ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 08 sie 2015, 13:51
No nie wyleczyłem. Teraz wziąłem się za terapię. Leki muszę brać, bo przy napięciu siada układ wegetatywny. Same szkody dla narządów. Biorę leki, by nie narobić większych szkód.
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Dominik_wot 08 sie 2015, 13:56
wszystkich nie czytałem ponad 1000 stron :o ale przeczytałem dużo i wyrywkowo np. co 10 stronę i nie tylko to forum :P

ale komuś pomagają te leki ... chyba co nie ? inaczej nie były by stosowane jako wielki przekret farmaceutyczny ???

a branie esci małych dawek też tak działa ?
naprawdę martwi mnie wasz steptycyzm tylko nie wiem czy tu znalazły się tylko takie osoby "którym nie pomogło" i narzekają bo wiem że to forum jest też nieobiektywne bo przychodzą tu ludzie jak im coś nie wychodzi a wątpię czy jeżeli komuś by pomogło to by wrócił napisać że jest już super :yeah:
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Rocky2 08 sie 2015, 14:23
Dominik_wot napisał(a):wszystkich nie czytałem ponad 1000 stron :o ale przeczytałem dużo i wyrywkowo np. co 10 stronę i nie tylko to forum :P

ale komuś pomagają te leki ... chyba co nie ? inaczej nie były by stosowane jako wielki przekret farmaceutyczny ???

a branie esci małych dawek też tak działa ?
naprawdę martwi mnie wasz steptycyzm tylko nie wiem czy tu znalazły się tylko takie osoby "którym nie pomogło" i narzekają bo wiem że to forum jest też nieobiektywne bo przychodzą tu ludzie jak im coś nie wychodzi a wątpię czy jeżeli komuś by pomogło to by wrócił napisać że jest super


Te leki nie są przekrętem farmaceutycznym, one działają, ale działają mniej więcej jak to napisałem we wcześniejszym poście, to nie wina ssri, że przez swoje działanie na serotoninę pierdolą działanie homeostazy mózgu, zostały tak stworzone, jedno jest pewne, te leki potrafią wyciągnąć człowieka z piekielnej depresji i uratować życie i na początku te leki działają dobrze, ale z czasem ich działanie słabnie, lub odbiega daleko od zamierzonego, nie ma idealnych substancji, tak jak depresja nie u każdego będzie wynikiem tego samego, mało wiemy o tym jak działa mózg, dla mnie jedna rzecz jest jasna, w depresji, trzeba stymulować mózg różnymi rzeczami, sportem, czytaniem, jedzeniem, sexem o ile pała stanie :P
Mózg ciągle się uczy i aby odwrócić proces obumierania mózgu w depresji, trzeba mu dostarczać róznych bodzców z zewnątrz, głupie wyjście do kina, może dać ci więcej w depresji niż branie ssri przez miesiąc, kłopot w tym, że człowiek który ma obniżony nastrój i nie ma energii by pojechać do tego kina i nie widzi w tym sensu, ale to jest błąd, jeżeli się przełamiesz i zaczniesz coś robić to będziesz zmuszał swój mózg do stymulacji psychicznej, w ten sposób powstają nowe połączenia w mózgu, czemu terapeuci mówią zawsze niech pan coś zrobi, gdzie się wybierze, nawet na siłę, /cenzura/ ludzie to naprawdę działa, tylko wasze zjebane głowy wam mówią ze jest zupełnie inaczej.
Dam wam przykład, jak chodziliście kiedyś do szkoły i nauczycielka pytała czy ktoś potrafi rozwiązać to równanie które jest na tablicy niech podejdzie i rozwiąże, założę się, że wielu wiedziało, ale nie poszli nie z braku wiedzy, tylko z faktu, że mogą popełnić jakiś błąd i zostaną wyśmiani, bądz ze stresu się pomylą i sami przed sobą wyjdą na głąbów i na tej zasadzie, działa depresja, ona każe wam myśleć i sądzić, że wyjście z domu jest niewykonalne, a to huja prawa, to tylko twój strach, który jest w was i powiem to jeszcze raz, żadne leki nie zmienią twojego myślenia w depresji, może poprawia ci nastrój, ale i tak nie będzie ci się nic chciało i będziesz żył we własnym świecie w pokoju i siedział na forum i szukał nowego leku, przerabiałem to, więc wiem.

