ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Magdaa 04 sie 2010, 12:52
izaiza111 napisał(a):Witam wszystkich :smile: Ja wczoraj byłam u lekarza i pani doktor kazała zwiększyć mi dawkę do 15 mg.Powiedziała,że to jest dawka terapeutyczna.Już nie wiem co o tym myśleć.Wydawało mi się,że dawka terapeutyczna to 10 mg.Pozdrawiam


Bo dawką terapeutyczną jest 10mg. Mój psych powiedział, że 15 i 20mg stosuje się bardzo rzadko. Wg mnie lepiej jest zmienić lek niż zwiększać dawkę licząc na to, że się poprawi :?
Ja dzisiaj idę do lekarza, domyślam się że mi zostawi ten Depralin. Chociaż ja czuję że czasem działa, a czasem nie. Ogólnie średnio na jeża. Jak to się mówi- 'dupy nie rozrywa'... :pirate:
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 04 sie 2010, 13:21
zgadza się-dawką terapeutyczną jest 10 mg,większa jest wymagana bardzo rzadko-10 jest optymalna dla większości pacjentów.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 04 sie 2010, 13:47
Ona w ogóle jakoś dziwnie mi to tłumaczyła.Powiedziała,że na 15 może mi się pogorszyć i będę musiała wrócić do 10,która wtedy może okazać sie wystarczająca.Rozumiecie coś z tego?Ja narazie nie mam zamiaru zwiększać dawki,bo 10 mg biore dopiero od 3 tyg.A z tego co piszecie to wnioskuje,że jest to bardzo krótko.
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Magdaa 04 sie 2010, 13:51
To fakt, po 15mg może się pogorszyć i wtedy ponownie próbuje się na 10mg, ale robi się to dopiero (i to rzadko) po kilku miesiącach brania, kiedy 10mg niezbyt działa. Jednak jest to praktyka rzadko stosowana, częściej po prostu lek się zmienia na inny. Skoro Ty bierzesz dopiero 3 tygodnie, a Twoja lekarz już wchodzi Ci na 15mg i zakłada że potem sobie zejdzie na 10mg jak się będziesz żle czuć to wg mnie coś nie tak z nią. Po 3 tygodniach to raczej więcej skutków ubocznych jest niż pozytywów. Dziwną masz lekarz.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 04 sie 2010, 14:40
Też sie bardzo zdziwiłam.A jak jej powiedziałam,że miałam skutki uboczne w postaci jadłowstrętu to powiedziała,że jestem wyjątkowo wrażliwa.Tak jak ja bym była wyjątkiem
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez Magdaa 05 sie 2010, 13:22
Że co?! :pirate: Jak ja powiedziałam mojemu psychowi że mam po esci jadłowstręt to powiedział że to normalne i że większość pacjentów tak ma na początku brania i żebym się przygotowała, bo mogę schudnąć na tym leku.
Wiesz co... nie chcę Cię buntować Iza, ale ja bym zmieniła lekarza na Twoim miejscu.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 05 sie 2010, 13:27
Tak naprawdę co lekarz to inna opinia Magdo i żadna zmiana tu nie pomoże..Mechanizm tych leków nie zostal do konca poznany,poza tym co pacjent to inna reakcja-jedni po lekach tyją (ja) inni chudną.Widocznie lekarz Izy mial doczynienia z tymi,ktorzy po esci mają zmniejszone laknienie.Przecież oni czerpią swoje informacje z doświadczeń z pacjentami..
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 06 sie 2010, 08:10
Właśnie,oni opierają sie tylko na tym co pacjenci im przekazują :smile: Dawki nie zwiększam,bo musze powiedzieć,że coraz lepiej się czuje.Ostatnio nawet byłam sama z dziećmi na wsi i musiałam dojechać 40 km autobusem :D Byłam tam trzy dni i było całkiem dobrze.Oczywiście są dni kiedy gorzej się czuje.A wy dziewczynki jak się czujecie?
Pozdrawiam serdecznie :smile:
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez Matt FX 07 sie 2010, 21:01
Dziś byłem na randce z super laską w Sopocie. Trzymałem fason ale jak wracałem zacząłem już ryczeć że moje życie nie ma sensu i że się zatłukę zaraz. Nie ma żadnej poprawy od LExapro, każdego dnia walczę o życie byleby się nie zabić - mój mózg tego ogarnia już, tego świata, tego co się dzieje. Siedząc z dziewczyną w pubie miałem jazdy żeby odebrać sobie wzrok bo widziałem wszystko żle - inaczej. MOJA NERWICA daje mi taki wpie??ol że ja mówię koniec i się żegnam z tym bo ja już nie wytrzymuje i /cenzura/ żadna terapia i leki mnie z tego nie wyciągną, pracowałem na to całe życie moje pier%^&*ne na ten stan, to nie możliwe żeby mi przeszło. Robię /cenzura/ wszystko, chodzę na terapię psychodynamiczną , do pracy, spotykam się z ludźmi, staram się jak mogę ALE NERWICA DAJE MI TAKIE WJE**Y że ja mówię koniec z tym! KONIEC!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 07 sie 2010, 21:17
Matt FX, zmień lek kolego,bo to nie jest normalny stan, i najwyrazniej lekarze są w blędzie.Oni też nie są omnipotentni.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 07 sie 2010, 22:35
Shadowmere

