MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy moklobemid pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
21
42%

Nie
20
40%

Zaszkodził
9
18%

 
Liczba głosów : 50

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez on248 29 lut 2016, 23:35
Witam, mam pytanie, chciałbym dowiedzieć się czy można przyjmować razem Moklobemid z neuroleptykiem tj. z Solianem? czy nie powinno się tego łączyć, czym grozi takie połączenie? zespołem serotoninowym czy złośliwym zespołem neuroleptycznym?
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
01 gru 2015, 22:25

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez warning 01 mar 2016, 02:26
Adriana83 napisał(a):
warning napisał(a):Adriana83: jak oceniasz moklobemid po tych kliku tygodniach?

Biore go już ponad miesiąc, częsciowo nerwica jak i depresja minęły..ale tylko częsciowo.Psychiatra mówi, że bedzie dobrze, bo Mobemid sie diopiero "rozkręca", jak to ujął.
Zniknęly lęki. Wrócily niektore nerwobóle.Ale jest plus że jak np kłuje serce to ja sie tym nie przejmuje :) a wczesniej z tego powodu nawet z domu nie wychodzilam, panikowałam. :P
Zniknęła płaczliwośc. :) Juz mi sie nie chce plakać :) częsciej wychodze w domu choc to jeszcze nie jest to co chcialabym:P że wychodze z domu na pełnym luzie.
:D


Dzięki Adriana. Trzymaj się ciepło i daj co jakiś czas znać, jak się moklo spisuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 11 mar 2016, 17:47
Moklobemid to mój drugi lek przeciwdepresyjny (a w zasadzie trzeci, pierwsza była paroksetyna, ale tylko przez 6 dni). Dostałem go po odstawieniu fluwoksaminy 50 mg, która w ciągu 3 miesięcy całkowicie postawiła mnie na nogi. Fluwoksaminę odstawiłem po konsultacji z lekarzem z powodu totalnej kastracji. Lekarz po 3 dniach włączył mi moklobemid 150 mg, po 2 tygodniach brałem dawkę 450 mg, jak lek, który teroetycznie najmniej kastruje i wtedy zaczął się horror...
Jest to najmniej skuteczny lek przeciwdepresyjny jaki w ogóle brałem, mimo brania go w kombinacji z trazodonem 150 mg moja depresja osiągnęła 48 pkt. w skali Becka (epizod ciężki zaczyna się > 28 pktów), pojawiły się myśli i zamiary samobójcze.
Po moklobemidzie nie odczułem, ŻADNEGO efektu przeciwdepresyjnego, jedynie skutek uboczny w postaci pobudzenia i drażliwości/bezsenności. W moim przypadku okazał się kompletnie nieskuteczny. Na powyższej kombinacji byłem prawie 2.5 roku, które zmarnowałem będą w strasznym stanie.
Kompletnie nie dziwie się temu, że jest to lek rzadko przepisywany przez lekarzy i mający też słabiutką opinię na forum. W moim odczuci nadaje się TYLKO do leczenia dystymii i nadmiernej senności w ciągu dnia i nigdy nie poleciłbym go jako lek przeciwdepresyjny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1038
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez piotr31 11 mar 2016, 21:55
Grabarz666 napisał(a):Moklobemid to mój drugi lek przeciwdepresyjny (a w zasadzie trzeci, pierwsza była paroksetyna, ale tylko przez 6 dni). Dostałem go po odstawieniu fluwoksaminy 50 mg, która w ciągu 3 miesięcy całkowicie postawiła mnie na nogi. Fluwoksaminę odstawiłem po konsultacji z lekarzem z powodu totalnej kastracji. Lekarz po 3 dniach włączył mi moklobemid 150 mg, po 2 tygodniach brałem dawkę 450 mg, jak lek, który teroetycznie najmniej kastruje i wtedy zaczął się horror...
Jest to najmniej skuteczny lek przeciwdepresyjny jaki w ogóle brałem, mimo brania go w kombinacji z trazodonem 150 mg moja depresja osiągnęła 48 pkt. w skali Becka (epizod ciężki zaczyna się > 28 pktów), pojawiły się myśli i zamiary samobójcze.
Po moklobemidzie nie odczułem, ŻADNEGO efektu przeciwdepresyjnego, jedynie skutek uboczny w postaci pobudzenia i drażliwości/bezsenności. W moim przypadku okazał się kompletnie nieskuteczny. Na powyższej kombinacji byłem prawie 2.5 roku, które zmarnowałem będą w strasznym stanie.
Kompletnie nie dziwie się temu, że jest to lek rzadko przepisywany przez lekarzy i mający też słabiutką opinię na forum. W moim odczuci nadaje się TYLKO do leczenia dystymii i nadmiernej senności w ciągu dnia i nigdy nie poleciłbym go jako lek przeciwdepresyjny.

Przecież dystymia to przewlekła depresja, tak że nie bardzo rozumiem Twój wpis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 09:17
Lokalizacja
lubelskie

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez warning 11 mar 2016, 22:22
piotr31 napisał(a):Przecież dystymia to przewlekła depresja, tak że nie bardzo rozumiem Twój wpis.


