ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
157
59%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 268

Re: Lexapro.

przez Zenonek 25 lip 2010, 19:05
Matt FX,

Czyli zalecili Ci zazywac Trazadon a Ty nie zazywasz go ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 25 lip 2010, 19:11
Trazadon co to jest? Czy to tritico? Zażywam je co wieczór 100mg. Ale sam lekarz powiedział że ten lek nie ma dla mnie znaczenia i mogę go nie brać. Najważniejszy jest depralin jedna tabletka co rano. Żadne tegretole i pernazyny "podobno" nie są dla mnie :roll: To co kur*a jest? Może ja naprawdę nie chcę żyć? Albo jestem tak pseudolekooporny jak Shadowmere?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 25 lip 2010, 20:16
Zenonek, dluga przerwa?mi się wydaje,że normalna.chyba,że wszyscy chodzą do psychiatry raz na 2 tygodnie..Chodzlam przez pierwsze poltora roku raz na 2 tygodnie,ale teraz się odpępniam :) Nie dzwonię już też do P pomiędzy wizytami-uczę się sama uspokajać.
Co 28 dni to chyba normalna przerwa-kontrola i recki.

[Dodane po edycji:]

Matt FX, co masz na myśli mówiąc "tak pseudolekooporny jak Shadow..?" Mnie tak nikt w wypisie nie napisal,wręcz przeciwnie :P Mi leki pomogly :pirate:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Matt FX 25 lip 2010, 20:53
Shadowmere

Sory, sory :P nie miałem nic złego na myśli. A propo leku - zlikwidował mi lęki ale dołożył mi jakieś inne obsrane objawy, takie że zacząłem nienawidzieć swoje życie. Mam zero energii do czegokolwiek - nic mnie nie cieszy i nic mi się nie chce.
Ostatnio edytowano 25 lip 2010, 20:59 przez Matt FX, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 25 lip 2010, 20:59
Matt FX, nie chodzi mi o,to,że zlego. :P Tylko ogolnie co miales na mysli,bo nie skumalam?
Jestem spowolniona i ogluszona.
Źle sie wypowiedzialam-mi leki pomagaly ..do czasu :twisted:
Ostatnio edytowano 25 lip 2010, 21:02 przez Shadowmere, łącznie edytowano 1 raz
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 25 lip 2010, 21:02
Chodziło mi o to co napisałaś w poprzednim poście. To twoje foty w avatarze? Jeżeli tak to bardzo ładne.

Chciałbym się spowolnić i ogłuszyć :)
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 25 lip 2010, 21:04
Matt FX, nie to Pola Raksa :D Ale mama mojego Ukochanego mówi,żę skora zdjęta ze mnie :pirate: Oczywiscie to bzdura wierutna,ale chcialabym tak wyglądać :D
Uwierz mi,nie chcialbys tak sie czuc.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 25 lip 2010, 21:06
Matt

Idz do innego psychiatry... Przeciez nie ma bata zeby tak zly stan tyle trwal... Leki najgorzej sobie radza ze "zmiana" psychiki, czyli z uszczesliwieniem kogos np po utracie reki czy cos, ale na :

Twoje objawy lek powinien na lajcie dzialac.

Jest cala masa dobrych lekow dla Ciebie .

Mysle, ze przede wszystkim potrzebujesz sedacji takiej lekkiej jak po Paroksetynie....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 25 lip 2010, 21:15
Czyli Paxtin albo Seroxat?

No leżę na łóżku i nic mi się nie chcę, nawet patrzeć na świat - to co to za leki są? Zmuszam się, tzn jestem aktywny jak pisałem wcześniej, tu wychodzę, tam coś zrobię ale nie mogę tak dłużej wytrzymać.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 25 lip 2010, 21:22
Matt FX,

Leki sa dobre tylko ten NIE jest dla Ciebie.

To raz.

A dwa Efectin byl pewnie za mocny dla Ciebie.

Potrzebujesz lekkiej sedacji + stabilizacji - tak Seroxat , Zoloft , Fevarin - mysle, ze ktorys z nich moze byc dobry.

Idz do lekarza w tym tygodniu..
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez zdesper 25 lip 2010, 21:25
co do fevarinu to tez roznie moze byc.Niby sedatywny i niby zalecane jest przyjmowanie go na wieczor ,a co przeczytam w opiniach o nim to ludzie pisza ze maja jakies pobudzenie maniakalne i kompletna bezsennosc.No czyli tak jak u mnie;P.Ja mysle ze lepszym rozwiazaniem bylaby wlasnie paroksetyna +stabilizator a czy dodatkowo neuroleptyk to juz indywidualnie trzeba sprawdzic.Neuroleptyki to wedlug mnie naprawde bardzo dziwne leki ...;/
zdesper
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 lip 2010, 17:57
U mnie na Lexapro stan bez zmian. Uczucie napięcia w głowie jakbym miał sobie czachę rozwalić! Już mam głupie myśli o samookaleczaniu się! JA NIE CHCĘ!!!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 26 lip 2010, 19:01
Matt FX,

Powiedz mi jedno : czemu nie idziesz do lekarza fast i mowisz co jest... przeciez NIEMOZLIWE zeby taki stan byl caly czas.

To nie jest lek dla Ciebie... Czasem nie koloryzowales jak to czesto bywa u lekarza, ze nie jest tak zle i dlatego zostawila ten lek ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 lip 2010, 20:20
Właśnie nigdy nie mogłem wyłumaczyć o co mi dokładnie chodzi :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do