KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy kwetiapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
82
67%

Nie
24
20%

Zaszkodziła
16
13%

 
Liczba głosów : 122

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez PJT 16 paź 2013, 11:22
zawsze jest bromergon
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 16 paź 2013, 12:08
Nie wiem czy branie agonistów dopaminy, żeby zrównoważyć zły wpływ na prolaktynę antagonistów dopaminy ma sens, i jak to wpływa na końcowy efekt leczniczy w przypadku psychoz- bo o to przecież głównie chodzi.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez PJT 16 paź 2013, 17:24
ja osobiście biore dzięki czemu mam prl w normie
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez Abstrakcyjna91 16 paź 2013, 22:20
40 minut temu wzięłam 1 tabletkę Ketipinoru i znów mnie rozłożyło.
Powolne mówienie, ruchy, ciężka głowa i powieki.
Senność i straszne zmęczenie.
Z ledwością piszę ten post.
Ledwo widzę na oczy, wszystko zamazane.


Lekarz zalecił aż 2 tabletki na noc tego specyfiku.
Nie wiem, czy dobrze robię, przyjmując w ogóle ten lek.
I żyję sobie na oddziale, wędrując od ściany do ściany, od okna do okna, mijając chore dusze, które chodzą po innej, wyznaczonej prostej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
13 paź 2013, 11:26
Lokalizacja
Śląsk

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 paź 2013, 08:27
Abstrakcyjna91 napisał(a):40 minut temu wzięłam 1 tabletkę Ketipinoru i znów mnie rozłożyło.
Powolne mówienie, ruchy, ciężka głowa i powieki.
Senność i straszne zmęczenie.
Z ledwością piszę ten post.
Ledwo widzę na oczy, wszystko zamazane.


Kwetiapina ma działanie hamujące na układ nerwowy(ze względu na dość silny antagonizm receptora histaminowego H1)- czyli sedatywne, nasenne, uspokajające. Często się to wykorzystuje i kwetię przepisuje przy bezsenności jako "lek nasenny". Więc to chyba zrozumiałe, że po leku o profilu "nasennym" czujesz się senna, zmęczona, wszystko jest spowolnione. Dlatego lekarz kazał to brać na noc=przed zaśnięciem. Łykasz tabletkę/i i idziesz za pół godziny spać, a nie siedzisz przy komputerze.

Mi bardzo przy kwetii to odpowiadało, że brałem tabletkę, zwalało mnie na ryja i miałem wszystko gdzieś- po prostu szedłem spać.

Abstrakcyjna91 napisał(a):Lekarz zalecił aż 2 tabletki na noc tego specyfiku.


Liczba tabletek nie ma znaczenia. Liczy się dawka substancji czynnej. Kwetiapinę sprzedają w tabletkach 25mg'owych, 100mg'owych i 200mg'owych- biorąc dwie tabletki możesz brać 2x25=50mg, 2x100=200mg albo 2x200=400mg kwetiapiny.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 paź 2013, 09:20
No ja odstawiłem i też przez kilka miesięcy brałem 100mg. W zasadzie od razu zjechałem na 0mg i przez 1-2 tygodnie robiłem substytucję hydroksyzyną 50-100mg, potem hydro też odstawiłem i już mogłem normalnie spać bez leków. Ten lek praktycznie nie uzależnia, ale po jego odstawieniu w pierwszych dniach może pojawić się bezsenność, wynika to chyba bardziej z "psychicznego uzależnienia".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroleptyk Ketipinor.

przez CórkaNocy 17 paź 2013, 10:50
Dark Passenger, a brałeś olanzapinę? bo ponoć w działąniu podobna do ketrelu, lekarz przepisał mi olanzin i zastanawiam sie czy brać i czy pomoże mi na lęk? ponoć ma w tym pomóc
CórkaNocy
Offline

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 paź 2013, 12:17
Brałem, ale b. krótko. W porównaniu z kwetiapiną po olanzapinie bardziej się tyje, silniejszy jest ten antagonizm H1 czyli sedacja(usypianie, zmulenie). Stosowanie neuroleptyków na lęki to gaszenie pożaru benzyną. Źródło lęku tkwi głównie w układzie GABAergicznym i serotoninergicznym(ale to trochę inny rodzaj lęku), a blokowanie histaminy, żeby wywołać tym uspokojenie to tylko prowizorka.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez tahela 17 paź 2013, 13:25
Dark Passenger,
ale lekarz kazał brać dwie to chyba wiedział w jakiej dawce przepisuje i jakie działanie ma to wywołać, jesli kazał brać dwie to powinna brac dwie bo jak bierze jedna to jest uj a nie leczenie bo zamiast porzadanego działania moze byc odwrotne,

Abstrakcyjna91,
powinnas na próbe brac tle ile lekarz zalecił i pozatym trzeba troche poczekać zanim zacznie działać a na poczatku moze byc gorzej z lekami tak to juz jest po prostu
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Neuroleptyk Ketipinor.

