MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy moklobemid pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
21
42%

Nie
20
40%

Zaszkodził
9
18%

 
Liczba głosów : 50

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 09 cze 2014, 19:26
Marian_Paździoch napisał(a):Otóż to. Leki p. depresyjne nie mają właściwości leczniczych

Kiedyś czytałem, ze SSRI odbudowuję uszkodzone części mózgu przez depresje więc coś tam też leczą

-- 09 cze 2014, 18:29 --

http://nauka.newsweek.pl/jak-leczyc-dep ... 2,1,1.html
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez Marian_Paździoch 09 cze 2014, 19:33
Chciałbym tego doświadczyć :)
Marian_Paździoch
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 cze 2014, 19:37
beladin, ale jakie zmiany? Depresja, która sprawia ból i cierpienie z każdą prozaiczną czynnością, raczej nie ma związku ze zmianami. Człowiek zaczyna wycofywać się z życia rodzinnego, prywatnego. Zaczyna nawalać w życiu zawodowym. Odstawia na bok hobby i zainteresowania. W końcu powoduje, że cały obraz rzeczywistości, własnej przyszłości jest pesymistyczny, wrogi. A to co go spotkało w życiu jest zasłużoną karą. Już nie wspominając o jakiejkolwiek radości z dnia codziennego, odczuwania przyjemności i satysfakcji. Także za bardzo nie wiem jakie zmiany w życiu miałyby być korzystne; skoro samo odbywanie życia wydaje się niekończącą (albo kończącą tylko w jeden sposób) drogą krzyżową.

Dlatego oczywiste jest, że to leki działają terapeutycznie. Przywracają prawidłowy osąd co do rzeczywistości, możliwość właściwego odczuwania, pozytywne emocje.

-- 09 cze 2014, 19:39 --

lunatic napisał(a):
Marian_Paździoch napisał(a):Otóż to. Leki p. depresyjne nie mają właściwości leczniczych

Kiedyś czytałem, ze SSRI odbudowuję uszkodzone części mózgu przez depresje więc coś tam też leczą

-- 09 cze 2014, 18:29 --

http://nauka.newsweek.pl/jak-leczyc-dep ... 2,1,1.html


Pierwszy raz zacząłem brać leki przeciwdepresyjne 10 lat temu. Przez ten cały okres najdłuższa przerwa wynosiła 6-8 miesięcy. I depresja zawsze wracała.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 09 cze 2014, 19:42
no to być może to co ponaprawiały się cofa w tak szybkim tempie, sam nie wiem
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 09 cze 2014, 19:52
to bezpieczny lek który może być lepszy od innych ze względu na wiele neurotransmiterów na jakie
wpłynie
a nawet enzymów wątrobowych chyba nie podnosił
może wpływ na adrenalinę powodować lęk, ale przy tych ilościach serotoniny? :zzz:

do tego 600mg staje się mniej selektywny i hamuje mao b to może dać dodatkowy efekt
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez pinokioo 09 cze 2014, 21:20
mój stan nie był na tyle ciężki, żebym nie wychodził z domu - po prostu mój problem polegał na tym, że strasznie się stresowąłem tym, co inni o mnie powiedzą i generalnie interackje socjalne były dla mnie trudne. Teraz jest lepiej, ale jak już wspomniałem problem polega na tym, że jestem całkowicie wyprany z nowych pomysłów, a to w moim wypadku katastrofa, bo w mojej pracy najbardziej istotna jest kreatywność.

