FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Bioxetin

Avatar użytkownika
przez linka 18 kwi 2010, 12:42
kasja, generalnie jest to lek mający pobudzać więc z zasady bierze się go rano, to dopiero 3 dzień, bywają takie skutki uboczne. Poczekaj jeszcze ze dwa tygodnie - jeśłi nic się nie zmieni pogadaj o tym z psychiatrą.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Bioxetin

przez Zenonek 18 kwi 2010, 13:20
To jak to w koncu jest z tym czasem brania leku ?

Sporo a nawet wiekszosc osob pisze, ze prawdziwa poprawe odczuwa sie dopiero nawet po 2-3 miechac, wiec zmiana leku po 3-4 tygodniach nie ma chyba sensu ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Bioxetin

Avatar użytkownika
przez linka 18 kwi 2010, 14:20
Zenonek, ja mówiłam o porozmawianiu z psychiatrą o zmianie godziny przyjmowania leku a nie zmianie leku na inny.

Generalnie, na pozytywne skutki oddziaływania leku czeka się minimum 1-1,5 miesiąca - wcześniej nie ma co nastawiać się na poprawę nastroju tak wiec trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać ze zmianą leku. Zaś pełne działanie terapeutyczne zwykle występuje po około 2-3 miesiącach. Niestety.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bioxetin

przez Zenonek 18 kwi 2010, 14:34
uff no to mam jescze kupe czasu zanim cos odczuje, ale przynajmniej nie mam zadnych ubocznych skutkow.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Bioxetin

przez Madzialenka 19 kwi 2010, 10:49
Biore czwarty dzień półtora tabletki i cały czas źle sie czuje najgorsze są zawroty głowy i otępienie.Nie wiem czy brać dalej czy zmienic lek.Pozdrawiam :(
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Re: Bioxetin

przez kasja 19 kwi 2010, 21:06
ja jakos wytrzymuje też dasz radę, to dobry lek ale powoli się rozkręca. MAM PYTANIE JAK DŁUGO MOZNA BRAĆ ANTYDEPRESANT? Ostatnio brałam od maja do stycznia i wstarczyły 3 miesiace by jazda się zaczęła od nowa.Chyba będę brała te tabletki całe życie.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Seronil

przez Nenaja 25 kwi 2010, 11:20
ten lek to chyba nie dla mnie :( jestem na nim już prawie 3tyg. i jedyna poprawa jaką widzę to to, że nie mam tych natrętnych myśli. Nie mam apetytu (choć to mi nie przeszkadza, bo schudnę trochę;P), ale te lęki nasilone mam, normalnie boję się nawet do głupiego sklepu wyjść po zakupy...kilka razy się przemogłam i wyszłam, ale jak już stałam przy kasie, to biało mi się przed oczami robiło, jakbym miała zemdleć zaraz...język mi się plącze, nie mogę się ogarnąć :cry: :why: mam już dość tego... myślałam, że pomoże, ale mam ważenie, że jest wręcz przeciwnie :hide:. W domu mnie pociskają, bym do sklepu poszła, pracy poszukała...a ja normalnie nie jestem wstanie. Straciłam chęć do życia, przestały mnie cieszyć błahe sprawy, baaa...w ogóle swoje poczucie humoru gdzieć zgubiłam, zero uśmiechu na mej twarzy (to mnie przeraża, bo zawsze uśmiech gościł na mej twarzy). W głowie mam mętlik, już nie wiem kim tak naprawdę jestem :cry:
Nenaja
Offline

Re: Bioxetin

przez Madzialenka 04 maja 2010, 10:09
Biorę Bioxetin 7 tygodni po 5tygodniu zażywania czułam się wspaniale wszystkie dolegliwosci przeszły miałam mnóstwo energii.Od trzech dni złe samopoczucie znów wróciło nie mam energii zawroty głowy...Czy takie kryzysy mogą się zdarzać czy powinnam zmienić lek.Bardzo prosze o pomoc :cry:
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Re: Bioxetin

Avatar użytkownika
przez linka 04 maja 2010, 10:19
Madzialenka, bywa, bywa - nawet na lekach mamy gorsze dni - jeśli przez tydzień nic się nie poprawi , trzeba będzie chyba zwiększyć dawkę - na razie nie ma powodów do paniki - spokojnie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Bioxetin

przez Madzialenka 04 maja 2010, 10:29
linka bardzo bardzo Ci dziękuję :smile:
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Re: Bioxetin

Avatar użytkownika
przez linka 04 maja 2010, 10:34
Madzialenka, miałam dokładnie tak samo, raz przeszło samo a raz podwyższono mi dawkę o 10 mg ale mój stan szybko się poprawił i wróciłam do poprzedniej dawki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Bioxetin

przez kasja 04 maja 2010, 18:33
linka -mam pytanie , jadę na bioxetinie 3 tydzień było w miarę a dziś pierwszy straszny atak od roku zrobiło mi się strasznie gorąco w okolicy żoładka pózniej to przeszło wyzej aż do serca tętno zawrotne myślałam że to koniec suchość w ustach, i szybko po afobam,,czy też tak się dzieje, to normalne?nie brałam afobamu bo myślałam ze dam radę ale mam urwanie głowy w pracy do czerwca co ja mam zrobić, może brać przez parę dni afobam .?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Bioxetin

przez Madzialenka 05 maja 2010, 09:19
Linka w jakiej dawce zażywasz Bioxetin?Pozdrawiam :smile:
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Re: Bioxetin

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2010, 09:33
Madzialenka, teraz 10 mg, ale brałam już i 20 i 30 a podczas kryzysu wcinałam 40 mg, generalnie je się do 60mg.

kasja, ja na ataki wcinałam xanax (0,25)- ale mi się zdarzały raz na 2-3 tygodnie, a po dwóch miesiącach na fluoksetynie częstotliwość ataków spadła do zera.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do