ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez zaqzax 30 lip 2010, 23:06
dla mnie wytrzymać 1 dzień to ekstremalna sprawa a co dopiero tydzień czy miesiąc !
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Lexapro.

przez izaiza111 31 lip 2010, 08:05
Witam serdecznie :smile: Ja dawke 10mg biore juz 25 dzień i takze nie zauważyłam jakiejs wiekszej zmiany.Jedyne co mi przeszło to ataki lęku.Jednak stały lęk odczuwam od rana do wieczora.I myśli o tym,że jestem ciężko chora też zostały.Z domu dalej sie boję wychodzić.We wtorek jade do lekarza i pewnie usłysze,że mam jeszcze czekać.Pozdrawiam
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez tomek33 31 lip 2010, 09:37
Jeżeli po 40dniach nie czujesz zadnej poprawy moim zdaniem powinienes zmienic lek. Escitalopram wg przeprowadzonych badan powinien zaczac działac po 7 dniach, a jesli nawet jest to ściema (badania robiła firma, która wypuściła lek na rynek), to po 14 tak, jak inne SSRI. Pisze tutaj o poczatku działania, czyli dyskretnych przejawach poprawy odczuwanych przez pacjenta typu: "jest lepiej, coś sie zmienia, czuje, że lek mi pomaga".
Czy próbowałeś amitriptyliny? To naprawde świetny lek.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez fobia 31 lip 2010, 10:36
izaiza111, pewnie ,że masz jeszcze czekać! :smile: Skoro przeszły ataki lęku to znaczy ,że jednak zaczyna działać! lek ten dość długo się rozkręca, poczekaj jeszcze bo warto. Naprawdę myślisz ,że po 25 dniach wszystkie dolegliwości znikną ? ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez izaiza111 31 lip 2010, 11:26
Dziękuje fobia za pocieszenie :smile: Ja codziennie jak wstaje to pragne,żeby juz było normalnie.Jutro ide na całość i jade do teściowej na wioske :smile: Niech sie dzieje co chce.Ale jak dzisiaj o tym myśle to już czuje zawroty głowy itp.Mam nadzieje,że wszystko będzie ok i dojade tym autobusem :smile:
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez saxo 31 lip 2010, 22:55
Tatka napisał(a):Dokładnie Cipralex to Escitalopram tak samo jak i Lexapro.
Shadowmere po dwóch tygodniach to różnicy może nie być. Z Lexapro jesli po 6-7 tygodniach nie widać żadnej różnicy na dawcę 10 mg to lepiej zrezygnowac z leku. Jezeli jest jakakolwiek poprawa przez ten okres to czekać i łykać. Bo pełen okres Lexapro to owszem 3 miesiace ale pełen zakres działania. Wczesniej powinna nastepować choćby minimalna poprawa.
Po dwóch tygodnaich czy nawet po miesiącu nie ma się co zrażać, szczególnie jeśli lek sie przyjął i nie ma jakiś strasznych objawów ubocznych. Ale jak po 2 miechach nie ma poprawy to 3 nie ma sensu czekać.



cipralex , czyli lexapro można zwiększyć do 20 mg dziennie, najlepiej w jednorazowej dawce, poza tym, ja połączyłem cipralex z velafaxem i jest kuracja na plus, dużo lepsze samopoczucie, większy power niż po pojedynczym leku, wszystko dozwolone, poczytać można na forach z usa.
Nawet ostatnio zrobili kolejne badania i wzajemna korelacja pomiędzy tymi dwoma lekami jest znakomita.

[Dodane po edycji:]

tomek33 napisał(a):Jeżeli po 40dniach nie czujesz zadnej poprawy moim zdaniem powinienes zmienic lek. Escitalopram wg przeprowadzonych badan powinien zaczac działac po 7 dniach, a jesli nawet jest to ściema (badania robiła firma, która wypuściła lek na rynek), to po 14 tak, jak inne SSRI. Pisze tutaj o poczatku działania, czyli dyskretnych przejawach poprawy odczuwanych przez pacjenta typu: "jest lepiej, coś sie zmienia, czuje, że lek mi pomaga".
Czy próbowałeś amitriptyliny? To naprawde świetny lek.



potwierdzam, amitryptylina to super lek, choć starszej generacji i stąd często niedoceniany przez pacjentów, którzy wolą od razu mercedesa.... poniekąd nie można się dziwić takim zachowaniom.

[Dodane po edycji:]

Zenonek napisał(a):Shadowmere,

To ladna mialas przeprawe....

Popros w aptece o Zoloft, przynajmniej ja bym tak zrobil...



po zolofcie tyłem, takie ma objawy, niestety. Zmienia przemianę materii i wrzuca niepohamowany apetyt.
saxo
Offline

Re: Lexapro.

przez Magdaa 31 lip 2010, 23:05
Ja też ostatnio kilka kilo utyłam, aż mi się jeansy obcisłe zrobiły :evil: Muszę się pilnować ale jak jeszcze utyję to odstawiam te esci.
Jak się czuję? Biorę hmm od prawie 3 miesięcy. Czasem mam wrażenie że ten lek działa znakomicie, a następnego dnia że nie działa wcale i że czuję się jeszcze gorzej niż bez leków. Dziś czuję się średnio.
Ktoś coś z tego rozumie? Bo ja nie.
Do psycha idę w środę. Pewnie znowu mi powie że lek się jeszcze rozkręci. Ja pierdoolę ile można.

