ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Chaotic 31 gru 2013, 15:00
Oj też mam :lol: ale może mam uraz do esci, bo jak brałam to dość mocno wszystko mi sie pokomplikowało i łączę przykre wydarzenia z ich braniem. Ot taka durnota :D Teraz biorę dodatkowo inne leki. Wcześniej to było tylko esci. A tak szczerze mówiąc odstawiłabym wszystko, bo chyba chciałabym cos w końcu poczuc, ale to nie takie łatwe niestety :roll:
Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
09 mar 2013, 15:18

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez gargul 31 gru 2013, 15:00
Cze czarny jak tam przy zwiększeniu? Obyło się bez uboków? Na 10-tce nie czujesz większego stępienia emocji?

Ja święta spędziłem niestety w dużej mierze na kib...u :) Grypa żołądkowa. Ale udało mi się to szybko zwalczyć jedynym antybiotykiem działającym na wirusy czyli alko powyżej 60% :)

Tak przy okazji, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Przede wszystkim dużo spokoju i spełnienia planów.
Ja się niezmiernie cieszę że ten zakichany rok w końcu mija.
pozdr, gargul
----------
Stres? Wpędzanie się w chorobę, głupotą innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 20:21

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Chaotic 31 gru 2013, 15:02
I tak to juz jest jak sie zaczyna szukać winnego w lekach jak to jest w moim przypadku :evil:

-- 31 gru 2013, 14:03 --

To wszystko do bani :cry:
Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
09 mar 2013, 15:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 31 gru 2013, 15:07
czarnydiabeł,
czarny diable, no właśnie jeszcze kilka dni temu bym napisała, że wracam do świata żywych... bo było dobrze tak na 80%, niestety od soboty, czyli czwarty dzień jest znowu gorzej:( dr mówił, że będę jeszcze gorsze dni i wiem o tym, ale 4 dni pod rząd to już mi się nie podoba i zaczynam coraz poważniej myśleć o zmianie leku na efectin (wenlę - SRNI). To zdaniem dr silniejszy lek i orzekł na początku, że wystarczy mi esci - czyli coś słabszego, ale... skoro esci nie rozwija wachlarza swoich plusów, to nie wiem czy jeszcze czekać... jestem na nim 4,5 tygodnia...
oczywiście jest poprawa do tego co było 2-3 tygodnie temu, kiedy nie wiedziałam jak się nazywam prawie, z domu bałam się wychodzić itp. ale nadal to nie jest diametralna poprawa o której wspominał dr. Powiedział bowiem na ostatniej wizycie, że jak w przeciągu 10 dni nie poprawi się diamentralnie to zmieniamy, bo esci już powinno działać...nie czuję się tak jak przed esci - wtedy nie miałam przygnębienia, nie miałam stanów depresyjnych itp., ale "tylko" ataki paniki...
teraz jakby te mi przeszły ale zostało wypranie emocjonalne, więc czuję się jakbym miała depresję... nie wiem czy to minie, czy nie, ale uczucie fatalne...:(
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez czarnydiabeł 31 gru 2013, 15:12
gargul napisał(a):Cze czarny jak tam przy zwiększeniu? Obyło się bez uboków? Na 10-tce nie czujesz większego stępienia emocji?


Siema :D Zwiększenie dawki dało wyłącznie dobry skutek. Absolutne zero ubokow itd. Jedyne co, to przez pierwsze dwa, trzy dni na 10 mg, miałem takie euforyczne stany, że ho,ho (jak pisałem wcześniej, o mało co byłbym wtedy w stanie powiedzieć, że życie jest piękne :D ) ale na początku po 5 mg też tak miałem i to szybko przechodzi. Poza tym żadnych "dolegliwości". Zaczynam obserwować u siebie coś jakby "dyskretne" działanie leku, po prostu coraz częściej zdarza mi się "żyć normalnie" ale bez świadomości tego stanu, po prostu robię swoje bez "przykrego bagażu" depresji (czy co tam mam) i dopiero po czasie uzmysławiam sobie że jest inaczej (lepiej) niż kiedyś. Mam nadzieję, że taki stan będzie kiedyś cały czas, i wtedy będ mógł powiedzieć że w sumie to nie wiem na co się leczyłem :D. Nie umiem tego inaczej przekazać.

