FLUOKSETYNA(Andepin,Bioxetin,Deprexetin,Salipax,Seronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy fluoksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
119
60%

Nie
49
25%

Zaszkodziła
29
15%

 
Liczba głosów : 197

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 paź 2009, 13:14
linka wiem, że na każdego leki działają inaczej i różnie może być. Piszę tylko o ogólnych tedencjach, jeżeli chodzi o przepisywanie leków antydepresyjnych w poszczzególnych zaburzeniach. I faktycznie okres wprowadzenia fluoksetyny jest dość nieprzyjemny. Ale generalnie też uważam, że to dobry lek, który bardzo mi pomógł w walce z depresją.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Fluoksetyna

Avatar użytkownika
przez namiestnik 04 paź 2009, 11:28
poza biosotalem to wszystko znam i jednocześnie brałem. Nic w tym złego. Co najwyżej uzależnisz się od afobamu (jak sobie będziesz co jakiś czas zwiększał dawki).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Andepin

przez kubolw 08 paź 2009, 20:18
Witam wszystkich znerwicowanych..>
Biore andepin od Maja 2009 roku i jak do tej pory nie mam zastrzezen, efekty uboczne, a zwlaszcza pocenie nocne ustapilo u mnie po miesiacu. Na sen *bo y nim bywa ronie mam hydroxyyine y dawki 4 na noc 25mg zszedlem do jednej.
Andepin dzaial na mnie stzmulujaco, yniknely jak narazie nerwice, stanz lekowe. I inne somatyczne zaburzenia. Schudlem duzo bo 8 kg w ciagu 2 miesiecy, jadlowstrep pszchinczny utrzymywal sie przes 3 tygodnie. Nie polecam mieszac Andepinu z innzmi uzywkami a a dragami wogole, poniewaz w bardzo duzym naileniem napewno wystapia tzw efektz uboczne o ktorzch moyna przeczytac w ulotce...np. Alkohol w moim wypadku odpada, mam po nim ciche smetne dni. odradzam.
Ogolnie lek lepszy wg mnie od Efectinu . Jak powiedzilem andepin mnie bardziej stymuluje a nie spiduje jak efectin.
wg mojej ocenz 4 plus , bo piwka nie idzie wpic>* A to dla wszystkich syukajacych chemiczynego pokoju...

http://www.youtube.com/watch?v=oRyy4FrRh6Y
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 paź 2009, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seronil

przez helena33 10 paź 2009, 09:45
Właśnie wzięłam dzisiaj dziewiątą tabletkę seronilu i jak na razie najgorszym skutkiem ubocznym jest zgaga. Pali mnie potwornie jakieś pół godziny po wzięciu tabletki. Dzisiaj myślałam że oszaleje aż wzięłam gealcid na zgage bo nie mogłam wytrzymać (mam nadzieje że sronil po nim zadziała).
Czy was też tak męczyła zgaga i czy to później przechodzi?
Ja cierpie na niedomogę wpustu żołądka i codziennie biore tabletki hamujące wydzielanie kwasów właśnie po to by nie mieć zgagi a teraz boję sie że te tabletki mi zaszkodzą :cry:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 paź 2009, 10:06

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2009, 15:51
helena33, tak miewałam po nim paskudną zgagę.....ale przeszło po jakichś dwóch tygodniach, poczekaj jeszcze kilka dni - tydzień, jeśłi nie przejdzie poradź się lekarza....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Seronil