Wiem, że zaraz odezwą się ludzie, którzy napiszą co ty wiesz o depresji, ja mam depresje, ja naprawdę cierpię, tak wiem, że cierpisz, ale odpowiedz sobie na pytanie!?, czy robisz cokolwiek innego od tego iż codziennie z rana wrzucasz tabletkę i czekasz na jej zbawienne działanie, jeśli odpowiesz tak robię to jest to postawa ok, jeśli bierzesz antydepresant i całe dnie siedzisz na kompie, to wierz mi nic nigdy w twoim życiu, się nie zmieni, zdrowi ludzie, też czasami maja wszystkiego dosyć, maja swoje problemy i też czasami rzygają już własnym życiem, które czasami nie ma sensu. Sam jestem teraz w takiej sytuacji, że to ja jestem oparciem dla całej rodziny, najlepsze jest to, że ci ludzie, kiedyś sądzili, że ze mnie już nic nie będzie, oczywiście nie mówili mi tego wprost, ale szło to wyczaić, a teraz ja im pomagam i jestem podporą, /cenzura/, ale się rozpisałem, sorki. :D
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 08 sie 2015, 14:27
Rocky2, prawda. Lęk paraliżuje działanie i kółko się zamyka.
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Dominik_wot 08 sie 2015, 14:37
tak tylko żeby zacząć działać potrzeba właśnie tych ssri które pomogą / wspomagą żeby ruszyć dupe z domu i coś zrobić ze swoim życiem +ewentualnie psychoterapia :D
Ostatnio edytowano 08 sie 2015, 14:40 przez Dominik_wot, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 08 sie 2015, 14:37
Rocky2,
strasznie uogólniasz ,zalezy od przypadku, nasilenie objawow, kiedys tak zrobilem, bylem w kiepskim stanie i wyszedłem na siłe na pewien wyklad na moja byłą uczelnie, to była jedna wielka męczarnia, nie odczułem z tego zadnej przyjemnosci, zadnej poprawy, tylko jedną wielką frustracje i dół
takie cos to Ci pomoze wiesz na co? jak jestes zdrowy i masz zły dzień, to takim wyjsciem moze poprawisz sobie humor, ale poprawa HUMORU a nastroju w depresji/nerwicy to dwie różne rzeczy

-- 08 sie 2015, 13:40 --

ale zgadzam sie z Tobą co do działania SSRI, bo je biore na tyle długo ze widze co potrafią zrobić, konsekwencją chwilowej poprawy jest wpadniecie w jeszcze większe bagno i tyle jest z ich działania
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Rocky2 08 sie 2015, 14:56
lunatic napisał(a):Rocky2,
strasznie uogólniasz ,zalezy od przypadku, nasilenie objawow, kiedys tak zrobilem, bylem w kiepskim stanie i wyszedłem na siłe na pewien wyklad na moja byłą uczelnie, to była jedna wielka męczarnia, nie odczułem z tego zadnej przyjemnosci, zadnej poprawy, tylko jedną wielką frustracje i dół
takie cos to Ci pomoze wiesz na co? jak jestes zdrowy i masz zły dzień, to takim wyjsciem moze poprawisz sobie humor, ale poprawa HUMORU a nastroju w depresji/nerwicy to dwie różne rzeczy

-- 08 sie 2015, 13:40 --

ale zgadzam sie z Tobą co do działania SSRI, bo je biore na tyle długo ze widze co potrafią zrobić, konsekwencją chwilowej poprawy jest wpadniecie w jeszcze większe bagno i tyle jest z ich działania


