KWETIAPINA(Seroquel,Ketrel,Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy kwetiapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
82
67%

Nie
24
20%

Zaszkodziła
16
13%

 
Liczba głosów : 122

Re: Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez dogomaniaczka 29 sty 2011, 16:22
to chyba mogą być skutki odstawiania.ja tak miałam przy seroxacie. okropne uczucie.
dogomaniaczka
Offline

Re: Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Matt FX 29 sty 2011, 16:33
Okropne to mało powiedziane! :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez dogomaniaczka 29 sty 2011, 16:34
ja miałam takie prądy w głowie...przeszło..ale niestety trwało dość długo:(
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Matt FX 29 sty 2011, 16:44
W bani bym nie chciał :? Ja mam w dłoniach i w tułowiu. Jakby hitlerowski doktor Mengele przeprowadzał na mnie eksperymenty i kopał mnie prądem! Leki to jednak syf!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Michuj 29 sty 2011, 22:11
To są skutki odstawienia Anafranilu. Miałem podobnie po tym leku.
Michuj
Offline

Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Zenonek 30 sty 2011, 18:27
No to wszystko jasne co do tych pradow.

Natomiast, jakos sceptycznie jestem nastawiony do lekarza, ktory mowi o kims , ze jest lekooporny.

Brales tylki kilka lekow i to w monoterapii.

Czasami przeciez trzeba brac 2-3 antydeprsanty + np neuroleptyk + stabilizator....

-- 30 sty 2011, 18:31 --

Aha jak we wtorek masz wizyte to pogadaj z nia na powaznie zeby cos zaproponowala, przeciez jest masa lekow...

Probowales Fluoksetyne, Ixel, Cymbalte, Valdoxan, Amitryptyline, Imipramine. Lerivon, Mirtazapine ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Matt FX 31 sty 2011, 07:11
Zenonek kopalnia wiedzy nt. leków :mrgreen: ... Ale masz rację stary! Jest więcej leków, niż te które próbowałem.

Brałem głównie eSeSeRaJe czyli: Seroxat, Citabax, Effectin, Escitalopram później Ana(l)franil z Lerivonem (działał dwa czy może trzy dni). A teraz walę sam neuroleptyk i benzo. Jakoś przed świętami zaczęła się totalna korba (na Anafranilu) i to tak konkretna jakbym umierał co minutę. Została mi zwiększona dawka do 225mg i NIC - śrubeczka większa.

U mnie: lęk uogólniony plus derealizacja i natrętne myśli o byłej lasce (5,5 roku razem) i o tym że nigdy nie będę happy - co powoduje depresję ale to ostatnie załatwiam na terapii behawioralno-poznawczej. Neuroleptyk - biorę teraz 100mg i kij... Spać nie mogę. Śpię za dnia po 4h dziennie. A po neuroleptykach ludziska przecież śpią jak dzieci! Co się dzieje, czyżbym miał odporny mózg na leki? Czy to przez to że brałem kiedyś dragi i one mogły mnie spaczyć i uodpornić (jaranie trawy przez kilka lat, amfa, tabletki ecstasy ok. 50 sztuk może nie więcej, raz zjadłem LSD w życiu)? To były błędy młodości i głupota - nie ma mowy żebym do tego wrócił (muzyka elektroniczna lepiej wchodziła na imprezach itp doznania - jestem dzieckiem ery "techno").

Aha, dobrą rzecz powiedziała terapeutka - że lekarze za dużo mi wcisnęli do łba, za dużo opinii z różnych stron. Że mam taką a sraką osobowość (histrioniczna). Owszem mogę mieć takie cechy, ale nie oszukujmy się - KAŻDY z nas ma jakąś, prawda? Dodała także że test MMPI to bzdura, w tym sensie że jak ona sobie robiła na studiach z ludźmi z roku, to mówiła że KAŻDEMU coś wychodziło, że każdy człowiek ma jakiś rys osobowości i ten test trzeba by było zrobić komuś TYSIĄC razy żeby się upewnić czy ma osobowość taką czy inną. Kobieta zna się na rzeczy, uczyła się za granicą u najlepszych psychologów co współtworzyli terapię CBT. Jakby ktoś był z trójmiasta mogę podać namiar na PW.