przez magdalena_msw 13 paź 2009, 09:37
linka656 napisał(a):helena33, tak miewałam po nim paskudną zgagę.....ale przeszło po jakichś dwóch tygodniach, poczekaj jeszcze kilka dni - tydzień, jeśłi nie przejdzie poradź się lekarza....
Biorę seronil w dawce 2x20mg z rana już od 11 dni, doraźnie (codziennie) xanax a na noc dpramolan. Rano jestem strasznie zmęczona, otępiała. Siedzę w pracy i nic więcej nie jestem wstanie zrobić albo prawie nic. Mogę się objeść. Po południu jest lepiej ale wieczorem znowu odczuwam zmęczenie. Źle śpię nawet po tych lekach. Mam bulimię i depresję i stany lękowe. Jestem trochę spokojniejsza i mniej płaczliwa ale i tak mam ochotę zjeść wszystko co wpadłoby mi w ręce. Biorę jeszcze bisacodyl w ilości 15 szt i mam wtedy taki ból brzucha, że przez jakiś czas nie pomyślę o jedzeniu. Nie mogę patrzeć na siebie, nie cierpię siebie i uważam się za kogoś nic nie wartego. Czy te leki pomogą? Czy zacznę siebie lubić?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 paź 2009, 08:42

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 13 paź 2009, 17:25
Hej!
Wybaczcie, że się wcinam, ale mam pytanie... ponieważ już od jakiegoś miesiąca biorę seronil w dawce 3x20mg rano a z tego co wiem to jest to maxymalna dawka... po zwiększeniu właśnie do tej dawki zaczełam zauwazac dopiero postępy, ale teraz juz jakby nic sie nie polepsza... Lekarka przepisała mi depakine ale z ulotki dowiedzialam sie, że to lek na padaczkę a ja jej nie mam, mam dystymię i zadnych z objawów na ulotce od depakiny... Biorę ją juz tydzień pred snem po jednej saszetce do jogurtu ale pózniej przez caly dzień najchetniej bym spała i jestem strasznie zmulona... Co mam robić? Dlaczego lekarka przepisała mi lek na padaczkę? Czy coś ze mną jest nie tak o czym ona mi nie mówi...?? Zaczynam się martwić :(
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Seronil

przez Grubcia 13 paź 2009, 18:20
Spokojnie,depakine to na wyrownanie nastroju,zeby nie bylo hustawek nastroju,zmian nastroju.Czasem tez dodaje sie stabilizatory nastroju,zeby wzmocnic,polepszyc dzialanie leku aantydepresyjnego.Mozesz czuc sie niestety senna po depakine,moze zadzwon do lekarza i powiedz o tym,moze cos zaradzi,zmniejszy dawke.
Depakine jest przy okazji lekiem na padaczke,ale nie tylko.
Pozdrawiam.

[Dodane po edycji:]

Max dawka 60,czasem za zgoda lekarza 80mg

[Dodane po edycji:]

Witaj,Magdalena_msw 11dni brania seronilu to bardzo krotko.Niestety musisz poczekac w przypadku tego leku6-8 tygodni na pelne dzialanie leku,ale nie martw sie,pomoze.Biore ten lek od 5 miesiecy i jest okJestem bardziej aktywna,mam checi do dzialania,wczesniej nie mialam na nic sily,ochoty,Po zwiekszeniu dawki nie placze.ogolnie jestem zadowolona
Powodzenia w leczeniu
Grubcia
Offline

Re: Seronil

przez rudy102 13 paź 2009, 21:14
Ja żarłem seronil około 4 m-cy. Żadnych efektów.
rudy102
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 13 paź 2009, 22:51
Zmniejszyc dawki się już nie da bo biore jedną saszetkę, co najwyżej mogłabym zrezygnowac z niej całkowicie.... ale wówczas chyba bede musiała brać coś innego podobnego na ustabilizowanie nastroju chyba tak?

