ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 12:40
Ashton napisał(a):Brałem Sulpiryd w dawkach do 200mg i nie czułem się wykastrowany. Dopiero po dołożeniu fluoksetyny co jest oczywiste.
Za do brałem escitalopram i było po libido.

Być może ciebie akurat nie kastruje, być może kogoś innego tak, ale dla osób dla których libido jest istotne żaden neurolep to nie jest dobrą opcją, podobnie jak SSRI. Z tym, że dla SSRI/SNRI często nie ma alternatywy, bo np. nie każdy chce tyć na NaSSA. Dla neurolepów jest alternatywa - agoniści dopaminy, które mogą wręcz poprawiać libido.
Ja wolę być utyty (trochę) niż wykastrowany, więc wolę małą dawkę SSRI + NaSSA niż np. mała dawka neurolepa + NaSSA, lub SSRI + mała dawka neurolepa.
Byłem kilka lat tema na kombinacji fluwoksamina 50 mg i chlorprotyksen 75 mg i seks mógłby dla mnie nie istnieć, całkowita kastracja.

Co do kastrującego porównania escytalopramu i fluoksetyny, to proszę:
Obrazek

http://www.medscape.org/viewarticle/817379_6

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każdy reaguje indywidualnie na SSRI i neurolepy, ale statystycznie można stwierdzić, że mają one duży potencjał kastrujący.

Ashton napisał(a):Sulpiryd ma ten plus że oprócz działania na dopaminę, działa antydepresyjnie i to znacznie szybciej niż SSRI.

Nadal nie widzę wyższości sulpirydu nad agonistami dopaminy w działaniu dopaminergicznym, ani w kwestii depresji, ani w kwestii libido.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Ashton 05 maja 2016, 12:52
Wiadomoże co organizm to inna reakcja.
Ze względu na dopaminę, działanie antydepresyjne, bardzo szybkie odczuwalne działanie leku i to, że jest praktycznie za darmo uważam, że to świetny lek. Do tego jest stosowany w dystymi jak jego młodszy brat amisulpryd.
Wenlafeksyna 150mg
Mirtazapina 30mg
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 20:02
Ashton napisał(a):Ze względu na dopaminę, działanie antydepresyjne, bardzo szybkie odczuwalne działanie leku i to, że jest praktycznie za darmo uważam, że to świetny lek. Do tego jest stosowany w dystymi jak jego młodszy brat amisulpryd.

Ja dziękuję za taki lek, nawet za darmo.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11899856
It is noted that sulpiride clearly increases the evolution of prolactin in both sexes. It gives a chain of various consequences. They are, among others, impairment of gonad activity in both sexes which causes emmeniopathy and galactorrhea in women and impotence in men.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25554483
SUL treatment did not impair maternal care, but caused testicular damage in male offspring. At postnatal day 90, a reduction in testis weight, volume of seminiferous tubule and histopathological alterations such as an increased percentage of abnormal seminiferous tubules were observed. Data shows that maternal exposure to SUL during lactation may impact the reproductive development of male rats and the testes seem to be the main target organ at adulthood.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4001434
It is concluded that sulpiride induced impotence is associated with hyperprolactinemia.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7165412
Hyperprolactinaemia produces a decrease of semen volume and seminal quality. In hyperprolactinaemia, normozoospermic patients had an increase of serum androstenedione. In both normo- and oligozoospermic groups, a decrease of serum testosterone was observed. Hyperprolactinaemia also causes an inhibition of the secretory activity of the accessory sexual glands of the reproductive tract, as well as either a decrease of 17-ketosteroid reductase or an increase of 17-alpha-hydroxysteroid dehydrogenase (enzymes that participate in the androstenedione-testosterone interconversions)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Ashton 05 maja 2016, 20:38
Przy Mirtazapinie w skutkach ubocznych napisana jest możliwość zatrzymania czynności szpiku. Czy to znaczy że wszyscy dostaniemy białaczkę? Czy wszyscy bioracy SSRI dostaniemy PSSD? Bądź poważny Grabarz