Najgorsze są te myśli - "zaraz to zrobię, bez kitu, zajebię się, nie wytrzymam tej derealizacji". Pani terapeutka mówi że tym się zajmiemy, że jestem po trzech spotkaniach, żebym jej zaufał i zobaczę zmianę za 8 sesji (mam raz w tyg.). Jest spoko naprawdę, powiedziała że jak będę chciał się zabić to mogę do niej zawsze zadzwonić, żebym się nie bał i że nie warto tego robić przez to że człowiek ma tak jak ma i jest nieszczęśliwy akurat w tej chwili. Póki co ciężko mi troszkę zaufać bo dla mnie terapeuci to byli zawsze harpagony na hajc ale Ci od psychoanalizy i psycho-dynamicznej - rozumiecie mnie... W tej terapii postawiono na to co jest tu i teraz i dlatego może okazać się skuteczna.

Byłem u ojca dziś na obiedzie i odcięło mnie od świata u niego totalnie! Lęk, natręty, wszystko w łeb - JEB! Ściana strachu i oglądanie własnych rąk "jakie one dziwne, boże pomóż"! Znów się kierwa rozpisałem - idę się ogolić bo mam gębę zarośniętą jak jakiś jeb*ny Rumcajs!

Pozdro!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Seroquel a dziwne prądy w wewnątrz ciała

przez Matt FX 01 lut 2011, 17:44
No już czuje zmianę Amon Rah, stary! Wczorajszy dzień był po prostu "inny" od pozostałych. 100mg i mam brać i brać. Chce mi się więcej rzeczy i w ogóle coś się zmienia na lepsze! Przed derealkę czuje się zawieszony trochę.

Aha Amon mam pytanko: Czy grałeś w gry RPG z pod znaku firmy Origin (ULTIMA :D). Chyba widziałem na zdjęciu Twojej "gęby" (sorry), w tle na półce leżały te gierki albo coś podobnego. Wyglądasz mi na gracza "oldschoolowego" :mrgreen: Po prostu jestem ciekaw :D
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

przez rahimologia 02 mar 2011, 12:41
Powiem wam tak biore ketrel od roku mam zdiagozowane zaburzenia osobowosći zaburzenia schizotypowe.

ogulnie to biore go na noc ze względu na moje problemy ze snem z którymi sie borykam juz od 3 lat gdzies...:(

nietyje sie po tym leku zaczynałęm od 50 mg jdnak ta dawka nasennie działą ylko przez krótką chwile pozniej nalezy zwiekszac dawke ja doszedłem do 200 mg nawet . pozniej zaczołem schodzic z dawki i teraz biore od 25 mg do 75 mg w zaleznosci od tego czy moge usnac czy nie ...bardzo mnie denerwuja skutki uboczne takie jak sie wstanie to jest problem zeby sie dobudzic ja pracuje musze wstac po 6 hehe wiec jakby mogl spac powiedzmy do 8-9 pewnie te skutki były by mnijesze ...ogulnie nieradze brac na sen benzo lub innych pierdół bo to uzaleznia i daje mizerne efekty w leczeniu . Trzeba krztałtowac słabe charaktery i niepoddawac sie przeciesz jest sie zawodnikiem z pierwszej ligi :)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 mar 2011, 12:33

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 10 mar 2011, 00:12
zaczynam brac to gowno na noc w dawce poki co 50mg.
ostro scina z nog, jak pierwszy raz wzialem 25mg za dnia to po godzinie tak mnie
scielo ze musialem sie polozyc na 6h pospać.
niestety jak zaczalem brac na noc to nastepnego dnia bardzo nasilalo mi sie
na wieczor napięcie i niepokój, takie nieprzyjemne nakręcenie, nerwowość ?
czy to normalne ?