Mi bardziej chodziło o przełamywanie lęku a nie o czystą depresje, samo wyjście na siłę cie nie uzdrowi od razu, ale wychodzenie codziennie, dołożenie do tego sportu, dobrej diety, po pewnym czasie poczujesz się lepiej, ja tak miałem, miałem obniżony nastrój i brak energii i nie miałem na nic siły, po pewnym czasie, po treningach po wyjściach zaczęła pojawiać, się odrobina satysfakcji, wiadomo, że to nie była euforia, ale naprawdę czułem się lepiej, już samo wyjście z domu i dotlenienie organizmu polepszy leciutko twój stan, próbowałeś biegać np: 3 miesiące?, lub połączyć bieganie z siłownia?, ale tutaj musi być systematyczność!?
Ja po bieganiu zawsze czułem się lepiej kilka następnych godzin i te godziny zamieniałem na następne godziny robiąc coś dla mnie pozytywnego, nie koniecznie dawało mi to szczęście w sumie mi nie dawało, ale wiedziałem, że jak nie będę robił nic to nic się nie zmieni, pomyślałem o tym jak o inwestycji, każdy mój drobny sukces, zmieniał sposób mojego własnego postrzegania na temat mojej osoby, okazało się że jestem coś wart mimo choroby, to dawało mi motywację do walki, przede wszystkim, przestałem, żyć tylko i wyłącznie stanem w którym się znajduje, to naprawdę pomaga, codzienne myślenie o chorobie i o cudownym uzdrowieniu tylko pogarszało mój stan, kupowałem różne suplementy, jakieś mixy i huja to dawało.
To są rady dla ludzi, którzy albo już nie widzą nadziei w lekach, lub nie chcą ich już brać z jakiegoś powodu, nie mówię że to każdemu pomoże, ale bardzo możliwe, ze uratuje życie,a to już chyba dużo co nie!?
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 08 sie 2015, 15:13
Rocky2,
a bierzesz coś w tej chwili?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Rocky2 08 sie 2015, 15:15
lunatic napisał(a):Rocky2,
a bierzesz coś w tej chwili?


Nie od dawna nie biorę leków przeciwdepresyjnych.

-- 08 sie 2015, 15:22 --

Aha nie sugerujcie się moim podpisem z tymi 3 punktami, że to do was czy coś, lubię film Sztanga i cash i jakoś tak nie mogłem się powstrzymać i wrzuciłem to na podpis, tak dla jaj, bo to co te typy tam zrobiły to i trochę śmieszne i zarazem tragiczne niestety.

-- 08 sie 2015, 15:24 --

lunatic, Nie wiem, może miałem więcej szczęścia, że depresja ode mnie odeszła, trudno powiedzieć, wiem natomiast, że włożyłem tak bardzo wiele wysiłku w to by ją pokonać, że w sumie się nie dziwie, że w końcu ustąpiła. :twisted:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 08 sie 2015, 15:28
a jak długo brałeś antydepresanty?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Rocky2 08 sie 2015, 15:29
Tylko, że ja naprawdę z nią walczyłem każdego dnia, bywało, że przewracałem się w czasie biegu, ale musiałem wykonać moje dzienne założenie, największą pożywką dla depresji, jest ciągła stagnacja i stanie w miejscu, depresja nie lubi monotonii i nudy, wtedy atakuje najbardziej, złymi myślami, niepokojem itd.

Nie macie np: tak, że jak już zaczniecie coś robić to jak wam się to uda, to nagle przychodzi myśl by zrobić coś innego, coś następnego?
zawsze jak usiadłem po wykonaniu jakiegoś zadania nie miałem już kompletnie siły na rzecz następna, tak jakby choroba wgniotła mnie w fotel, a jak udało mi się wstać i coś zacząć robić to nagle jakby wydawało się to dużo łatwiejsze, ja tak miałem zawsze w depresji, niby zdychałem, ale jak się udało zmotywować do czegoś, to nagle robiło się człowiekowi lepiej.

-- 08 sie 2015, 15:37 --

lunatic napisał(a):a jak długo brałeś antydepresanty?
Przez kilka lat, głownie ssri, brałem też mirtazapine, klomipramine, dużo leków brałem, najlepiej działała na mnie wenlafaksyna, ale tylko przez jakiś czas było lepiej, potem przestawała działać na mircie utyłem, ciężko było cokolwiek zrobić, marzyłem o tym by schudnąć bo ledwo chodziłem, nie miałem siły na nic, w sumie do dzisiaj zastanawiam się jak mi się to udało, że pokonałem to chorobę i jeszcze udało mi się znacząco zmienić własne życie, aha żeby była jasność, chodziłem też jakiś czas na terapie, ta niby śmieszna terapia sporo mi dała, nauczyłem się panować nad emocjami, lepiej rozmawiać z ludzmi, słuchać ich, zapisałem się do wolontariatu, jak trochę lepiej się poczułem, pomagałem innym, dzięki temu pomogłem sobie, zajęło mi to jakieś 3 lata, tak po 2 latach walki sam na sam, wiedziałem, że wygram z depresja, po prostu to czułem, tak jakbym dostał siłę i moja wiara się wzmocniła, ale to naprawdę nie było łatwe, przestałem chodzić do lekarzy, miałem w dupie leki, rodzina nieraz mi kazała na siłę brać leki a ja się /cenzura/ uparłem i nie brałem, w skrajnych momentach miałem myśli samobójcze konkretne, ale przeżyłem. :D
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez lunatic 08 sie 2015, 16:51
ale musiałeś jakoś rozwiązać przyczynę tej depresji, co nia było w Twoim przypadku? objawy nerwicowe tez miales?
u siebie chcąc wrócić do jakiejś normalności, a w zasadzie to nie wrócić bo tak naprawde nigdy jej u mnie nie było, trzebaby powiedzieć osiągnąć jakąś normalność, musiałbym całkowicie zmienić patologiczne mechanizmy funkcjonowania które wykształcały się latami, wychodząc z domu, do pracy, do kina, nie wiadomo gdzie nie zmienie ich, będę tą samą osobą z tymi samymi problemami tylko bardziej aktywną, to niczego nie zmieni, już to sprawdzałem
jedyne wyjście widze w jakiejś długotrwałej terapii
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

