ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Magdaa 13 lip 2010, 11:36
kati-1976 napisał(a):Czy myśli samobójcze to może być skutek uboczny lexapro?


Tak, to może być jeden ze skutków ubocznych. Przejdzie.

izaiza111 napisał(a):Witam.Ja od jutra musze zwiekszyc dawke do 10 mg i strasznie sie boje.Dawke 5 mg biore juz 8 dzień i mam straszne lęki.


Lęki na początku leczenia to coś zupełnie normalnego. Dawki 10mg nie ma się co bać, nie odczujesz różnicy, wchodzisz w lek powoli, tak jak powinno być.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 13 lip 2010, 11:53
Dziękuje Madzia za pocieszenie :smile: Ja od razu sobie wyobrażam,że jak wezme te 10 mg to mnie szlak trafi.Sama się chyba nakręcam i wywołuje lęk.Ale to jest silniejsze ode mnie.
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez kati-1976 13 lip 2010, 11:58
I ja dziekuję za pocieszenie Madziu. Oby jak najszybciej przeszło, bo stłumienie ich w sobie jest tragicznie trudne
rano ParoGen 40mg + Doxepin 10mg
wieczór Doxepin 25
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 lip 2010, 15:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Magdaa 13 lip 2010, 12:05
Ja Was nie pocieszam, to tylko fakty :smile: I tak macie lepsze skutki uboczne niż ja miałam, ja np traciłam przytomność. Także spokojnie, zaraz Wam przejdą te myśli i lęki, to jest zupełnie normalna rzecz, nie ma się czym przejmować.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 13 lip 2010, 12:19
Ja nie mam takiego doswiadczenia z lekami.Raz,5 lat temu na poczatku swojej choroby brałam asentre.Tez sie czułam nie za dobrze ale nie wiem kiedy przeszło
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez kati-1976 13 lip 2010, 12:59
W moim przypadku to już 5 nawrót deprechy i lęków. Brałam Asentrte, lerivon, zoloft i lexapro do którego wracam.
Pamiętam, że poprzednio też miałam myśli samobójcze i zwiększone uczucie lęku, ale nie wiem, czy to skutek działania leku, czy choroby samej w sobie. Muszę zaznaczyć, że tym razem obiawy (skutki uboczne) odczuwam dużo silniej.
Być może to przyczyna osłabienia(wycieńczenia)organizmu przez ciążę i poród. Miałam cesarkę
rano ParoGen 40mg + Doxepin 10mg
wieczór Doxepin 25
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 lip 2010, 15:51

Re: Lexapro.

przez Magdaa 13 lip 2010, 13:35
Też brałam Asentrę. Lęk i takie myśli to normalne. A czytałyście ulotkę? Bo tam jest o tym. Ale może lepiej nie czytać, jeszcze się nakręcicie ;) Każdy inaczej reaguje na leki, ale nie ma co się nastawiać negatywnie.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 13 lip 2010, 13:55
Ja własnie czytałam,że w pierwszych tygodniach lęki mogą się nasilić.I chyba tak u mnie jest :smile: Biore Mozarin ale lekarz powiedział,że to to samo co Lexapro
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez kati-1976 13 lip 2010, 14:00
Magdaa napisał(a): Ale może lepiej nie czytać, jeszcze się nakręcicie

Ja w tym jestem mistrzynią świata. :bezradny:
Nic mi tak dobrze nie wychodzi jak nakręcanie się.
rano ParoGen 40mg + Doxepin 10mg
wieczór Doxepin 25
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 lip 2010, 15:51

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 13 lip 2010, 14:05
jestem baardzo zawiedziona.mi na lęki ten lek w ogole nie pomogl.nie mam napadow lęku panicznego tzn ataków jak Wy,tylko taki lęk wolnoplynący-budzę się i już się boję nie wiadomo czego.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 13 lip 2010, 14:14
A długo juz bierzesz ten lek?
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Re: Lexapro.

przez Matt FX 13 lip 2010, 14:16
Kati-1976

Dziś psycholog mi powiedziała że te myśli samobójcze są jakby obroną podświadomości że wolę tkwić w czarnej dupie niż zacząć normalne życie - wtedy one przejdą. Ale jak ja mam je okiełznać i w ogóle swój stan rozdrażnienia, skoro wcale nie czuję się lepiej? A z tego co wiem leki mają w tym pomagać :bezradny: What's the fuck with that medicine! Mówią że trzeba czekać 3 miechy zanim "porządnie zaskoczy" ale ja wątpię trochę w ten lek :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 13 lip 2010, 14:25
izaiza111, 2 miesiące,chyba nawet z kawalkiem.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Magdaa 13 lip 2010, 14:34
Mi na lęki też nie bardzo pomaga, a biorę tak długo jak Shadow, co do dnia. Mam tabletki do przyszłego wtorku, mój lekarz przyjmuje tylko w środy. Więc jeśli nie wyjechał na urlop to idę do niego jutro... Nie wiem co zrobi, czy każe do wtorku odstawić i wejść w nowy lek, czy brać jeszcze miesiąc... Mówił, że zmienimy teraz jak nie będzie super. Asentra na mnie działała już po kilku krótkich tygodniach, a tu nic. Co do lęku wolno płynącego to nie mam go już od półtora roku. Ataki i tak miałam rzadko.
Mam minimalnie mniejszą agorafobię i fobię społeczną, ale generalnie dupa...
Zastanawiam się czy ja w ogóle potrzebuję leków.
Biorę od 2 miesięcy, wcześniej przez 2 lata nic nie brałam, a czułam się tak jak teraz. Więc po co się truję ? Przecież mam bardzo rzadkie ataki, nie mam ogólnego lęku, albo rzadko... Więc po co? Tylko na fobię społeczną i agorafobię? No i na te moje chore myśli... Głupie.
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości

Przeskocz do