Wejdź na temat Sulpirydu i zobacz ilu ludziom ten lek pomógł w tym mnie.
Offline
Posty
299
Dołączył(a)
07 lis 2015, 17:22
Lokalizacja
łódzkie

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2016, 20:45
Cóż, z powyższego wykresu wynika, że najmniej kastrującym(albo ściślej- powodującym dysfunkcje seksualne u najmniejszego odsetka pacjentów) LPD jest moklobemid, a najbardziej "kastrującym"- sertralina. Dzieląc się doświadczeniami z autopsji- przy 200mg/d sertraliny praktycznie nie odczułem kastracji (być może ma to związek z blokowaniem przezeń wych. zwr. dopaminy w wyższych dawkach, choć jest to działanie słabe, dzięki tej właściwości sertralina prawdopodobnie nie podnosi prolaktyny w takim stopniu jak czynią to inne SSRI, chociaż SSRI w ogóle w marginalnym stopniu podnoszą prolaktynę porównując to ze wzrostem prolaktyny po przeciwpsychotycznych dawkach większości neuroleptyków, różnica jest diametralna). Przy 60mg/d fluoksetyny również nie odczułem kastracji (antagonizm 5-HT2c?). Najbardziej z tego towarzystwa wykastrowała mnie wenlafaksyna oraz paroksetyna, po całości, nie wdając się w szczegóły.

Z kolei gdy zażywałem amisulpryd(bliski krewniak sulpirydu) w dawce nieantypsychotycznej, tj. 50-100mg/d , faktycznie- prolaktyna wystrzeliła mi znacząco w górę oraz spadło stężenie testosteronu. Tym niemniej znajoma endokrynolog nadmieniła, że wyniki nie są tragiczne porównując to z wynikami po większość LPP w dawkach przeciwpsychotycznych czy co dopiero wzrostem PRL przy guzie przysadki mózgowej, który jest astronomiczny. Wyniki nie odbiły mi się jednak na sferze seksualnej, paradoksalnie miałem wręcz wrażenie podwyższonego libido, fabryka też dawała radę.

Właściwie Solian w tych niskich dawkach to był jeden z najlepszych leków jakie kiedykolwiek brałem. Czuć ewidentne działanie przeciwdepresyjne, aktywizujące, antyaustyczyne, działanie leku jest praktycznie odczuwalne niemalże od razu, nie trzeba czekać kilku(nastu) tygodni. Z tego powodu można ten lek stosować również doraźnie. Ewidentnie ma to związek z antagonizmem receptora serotoninowego 5-HT7 i blokadą presynaptycznych autoreceptorów dopaminergicznych= wzmożone uwalnianie dopaminy, w takich dawkach sulpiryd/amisulpryd wykazują zwiększone powinowactwo do receptorów presynaptycznych w porównaniu z receptorami postsynaptycznymi. Niestety działanie leku szybko słabnie, gdyż autoreceptory z powodu blokady ulegają upregulacji= łatwiej jest je pobudzić przez dopaminę= łatwiej zahamować dalsze uwalnianie dopaminy z błony presynaptycznej. Przy agonistach dopaminy ma miejsce coś odwrotnego, tj. downregulacja autoreceptorów dopaminergicznych ale z kolei również downregulacja postsynaptycznych receptorów dopaminowych D2/D3.