i co to da? zmiana leku i znów syf - ja nie chce tak żyć już, podjąłem decyzję i uwalniam się od funkcjonowania w świecie, nie mam po co żyć właściwie, nic mnie nie cieszy, właściwie to już mi się nie chce, dostałem takiej śruby że NIGDY z tego nie wyjdę /cenzura/, mam popierdolone w mózgu bo jak można idąc ulicą zauważać każdy pierdolony szczegół, że płytka pęknięta, każdą rdzę na płocie, listek, kijek, brud, za dużo samochodów, ludzi, hałasu, za dużo budynków, ogrom wszystkiego mnie przeraża i sprawia że dostaje pierdolca od takich rzeczy to jak mogę normalnie żyć - jaki normalny człowiek dostaje jebla od "zwykłych" rzeczy albo przedmiotów? Patrzenie na świat mnie gniecie po prostu. Z kolei z drugiej strony "jak jest lepiej" to i tak mam myśli autodestrukcyjne "nienawidzisz siebie, zabij się, jak ty wyglądasz, wszyscy cię obgadują, wyjmij sobie oczy, zapierdol się, mmm śmierć to jest wyjście, śmierć jest fajna" i tak mam cały czas odkąd otworze swoje obsrane oczy z rana i kładę się spać.

Ja wysiadam moi drodzy państwo. To mój ostatni post na tym forum. Pozdrawiam wszystkich i życzę wszystkim powodzenia i poradzenia sobie z tymi jeba**** problemami. Żałuję tylko że ja nikomu nie mogłem tutaj pomóc.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 08 sie 2010, 09:31
Matt FX,

Wez nie gadaj glupot stary....

Zmienisz lek i bedzie na pewno lepiej- sa ludzie ktorzy na dany lek reaguja POGORSZENIEM - i tak jest w Twoim przypadku.

Jest tyle lekow, tyle kombinacji - naprawde jest w czym wybierac.

Idz szybko do lekarza i powiedz o tych myslach...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez zdesper 08 sie 2010, 11:18
i co to da? zmiana leku i znów syf - ja nie chce tak żyć już, podjąłem decyzję i uwalniam się od funkcjonowania w świecie, nie mam po co żyć właściwie, nic mnie nie cieszy, właściwie to już mi się nie chce, dostałem takiej śruby że NIGDY z tego nie wyjdę /cenzura/, mam /cenzura/ w mózgu bo jak można idąc ulicą zauważać każdy /cenzura/ szczegół, że płytka pęknięta, każdą rdzę na płocie, listek, kijek, brud, za dużo samochodów, ludzi, hałasu, za dużo budynków, ogrom wszystkiego mnie przeraża i sprawia że dostaje /cenzura/ od takich rzeczy to jak mogę normalnie żyć - jaki normalny człowiek dostaje jebla od "zwykłych" rzeczy albo przedmiotów? Patrzenie na świat mnie gniecie po prostu. Z kolei z drugiej strony "jak jest lepiej" to i tak mam myśli autodestrukcyjne "nienawidzisz siebie, zabij się, jak ty wyglądasz, wszyscy cię obgadują, wyjmij sobie oczy, /cenzura/ się, mmm śmierć to jest wyjście, śmierć jest fajna" i tak mam cały czas odkąd otworze swoje obsrane oczy z rana i kładę się spać.


I to własnie leki potrafia zrobic z czlowieka.Stary takie myslenie to Twoja reakcja na lek ktory bierzesz.Sprobuj z innym np z paroksetyna to wtedy ten kazdy szczegol na tym swiecie powinienien sprawiac Ci przyjemnosc. Nie mozesz sie poddac dopoki nie wyprobujesz wszystkich lekow;P(tak jak ja)
zdesper
Offline

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 08 sie 2010, 11:31
Matt probowal juz seroxatu i rownież zle na niego reagowal.
Nawet nasze cudowne paro nie wszystkim poprawia humor.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do