przez CórkaNocy 17 paź 2013, 15:17
Dark Passenger, a olanzapina chyba działa też dość silnie na serotoninę?
mi to już tam wisi czy się tyje czy nie, mogę nawet przytyć nie wiadomo ile, byleby mi zmniejszył lęki!
a po tym olanzinie miałeś zamulenie, senność w dzień? trudne wstawanie rano? ile to trwało?
CórkaNocy
Offline

Neuroleptyk Ketipinor.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 paź 2013, 21:05
tahela, Mi nie chodziło o to, że ma brać mniej tabletek niż zalecił lekarz, po prostu niejasno się wyraziłem. :) Chodziło mi o to, że napisała, że lekarz jej "zalecił AŻ dwie tabletki"- a np. jak bierze dwie tabletki 25mg to tak naprawdę przyjmuje TYLKO 50mg czyli połowę tabletki 100mg i ćwiartkę tabletki 200mg.

-- 17 paź 2013, 21:10 --

Olanzapina ma wysokie powinwoactwo do receptorów serotoninergicznych z grupy 5-HT2(w tym 5-HT2c)- nawet silniejsze niż do dopaminergicznych D2. Zamuły dnia następnego nie da się uniknąć- ale imho jest ona bardziej znośna niż np. po mianserynie.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

przez NieznanySprawca 25 paź 2013, 16:34
Ostatnio pisalem, ze niedalbym sie ryc neuroleptycznym gownem zadnemu doktorkowi. Zycie bywa przewrotne, totez zza monitora usmiecha sie do mnie opakowanie kwetiapiny 25mg, ale od poczatku.
Chcialem dostac mianseryne do wenli (bo spowodowala niedowage i problemy z zasnieciem), mialem po nia isc prywatnie (gosc jest wporzadku, mozna z nim normalnie pogadac), ale zal mi tylek scisnal, i postanowilem wydebic u mojego podstawowego idioty na NFZ (jedyny taki w mojej okolicy).

Gdy powiedzialem, ze mam problemy z waga, ten do mnie, ze "to bardzo dziwne, bo od wenlafaksyny zazwyczaj sie tyje( :shock: ), to wszystko siedzi w Pana glowie" (wut?! jadlowstret, w ktorym probuje na sile wciskac w siebie, co sie da, co jest katorga, ale bardzo boje sie schudnac bardziej, siedzi w mojej glowie?!), no to spytalem, co mysli o mianserynie, wiecie, synergia z welna, usypia, tyje sie po niej... a on: "nie, nie, takie chemiczne tycie wcale nie jest zdrowe, i wiecie, co mi wcisnal? Ketilept, nawet nie wiedzialem, ze to kwetiapina. :hide: A skoro nie mialem juz szansy na ta mianse(moze kiedy indziej, u prywatnego nie bedzie problemu), to stwierdzilem, ze dam temu czemus szanse. A ten mi kurva "zdrowy" neuroleptyk lek przepisal debil jebany. Dopiero po kupieniu tegoz specyfiku (w cenie paczki fajek) skapowalem, o co chodzi.

Jako, ze jestem juz bardzo zmeczony problemami z zasnieciem, wrzucilem wczoraj jedna pixe o 18.00, o 19.00 urwal mi sie film i spalem 13h, ocknalem sie ledwie zywy, jestem koszmarnie zamulony, czuje, ze moje rece waza po 25 kilo, nie mam sily sie ruszac. Samopoczucie jakies takie inne, dziwne, ale dobre, ale pod wzgledem napedu jestem jak kamien, dawno mi sie cos takiego nie zdazylo. Gdybym musial isc dzis do pracy, to by bylo pozamiatane. Do tego jestem splatany, problemy z koordynacja, niefajnie poki co. A przeciez dawka malutka, 25mg.

I tu standardowe pytanie, jak dlugo moga potrwac uboki? Ten lek blokuje dopamine, tak? (o tym wlasnie marzylem :105: :great: ), bo ja musze funkcjonowac, pracowac, jezu, jesli ze 2 tygodnie, to ja nie dam rady.
Czy mozna dzielic na malutkie dawki, wchodzic sobie na to np. z 12,5mg?

