CHLORPROTIKSEN (Chlorprothixen Zentiva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy chlorprotiksen pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
35
59%

Nie
12
20%

Zaszkodził
12
20%

 
Liczba głosów : 59

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez clone 18 lis 2011, 21:18
U mnie wystarczyło wziąć tabletkę, żeby wyeliminować natręctwa. Nie musiałem robić nic poza tym. Nie wiem, czy są inne metody leczenia tych dolegliwości, ale wiem jedno, że farmakoterapia jest skuteczna i to bardzo. Nie mam porównania, dlatego się nie wypowiem, ja miałem krótkotrwałe natręctwa o średnim nasileniu i każdy neuroleptyk, który przyjmowałem, z tym sobie poradził. Wydaje mi się, że jeśli lek nie pomaga w pełni, to trzeba sięgnąć po mocniejszy, o ile taki istnieje.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez Fiona123 18 lis 2011, 21:26
Rozumiem, że wyeliminowałeś je zupełnie? ile czasu brałeś leki i po jakim czasie brania odczułeś spokój? możliwe, że dawka jest zbyt mała albo jest to niewłaściwy lek albo to moja wina jak pisałam wyżej:-) nie wiem, muszę zdać się na lekarza. Chciałabym być zdrowa od zaraz, może jestem zbyt niecierpliwa. Lekarka powiedziała, że mam jeszcze przez parę dni brać te dwie tabletki, wspominała też o tym że organizm musi się do nich przyzwyczaić. Zadzwonię do niej w niedziele, zrelacjonuje swoje samopoczucie i zobaczymy co poradzi. Leczyłeś się też u psychologa?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lis 2011, 20:08

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez clone 18 lis 2011, 21:36
U psychologa się nie leczę, bo uważam, że nie ma to sensu. Są osoby, którym słowa "wszystko będzie dobrze, nie musisz się tym zadręczać, spróbuj o tym nie myśleć, musisz nad tym panować" powiedziane w trochę inny sposób nie pomagają. Tak jak mówiłem, miałem prostszą sprawę niż ty, czyli słabsze natręctwa, więc wystarczyło wziąć tabletkę doraźnie i problem znikał. Ale uważam, że Rispolept, który przyjmowałem, bardziej mi pomógł. Tutaj działanie było niemal natychmiastowe i pewne.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez Fiona123 18 lis 2011, 21:44
Nie wiem czy moje natręctwa są silne czy słabe...wiem jedno, że zawsze gdy coś mi było nakręcałam się strasznie, taka już jestem. Myślę, że gdyby były faktycznie tak silne dostawałabym większe dawki leku i nie wychodziłabym z łóżka. Staram się funkcjonować normalnie, choć jest mi trudniej odkąd się to cholerstwo pojawiło. Mam nadzieję, że ktoś mi w końcu pomoże.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lis 2011, 20:08

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 22 lis 2011, 20:13
Hej, dostałam chlorprothixen w ramach eliminacji napadów lękowych i wyciszenia omamów [słuchowe]. Mam brać rano i w południe z tego względu, że lęki towarzyszyły mi od rana do wieczora. Mam jednak pytanie - czy istnieje taka opcja, że po jakimś czasie [i jakim?] zejdzie mi uczucie senności? Poranna dawka jeszcze jak cię mogę, ale popołudniowa to walka o przetrwanie, żeby nie zasnąć w autobusie w drodze do domu i potrzebuję godziny - półtorej drzemki, żeby to zeszło.
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez coma 22 lis 2011, 21:04
zielonawitolda, mnie bardzo szybko minęła senność... była to kwestia paru tygodni...
coma
Offline

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez clone 22 lis 2011, 22:14
U mnie po tygodniu lek stracił działanie uspakajające i przestałem chodzić zamulony.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 22 lis 2011, 22:56
coma napisał(a):zielonawitolda, mnie bardzo szybko minęła senność... była to kwestia paru tygodni...


a dalej bierzesz chlorprothixen? jeśli nie, to jak długo brałaś? miałaś przed leczeniem głosy? pytam, bo w ulotce napisano, że lek ma słabe działanie przeciwpsychotyczne. boję się też, czy jeśli minie senność, to czy lek dalej będzie działał na te moje piep**one lęki...
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez coma 22 lis 2011, 23:00
biorę go od paru miesięcy, 3 x 15 mg, biorę ze względu na jego działanie uspokajające, nie miałam głosów
coma
Offline

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 22 lis 2011, 23:03
a bierzesz go w komplecie z jakimiś jeszcze lekami, czy sam z siebie tak działa? kurczę, może faktycznie jest nadzieja, że chociaż lęki sobie pójdą, sio :)
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez coma 22 lis 2011, 23:07
biorę go razem z fluoksetyną i karbamazepiną
coma
Offline

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez clone 22 lis 2011, 23:17
W psychozach stosuje się duże dawki, a nie jakieś śmieszne 1-1-0 :P
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez norma_baker 22 lis 2011, 23:19
najczesciej glosy wystepowaly w ostatnim czasie zaraz przy napadzie leku. jesli mimo to glosy beda to zrobie ladne oczka jeszcze raz :p

-- 22 lis 2011, 23:21 --

czy chlorprothixen mozna łączyc z innymi neuroleptykami? pytam na zapas, jesli faktycznie okaze sie, ze leki minely, a sensacje wokalne w dalszym ciagu nie ustapia [po ketrelu w ogole sie nie uspokoilo i wlasnie czulam, ze kazdy napad daje jakis sygnal i cos wysyla do mnie slowa]
ChAD + EPI

arypiprazol30, piracetam1200, lewetiracetam2000, etosuksymid1500, kwetiapina200
Avatar użytkownika
Offline
Posty
748
Dołączył(a)
13 paź 2011, 17:14
Lokalizacja
szczecin

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez clone 22 lis 2011, 23:21
Lęk to tylko element towarzyszący w niektórych psychozach, nie na odwrót.

Neuroleptyków nie powinno się łączyć.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do