Katarzynka40 napisał(a):Powiedział bowiem na ostatniej wizycie, że jak w przeciągu 10 dni nie poprawi się diamentralnie to zmieniamy, bo esci już powinno działać...(


Hmm, wg mnie jeżleli dasz radę to dociągnij do 2 miesięcy i wtedy masz prawie 100% pewności czy zadziała to esci wkońcu czy nie, choć wydaje mi się, że u Ciebie to chyba nie jest trafiony lek, tylko jak teraz odstawisz to pewnie kiedyś pojawi się pytanie co by było gdybym brała dłużej itd. Generalnie producent pisze w ulotce, że efekt jest po kilku tygodniach (nie pamietam dokładnie ale chyba 4-8 tygodni), jak możesz to pociągnij jeszcze a jak nie zadziała to odstawisz z czystym sumieniem esci raz na zawsze. Zależy jak sie czujesz i czy kolejne tygodnie na esci nie bedą zbyt dużym wyzwaniem.
Ostatnio edytowano 31 gru 2013, 15:26 przez czarnydiabeł, łącznie edytowano 1 raz
czarnydiabeł
Offline

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 31 gru 2013, 15:25
czarnydiabeł,
Wiem, o czym mówisz:) ja na efectinie zapomniałam, że cos mi było:)
Normalnie żyć - dla większości to banał móc iść po bułki, czy na imprezę, ale dla nas to czasami wielkie wyzwanie...
Diable - oby było tylko lepiej!!!
Fajnie, że na Ciebie chociaż lek podziałam tak dobrze:):) :D
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Gradrec 31 gru 2013, 15:36
Katarzynka40 napisał(a):czarnydiabeł,
Wiem, o czym mówisz:) ja na efectinie zapomniałam, że cos mi było:)
Normalnie żyć - dla większości to banał móc iść po bułki, czy na imprezę, ale dla nas to czasami wielkie wyzwanie...
Diable - oby było tylko lepiej!!!
Fajnie, że na Ciebie chociaż lek podziałam tak dobrze:):) :D


Dlaczego teraz nie bierzesz Efectinu, skoro Ci kiedys pomogl? Nie pomaga tym razem? I w ogole co spowodowalo nawrot Twojej choroby? Jesli wolno spytac o te rzeczy oczywiscie.


Kurde, nic dzisiaj nie bralem, a i tak sie dziwnie czuje. Co chwile jakis niepokoj czuje :o Mam dobry humor i nagle w sekunde strach. Jeszcze smieszne, bo zrobilem sie jakis strachliwy. Tzn np cos glosniej uderzy w kuchni, naczynie i jestem sie w stanie tego przestraszyc. Mam nadzieje, ze o polnocy jak pofruna fajerwerki nie ocipieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 31 gru 2013, 15:59
Gradrec,
Grandec,
nie biorę teraz efectinu, bo dr stwierdził, że nie byłam złym stanie i wystarczy mi łagodniejszy lek - czyli esci, który jest słabszy niż efectin. Jadąc do dr też myślałam, że dostane efectin, skoro 5 lat temu na mnie tak super zadziałał... no ale skoro dr uznał, że wystarczy słabszy esci, to nie chciałam się kłócić, pamiętając, że efectin jest ciężki do odstawienia...

Co wywołało moje obecne samopoczucie?
5 lat temu trafiłam do psychiatry po 5 miesiącach szukania diagnozy - miałam koszmarne bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia równowagi, drętwienie skóry twarzy, rąk, ściganie i napięcia skóry na twarzy, chaos w głowie... szukano mi guza w głowie, potem SM... w końcu po wielu miesiącach i wydaniu kupy kasy na badania i wizyty kolejny neurolog wysłał mnie do psychiatry. :evil:
Ten orzekł, że zawroty i bóle głowy to wynik permanentnego stresu (mam bardzo stresująca pracę...). Dostałam efectin. Po 5 dniach diamentralna poprawa - wszystko ustapiło...
Po roku lek odstawiłam. 4 lata było ok, nie miałam ataków lęku, zawrotów głowy nic... co więcej biegałam jak z motorkiem...czułam się super, mimo, że mój tata zachorował na taka... prawie 3 lata walki... to ja - największy wrażliwiec w rodzinie - najbardziej walczyłam, wyrzucali mnie oknem, wchodziłam drzwiami, szukałam opcji, możliwości, nawet jeździłam za granicę.
Tata umarł rok temu... Byłam w szoku, że zniosłam to tak dzielnie...i czekałam kiedy mnie "strzeli", bo pamiętałam jak mi jedna dr powiedziała, że długotrwały stres kiedyś "wychodzi"... strzeliło mnie w październiku - nagle rano straciłam przytomność, co tak mnie zestresowało, że teraz zaczęłam bać się o ...siebie...Co chwilę analizowałam jak się czuję, bo bałam się, że znowu zemdleję... Mimo, że normalnie funkcjonowałam i żadnych objawów depresyjnych nie miałam co rusz zaczęłam dostawać ataki paniki... kiedy dostałam podczas ważnego spotkania i prezentacji projektu, uznałam, że to nie przelewki...pobiegłam do psychiatry... te zapisał mi esci, twierdząc, że szybko z tego wyjdę, bo depresji nie mam, a te stany paniki szybko zlikwidujemy...
biorąc esci miałam potworne skutki uboczne i od tej pory czuję się jakbym miała depresję.... czuję się wypluta emocjonalnie, jak robot... to tyle w skrócie...przeżyłam tyle negatywnych dni z esci, że teraz mógłby mi się zrehabilitować i zacząć działać:)
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 31 gru 2013, 16:37
Chaotic,
to jest bardzo mało prawdopodobne zeby cital dzialal lepiej od esci.

