ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez monika1984 04 maja 2011, 14:54
właśnie wróciłam od mojej psychiatry. Mam brać escitalopram 10mg kolejne 2 tygodnie z nadzieją, że skutki uboczne w końcu znikną. Nadal mam się wspomagać benzo. Zastanawia mnie jak to jest jak się zaczyna odczuwać poprawę. To następuje z dnia na dzień czy jakoś powoli małymi kroczkami. Jak to było u Was?
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
03 maja 2011, 12:44

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez Michuj 04 maja 2011, 14:58
monika1984, To potrwa... Do 2 tygodni efekty uboczne powinny ustąpić, a na poprawę nastroju nawet się czeka do 2 miesięcy.
Michuj
Offline

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez into the void 04 maja 2011, 15:10
monika1984 jak dla zmiany zachodzą niemal niezauważalnie.. hm z czasem jakby wszystko się uspokaja i jakoś tak robi się w życiu nieco łatwiej..

a jakie masz objawy depresji?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
17 mar 2011, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez monika1984 04 maja 2011, 15:49
mam klasyczną depresję poporodową, nic mnie nie cieszy, zmiany nastrojów, agresja, każdy dzień jest do dupy itd., ciągłe zamartwianie się o dziecko o przyszłość. Mam nadzieję, że to w końcu minie i zacznę cieszyć się dzieckiem....buuuu
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
03 maja 2011, 12:44

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez into the void 04 maja 2011, 16:39
ssri powinny złagodzić Twoje lęki i złe nastroje.. na pewno z czasem zauważysz, że jesteś mniej agresywna
poza tym przyjdą cieplejsze dni i na pewno łatwiej będzie nam się uśmiechnać
po 3-4 tyg powino być lepiej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
17 mar 2011, 22:31

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez Ahmed 04 maja 2011, 17:56
monika1984 napisał(a):właśnie wróciłam od mojej psychiatry. Mam brać escitalopram 10mg kolejne 2 tygodnie z nadzieją, że skutki uboczne w końcu znikną. Nadal mam się wspomagać benzo. Zastanawia mnie jak to jest jak się zaczyna odczuwać poprawę. To następuje z dnia na dzień czy jakoś powoli małymi kroczkami. Jak to było u Was?

to nie nastepuje z dnia na dzień ...poprostu któregoś pięknego dnia stwierdzasz że od kilku dni czujesz sie już całkiem nieźle.
Nic się nie przejmuj napewno przejdzie i napewno bedzi eWszystko dobrze.
A do benzo to się za bardzo nie przywiązuj.... bo to potem cięzko odstawić jak się przegnie. Jakie benzo Ci zapisał i jakie dawki ??
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez robert_53 04 maja 2011, 19:14
Dziś mija dwa miesiące na ESCI 10 mg + 75 mg Imipraminy. Relatywnie poprawa do stanu wyjścia jest. Uspokoiłem się i duże lęki znikły. Poprawa nastroju też trochę. Ale zdarzają się sytuacje kiedy tracę poczucie bezpieczeństwa i pojawia się zapowiedż lęku.
Jak napisali - into the void - i - miko84 - szału nie ma choć bez wątpienia jest lepiej ale nie dobrze. Czekam jeszcze miesiąc i wchodzę na 20 mg.
Inna rzecz że w domu mam taką atmosferę że dobre samopoczucie to tylko psychotropem można uzyskać.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2010, 19:14

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez monika1984 04 maja 2011, 19:39
Od tygodnia biorę Zomiren SR 0,5mg, jeden rano i drugi w razie potrzeby popołudniu, przeważnie jest potrzebny :). Psychiatra powiedziała, że do 4 tygodni jak się bierze to tragedii nie ma. Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Fakt jest taki, że po benzo czuję się normalnie, tak jak już dawno się nie czułam. Myślicie, że to możliwe, żeby antydepresant zaczął już działać (biorę 2 tygodnie) a te cholerne skutki uboczne przysłaniają mi to? Tak to czasem odczuwam.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
03 maja 2011, 12:44

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez Duszolap 05 maja 2011, 01:08
Witajcie moi drodzy:) Moja przygoda z Escitilem nadal trwa - biorę lek od listopada i mam kilka spostrzeżeń oraz pytanie do Was.
Poprawa po leku od stanu "zero" jest niezaprzeczalna - praktycznie wszystkie somatyczne dolegliwości (oraz seksualne) zniknęły lub zmniejszyły się wyraźnie. Jest jedno ale - i tu też pytanie do Was czy też tak mieliście
Otóż - czuje się jak na "sinusoidzie" - są okresy kiedy objawy nerwicowe pojawiają się , trzymają jakiś okres czasu np. tydzień - nie jest to poziom tych objawów i lęków "sprzed leku" lecz jednak dość uciążliwy - są to dni kiedy lek jakby przestawał działać (dziwna sprawa) - czy miewacie również takie wrażenia?
Skłoniło mnie o to wizyty u lekarza i dostałem zalecenie podwyższenia dawki z 10 do 15 mg - może to absurdalne ale jakoś boję się wykonać ten krok, z obawy przed tym, że efekty uboczne wezmą górę nad tymi pozytywnymi - utknąłem w tym stanie:) Pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 lis 2010, 12:20

