszcze nie czuję się tak źle jak przed zażywaniem, ale wyraźnie mam mniej powera, bywam senny w dzień a najgorsze to, że sen mnie zaczyna ścinać już koło 21. Zaczynają wracać też "dreszcze" taki błysk nerwowy z negatywnym ładunkiem do samego siebie. Na razie rzadko, ale niestety się pojawia.
Występuje u mnie też wyraźne osłabienie aktywności seksualnej i potrzeb z tym związanych. Nie jest to problem bo nie mam partnerki ale zauważyłem po ejakulacji dość nieprzyjemne odczucie w głowie, jak ucisk czy może wata w głowie plus następnego dnia czuję się gorzej. Przed zażywaniem seronilu czegoś takiego nie doświadczałem.
Czy lek przestaje działać a może już mam za słabą dawkę, a może to okres przejściowy?
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 26 sie 2010, 20:19
zatracony, jaką dawkę zażywasz?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez stracony 26 sie 2010, 22:22
Od początku 20mg-to mój pierwszy lek SSRI
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 27 sie 2010, 08:59
zatracony, to jest malutka dawka, w wielu przypadkach wręcz podtrzymująca, może lekarz zaproponuje podniesienie jej najpierw do 30 mg a później na 40 mg, też tak brałam.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez stracony 27 sie 2010, 23:29
jak nie będzie poprawy podniosę sobie na 40mg, choc zastanawiam się, czy po prostu nie brakuje mi paliwa. Jem w sumie normalnie, ale zawsze lubiłem zjeść coś słodkiego a na terapii seronilem nie mam na to ochoty. Schudłem trochę, co mnie cieszy ale dzisiaj troche słodkiego wpakowałem w siebie, zobaczę jak będzie jutro, bo dziś mam koszmarny 3 dzień z rzędu.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Radek 28 sie 2010, 08:24
Ja teraz zaskoczyłem dopiero po 40 mg. Depresji już nie mam tylko odczuwam często niepokój. Ale myślę, że to po prostu skutek uboczny.

[Dodane po edycji:]

Ale zrobiłem sobie psikusa. Przez pomyłkę wziąłem dzisiaj podwójną dawkę - 80mg. Najpierw wszystko mnie drażniło i chciało mi się wymiotować a teraz cholernie chce mi się spać. Masakra, nie polecam.
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 6 gości

Przeskocz do