[Dodane po edycji:]

rudy102 a w jakiej dawce brałeś ten seronil przez 4 miesiące? po 60mg??
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Seronil

przez rudy102 14 paź 2009, 00:33
Na początku jedną kapsułkę dziennie, czyli 20mg. Później lekarz zwiększył mi dawkę do 40mg. Ale skoro nie pomagał, lekarz stwierdził, że nie sensu dalej zażywać tegoż leku i przepisał mi Sulpiryd. A ten był nawet dobry, po nim jakoś raźniej spojrzałem w przyszłość:).
rudy102
Offline

Re: Seronil

przez Grubcia 14 paź 2009, 10:50
Moze np lekarz zaproponuje Tobie Tegretol zamiast depakine,ktory jest slabszy od dep.tak mowil moj lekarz,bralam male dawki,pomagal na stabilizacje nastroju Przepraszam,ze sie tak wymadrzam,ale chcialam sie tylko podzielic moimi spostrzeniami.mam nadzieje,ze Cie tym nie urazilam?Jesli tak to przepraszam.I tak oczywiscie zadecydujeTwoj lekarz i tak ma byc.

[Dodane po edycji:]

Do Magdaleny_msw sennosc,zmeczenie, to straszne uczucie to mozesz miec po pramolanie,to straszne uczucie tez tak mialam,ale po innym leku
Ach te leki na jedno pomagaja,azdrugiej strony daja nam w kosc(skutki uboczne) i czesto trzeba szukac innego,albo jesli poprawa przewyzsza skutki ub.poprostu zaakceptowac je.ale trzeba je brac,bo choc z lekami czasem zle, bez nich jeszcze gorzej.
Choc po seronilu nie mam skutkow ub.Czasem silna palaca zgage,nie tyje jak po innych lekach,ale to akurat +
Grubcia
Offline

Re: Seronil

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 14 paź 2009, 12:29
Grubcia, nie uraziłaś mnie w żadnym wypadku! Pytałam, by dowiedziec sie co wiecie na ten temat, by zmniejszyc moj strach przed kolejną wizytą u psychiatry... A jak wiadomo przed kazda zmianą leku badz wprowadzeniem nowego zwiazane jest ryzyko, ze pojawia sie skutki uboczne a to nie jest przyjemne doswiadczenie takie eksperymenty na sobie..:( Oczywistym jest, ze na kazdego kazdy lek ma prawo dzialac inaczej ale gdy nawet opiszecie swoje ew skutki ub. to bede wiedziala u ilu osob co wystepuje i jakie jest prawdopodobienstwo, ze moze mi sie tez to przytrafic hehe


Pozdrawiam!;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Seronil

przez magdalena_msw 15 paź 2009, 08:59
Razorbladerka_ napisał(a):Grubcia, nie uraziłaś mnie w żadnym wypadku! Pytałam, by dowiedziec sie co wiecie na ten temat, by zmniejszyc moj strach przed kolejną wizytą u psychiatry... A jak wiadomo przed kazda zmianą leku badz wprowadzeniem nowego zwiazane jest ryzyko, ze pojawia sie skutki uboczne a to nie jest przyjemne doswiadczenie takie eksperymenty na sobie..:( Oczywistym jest, ze na kazdego kazdy lek ma prawo dzialac inaczej ale gdy nawet opiszecie swoje ew skutki ub. to bede wiedziala u ilu osob co wystepuje i jakie jest prawdopodobienstwo, ze moze mi sie tez to przytrafic hehe


Pozdrawiam!;)
Grubcia, dzięki, też mam nadziej e, że po tym leku nie będę tyła i że w końcu przyblokuje moją chęć zjedzenia wszystkiego. Bo jak mam coś zrobić to jedyną rzeczą jest chęć zjedzenia czegokolwiek. A po tym jednak mam gorsze samopoczucie. Ale śpię, w końcu śpię :).
I kończą mi się tabletki a ja zaczynam się bać, że coś się wydarzy i jutrzejsza wizyta z jakiś powodów będzie przełożona a bez tabletek na weekend nie mogę zostać. Nie chcę znowu odczuwać tego samego co wcześniej. Lęki i płaczliwość uległy zmniejszeniu.
Nie mam zgagi, jedynie bóle brzucha ale to po du zej dawce bisacodylu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 paź 2009, 08:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do