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez robert_53 05 maja 2011, 07:44
Duszolap - ja tak miałem wiele lat temu na Imipraminie. Ale taka huśtawka to znak że lek działa tylko dawka jest za mała. Posłuchaj lekarza i podnieś dawkę bez obawy. Poza tym w nerwicy duży wpływ na samopoczucie ma pogoda a w szczególności jej zmiany, ciśnienie, wiatry, fronty itp.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
10 sie 2010, 19:14

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez Ahmed 05 maja 2011, 08:45
monika1984, Zomiren tylko pozornie powoduje że cujesz się dobrze ....to tak jakbys wypiła flaszke wódki (tylko objawy trochę) jak jestes na chaju to jest fajnie ....a rano ??? no właśnie
Ja brałem afobam .... świetny drag na stany lękowe. Uwielbiałem go brać.tylko zaszemrało mi we łbie i już brałem.
ale rano po przebudzeniu była masakra - jak na kacu a nie mogłem wziąśc "klina" bo wsaidałem do auta i jechałem do pracy.
Aktualnie jestem na tyle "stabilny" że afobam nie jest mi potrzebny. Za to na sen biorę Sedam. Jako lek na Leki jest do dupy ale na spanie jak ta lala biore ćwiartkę albo połówkę tej tablety i śpie jak dzidziuś ....a rano wstaję żeśki i wyspany. Nie ma żadnych cięzkich głów, rąk , nóg ...itp.

Duszolap, ja nie mam takiego czegoś jak Ty .... biore 10mg i jest raczej ok. Możesz podnieść dawkę i nic sie nie martwić.... maksymalna dawka o jakiej czytałem to 30mg ale Miko84 ma zaleconą 20 mg i zgodnie z tym co mówił 15mg to dawka przejściowa na 20 mg. a jak i ta dawka nie pomoże to zmiana leku wtedy. Przeczytaj ten wątek tak 2 miesiące wstecz. Sa tam nasze spostrzeżenia opisywane w miare na bierzaco.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez shinobi 05 maja 2011, 08:54
"klina" bo wsaidałem do auta i jechałem do pracy.


Mi się niestety ta sztuka udawała. Byłem tak radosny, że po 1,5 - 2 mg alprazolamu sprawdzałem zachowanie służbowego Daewoo Espero rozbujanego do 170 km/h na A4 pod Wrocławiem. Wiem, żałosne.
Raz wjebalem się też - już własną furą - do rowu, ale to już po wersji SR tegoż specyfiku. Konkretnie był to Xanax SR. Tak sobie dobierałem, jak zwykły i jakoś mi się skumulował w organiźmie, w końcu zmęczony, na dość mało uczęszczanej, pobocznej - na szczęście - drodze, i przy małej prędkości wjechałem do rowu.
shinobi
Offline

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez Ahmed 05 maja 2011, 09:24
no ja raz jechałem po Afobamie .... ale nie miałem wyboru. Musiałem zażyć w pracy bo bym sobie zębami tętnice poprzegryzał .
ale to był 0,05 Mg tak że nie duza dawka.
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez monika1984 05 maja 2011, 11:11
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi na moje pytania. Mam kolejne :)
Zastanawia mnie czy taka huśtawka nastrojów na escitalopramie jest normalna. Wczoraj na przykład jak już pokonałam Zomirenem moje skutki uboczne w postaci lęków, paniki, kołatania serca to czułam się świetnie, nawet jakiś optymizm zauważyłam i tak jak pisałam wcześniej wyglądało to tak jakby esci zaczął działać. A dziś rano za radą lekarki wzięłam Zomiren i niby lęku nie ma ale strasznie przygnębiona jakoś jestem. Te górki i dołki a raczej doliny są strasznie męczące, tym bardziej, że w domu mam malutkie dziecko, którym przecież muszę się zajmować. Co o tym myślicie? Też tak mieliście?

-- 05 maja 2011, 11:22 --

Poradźcie coś, pocieszcie, bo ja naprawdę w czarnej d.... dzisiaj jestem....
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
03 maja 2011, 12:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do