Citalopram= R-citalopram + escitalopram

Escitalopram= sam escitalopram

R-citalopram nie wykazuje dzialania leczniczego. Zarówno w leku Citalopram jak i Escitalopram substancją leczniczą jest to samo, czyli escitalopram.

-- 31 gru 2013, 15:39 --

dodatek R-citalopramu moze jedynie powodować ze moze byc wieksza senność niz przy samym wyselekcjonowanym escitalopramie
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Gradrec 31 gru 2013, 16:39
Katarzynka40 napisał(a):Gradrec,
Grandec,
nie biorę teraz efectinu, bo dr stwierdził, że nie byłam złym stanie i wystarczy mi łagodniejszy lek - czyli esci, który jest słabszy niż efectin. Jadąc do dr też myślałam, że dostane efectin, skoro 5 lat temu na mnie tak super zadziałał... no ale skoro dr uznał, że wystarczy słabszy esci, to nie chciałam się kłócić, pamiętając, że efectin jest ciężki do odstawienia...

Co wywołało moje obecne samopoczucie?
5 lat temu trafiłam do psychiatry po 5 miesiącach szukania diagnozy - miałam koszmarne bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia równowagi, drętwienie skóry twarzy, rąk, ściganie i napięcia skóry na twarzy, chaos w głowie... szukano mi guza w głowie, potem SM... w końcu po wielu miesiącach i wydaniu kupy kasy na badania i wizyty kolejny neurolog wysłał mnie do psychiatry. :evil:
Ten orzekł, że zawroty i bóle głowy to wynik permanentnego stresu (mam bardzo stresująca pracę...). Dostałam efectin. Po 5 dniach diamentralna poprawa - wszystko ustapiło...
Po roku lek odstawiłam. 4 lata było ok, nie miałam ataków lęku, zawrotów głowy nic... co więcej biegałam jak z motorkiem...czułam się super, mimo, że mój tata zachorował na taka... prawie 3 lata walki... to ja - największy wrażliwiec w rodzinie - najbardziej walczyłam, wyrzucali mnie oknem, wchodziłam drzwiami, szukałam opcji, możliwości, nawet jeździłam za granicę.
Tata umarł rok temu... Byłam w szoku, że zniosłam to tak dzielnie...i czekałam kiedy mnie "strzeli", bo pamiętałam jak mi jedna dr powiedziała, że długotrwały stres kiedyś "wychodzi"... strzeliło mnie w październiku - nagle rano straciłam przytomność, co tak mnie zestresowało, że teraz zaczęłam bać się o ...siebie...Co chwilę analizowałam jak się czuję, bo bałam się, że znowu zemdleję... Mimo, że normalnie funkcjonowałam i żadnych objawów depresyjnych nie miałam co rusz zaczęłam dostawać ataki paniki... kiedy dostałam podczas ważnego spotkania i prezentacji projektu, uznałam, że to nie przelewki...pobiegłam do psychiatry... te zapisał mi esci, twierdząc, że szybko z tego wyjdę, bo depresji nie mam, a te stany paniki szybko zlikwidujemy...
biorąc esci miałam potworne skutki uboczne i od tej pory czuję się jakbym miała depresję.... czuję się wypluta emocjonalnie, jak robot... to tyle w skrócie...przeżyłam tyle negatywnych dni z esci, że teraz mógłby mi się zrehabilitować i zacząć działać:)



Ło jezu, masakra. Wspolczuje smierci ojca, przykro mi.
Podobna historie mamy co do objawow, swoja droga. Jeszcze rok temu bylem w pelni aktywnym, zdrowym czlowiekiem, az nagle zakrecilo mi sie w glowie, zrobilo slabo, zalalo potem. Zbagatelizowalem to, bo bylem troche niewyspany, pojechalem do domu i poszedlem spac. Wszystko bylo ok, az do nastepnego razu, gdy znowu mi sie w glowie zakrecilo i tym razem dostalem tez ataku paniki (nie wiedzac, ze to atak paniki jeszcze wtedy) + zaczelo mnie bolec serce. Zabrano mnie na pogotowie, zbadano krew i puscili do domu jak zdrowego pacjenta. Zrobilem potem caly szereg badan krwii, przebadalem sie neurologicznie (angio-mri, tomografia i cos tam jeszcze), bylem u okulisty, laryngologa, nawet robilem usg tetnic szyjnych, tarczycy. Okaz zdrowia. Powiedziano mi, zebym poszedl do psychiatry i poszedlem. Bleh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 31 gru 2013, 16:48
Gradrec,
No podobnie:(
A najgorsze, jak taki atak pojawia się zupełnie niespodziewanie. Bo rozumiem, że np. mam sytuacje mocno stresującą i może pojawić się szybszy puls itp. Ale jak tak niespodziewanie... siedzisz przez telewizorem i nagle słabo się robi, czujesz, że za chwilę zemdlejesz, panika... pogotowie, pytanie co mi jest, czy umrę, pewnie jestem ciężko chory/a a potem jak już się przekroczy pewną granice to odwrotu nie ma:(:( nie panuje się nad tym, chociaż bardzo by się chciało...