Abstrahując od neuroleptyków niestety SSRI również nie wpływają najkorzystniej na sferę seksualną. Dysfunkcje seksualne po tych lekach są powszechnością, wymieniane w kontekście każdej substancji z tej grupy i charakteryzujące się bardzo odmiennym wachlarzem efektów(w zależności od indywidualnej reakcji)- przeważnie opóźnienie ejakulacji, również impotencja, anhedonia seksualna itp. W niektórych przypadkach bywają one nieodwracalne mimo zaprzestania kuracji danym lekiem (patrz: publikacje i case reporty na temat PSSD). Na eng wiki był kiedyś ciekawy wpis na temat PSSD z bogatą bibliografią(m.in. z pubmedu), w którym również nadmieniona o impotencji, pogorszeniu jakości nasienia czy zmniejszeniu jego objętości, niedorozwoju gonad, permanentnych problemach w sferze seksualnej w życiu dorosłym jeżeli SSRI były stosowane u nastolatków/osób w wieku dojrzewania, a nawet informacja, że jedna prestiżowa agencja medyczna w USA zaklasyfikowała fluoksetynę jako "toksynę reprodukcyjną". ;) Niestety cały wpis z niewiadomych powodów wyleciał stamtąd, a pozostała jedynie mała wzmianka w postaci akapitu w głównym artykule o SSRI. Widocznie ktoś miał w tym jakiś interes, bo nie odniosłem wrażenia, żeby tamten wpis był ostoją dla "scientific biases".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Ma89 05 maja 2016, 20:55
Brałem w sumie około 20 miesięcy Mozarin 20 mg i nie zarejestrowałem jakichś szczególnych 'kastracyjnych' jego właściwości. Także chyba zależy od organizmu. Bo dostałem też kiedyś jakiś inny SSRI i od razu jakby odciąć ciśnienie :D. Natomiast po samym ESCI - bez problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Monster6 05 maja 2016, 21:05
Brałem 5 lat sertralinę z najdłuższą przerwą 3 miechy.Na tym leku występują wszystkie możliwe dysfunkcje seksualne jakie są przy SSRI.Z tym że najmniej negatywnie działa na libido ale to tylko libido w tym przypadku :D Miałem również na niej hipomanie bo mam chad więc wtedy libido kosmos chce się ruchac wszystko co się rusza(ale tylko kobiety).Co do dysfunkcji seksualnych to nawet jak libido mega ekstra to nie stanie na wysokości zadania,stawał tylko do połowy,twardość-budyń,w ogóle nie twardniał,zmniejszona wrażliwość na bodzce,cały czas jak by mniejszy,trudnosć w ejakulacji,mniej spermy,zanim się dochodzi to już się z nudzi,no nie ukrywając kutas na nim tylko do sikania.Ja odstawiałem 48h przed stosunkiem.Ale w te dni samopoczucie już chujnia.Żadnego PSSD też trwałego nie dostałem,i na sertralinie bym się tego nie bał nawet gdybym musiał bym brać jeszcze ze 20 lat.A szkoda bo to mój ulubiony antydepresant,zawsze wprowadzał mnie w fajną hipomanie,ogólnie wszystko oprócz tego co wyżej na +.Jeśli by się udało coś dodać do sertralinki żeby nie było wcale żadnych dysfunkcji seksualnych lub znacznie mniejsze to jeszcze dzisiaj wracam do tego leku.Nie podnosi na 100% też prolaktyny jeśli ktoś chce poczuć co to zwiększenie prolaktyny niech sobie zapoda buspiron to poczuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez absolulu 05 maja 2016, 21:15
To ja do twojej historii z sertrą dodam plot-twist. 2 lata temu jadłem sertrę w dawkach od 50-200mg i moje doświadczenie jest w zasadzie tożsame - praktycznie brak wpływu na libido na każdej dawce (może trochę zmniejszone odczucia). Teraz po 2 latach wróciłem do sertry i w dawce od 50-100mg jest dość mocna kastracja. Teraz pytanie czy to kwestia niezaleczonej depresji czy już jakaś hybryda PSSD mi się przyplątała. W międzyczasie brałem dość długo wenlę i dojechałem do dawki 225mg i ona ostro ryła mi libido i tutaj upatrywałbym winowajcę długoterminowo.
Odstąpię leki (WWa) - priv. Uprzedzam pytania - żadnych benzo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lis 2013, 03:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 21:23
Ashton napisał(a):Przy Mirtazapinie w skutkach ubocznych napisana jest możliwość zatrzymania czynności szpiku. Czy to znaczy że wszyscy dostaniemy białaczkę? Czy wszyscy bioracy SSRI dostaniemy PSSD? Bądź poważny Grabarz

Zahamowanie czynności szpiku nie oznacza definitywnie białaczki. Skoczenie PRL po sulpirydzie jest kilkusetkrotnie bardziej prawdopodobne niż zahamowanie czynności szpiku po mirtazapinie i PSSD po SSRI, tak więc Ty bądź poważny skoro oczekujesz tego ode mnie :roll: .