Ale dystymia ma mniejsze nasilenie niż tzw. duża depresja.

-- 11 mar 2016, 22:24 --

Grabarz666 napisał(a): Na powyższej kombinacji byłem prawie 2.5 roku, które zmarnowałem będą w strasznym stanie.

Grabarz666: Ale chyba w w trakcie przyjmowania tej kombinacji raportowałeś lekarzowi, że jakaś poprawa jest, skoro "trzymał Cię" na niej aż 2.5 roku?? Rozumiem, że dopiero z perspektywy czasu (i pewnie też innego - skutecznego - leku) oceniasz działanie Moklobemidu inaczej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 11 mar 2016, 23:02
warning napisał(a):Ale dystymia ma mniejsze nasilenie niż tzw. duża depresja.

Tak, chodzi mi o nasilenie (głębokość, ciężkość etc.)

warning napisał(a):Grabarz666: Ale chyba w w trakcie przyjmowania tej kombinacji raportowałeś lekarzowi, że jakaś poprawa jest, skoro "trzymał Cię" na niej aż 2.5 roku?? Rozumiem, że dopiero z perspektywy czasu (i pewnie też innego - skutecznego - leku) oceniasz działanie Moklobemidu inaczej?

Lekarz myślał, że skoro mam dwa dobre leki to niewiele można zrobić. Poza tym myślałem, że taka jest natura tej choroby, że są leki, ale nie powodują całkowitego polepszenia nastroju. Póżniej sam odstawiłem moklobemid a lekarz zalecił escytalopram, dopiero przy dawce 10 mg (później 20 mg i anhedonia) stanąłem na nogi, ale to nadal nie było to. Zmiana na własną rękę z trazodonu 150 mg na mirtazapinę 30 mg (plus 10 mg esci.) spowodowało hipomanię, co po ciężkich 2.5 roku było to jak gwiazdka z nieba (wtedy podjąłem decyzję o studiowaniu dwóch kierunków podyplomówek :P ). Obecnie jestem na niesamowitej (tak właśnie uważam) mirtazapinie 30 mg i 5 mg escytalopramu (celem zmniejszenia nerwowości i aspołeczności) i na tym połączeni jestem w remisji, a było na prawdę słabo...
Ogólnie żałuje, że zdecydowałem się na zmianę leków na własną rękę, gdybym wtedy miał taką wiedzę jak teraz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1038
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 12 mar 2016, 10:08
To żałujesz, że zmieniłeś czy nie? Bo chyba nie a piszesz, że tak, ale rozumiem, że to błąd w pisaniu :) Ja uważam, że moklo to słaby lek, nie ma może takich uboków jak SSRI ale nie ma też takiej skuteczności.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 12 mar 2016, 11:39
Żałuje, że nie zmieniłem zestawu moklobemid + trazodon na mirtazapinę WCZEŚNIEJ (zapomniałem dopisać tego słowa).
Dodam, że im lepiej się czuję tym bardziej mirtazapina "wali w łeb" (senność) i powoduje cięższe wstawanie rano.

Tak moklobemid to słabiutki lek, być może w jakichś atypowych depresjach się sprawdzi. Dziwi mnie tylko jego wskazanie do leczenia min. PD i SAD, gdzie wydaje mi się komponenta przeciwlękowa SSRI jest najbardziej odpowiednia.
Naszła mnie ostatnio taka refleksja, że moja depresja nie była tylko "serotoninowa", bo na kombinacji escytalopram 20 mg + trazodon 150 mg (co skutkowało anhedonią) nie było remisji. Natomiast po mirtazapinie nagła poprawa, a wiemy, że jest ona noradrenalinowa w taki sposób, że jest również serotoninowa ;) Zastanawiam się więc jak podziałałoby na mnie 150 mg wenlafaksyny i 150 mg trazodonu (ten tylko jako dodatek do spania i nieznacznego ograniczenia kastracji). Nie mniej jednak nic nie zmieniam, bo to co jest teraz to stan niemalże szczęścia (głównie z powodu braku objawów choroby). Biorę ponadto Żeń-Szeń (Żeń-Szeń Forte firmy Naturell) i być może to efekt placebo ale wydaje mi się, że czuję się po nim nieznacznie bardzie uspokojony i mniej podatny na stres.

-- 20 mar 2016, 17:58 --

Poniżej ciekawy artykuł opisujący inhibicję MAO-A i MAO-B przez poszczególne antydepresanyny (również z grup innych niż IMAO i RIMA):

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21200377

In general, the effect of tested drugs was found to be inhibitory. The half maximal inhibitory concentration, parameters of enzyme kinetic, and mechanism of inhibition were determined.
MAO-A was inhibited by the following drugs: pargyline > clorgyline > iproniazid > fluoxetine > desipramine > amitriptyline > imipramine > citalopram > venlafaxine > reboxetine > olanzapine > mirtazapine > tianeptine > moclobemide, cocaine >> lithium, valproate.
MAO-B was inhibited by the following drugs: pargyline > clorgyline > iproniazid > fluoxetine > venlafaxine > amitriptyline > olanzapine > citalopram > desipramine > reboxetine > imipramine > tianeptine > mirtazapine, cocaine >> moclobemide, lithium, valproate. The mechanism of inhibition of MAOs by several antidepressants was found various.