A i jeszcze wam opowien hity od mojego psychoola na NFZ. Jak bylem u niego 1szt raz, zapisal mi doxepine, po ktorej przez miesiac ciagle spalem, bylem splatanym warzywem, chociaz przysypialem na stojaco, to ciagle czulem taki przygniatajacy lek, brrr, nie rozumialem rozmow, nie umialem gestykulowac, ogolnie wykastrowalo mnie to z czlowieczenstwa i funkcjonowania.
Po miesiacu przestalem brac (uff, powrot do standardowej depresji byl wielka ulga), bo stracilem prace (i ubezpieczenie), wiec poszedlem prywatnie, ten prywatny zapisal mi trazadon, na sen fajne, nic poza tym, ten drugi mowil ze "nic dziwnego, ze tak sie pan czul po doxepinie, skoro zle pan reaguje na hydroksyzyne, oba te leki dzialaja na receptory histaminowe". No ale pozniej wrocilem do tamtego na NFZ, ten mnie zjebal, ze "doxepina, to jedyny lek, ktory mogl panu pomoc, tak wynika z opracowan xxx! a teraz juz pan sobie poblokowal receptory i nie bedzie dzialac! To ja mu powiedzialem, ze w miedzyczasie bylem prywatnie, i tamten psychiatra powiedzial, o tych receptorach histaminowych, a on do mnie "to bzdura, internetu sie pan naczytal, te leki nie maja ze soba nic wspolnego!" Na to ja, ze "kiepsko, ze za taka porade zaplacilem 100zl", a on "a tam 100 zlotych, ja biore 200 zlotych za prywatna wizyte!" (rozumiecie?! co w rodzaju: "tamten psychiatra ma malutkiego psychiatrycznego fiutka, a ja mam wielkiego pychiatrycznego fiuta, i wiem lepiej"). Zeby bylo smieszniej, jeszcze zdazyl sie pochwalic, ze jego corka wlasnie konczy medycyne (co mnie to), i ze "jak tak pan bedzie myslal caly czas jak teraz, to moze to pana wpedzic w schizofrenie!" ja pytam "skad pan wie", a on: "no przeciez widze" (i wkrecil mi lek przed schizofrenia do tego), oraz ze "z zaburzeniami lekowymi bedzi sie pan prawdopodobnie zmagal do konca zycia" (dzieki za pocieszenie squrwielu).

No to na drugi rzut chcial mi wcisnac paroksetyne, mowilem, ze bralem ja, bez efektu, to on "no to jak to panu nie pomoglo, to inne leki z tej grupy tez raczej nie pomoga" (z perspektywy czasu-muahahha, wyobrazacie sobie?!) Slyszalem wtedy o wenli, ze pobudza, etc, wiec zaproponowalem ja. Nie chcial wypisac, bo on tu jet lekarzem, ale ja mu powiedzialem, ze musze funkcjonowac, a to ponoc pobudza... w koncu wypisal.
Prawde mowiac nie mialem wiekszych nadziei wzgledem tego leku, ale po 8miu miesiacach moge powiedziec, ze jest naprawde genialny.

A sie rozpisalem, woahh, czy tylko ja spotkalem takiego arcydebilnego psychiatre? Z perspektywy mojej dzisiejszej wiedzy, to zakrawa o pomste do nieba. :hide: Cholerny cwel.
NieznanySprawca
Offline

KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 25 paź 2013, 19:43
Odpowiem Ci w domu na reszte, ale Twoj lekarz jest konowałem-tyle na teraz.

-- 25 paź 2013, 19:59 --

Wenlafaksyna praktycznie u wiekszosci osob powoduje jadlowstret i spadek mase ciala(niech pan dr przeczyta ulotke), a jedynym lekiem z grupy SSRI/SNRI ktory wg. badan moze powodowac nieznaczne tycie jest paroksetyna. No ale jak pan dr nie potrafi korzystac z pubmedu to tak jest. Bredni o "blokowaniu receptorow" nie komentuje. Co do usypiania to zarowno hydroksyzyna, mianseryna/mirtazapina, jak i kwetiapina wykazuje dzialanie sedatywne(usypiajace) przez antagonizm albo odwrotny agonizm receptora histaminowego H1. Przy czym nie wszystkie antyhistaminiki maja takie dzialanie, np. cetyryzyna nie(choc w ulotce jest jak skutek uboczny, ze moze powodowac zmulenie). Kwetiapina powoduje tycie(co prawda mniejsze niz olanzapina czy klozapina ale wieksze niz np. sulpiryd czy amisulpryd). Wynika to z dzialania oreksjogennego(antagonizm H1, antagonizm alfa1-adrenergicznych), 5-HT2c i D2/D3). A pan dr podobno nie lubi "chemicznego tycia".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

przez NieznanySprawca 26 paź 2013, 14:00
A pan dr podobno nie lubi "chemicznego tycia".

Byc moze tycie na miansie jest niezdrowe, a na kwetiapinie juz tak. :mrgreen:
Dzieki za wytrwalosc w przebrnieciu przez ta moja litanie, obawialem sie, ze nikt nie dotrwa do konca. :P

W kazdym razie, dam temu specyfikowi szanse, dzis spalem chyba 10h, czyli juz troche lepiej.
Ogolnie bede raportowac, jak te neurocukierki komponuja sie ze 150'tka wenlafaksyny. Ogolnie celuje w wyrownanie snu, stabilizacje nastroju. Gdybym jeszcze przytyl, byloby pieknie.
NieznanySprawca
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do