Ashton napisał(a):Wejdź na temat Sulpirydu i zobacz ilu ludziom ten lek pomógł w tym mnie.

A czy ja gdziekolwiek kwestionuję jego skuteczność p/depresyjną?

Lord Kapucyn napisał(a):... chociaż SSRI w ogóle w marginalnym stopniu podnoszą prolaktynę porównując to ze wzrostem prolaktyny po przeciwpsychotycznych dawkach większości neuroleptyków, różnica jest diametralna).

Dlatego aż tak bardzo na nie nie psioczę na SSRI w porównaniu do neurolepów.

Lord Kapucyn napisał(a):Najbardziej z tego towarzystwa wykastrowała mnie wenlafaksyna oraz paroksetyna, po całości, nie wdając się w szczegóły.

Wcale mnie to nie dziwi.
NRI wenlafaksyny - "penis shrinkage".
NOSI paroksetyny - zaburzenia erekcji.

Lord Kapucyn napisał(a):Z kolei gdy zażywałem amisulpryd (bliski krewniak sulpirydu) w dawce nieantypsychotycznej, tj. 50-100mg/d , faktycznie- prolaktyna wystrzeliła mi znacząco w górę oraz spadło stężenie testosteronu. Wyniki nie odbiły mi się jednak na sferze seksualnej, paradoksalnie miałem wręcz wrażenie podwyższonego libido, fabryka też dawała radę.

Pozostaje kwestia jaki miało to wpływ na jakość nasienia i fizjonomię jąder...

Lord Kapucyn napisał(a):Przy agonistach dopaminy ma miejsce coś odwrotnego, tj. downregulacja autoreceptorów dopaminergicznych ale z kolei również downregulacja postsynaptycznych receptorów dopaminowych D2/D3.

Nie zwiększają natomiast poziomu PRL i wszystkiego co się z tym wiąże, czyli: obniżenia libido, zaburzeń erekcji, zmian anatomicznych jąder, zaburzeń morfologicznych nasienia, obniżenia poziomu testosteronu. Nie powodują objawów Parkinsonowskich. Oprócz tego również stosowane są w depresji z anhedonią.

Lord Kapucyn napisał(a):Abstrahując od neuroleptyków niestety SSRI również nie wpływają najkorzystniej na sferę seksualną. Dysfunkcje seksualne po tych lekach są powszechnością, wymieniane w kontekście każdej substancji z tej grupy i charakteryzujące się bardzo odmiennym wachlarzem efektów(w zależności od indywidualnej reakcji)- przeważnie opóźnienie ejakulacji, również impotencja, anhedonia seksualna itp. W niektórych przypadkach bywają one nieodwracalne mimo zaprzestania kuracji danym lekiem (patrz: publikacje i case reporty na temat PSSD).

Nie mam zamiaru bronić SSRI, jednak uważam, że ich inwazyjność wobec narządów płciowych i negatywny wpływ na libido jest znacznie mniejszy od neurolepów. A doświadczyłem obydwu, po fluwoksaminie w monoterapii jaki i w politerapii z chlorprotyksenem.
Sam jestem zmuszony do używania SSRI jako augmentacja mirtazapiny, bo nie ma wobec nich alternatywy (przynajmniej w moim przypadku).
Istotna jest też kwestia, że nie NaSSA niwelują część negatywnych skutków na "sferę seksualną"powodowanych przez SSRI.