-- 20 mar 2016, 18:00 --

Ciekawe jest to, że maklobemid będący RIMA jest słabym, odwracalnym inhibitorem MAO-A w porównaniu do reszty antydepresantów z innych grup niż IMAO.
Po jego działaniu "nieantydepresyjnym" w moim przypadku jakoś mnie to nie dziwi :D
Grabarz Rocket Fuel:
Fluwoksamina 50 mg (1-0-0)
Mirtazapina 30 mg (0-0-½)
Pregabalina 150 mg (0-0-1)


http://naukowy.eu/

"Głupota jest sprawą prywatną, lecz jej skutki są społeczne." - autor nieznany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1038
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez csrpk 23 mar 2016, 19:15
Siemka, czy mozna laczyc Moklobemid z takimi lekami jak, lamotrygina, i baclofen?

ew jeszcze clonazepam
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 23 mar 2016, 20:24
Siemka, czy mozna laczyc Moklobemid z takimi lekami jak, lamotrygina, i baclofen?

ew jeszcze clonazepam



można , bez obaw.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez csrpk 23 mar 2016, 21:54
THX, napalilem sie na moklobemid, slyszalem o jego wlasciwosciach na fobie spoleczna ktore ponoc przewyzszaja skutecznosc ssri. Myslalem ze to taki lajtowy lek powiedzmy cos w stylu opini o Tianeptynie chociaz ja jej nie traktuje lekcewazaco bo i o niej slyszalem rozne opinie. Tymczasem o M. naczytalem sie o jakiejs bezsennosci, nerwowosci i tego typu rzeczach, czyli to nie jest taki lajcik jak mi sie zdawalo :D boje sie, ze za mocno mnie wyrzuci z kapci, a moim osiowym problemem sa zaburzenia lekowe, boje sie ze moze zadzialac zupelenie odwrotnie i bede zle funckonowal w pracy. Niestesty nie moge brac SSRI i SNRI od pierwszej dawki negatywnie wplywaja na moje oczy, z tego co wyczytalem zostaly mi chyba tylko takie substancje myslac logicznie i praktycznie, przeszukujac wzdluz i wszerz internet i fora :)

agomelatyna, mirtazapina, selegelina, moklobemid, tianeptyna.

Myslalem jak to polaczyc co byloby najlepsze zwlaszcza na
-lęki(fobia spoleczna glownie),
-pobudzenie
-troche nastroj
-poprawa funkcji kognitywnych chociaz zdaje sobie sprawie ze ciezko o o jakis cudowny elixir czy panaceum na wszystkie bolaczki.

-----
edit
sory, ze wrzucam zapytania w rozne posty, ale zbliza mi sie wizyta u psch. i chcialbym wybrac cos sensownego bo do nastepnej wizyty znowu bede sie musial bujac poltorej albo 2miesiace a jak sam podejme decyzje to pewnie b. ch.wa;p sorry:p
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
15 gru 2015, 13:59

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 mar 2016, 19:58
csrpk, ty to bys sobie tak bardziej kulturalnie przycpal, cos jak - kreseczka calineczka i koleczka ,,,tralalala jestem mala dziewczynka, jest pięknie, tancze, o! kwiatuszek'' /cenzura/ jego mac, ale to tak nie dziala. Inhibitory maja ta zaletę, ze sterują ale jak boisz sie szefa i cie zjebie to nie wykluczone, ze sie zlejesz w majty. To taki mechanizm napiecia-motywujący, słucha sie za to fajnie muzy, ruchac sie chce i jest barwa zycia.
Na takie lęki jak ,,wyjebia mnie z roboty i bede musial robic pod mostem bezdomnym loda'' to najlepsze stare sprawdzone pierdolniecie ssri, duze dawki, ja robot te sprawy. Brak napiecia, brak checi, brak checi do lęku ,,a niech mnie wypierdala z roboty, zawsze chcialem byc outsiderem i lubie bezdomnych''.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 24 mar 2016, 20:23
Moklo i wywalenie z kapci? Nie ta bajka, nawet na 1200 mg tego leku za bardzo nie czuć.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 24 mar 2016, 22:03
Psychopharm napisał(a):Moklo i wywalenie z kapci? Nie ta bajka, nawet na 1200 mg tego leku za bardzo nie czuć.

Ja na dawce 450 mg czułem tylko pobudzenie i trochę lepsza koncentracje po nieprzespanej nocy, nawet w połączeniu 150 mg trazodonu na noc. Generalnie nie polecam moklobemidu.
Najlepsza jest mirtazapina + SSRI (najlepiej escytalopramem) :D

Wynalazki typu: moklobemid, tianeptyna, agomelatyna, rboksetyna, trazodon, nefazodon wyrzuciłbym na śmietnik, wahałbym się tylko co do wortioksetyny i bupropionu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1038
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do