ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Zenonek 15 sie 2010, 10:33
Matt FX,

Kiedy idziesz do lekarza Hani ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 15 sie 2010, 11:32
Zenonek

Jutro się rejestruję ponieważ myślałem żeby dać Lexapro jeszcze ten tydzień, ale niestety muszę się skonsultować z innym lekarzem tak jak mówiliście/radziliście. Może wystarczy zwiększyć dawkę?

Poza tym wiele rzeczy się u mnie ostatnio wydarzyło - wyprowadzka ojca z domu (rozwód z moją matką w tym roku w marcu) którego kocham i nienawidzę zarazem bo miałem go za mało w dzieciństwie (brak poczucia bezpieczeństwa, zdążył się już hajtnąć z nową kobietą) i pakowanie rzeczy mojej ex która mnie rzuciła w maju i odwiezienie tych szpargałów do jej ciotki... :roll: Moja terapeutka mówiła (mam terapię psychodynamiczną) że mój konflikt polega na tym że JA SAM nie czuje się bezpiecznie i trzeba we mnie znaleźć tego ojca - że ja go wcale nie potrzebuję. I że jestem kreatywny jeżeli chodzi o wynajdywanie sobie objawów.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez depresyjny098 15 sie 2010, 11:52
Mi psychol delikatnie zasugerował ten lek, ale mam opory przed nim. U mnie efectin się trochę zastał. Jest dużo lepiej, ale do uśmiechu się muszę zmuszac i jakoś nie mogę się wyrwac z tego swojego dziwnego stanu o lekkim dyskomforcie uniemożliwiającym uśmiech...:)....Byłem w robocie miesiąc czasu na borówach. Jak patrze na tych wszystkich ludzi, którzy się tak beztrosko uśmiechają i co najważniejsze nie zażywają żadnych prochów to najzwyczajniej w świecie czuje zazdrośc.
Jak ci wszyscy ludzie nie doceniają tego co mają. Nie zdają sobie sprawy, że to co oni mają ot tak, jest poza moim zasięgiem..
Z końcem sierpnia upłynie 5 tygodni brania effectinu. Biorę od tygodnia 75 mg. Nie chce mi się bawic w większe dawki, bo nie wiem czy zawsze będę miał finanse na ich zakup, z tego względu lekarz zasugerował niby ten escitalopram.
Poczekam narazie, żeby układ nerwowy ochłonął po tym wyjeździe, który bądź co bądź przetrwałem...:)
depresyjny098
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 15 sie 2010, 11:57
depresyjny098, 5 miesięcy,nie 5 tygodni:)pamiętam ,że zaczynaliśmy razem,ja nie wytrwalam.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez depresyjny098 15 sie 2010, 12:08
Tak,.. 5 miesięcy upłynie z końcem sierpnia. Pomyliłem się...:)
depresyjny098
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 16 sie 2010, 14:10
Jestem zarejestrowany do lekarza Shadowmere na 26.08. Może ten lekarz coś poradzi... z kolei w tym tygodniu widzę się ze swoją lekarką (w piątek).
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 18 sie 2010, 08:34
Matt FX,

To bedziesz mial porownanie :P.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 19 sie 2010, 15:44
/cenzura/ zajebie się! Nie mogę wytrzymać już swojego życia, tego świata pierdolonego, najchętniej bym się rozpadł na kawałki, nie istniał, nie chce mi się żyć, z trudem się powstrzymuje żeby się nie odjebać! Ratunku! Czuje jak mi rozsadza czachę! To przez te pierdolone leki /cenzura/ które /cenzura/ dają!!!