jak ten lek ma działać, pobudzająco/stymulująco, uspokajająco/zamulająco, przeciwdepresyjnie ?
sam nie wiem, do tego jak dlugo dziala ten lek, czy na poczatku sa jakies objawy nieprzyjemne ?
czego moge sie spodziewac po tym leku, jak sie bede czuc za pare dni ?
jaka dawke brac na noc ? czy za dnia jakas dawke tez musze wziac, czy jest to lek
dzialajacy tylko przez okreslona ilosc godzin i przestaje czy dzialanie terapeutyczne sie utrzymuje
po dawce raz dziennie ?
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

przez Zenonek 10 mar 2011, 19:53
zaqzax,

Niezle jedziesz na blogu...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

przez coma 10 mar 2011, 20:39
zaqzax napisał(a):zaczynam brac to gowno na noc w dawce poki co 50mg.
ostro scina z nog, jak pierwszy raz wzialem 25mg za dnia to po godzinie tak mnie
scielo ze musialem sie polozyc na 6h pospać.
niestety jak zaczalem brac na noc to nastepnego dnia bardzo nasilalo mi sie
na wieczor napięcie i niepokój, takie nieprzyjemne nakręcenie, nerwowość ?
czy to normalne ?

jak ten lek ma działać, pobudzająco/stymulująco, uspokajająco/zamulająco, przeciwdepresyjnie ?
sam nie wiem, do tego jak dlugo dziala ten lek, czy na poczatku sa jakies objawy nieprzyjemne ?
czego moge sie spodziewac po tym leku, jak sie bede czuc za pare dni ?
jaka dawke brac na noc ? czy za dnia jakas dawke tez musze wziac, czy jest to lek
dzialajacy tylko przez okreslona ilosc godzin i przestaje czy dzialanie terapeutyczne sie utrzymuje
po dawce raz dziennie ?


A jeszcze niedawno taka jedna na forum wciskała mi, że Ketrel nie ma prawa działać nasennie :mrgreen: Ubaw po pachy :D

Biorę Kwetaplex (od miesiąca chyba, albo od półtora, nie pamiętam), do niedawna brałam nieregularnie, więc nie mogę odpowiedzieć na twoje pytania. Ale od dzisiaj zamierzam brać kwetiapinę wzorowo, tak jak lekarz kazał :angel: Ścina mnie to okrutnie, padam dosłownie na ryj. Na noc biorę 100 mg, daje to bardzo nieprzyjemny efekt sedatywny, rano budzę się rześka, po czym biorę 50, z powrotem zasypiam (na 3 godziny), po obudzeniu czuję się bardzo dobrze, rześko, nie ma żadnej zmuły... Tyle mogę na razie powiedzieć.


Przypomniałam sobie, że jak pierwszy raz wzięłam kwetiapinę to rzeczywiście występował lęk, byłam niespokojna, szczególnie po przebudzeniu, na początku nie spało mi się po tym za dobrze, ale potem wszystko wróciło do normy :smile:
coma
Offline

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 11 mar 2011, 16:59
Jezu, nie wyrabiam od rana, tak ciśnie mnie ogólne napięcie i niepokój, czy to normalne na poczatku brania Ketrelu ?
nie wiem czy mam odstawic czy przeczekac ubijając ten stan benzodiazepinami (Xanaxem) ?

niech ktos sie wypowie bo powoli wariuje.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

KETREL(Kwetiapina-Kwetaplex,Kventiax,Ketipinor,Symquel)

przez Miniaa 11 mar 2011, 18:10
Ketrem na mnie działa lekko uspokajająca i przeciwdepresyjne. Jedynym skutkiem ubocznym jaki miałam to po zwiększeniu dawki na 200mg rano przez tydzień chodziłam przez pierwsze kilka godzin po wstaniu przymulona, potem przeszło. Jeśli chodzi o mnie to Kertel mnie wycisza i trochę przeciwdziała moim zmianom nastrojów. Bierz jak najmniejszą możliwą dawkę, aby Ci się dobrze spało. Jeśli chcesz tylko, żeby działał na sen to raz dziennie, jeśli ma pełnić jakieś dodatkowe funkcje to pogadaj lekarzem żeby troszkę może Ci rano dał Ketrelu. Dla mnie to super lek, który nie zamula i po którym się nie tyje.

Ja biorę Ketrelku 400mg na noc i 200mg rano. Jak zapomnę wziąć rano to moje samopoczucie o wiele mi się pogarsza. Mam straszne huśtawki nastroju i jestem niespokojna, nerwowa.

Jakbyś miał jakieś pytania to wal śmiało.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do