Co mogę zrobić w tym wypadku?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 cze 2014, 17:59

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez beladin 09 cze 2014, 21:59
pinokioo, Poznaj przyczynę i wyeliminuj ją. Dobry psycholog powinien Ci z łatwością uświadomić dlaczego i co zrobić, żeby się od tego uwolnić. Z czasem jak będziesz bardziej odważnie wchodził w interakcje z ludźmi z dobrym skutkiem, będziesz coraz spokojniejszy wewnątrz i pewniejszy siebie, lęki będą coraz mniejsze.
Leki odstaw. Każdy z leków będzie niósł ze sobą jakieś skutki uboczne, które na dłuższą metę będą nie do zaakceptowania ..przynajmniej ja mam takie doświadczenia. Moklobemid akurat w moim przypadku miał ich najmniej.

elfrid, Bądź ze sobą szczery. Potem odwróć się i idź w przeciwnym kierunku.
beladin
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 09 cze 2014, 22:12
beladin, w moim przypadku psycholog chciał bym zaakceptował że mam koncentrację zrytą i pier....... że depresję można zwalczyć że będę chciał tylko i sraty pierdaty
a mam uszkodzenie mózgu i bez leków mocnych ch......... nie życie
kur..... powiedz konowale psychologu 20-latkowi że będzie miał pamięć jak emeryt i zaakceptuj

-- 09 cze 2014, 22:16 --

chętnie bym moklo spróbował bo metylo nie dostanę raczej :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 cze 2014, 22:45
beladin, nie wiem o co Ci chodzi.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez mn1985 10 cze 2014, 20:49
biore moklar 150 mg(moklobemid) ogólnie mam stany lękowe różne fobie zwłaszcza powrotu do pracy i chyba społecznej rano niski nastrój płacz myśli czasami samobójcze przez to że z tego gówna nie wyjde mam plany na przyszłość a choroba mnie hamuje.Chodziłem do jednego psychiatry zapisał mi tianesal i pernazyne brałem 3 miesiące lęki były silne później poszedłem do innego psychiatry zapisał mi PRAM(citalopram)nastroje i lęki były póżniej zmienił mi na faxigen (welaksyne) 150mg 3 razy dziennie byłem pobudzony i z depresji miałem objawy zmożonego nastroju jak pom amfetaminie dopisał mi convival chromo 500 do tego leku połowa lęków zniknęła i tak już zostało i dalej się nie poprawiało.Zaczoły mi się pojawiać coraz bardziej myśli samobójcze rezygnacja i zmienność leków raz się bałem jechać samochodem później przechodziło i tak dalej raz miałem lęk na coś przechodziło i zaczynał się inny lękl,zaproponowałem mu że może zaczne chodzić na psychoterapię to mnie trochę wyśmiał że to strata czasu a podobno przy stanach lękowych psychoterapia jest ważna więc zmieniłem lekarza podjąłem terapię i inny psychiatra zapisałó mi moklar biore 4 dzień go jestem ciekawy czy w moim przypadku mi pomoże trochę pjany chodzę dzisiaj miałem trochę pobudzenie i nerwowość bo nie jadłem nic 2 kawy wypiłem i zażyłem lek m oże pzez to prosze was o radę czy ten lek mi pomoże
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 cze 2014, 20:31

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Vizir 16 cze 2014, 14:46
elfrid napisał(a):beladin, nie wiem o co Ci chodzi.

binladin to taki człowiek tajemniczość, leczący słowem i dialogiem jak postępowa lewica, co odkryl swoje Czi , po rozmowach z PsychOlogami i wogóle chyba za dużo sie u niach nasiedział , albo wychodzi na dwór bez czapki w upał, bo mam wrażenie że sam wierzy w bajki ze smokiem na końcu które opowiada XD tylko baladin jeszcze nie zapisz sie przypadkiem do jehowych bo już całkiem stracisz kontakt z rzeczywistościa i bedziesz gadał jak PsychOlodzy z TVN z uczesanym wąsem, okularami i opowiadającymi jeszcze lepsze rzeczy niż nasi POlitycy co to mówią jak nam dobrze zrobią - nieupieczona druga kaczka to bilion zł wpompuje w gospodarke, nooo... a Tózk tooo.. ho ... ten to da po...a po 20tys zł dla każdego obywatela III RzeczyPOspolitej w wieku ponizej 25lat, a co sie bedzie XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
332
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:37