[Dodane po edycji:]

Leki gówno dają!!! Tylko pierdolca w bani robią większego! Odstawiam ten syf - to Lexapro bo nie wyrabiam!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 19 sie 2010, 16:32
Matt FX, lexapro Ci szkodzi..przecież wiesz o tym..
jakie masz teraz objawy,co Ci dokucza?
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 19 sie 2010, 16:38
Mam ochotę wydłubać sobie oczy! Rozpiżdzić głowę. Podciąć sobie żyły! Po prostu - zrobić sobie krzywdę. Mam mega derealizację, wszystko wkur***, drażni, przeszłość, moje życie, to jaki jestem. Wczoraj była u mnie laska, mieliśmy się kochać, oczywiście miałem problem ze wzwodem jak po tych gównach bywa! Muszę udawać zawsze że wszystko ok itd przed znajomymi, tylko niektórzy wiedzą jaką kosiarę mam w bani :( Jutro wizyta u mojej pani doktor a w przyszłym tygodniu u twojego lekarza. O ile dożyję... bo każdy dzień jest jak jakaś jebana walka o ogień!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez zaqzax 19 sie 2010, 20:58
Matt FX napisał(a):/cenzura/ zajebie się! Nie mogę wytrzymać już swojego życia, tego świata /cenzura/, najchętniej bym się rozpadł na kawałki, nie istniał, nie chce mi się żyć, z trudem się powstrzymuje żeby się nie odjebać! Ratunku! Czuje jak mi rozsadza czachę! To przez te /cenzura/ leki /cenzura/ które /cenzura/ dają!!!

[Dodane po edycji:]

Leki gówno dają!!! Tylko /cenzura/ w bani robią większego! Odstawiam ten syf - to Lexapro bo nie wyrabiam!


rozumiem cie w pełni.
i ty jeszcze jestes w stanie pracowac, heh.
ja to siedze w stagnacji przy takim stanie.
tak, leki gowno daja, w nie jakos nie wierze, nie uwierze ze
sa w stanie zmienic paranoidalny system myslenia czlowieka, moga
jedynie go lekko otepic i nic wiecej, wieszkosc lekow to typowe oglupiacze.
niechec do zycia, anhedonia, abulia, natrectwa (to ze ktos zuje gume i zapierd.la
rzuchwą jak poje..any, czy gryzie coś, lub chrupie) - to mnie doprowadza do wrzenia!
nie moge tego zniesc, na to nie ma lekow, bo mam to juz wiele lat, jedyne wyjscie
to eutanazja.
ci co choruja rok, dwa albo cos kolo tego - to jest nic w porowaniu do mnie, kiedy
ja zawsze byłem porabany i mialem chore akcje i odchyly, do tego niedojrzalosc,
kaleka zyciowa, wykolejeniec.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Lexapro.

przez Matt FX 19 sie 2010, 21:55
Zaqzax

Chu** tam pier(*)()) - eutanazja. Sam możesz z tego wyjść - ja wiem że to brzmi głupio ale ja CHCĘ Z TEGO WYJŚĆ pomimo tego że NIE CHCE MI SIĘ ŻYĆ to chce wrócić do normalności. Ale w pełni Cię rozumiem - z naszych rozmów z gg wynika że jesteś wartościowym gościem. NAPRAWDĘ tak uważam i żadna tam eutanazja nie wchodzi w grę w twoim przypadku ;) I nawet tak nie myśl.

[Dodane po edycji:]

Dziś wizyta! Trzymajcie kciuki kochani!!! :roll:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Matt FX 20 sie 2010, 14:19
Najlepsze jest to że dziś nie brałem Lexapro bo do wczoraj mi się opakowanie skończyło. I wiecie co? Jest jakby lepiej troszeczkę także nie wiem od czego to zależy.... :roll:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez cytrynka84 20 sie 2010, 15:07
Bedziemy mocno trzymac,mozesz byc pewien!
Zdaj relacje koniecznie ,jak bylo.
No widzisz Matt FX,wazne,ze jest choc troche lepiej,choc nie wiadomo tak naprawde czy to z braku lexapro,czy czegos innego
Nie daj sobie wsisnac juz escitalopramu,w razie lekarz by sie upieral,to go olej i juz wiecej nie bierz i poczekaj bez lekow do wizyty,26.08.
Powodzenia:)
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 44 gości

Przeskocz do