Monster6 napisał(a):Jeśli by się udało coś dodać do sertralinki żeby nie było wcale żadnych dysfunkcji seksualnych lub znacznie mniejsze to jeszcze dzisiaj wracam do tego leku.Nie podnosi na 100% też prolaktyny jeśli ktoś chce poczuć co to zwiększenie prolaktyny niech sobie zapoda buspiron to poczuję.

Mianserynę w dawce 10 mg przed snem, lub bupropion 150 mg rano. Można również obydwa z nich jednocześnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Luxor 05 maja 2016, 21:34
to ja też dodam, że kiedyś na sertralinie nie odczułem tak mocno spadku libido, coś tam było gorzej, ale nie zwracałem tak na to uwagi. dopiero jak wlazłem na paroksetynę rok temu to aż się przeraziłem, do tego dosyć mocno mnie zobojętniła, czułem że to po prostu był za mocny dla mnie lek. natomiast sertralina była moim pierwszym lekiem i na początku działała cuda. potem po kilku nawrotach już nie chciała tak fajnie działać, może bym i brał dalej ale nasiliły się problemy ze snem z których nie mogę się do tej pory wykaraskać.

teraz mnie doktorka zmusiła do 30 mg mianseryny (jezus maria jak ja nie lubię tego leku :) ) no i zobaczymy co to będzie w połączeniu z escitalopramem.

edycja:

A jeszcze mam pytanie co do mianseryny? kiedyś dawka 10 - 15mg działała na mnie mocno nasennie. ostatnimy czasy wyrobiła się jakby tolerancja. były dni że w ogóle nie działały te dawki na mnie nasennie. Czasem jak zrobię przerwę to działanie nasenne powraca. I teraz pytanie, czy jak będę brał 30 mg to tolerancja się też wyrobi ? doktorka mówiła ze niby się nie wyrobi , ale jakoś nie chce mi się wierzyć, a nie widzi mi się zwiększanie dawek tego leku.
Ostatnio edytowano 05 maja 2016, 21:44 przez Luxor, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
24 sty 2015, 23:01

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 21:41
Luxor napisał(a):tteraz mnie doktorka zmusiła do 30 mg mianseryny (jezus maria jak ja nie lubię tego leku :) ) no i zobaczymy co to będzie w połączeniu z escitalopramem.

Szczerze polecam 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Luxor 05 maja 2016, 21:52
no mam nadzieję że się rozkręci :) a Grabarz666 nie miałeś czegoś takiego po mircie (bo to chyba podobny lek do mianseryny), że wywołuje Ci coś w rodzaju fobii społecznej? Bo przynajmniej jak brałem solo mianserynę na sen (w dawce 10mg) to na drugi dzień szczególnie pod wieczór byłem jakiś taki poddenerwowany, lękliwy i ciężko mi się z ludźmi gadało.

Zresztą Trittico i Chlorprothixen podobnie na mnie działał. I nie mówię tu o sedacji tylko o takiej dziwnej postawie unikania ludzi. Po SSRI nigdy czegoś takiego nie miałem, a wręcz przeciwnie było.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
24 sty 2015, 23:01

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Monster6 05 maja 2016, 22:07
Grabarz666 napisał(a):
Monster6 napisał(a):Jeśli by się udało coś dodać do sertralinki żeby nie było wcale żadnych dysfunkcji seksualnych lub znacznie mniejsze to jeszcze dzisiaj wracam do tego leku.Nie podnosi na 100% też prolaktyny jeśli ktoś chce poczuć co to zwiększenie prolaktyny niech sobie zapoda buspiron to poczuję.

Mianserynę w dawce 10 mg przed snem, lub bupropion 150 mg rano. Można również obydwa z nich jednocześnie.