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez beladin 16 cze 2014, 20:09
Vizir, haha.. zabawny jesteś drogi Vezyrze :D No to będę pisał wprost. Nie macie żadnej depresji tylko ją sobie wkręcacie, wybieracie ją jako jedyne akceptowane przez otoczenie wyjście, żeby mieć po prostu usprawiedliwienie dla swojej bezczynności. Sami wycofujecie się w bezpieczne miejsce, a potem żrecie leki, z nadzieją że za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dodadzą wam ochoty do działania, odwagi ..no bo przecież bez tabletki to starać się trzeba, a tak może jakoś samo pójdzie.. Nażrecie się psychotropów, a potem skarżycie się na brak przyjemności z życia, problemy z pamięcią, brak popędu, itd., a potem pieprzycie "no jak?? allle przecież to (oczywiście) kolejny objaw mojej strasznej depresj! ". Siedzicie całe dnie przed komputerem, życie Wam spier.., i dobrze o tym wiecie, a potem wielki dół! To Wy wybraliście taka drogę, oczywiście często intuicyjnie, nieświadomie, jakby z automatu, no i teraz siedzicie w tym gównie i szukacie sobie usprawiedliwienia w chorobie. Powiedzmy sobie szczerze. NIE MA CHORYCH NA DEPRESJĘ SIEDZĄCYCH SOBIE GODZINAMI PRZED KOMPUTERKIEM. Jeśli to robisz nie masz depresji, tylko odczuwasz objawy swojej bierności ..dokładnie bierności z wyboru.

elfrid, Zacznij od szczerego powiedzenia sobie, że nie jesteś chory, nie masz żadnej depresji, a potem, zaczynając końca, od układania podstawowych spraw, przejdź proces wychodzenia na prostą ..odstaw stopniowo leki, poukładaj swoje sprawy, zmobilizuj się do działania(systemem małych kroków), a nastrój sam zareaguje na te zmiany. Według mnie najważniejsze jest być ze sobą szczerym aż do bólu. Oczywiście wewnętrznie będziesz się buntował, ..że jak to? jestem chory, mój mózg jest wadliwy, jak on może mnie tak oceniać, jest niesprawiedliwy, okrutny itd ..to naturalne. Nikt nie chce wychodzić z bezpiecznego dla siebie miejsca, zwłaszcza po takim czasie. Dlatego szczerość wobec siebie przede wszystkim. Bez tego nie ruszysz z miejsca.
beladin
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Vizir 16 cze 2014, 21:08
Avatar użytkownika
Offline
Posty
332
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:37

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 16 cze 2014, 21:32
beladin napisał(a):Nie macie żadnej depresji tylko ją sobie wkręcacie, wybieracie ją jako jedyne akceptowane przez otoczenie wyjście, żeby mieć po prostu usprawiedliwienie dla swojej bezczynności. Sami wycofujecie się w bezpieczne miejsce, a potem żrecie leki, z nadzieją że za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dodadzą wam ochoty do działania, odwagi ..no bo przecież bez tabletki to starać się trzeba, a tak może jakoś samo pójdzie.. Nażrecie się psychotropów, a potem skarżycie się na brak przyjemności z życia, problemy z pamięcią, brak popędu, itd., a potem pieprzycie "no jak?? allle przecież to (oczywiście) kolejny objaw mojej strasznej depresj! ". Siedzicie całe dnie przed komputerem, życie Wam spier.., i dobrze o tym wiecie, a potem wielki dół!

masz sporo racji, szukanie tabletki ktora da szczęście bez zadnego wysiłku i wszystko co złe zwalanie na złe działanie leku i usprawiedliwianie się tym, potem skargi ze lek nie działa bo nie daje tego i tamtego, no bo to tylko lek i rzeczywistości sam nie zmieni, jak dobrze pojdzie to da impuls do zmian i tylko od danej osoby zalezy czy to wykorzysta czy nie, w Twoich słowach sam znalazłem zachowania ktore moglbym sobie przypisać
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 39 gości

Przeskocz do