FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

przez nika_kg 15 paź 2009, 19:10
Hmm a ja juz 6 tydzien na seronilu i wczoraj wróciły bóle serca, co prawda nnie takie bolesne jak dotychczas, ale to moze przez te wichury- obawa przed smiercia...Co do jedzenia to cierpialam na kompulsywne odzywianie sie, na poczatku lek mi pomógl, żadko bylam głodna, teraz jem czesto ale nie zastanawiam sie nad tym ile co ma kalorii jak przedtem, jem wtedy kiedy jestem głodna. Zaryzykowałam dzis i pije piwo, mój psychiatra powiedział, ze raz na jakis czas moge sobie pozwolic na piwko lub lampke czegos innego...Boje sie, ze bóle serca powrocą i dostane wieksza dawke seronilu, chociaz lekarz w planach ma dla mnie dawke 20 mg przed 5 miesiecy i finito...Qrcze ale jak te bole to zwykłe nerwobole? ehhhh zycie
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
10 maja 2009, 15:55

Re: Seronil

przez pasqda 21 paź 2009, 14:44
Witam. Dolaczam do "klubu". Dzisiaj wzielam 1 tabletke Seronilu i zobaczymy co bedzie. Juz kiedys go bralam i pamietam, ze pierwsze dni byly najgorsze, ale zobaczymy jak bedzie tym razem. Mialam dzisiaj nie brac, stchorzylam, ale pewna sytuacja tak mnie wyprowadzila z rownowagi, ze postanowilam wziac juz dzisiaj pierwsza tabletke. Ogolnie jestem tak roztrzesiona dzisiaj, ze pewnie nawet nie poczuje, ktore objawy to sa po tabletce. Pamietam tylko, ze jak kiedys bralam, to przez pierwszych kilka dni bylam bardzo pobudzona, jakbym cos brala i nie powiem, nawet mi sie to podobalo :)
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 paź 2009, 15:30
Mi też się to podobało. Ale trochę za mocno pojechałem z dawką. Bo musiałem ją ciągle zwiększać by nadal się podobało.

PS. Nie taka straszna paskuda z Ciebie sądząc po nicku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

przez Grubcia 21 paź 2009, 16:00
Mi tez sie to bardzo podoba:) Ten lek wyciagnal mnie z lozka:)choc juz nie wierzylam,ze cokolwiek moze mnie jeszcze pobudzic do zycia.
Grubcia
Offline

Re: Seronil

przez pasqda 21 paź 2009, 16:57
Hmm, troche juz minelo jak wzielam 1 tabletke, czekam na objawy uboczne i na razie nic... ;) Moze wtedy tak mialam, bo Seronil byl w tamtym czasie moim 1 lekiem tego typu, pozniej bralam jeszcze inne i moze juz organizm przyzwyczail sie albo nie wiem... Mam nadzieje ze troche mnie teraz mimk wszystko postawi na nogi...
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 paź 2009, 17:15
Nie martw się. Jak czekasz na objawy uboczne i nic to znaczy, że naprawdę znikome szanse, że coś przyjdzie. Zazwyczaj jak ktoś czeka na objawy to sobie tak wkręci, że będzie miał choćby tabletki zapomniał wziąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

przez pasqda 21 paź 2009, 17:43
Wiem, bo juz pol godziny po tym jak wzielam tabletke wydawalo mi sie ze mam wszystkie opisane w ulotce ;) A jak przestalam sobie wkrecac, to nie mam zadnych, moze lekkie zawroty glowy. Ale to mozliwe, zeby sie organizm przyzwyczail tak do chemii, ze nie ma zadnych dzialan niepozadanych po lekach?

[Dodane po edycji:]

No nie, nie podoba mi sie to... Po prawie kazdym leku mialam jakies dzialania uboczne, po tym kiedys tez. A teraz w ogole czuje jakbym nie wziela zadnej tabletki tego typu... Boje sie, ze pozytywne dzialanie tego leku bedzie podobne, czyli zadne :(
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 paź 2009, 18:42
Nie martw się. Potrafi nie mieć żadnych ubocznych a mieć pozytywne. Tyle, że na te z seronilu trzeba sporo poczekać. On nie jest szybki. Ale dla wielu bardzo skuteczny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Seronil

przez pasqda 21 paź 2009, 18:48
Hmm, wiem. Jak bralam go wczesniej, to dzialal tylko na poczatku, ale za to z duza "moca". Czulam sie po nim super i znajomi mowili ze lepiej wygladam itp. Pozniej dlugi czas bralam Setaloft, dzialal na mnie dosc dobrze, moze nie z takim "kopem" jak Seronil, ale bylo ok, do pewnego czasu, kiedy pogorszylo sie jeszcze bardziej i bylo gorzej niz bez lekow. Dlatego moze i tym razem sie obawiam, ze nie pomoze, albo na krotko. No ale nic, zobaczymy.
Pozdrawiam.

[Dodane po edycji:]

Wzielam dzisiaj 9 tabletke Seronilu. Niby mi pomagac zaczyna, tylko ze wieczorami, mam wtedy tyle energii ze moglabym gory przenosic, jak mnie zlapie glupawka to sie smieje z byle powodu az czkawki dostaje... Najgorsze sa poranki, ciezko w ogole sie przebudzic, pozniej do poludnia chodze zakrecona jak ruski sloik a wieczorem zaczyna sie wielka euforia, chec do zycia i radosc, chyba z tego, ze juz od tygodnia siedze w domu i nie wychodze bo nawet nie mam po co... Mam nadzieje ze te nastroje jeszcze sie ustabilizuja bo to juz ciezko wytrzymac :/
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 sty 2007, 12:49
Lokalizacja
Wrocław/Zamość

Re: Fluoksetyna

przez kasja 21 paź 2009, 21:18
czy ktoś brał bioxetin dłużej niż pół roku?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez namiestnik 21 paź 2009, 21:33
Tak. Spoko lux.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Fluoksetyna

przez kasja 22 paź 2009, 20:15
dzięki namiestniku, mam zamiar brać bioxetin ile się da bo mi bardzo pomaga
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez kotecek 30 paź 2009, 20:25
po jakim czasie Bioxetin zaczyna pomagać? biore ponad 2 tygodnie i nie widze poprawy
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2009, 20:46
kotecek, mało, bardzo mało. Fluoksetyna "wkręca się" bardzo powoli, zwykły czas oczekiwania na pozytywne reakcje to miesiąc czasu, czasem półtora. Trzeba cierpliwie czekać :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do