CHLORPROTIKSEN (Chlorprothixen Zentiva)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy chlorprotiksen pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
35
59%

Nie
12
20%

Zaszkodził
12
20%

 
Liczba głosów : 59

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 gru 2010, 10:25
A na mnie nawet malutka dawka dziala :shock: chlorprotexinu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 07 gru 2010, 15:22
na mnie 15-max30 jest też ok..ale łączę go z lerivonem
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 gru 2010, 11:08
Ja biore polowke 14, czyli 7 mg.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 13 gru 2010, 11:20
dziś chyba wezmę 30mg plus stilnox..nie umiespać!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Chlorprothixen

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 gru 2010, 11:22
kasia000, wspolczuje, ja juz mam odlot nawet na 1/4 :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Chlorprothixen

przez kasia000 13 gru 2010, 11:23
kiedys maiłam...ale teraz gorzej ze mną;-((((
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez milano3 12 mar 2011, 14:40
Siemka
Biorę Chlorprothixen w celu usunięcia głosów w dawce 65 mg. Aktualnie jestem w szpitalu. Nie polecam tego leku. Jest wręcz do dupy ! Wczoraj podczas słyszenia głosów nie mogłem ruszyć ciałem, nie mogłem nic powiedzieć - tak mnie blokowało. Mam nadzieje, że lekarz pomyśli nad zmianą tego świństwa.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 14:43
milano3, ale wiesz...ja polecam...ja nie polecam :roll: ...na ciebie zadziałało tak a na kogoś innego będzie działać inaczej....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez milano3 12 mar 2011, 14:58
Rozumiem. Źle sformuowałem zdanie. :) Powiem tak. Polecam na sen i na uspokojenie. Na stany psychotyczne nie. Zreszta nawet lekarze wiedzą że nie stosuje się go w psychozie, więc nie wiem po co lekarka mi go zapisała . !
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez estera1 25 mar 2011, 18:45
mnie etz lekarka go przepisala bo mam problemy ze snem ,wczesniej bralam lerivon ale po przeczytaniu forum na temat tego leku mam obawy raz czy usne a dwa jak sie bede czula kolejnego dnia?

-- 25 mar 2011, 17:48 --

i kolejne pytanie czy uzaleznia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez bretta 26 mar 2011, 13:56
estera1 napisał(a):i kolejne pytanie czy uzaleznia?


ja brałam przez pół roku pramolan, ale nic nie dawał więc mi lekarka zmieniła na chlorprothixen i prawie rok go brałam w dawce, w pierwszych dwóch miesiącach 30-60mg, potem 90mg na dobe i doraźnie do 30mg jakby co, ale szczerze mówiąc nie widziałam jakiegokolwiek działania tego leku, ale co do uzależnienia, brałam dosyć dużo i długo, a zeszłam z niego z dnia na dzień i nic mi nie było. zastąpiłam go wtedy czymś innym (citabax), no ale to inna grupa leków więc chyba jakbym była uzależniona to i tak bym coś czuła... więc wydaje mi się że raczej nie powinien uzależniać;).
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez estera1 26 mar 2011, 19:42
a jak sie czułas na kolejny dzien?wczesniej bralam lerivon i na drugi dzien czulam sie ok ale to tez wszystko zalezy o ktorej sie wezmie lek im pozniej tym ciezej wstac nie mowiac juz ze jest sie wtedy zamulonym na maksa.Chodze do pracy na ranne zmiany wiec niemoge sobie pozwolic na ''bycie do tylu''...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

Avatar użytkownika
przez bretta 26 mar 2011, 19:46
estera1, ja w ogóle nie poczułam tego że coś się zmieniło. kilka dniu później zaczęłam brać citabax to byłam straaasznie zmulona ale po odstawieniu nic zupełnie. ale czy wszyscy tak reagują to nie mam pojęcia..
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

CHLOROPROTHIXEN (Chlorprotiksen)

przez Shadowmere 26 mar 2011, 20:02
Bralam i doświadczenia mam kiepskie-czulam tylko obrzydliwo-poalkoholowe zmulenie.Nie spalam po tym,jedynie wymiotowac mi się chcialo bez przerwy. :mrgreen:
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do