Wiem wiem od dawna.Próbować miałem ale przez pewne względy głównie życiowe i aktywności nie chciałem psuć dodatkowymi ubokami od leków.I nie chciałem też tyć od miansy chociaż 10mg to nie wydaję się dużo nie wiem jak to z miansą mirtą bo nigdy nie brałem bo nie chciałem tyć.Tym bardziej że akurat wtedy na sertralinie zbijałem wagę i robiłem redukcje.Na marginesie w jaki sposób bupro ma przywrócić dysfunkcje seksualne po ssri skoro w sertralinie głównie się biorą z działanie mocnego na 5HT1 bupro przez działanie na dopaminę tylko trochę na to pomoże ale to działanie zupełnie z innej mańki.Owszem może ejakulacja szybciej wystąpi ale znieczulenie penisa twardość i stawanie się nie poprawi nie ma bata za silne działanie na sert przez sertralinę.Sory jeśli zbyt dosłownie no ale to ważne męskie zdrowotne sprawunie :D Już prędzej buspiron przez działanie agonistyczne na 5HT1a ale szczerze szału nie ma w porównaniu do tego co bez SSRI,w dodatku PRL czuć od buspironu mocno.No ale może za dużo wymagam i nigdy na ssri nie będzie tak jak bez ssri w tych sprawach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 05 maja 2016, 22:24
Monster6 napisał(a):Na marginesie w jaki sposób bupro ma przywrócić dysfunkcje seksualne po ssri skoro w sertralinie głównie się biorą z działanie mocnego na 5HT1 bupro przez działanie na dopaminę tylko trochę na to pomoże ale to działanie zupełnie z innej mańki.Owszem może ejakulacja szybciej wystąpi ale znieczulenie penisa twardość i stawanie się nie poprawi nie ma bata za silne działanie na sert przez sertralinę.Sory jeśli zbyt dosłownie no ale to ważne męskie zdrowotne sprawunie :D Już prędzej buspiron przez działanie agonistyczne na 5HT1a ale szczerze szału nie ma w porównaniu do tego co bez SSRI,w dodatku PRL czuć od buspironu mocno.No ale może za dużo wymagam i nigdy na ssri nie będzie tak jak bez ssri w tych sprawach.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16013899
A fixed dose of 150 mg/day of bupropion SR taken in the morning does not appear to be effective in the treatment of SSRI-induced sexual dysfunction. Additional trials will be required to define what role, if any, bupropion might have in the treatment of SSRI-induced sexual side effects.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11305705
Bupropion SR as a treatment for depression also alleviates sexual dysfunction due to SSRI treatment. Results show that sexual functioning improves after the addition of bupropion SR to SSRI treatment and continues to improve, after discontinuation of the SSRI, with bupropion SR treatment alone.


http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14744170
Bupropion SR, as an effective antidote to SSRI-induced sexual dysfunction, produced an increase in desire to engage in sexual activity and frequency of engaging in sexual activity compared with placebo. A larger study is needed to further investigate this finding.


-- 05 maja 2016, 22:40 --

Luxor napisał(a):no mam nadzieję że się rozkręci :) a Grabarz666 nie miałeś czegoś takiego po mircie (bo to chyba podobny lek do mianseryny), że wywołuje Ci coś w rodzaju fobii społecznej? Bo przynajmniej jak brałem solo mianserynę na sen (w dawce 10mg) to na drugi dzień szczególnie pod wieczór byłem jakiś taki poddenerwowany, lękliwy i ciężko mi się z ludźmi gadało.

Zresztą Trittico i Chlorprothixen podobnie na mnie działał. I nie mówię tu o sedacji tylko o takiej dziwnej postawie unikania ludzi. Po SSRI nigdy czegoś takiego nie miałem, a wręcz przeciwnie było.

Nie miałem nic takiego, natomiast po samej mirtazapinie jestem bardzo nerwowy i bardzo impulsywny, nierzadko wręcz aspołeczny, dodatek SSRI w postaci 5 mg escytalopramu pacyfikuje mnie. Nie zauważyłem tego efektu po trazdonie (w przeciwieństwie do mirtazapiny ten nie jest noradrenergiczny).
SSRI są skuteczne przeciwlękowo a tym samym w pewien sposób "prospołeczne", po prostu tak działa serotonina.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 30 gości

Przeskocz do