[Dodane po edycji:]

tomek33 napisał(a):Jeżeli po 40dniach nie czujesz zadnej poprawy moim zdaniem powinienes zmienic lek. Escitalopram wg przeprowadzonych badan powinien zaczac działac po 7 dniach, a jesli nawet jest to ściema (badania robiła firma, która wypuściła lek na rynek), to po 14 tak, jak inne SSRI. Pisze tutaj o poczatku działania, czyli dyskretnych przejawach poprawy odczuwanych przez pacjenta typu: "jest lepiej, coś sie zmienia, czuje, że lek mi pomaga".


Ke? Po 7 czy 14 dniach jedyne co można czuć to skutki uboczne! I nic poza tym.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez fobia 01 sie 2010, 00:42
Magdaa, Nawet jak lek mi się na dobre rozkręcił miewałam dni lepsze i gorsze rakże trzymaj się i nie rezygnuj ;)
Zgodzę się z tym ,że 7-14 dni to raczej okres pogorszenia samopoczucie a nie poprawy.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez tomek33 01 sie 2010, 10:08
Mgdaa i fobia poczytajcie sobie bad. naukowe nt. skuteczności escitalopramu. Pisząc o 7 lub 14 dniach miałem na mysli poczatek dzialania, a nie stan pełnego zdrowia, czyli ustapienia objawów choroby. O tym pogorszeniu i skutkach ubocznych, to chyba słyszałyście od Goździkowej...???
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Lexapro.

przez fobia 01 sie 2010, 11:24
tomek33, tak się składa ,że pogorszenie nastroju to przeżyłam na własnej skórze. A ty prałeś lexapro wogóle czy tylko się naczytałeś o leku i zgrywasz mądrale? Może 7-14 dni to początek działanie ,ale na pewno w tym czasie nikt nie zauważy nawet drobnej poprawy bo wtedy właśnie wychodzą na jaw skutki uboczne. Mam w nosie Twoje badanie naukowe, ja to po prostu przeżyłam!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez tomek33 01 sie 2010, 21:37
Aktualnie biorę escitalopram w dawce 10mg/d i pisze tutaj tylko i wyłacznie o własnych doswiadczeniach z tym lekiem oraz o pracach, które były opublikowane na temat jego działania. Moje doswiadczenia z lekiem sa bardzo dobre, nie mam żadnych skutków ubocznych (może odrobine zwiększona potliwość, czasem lekie pobudzenie, niepokój, ale chyba zwiazany z życiowymi sytuacjami, a nie z lekiem). Od poczaku brałem 10mg/d i nie miałem żadnych sensacji, miałem nawrót depr. i zalezało mi żeby szybko stanąc na nogi, a wyczytałem, ze ten lek działa szybciej niz inne SSRI. Może to sugestia, ale poprawa nastepowała bardzo szybko; przy innych SSRI, które brałem zawsze jakoś tak opornie. Nikogo nie zachecam, żeby próbował tego leku, ale być moze jesli nic nie działa, to warto spróbować. Dla mnie okazał sie ok. Chcęnoramlnie funkcjonowac jako człowiek w pracy, w domu i poza, chce realizowac swoje pasje i poswiecac się zainteresowaniom, które były sednem mojego zycia. Ten lek mi to umozliwia, ale nie pieprzyłem sie ze soba tylko łykałem od poczatku dawke terapeutyczna, nie dzieliłem na połówki, ćwiartki... potem ktos sie dziwi, że nie działa... Jesli masz nasilony lek, to lekarz zapisze leki korygujace, benzo, chos niekoniecznie, no ale laska wyczytała na forum, ze benzo uzalezniaja i katauje wszystkich pytaniem, czy wziac... W moim przypadku depresja, to cholerne cierpienie, więc zbieram sie do życia tak szybko jak moge... pozdr dla wszystkich... zdrówka zycze...
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Lexapro.

przez fobia 02 sie 2010, 00:19
tomek33, widzisz , ja brałam 5mg tylko przez 3 dni - później już 10mg, do "pomocy" miałam xanax/zomiren a mimo to miałam nasilony lęk. Bierzesz pod uwagę wogóle ,że leki na każdego działają inaczej i zależy to również od stanu w jakim dana osoba się znajduje? Ja miałam nawrót nerwicy lękowej z atakami paniki i trochę trwało znim poczułam działanie leku.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez Matt FX 02 sie 2010, 12:39
U mnie dziś ponad 3 miesiące na Lexapro. Nie czuję się lepiej - wręcz przeciwnie coraz gorzej i gorzej. Myśli samobójcze nie dają mi spokoju. Czuje się jakby świat mnie nie chciał. Mam doła i płacze. Nie chce mi się żyć. Dziś idę do pracy a później na terapię, zobaczymy co będzie...
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez izaiza111 04 sie 2010, 12:46
Witam wszystkich :smile: Ja wczoraj byłam u lekarza i pani doktor kazała zwiększyć mi dawkę do 15 mg.Powiedziała,że to jest dawka terapeutyczna.Już nie wiem co o tym myśleć.Wydawało mi się,że dawka terapeutyczna to 10 mg.Pozdrawiam
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do