ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Zenonek 12 lip 2010, 17:09
Matt Napisz dokladnie jakie leki brales , przez jaki czas i jak na nie reagowales ? Wtedy postaram sie cos doradzic.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 12 lip 2010, 17:21
Zenonek

Już piszę: Nerwica zaczęła się 4 lutego, od 9 lutego brałem Seroxat przez miesiąc - pół tabletki, bo cała mnie trzepała w dekiel równo, tydzień nie ruszałem się z kanapy. Po miesiącu nie było wyraźnej poprawy. Później była zmiana na cital - wytrzymałem 5 dni - Citabax - masakra to była, lęki nasilone, płacz, myśli że się zajebie, jeździło mi wszystko, masa skutków ubocznych, jadłowstręt itd. Dalej po kilku dniach pojawił się Effectin ER75 który brał mój tata na depresję i jemu pomógł, brałem go 40 dni i mi go odstawili tu w szpitalu i zamienili na Escitalopram. Po Effectinie (jedną kapsułkę) miałem może 5-6 dni dobrych (dosłownie!) ale miałem świadomość co się dzieję i nie miałem myśli samobójczych aż takich i oprócz tych jazd że zrobię sobie krzywdę albo mamie czy komuś innemu (chociaż poranki koszmarne były zawsze). A po Escitalopramie było raz lepiej raz, gorzej, łapałem od innych ludzi objawy ze szpitala (np. że mam natręctwa jak jeden gość albo że borderline). Teraz wjechało na maksa rozdrażnienie wszystkim co się da. Byle pęknięcie w ścianie doprowadza do szału itd. Byle gówno! Aha no i myśli samobójcze, bo ja już nie mogę tak żyć w takim stanie.

Jak tu wstaje w szpitalu, w momencie kiedy otwieram oko już czuję się żle i czuję się odjechany. Może atmosfera tego miejsca mi siada już, kto wie.

[Dodane po edycji:]

Na Depralinie jestem równo od 1 maja . Dostałem do niego tritico (syf) i Tegretol który mi odstawili teraz "bo nie potrzebuję go".
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 12 lip 2010, 17:33
Czyli ewidentnie Escitalopram i Citalopram NIE jest dla Ciebie lekiem CUD :).

Zatem, ogolnie jest przyjete, ze najlepszym lekiem na NN, nerwice, nerwico-depresje jest Anafranil (Klomipramina).

Dodatkowo jest jeszcze kilka dobrych lekow jak :

- Fevarin
- Mocloxil (IMAO sa dobre przy nerwicach)
- moze ten wroc do tego Efectinu ?
- Mianseryna
- Mirtazapina
- Fluanxol
- Sulpiryd
- Amisulpiryd
- Imipramina
- Noveril
- Afobazol

itp itd jest tego sporo jeszcze. Moze pogadaj z doktorem o Anafranilu ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Matt FX 12 lip 2010, 17:42
Ta już mi zmieni jak on twierdzi że Escitalopram jest dla mnie genialny i wyleczył mnie z lęków :roll: Cholera boję się zmiany na inny lek, już piąty z kolei by był. Jak nie będą chcieli mi zmienić leku ani zwiększyć dawki Esci (gdzie może tkwić problem) to wypindalam stąd i idę prywatnie znów :-|
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Magdaa 12 lip 2010, 18:29
Ja idę w środę do psycha. Pewnie będzie zmiana. Esci nie dość że nie działa, to same minusy po nim (min te zryte sny!). Dość już mam tego leku.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 12 lip 2010, 18:34
Magda Co planujesz zasugerowac ?

[Dodane po edycji:]

Matt co planujesz poczac w tej sytuacji ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 12 lip 2010, 19:25
Kur** ten lek faktycznie nie działa. Non-stop chce mi się płakać. Myśli typu że śmierć jest jedynym wyjściem z tego stanu. Uczucie stałego napięcia, poddenerwowania. Mam ochotę pożegnać się z rodziną już, czuje że to koniec ze mną.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Magdaa 12 lip 2010, 19:26
Nie nie sugeruję, szczerze mówiąc nawet nie czytałam o czym piszecie :oops: :pirate:
Po prostu piszę, że na mnie nie działa.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 12 lip 2010, 19:32
Zenonek

Nie wiem. Czekam na wieczorny obchód lekarza dyżurnego. Ale on mi nie może zmienić leczenia. Z kolei mój prowadzący lekarz będzie dopiero w czwartek. Ten lek NIC nie działa, czuje że moje życie jest do dupy i nie wiem co mam z tym zrobić (tzn. wiem ale się boję śmierci, chociaż ciągle o tym myślę żeby może to ulgę przyniosło). Obiecuję sobie że "jeszcze nie dziś, wytrzymaj do jutra". Z tego co wiem leki powinny jakoś aktywizować, żeby człowiek mógł działać, spojrzeć na sprawę z innej strony a nie tkwić w czarnej dupie i się pogrążać.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 12 lip 2010, 19:43
Magdaa, Magdusiu,Zenonek sie pyta co chcesz zasugerowac lekarzowi :P Nie nam. Matt FX, czuje się tak samo!!aaaa!!
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Magdaa 12 lip 2010, 20:39
O, haha nie zaczaiłam :mrgreen: :pirate: Kolejny minus esci- mózg mi się spowolnił :hide: :evil:
Hmm co chcę zasugerować lekarzowi? On wie najlepiej co robić :smile: Sam mówił że teraz zmienimy jeśli nie będę czuć się super. Zapytam go o Zoloft, a poza tym daję mu pełną swobodę...
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez kati-1976 13 lip 2010, 10:08
MattFX ja wczoraj też byłam na skraju...
Dziś jestem jak w transie i koszmarnie boję się, że ten stan wróci. Bronię się rękami i nogami, ale nie wiem na ile mi starczy sił

Czy myśli samobójcze to może być skutek uboczny lexapro?
rano ParoGen 40mg + Doxepin 10mg
wieczór Doxepin 25
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 lip 2010, 15:51

Re: Lexapro.

przez Zenonek 13 lip 2010, 11:03
Magdaa napisał(a):Nie nie sugeruję, szczerze mówiąc nawet nie czytałam o czym piszecie :oops: :pirate:
Po prostu piszę, że na mnie nie działa.



Chodzilo mi o to co planujesz zasugerowac... lekarzowi :mrgreen:
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez izaiza111 13 lip 2010, 11:06
Witam.Ja od jutra musze zwiekszyc dawke do 10 mg i strasznie sie boje.Dawke 5 mg biore juz 8 dzień i mam straszne lęki.Przed leczeniem takich nie miałam.Ciężko mi funkcjonowac bo w domu mam dwoje dzieci i musze byc na chodzie.Poczekam jeszcze troche moze to sie zmieni.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i trzymajcie sie
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do