CHLORPROTIKSEN (Chlorprothixen Zentiva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy chlorprotiksen pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
35
59%

Nie
12
20%

Zaszkodził
12
20%

 
Liczba głosów : 59

Chlorprothixen - na nerwice?

przez Znakzapytania 11 maja 2008, 10:50
Czy ktoś z was zażywał ten lek? Pytam się dlatego że przepisał mi go lekarz a czuje się po nim strasznie...
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 lip 2007, 22:50

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 13 maja 2008, 14:27
No chyba większość osób, które wypowiadają opinie w tym wątku, brała Chlorprotiksen :lol:
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez Jessica ;) 14 maja 2008, 17:44
no tak większość ludu tutaj go zażywa ;)

ja biorę od półtora miesiąca. Na początku czyli przez pierwszy tydzień miałam zawroty głowy, cały czas spałam. Budziłam się tylko na leki i na obiad. Zaczęto mi go podawać w szpitalu wiec jakoś nie miałam z tym problemu. Nawet cieszyłam się, że tyle czasu śpię xD Niektórzy pacjenci w pierwszym tygodniu miewali omdlenia. Jednak zwykle po tygodniu, góra dwóch wszystko ustępuje ;)
pozdrawiam ;)
kiedy z każdym dniem życie traci sens... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 23:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 maja 2008, 21:28
dziwne na mnie wogole nie dzialal- zreszta jak wiekszosc nauroleptykow na mnie nie dziala...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez offtopic 15 maja 2008, 10:24
Ja biorę już 2 miesiące i pomaga cały czas, eliminuje w sporym stopniu lęki, uspokaja( umiarkowanie), mi to jak najbardziej odpowiada. Zaden lek tak mi nie pomógł jak Chlorprothixen. Wysypiam się, mogę w końcu wstawać nawet wcześnie rano. Ale wiadomo nie jest to złoty środek na nerwicę, i w nadal mam problemy z kontaktami międzyludzkimi szczególnie w większym towarzystwie. Ale na to to już tylko terapia.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Chlorprotixen

przez Moniunia27 28 lip 2008, 09:40
ja biore ten lek od tygodnia w dawce 50 mg 3 razy dziennie -pierwsze 3 dni tylko spalam.teraz juz tak nie spie ,ale zawsze popludniu musze uciac sobie drzemke ,bo nie nie daje rady a tak to w zyciu nie zdarzalo mi sie w ciagu dnia isc spac.strasznie ten lek dzila na mnie nasennie czlowiek jest taki otumaniony.Nie wiem lęki dalej mam ,przygnebiebie dola duzego.to dopiero tydzien jak go biore wiec chyba mu dam jeszcze szanse ,bo w sumie troche mnie wyciszyl tyle ze jak bylam wczoraj w koscile to straszne leki mi sie pojwaily musialm wyjsc nie wiem w takiej dawce jaka biore powinien mnie uspokoic :( narazie boje sie wszystkiego nawet isc do sklepu-mam nadzieje ze to minie.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

Re: Chlorprotixen

przez Moniunia27 28 lip 2008, 09:46
mam pytanie jak macie z waga po tym leku?czy tyje sie po nim?
ja mam apetyt bardzo duzy po nim i znow przytyje :(
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 28 lip 2008, 15:56
Moniunia27, ja nic takiego nie zauważyłam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

Re: Chlorprotixen

przez donatelka1978 28 lip 2008, 17:31
Ja wlasnie przytyłam po tym leku 10 kg, ale u mnie to było zamierzone bo ważyłam tylko 40 kg. Brałam go po śmierci mojego psa i muszę powiedzieć że bardzo mi pomagał. Kompletnie mnie wyciszał, zero emocji, ani tych złych ani dobrych. Trochę zawrotów głowy i pół godziny po zażyciu od razu zasypialam na co najmniej 2 godziny. Lekarz powiedział mi że to bardzo silny lek i wielu ludzi po nim ma odjazdy i urywa im się film (omdlenia). Bardzo dobrze mi się po nim spało i byłam wypoczęta. A teraz śpię po 14 godzin na dobę i ciągle jestem zmęczona :(
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 lip 2008, 13:06
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Chlorprotixen

przez Moniunia27 28 lip 2008, 18:51
a dalej Jestes na tym leku?
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

Re: Chlorprotixen

przez Moniunia27 28 lip 2008, 18:54
w jakich porcjach go zazywalas?ja 50 mg 3 razy dziennie-i mam duza sennosc taka otepialosc,zawroty glowy -lęki mam dalej przed ludzmi i w miejscach publicznych ,ale tydzien go dopiero zazywam a Tobie po jakim czasie zaczal dzialac?
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

Re: Chlorprotixen

przez donatelka1978 28 lip 2008, 20:03
Brałam dawkę 15 mg i już bardzo mocno działał a pomógł od razu. Wszystko mnie waliło, takie cudowne uczucie że masz wszystko w d... i nic cię nie zadziwi. Po dawce 50mg to bym pewnie padła. Ale myślę że lekarz zapisał mi taką dawkę stosownie do wagi ciała, jakby dał 40kilowej chudzinie 50-tkę to bym pewnie już nie żyła :D Teraz biorę go tylko doraźnie kiedy jest bardzo źle. Nie wiem jak na innych ale na mnie działa już po pół godzinie pełnym odprężeniem ale druga sprawa że nie jestem wtedy w stanie w ogóle myśleć ani się uczyć czy coś czytać.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 lip 2008, 13:06
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Chlorprotixen

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 lip 2008, 22:01
hmm ja bralam 100 mg i nie dzialal na mnie wlasciwie na sen bralam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Chlorprotixen

przez Moniunia27 29 lip 2008, 07:02
ja mam to samo biore 150 mg zero przy tym odprezenia czuje tylko wlasciwie na sen dobrze dziala nic poza tym :roll: poczekam jeszcze z tydzien ,dwa moze zacznie dzialac.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
27 lut 2008, 19:09
Lokalizacja
Myslenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do