Avatar użytkownika
przez Lu_80 08 sie 2015, 16:58
Terapia to też nie jest bajka. Dużo czasu, potu, ale chyba innej drogi nie ma. Trzeba usunąć konflikt, który powoduje chorobę. Leki tylko leczą objaw. Dają iść do pracy, po prostu aby JAKOŚ żyć.
Lexapro /Escitalopram/ - 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
862
Dołączył(a)
13 lut 2006, 22:49
Lokalizacja
Dolny Śląsk

ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

przez Rocky2 08 sie 2015, 17:20
lunatic, Lu_80,
Ja nie wiem jakie wy macie problemy i skąd się u was wzięła depresja czy lęki, moja depresja wzięła się prawdopodobnie ze stresu, tak na 90% długiego i przewlekłego stresu, wcześniej nie miałem problemów, ja też w sobie nic nie naprawiałem bo nie bardzo miałem co naprawiać, może ulepszyć siebie to już bardziej, nie miałem nigdy problemów z ludzmi czy z kobietami, byłem normalny, chyba. :D
Działanie, które podłąłem to:

1. Zacząłem biegać, po pewnym czasie, dodałem siłownie, czasem jakiś basen na weekend, wychodziłem też bardzo dużo z domu.
2. Zmieniłem prace na lepsza, zapisałem się do szkoły.
3. Czytałem bardzo dużo książek o motywacji, o walce z depresja o negatywnych myślach i różnych takich rzeczach.
4. Chodziłem na terapie, tak jak napisałem wcześniej pomagałem innym w formie wolontariatu, te 2 rzeczy robiłem w sumie jedną po drugiej w ten sam dzień w tym samym mieście.
5. Chodziłem też na sztuki walki.
6. Zmieniłem dietę, wyjebałem kofeinę i cukier całkowicie.
7. Codziennie opracowywałem plan na dzień następny.

I tak moje życie się toczyło, z czasem zacząłem odnosić sukcesy w pracy, założyłem firmę, mam świetną dziewczynę, poukładało mi się w zasadzie wszystko, ale musiałem nad tym dużo pracować, oczywiście to nie było to od razu /cenzura/ pasmo sukcesów, wiele razy nie miałem siły się podnieść z wyra, lub nie widziałem w tym sensu, kilka razy mnie wyjebali z roboty bo nie miałem siły przyjść, albo rzucałem hujami w szefa bo zle się czułem, miałem pełno różnych tragicznych sytuacji, codziennie przygnebienie i brak sił, mimo to ciągle parłem do przodu, jasne, że miałem wątpliwości, czy mi się uda, czy to ma sens? może wrócić do leków!?
Teraz wiem, że dobrze zrobiłem nie wracając do leków bo one nic załatwiają, no chyba, że ktoś naprawdę ma ewidentnie coś spier...e w głowie i musi brać te leki do końca swych dni, ale sądzę że to rzadkość.

Robiłem wszystko to na co depresja mi nie pozwalała w ten sposób ją pokonałem, jej własną bronią.

Wypisz ze szpitala umiarkowany epizod depresyjny oraz zaburzenia lękowe.

To wszystko wykonałem będąc powiedzmy w umiarkowanej depresji, bez leków przeciwdepresyjnych.
Oczywiście długo brałem również leki przeciwdepresyjne przed tą walką, ale robiły ze mnie zombie, pozostała mi więc walka, albo siedzenie i patrzenie w sufit do końca mych dni, tak to mniej więcej wyglądało.
Ostatnio edytowano 08 sie 2015, 17:27 przez Rocky2, łącznie edytowano 1 raz
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 36 gości

Przeskocz do