-- 31 gru 2013, 15:50 --

Teraz już wiem, że zawroty głowy to jeden z objawów silnej nerwicy, ale 5 lat temu nie wiedziałam i straciłam mnóstwo kasy na tomografy, rezonanse, usg, Dopplery, masowo odwiedzałam neurologów, laryngologów... miałam badania na tarczyce, boreliozę, różne hormony, byłam tak zdesperowana, że nawet chciałam sobie PET zrobić - czyli jakby skan całego organizmu, bo byłam przekonana, że jestem ciężko chora:(
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Gradrec 31 gru 2013, 16:58
Katarzynka40 napisał(a):Gradrec,
No podobnie:(
A najgorsze, jak taki atak pojawia się zupełnie niespodziewanie. Bo rozumiem, że np. mam sytuacje mocno stresującą i może pojawić się szybszy puls itp. Ale jak tak niespodziewanie... siedzisz przez telewizorem i nagle słabo się robi, czujesz, że za chwilę zemdlejesz, panika... pogotowie, pytanie co mi jest, czy umrę, pewnie jestem ciężko chory/a a potem jak już się przekroczy pewną granice to odwrotu nie ma:(:( nie panuje się nad tym, chociaż bardzo by się chciało...

-- 31 gru 2013, 15:50 --

Teraz już wiem, że zawroty głowy to jeden z objawów silnej nerwicy, ale 5 lat temu nie wiedziałam i straciłam mnóstwo kasy na tomografy, rezonanse, usg, Dopplery, masowo odwiedzałam neurologów, laryngologów... miałam badania na tarczyce, boreliozę, różne hormony, byłam tak zdesperowana, że nawet chciałam sobie PET zrobić - czyli jakby skan całego organizmu, bo byłam przekonana, że jestem ciężko chora:(


Dokladnie to samo mam :) Aha, jeszcze do debilnego objawu mojej nerwicy, czy tam depresji, czy co ja tam mam, dochodzi smieszna niechec do jedzenia. Czasem potrafie normalnie zjesc olbrzymi obiad, do tego jeszcze paczke chipsow, a czasami biore 1 kęs i automatycznie odechciewa mi sie jesc, wrecz czuje wstret do jedzenia ;o

Od jutra zaczynam z nowymi lekami i mam nadzieje, ze mnie postawia na nogi. Ciagle wkurzony jestem o te 3.5 tygodnia, przez ktore bralem esci i nic mi nie dalo, a tylko przyprawilo o lęki, zawroty glowy i gowniany nastroj. 2013 rok byl dla mnie chyba najbardziej gownianym rokiem w zyciu i mam gleboka nadzieje, ze 2014 sie do mnie usmiechnie.


Ah jeszcze jedno. Postanowilem zaczac pic melise i dziurawiec. Wie ktos moze ile tego dziurawca moge wypic? Melisy pewnie do oporu, az zasne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Katarzynka40 31 gru 2013, 17:07
Gradrec,
No esci ma dziwne skutki uboczne, a niby taki łagodny:( lekarze opierają się tylko na teorii...
Mam nadzieję, że nowy lek Ci pomoże, on tez jest z grupy SSRI?
Może wenlę powinieneś mieć (SRNI) Mi wszystko łącznie za zawrotami minęło po 5 dniach ( im bardziej nie mogli mi znaleźć co mi jest tym zawroty były te 5 lat temu gorsze, na końcu to szłam z pokoju do kuchni trzymając się ścian, bo mi non stop podłoga uciekała... :( )

ja poczekam jeszcze dokładnie tydzień i jak nie będzie poprawy to przeskakuję na efectin, esci powiem goodbay...

-- 31 gru 2013, 16:07 --

Gradrec,
Grandec nie pij dziurawca do antydepresantów!!!!!
Escitalopram 10 mg - 8 tygodni...
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
28 lis 2013, 13:58
Lokalizacja
Poznań

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 31 gru 2013, 17:12
Gradrec,
Dziurawiec działa jako słaby inhibitor IMAO, łączenie go z SSRI moze sie czasem źle skończyć, dziala słąbo ale lepiej tego nie łączyć
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 21 gości

Przeskocz do