ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 sie 2010, 16:45
Niestety ten pan Dr. powiedział że te myśli to są fantazje i mam się do nich przyzwyczaić. Ja mu mówiłem przez łzy że mnie niszczą i nie chce mi się żyć. On odpowiedział że ja tak właśnie teraz widzę rzeczywistość, bo przez całe życie widziałem ją jak dziecko które podświadomie myślało że jego rodzice będą razem.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 26 sie 2010, 16:46
Krwiopij,

Mowisz, ze poznawczo-beh. , a na czym ona polega ? Jaka jest roznica miedzy nia a psychodynamiczna i psychoanaliza.


Co do Lexapro, ja uwazam, ze to jest gowno do kwadratu. Dzialanie NIJAKIE...

Seroxat - wiadomo super na lęki, hipochondrie, niepokoj, dobry antydepresant i na NN.

Fevarin - podobnie jak Seroxat, nie ?

Zoloft - znacznie lagodniejszy, ale moze dawac lekki naped i troche rownowazy negatywne mysli, uwazam, ze jest gorszy od Seroxatu i Fevarinu (biorac pod uwage teoretyczny profil dzialania), ale mi sporo pomogl.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 sie 2010, 16:53
Wiecie co mnie przeraża? Ta zasrana długość, ten czas choroby a ja w ogóle nie jestem cierpliwy - już sama myśl chodzenia na terapię 2 lata mnie przeraża i sprawia że NIC mi się nie chce bo brzmi to dla mnie jak wyrok. Dla mnie nie może być szare - musi być czarne albo białe. A jak mam zarabiać na terapię? Jak chodzić do pracy - skoro coraz mniej mi się chce wszystkiego bo "widzę" inaczej?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 sie 2010, 17:20
Lekarz nazwał moje myśli fantazjami.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 26 sie 2010, 17:24
Krwiopij,

Hmmm ja w ogole nie czuje Zoloftu. Owszem nastroj lepszy, ale rzeczywiscie moze troche nasilac takie mysli...chociaz z drugiej strony przez lekarzy jest czesto podawany jako lek na NN, chociaz wedlug mnie na wyciszenie mysli Fev i Sero sa najlepsze.

[Dodane po edycji:]

Krwiopij,

Babranie sie w przeszlosci u Matta jest bez sensu. Zreszta wedlug mnie teraz, majac juz to podstawowe rozroznienie to w ogole takie rozpamietywanie jednym moze cos dac a drugich moze bardziej pograzyc, nawet znacznie bardziej tych co nawet nie zdawali sobie sprawy z wielu rzeczy negatywnych...Bezsens...

Terapia powinna dawac sile, wzmacniac, umozliwisc pogodzenie sie z pewnymi rzeczami itp itd a nie rozgrzebywac rany...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 sie 2010, 17:32
Odpowiedź prosta - zmieniam terapię chyba :|
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Matt FX 26 sie 2010, 17:50
Chociaż jak miałem terapię behawioralno-poznawczą w szpitalu to ciężko mi się było zastosować do tych jebanych schematów z terapii CBT bo je dobrze znam. (Odwracanie uwagi, hiperwentylacja, wyobrażenia sobie "spokojnych miejsc"). Te metody na mnie nie działały jak mnie napierdalało w czerep jak nie wiadomo co. "Bo pan nie próbuję..." próbowałem kurna, chociaż lęków już nie mam tylko natrętne myśli to i tak sukces jak na wyjściu mówił mój lekarz ze szpitala. Pozbyłem się lęków ale nie mam ochoty żyć... Aha no tak to nie są natręty (podobno). Za duży chaos się dzieje wokół mnie. Nie chce mi się żyć. Co mam zrobić do jasnej cholery?!!

[Dodane po edycji:]

Za dużo opinii naraz. Pomieszało mi się we łbie. Za dużo lekarzy leków, wszystkiego, terapii, srapii ... Ja mam dosyć mam już tego wszystkiego.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez zaqzax 26 sie 2010, 23:06
Matt FX napisał(a):Chociaż jak miałem terapię behawioralno-poznawczą w szpitalu to ciężko mi się było zastosować do tych jebanych schematów z terapii CBT bo je dobrze znam. (Odwracanie uwagi, hiperwentylacja, wyobrażenia sobie "spokojnych miejsc"). Te metody na mnie nie działały jak mnie napierdalało w czerep jak nie wiadomo co. "Bo pan nie próbuję..." próbowałem kurna, chociaż lęków już nie mam tylko natrętne myśli to i tak sukces jak na wyjściu mówił mój lekarz ze szpitala. Pozbyłem się lęków ale nie mam ochoty żyć... Aha no tak to nie są natręty (podobno). Za duży chaos się dzieje wokół mnie. Nie chce mi się żyć. Co mam zrobić do jasnej cholery?!!

[Dodane po edycji:]

Za dużo opinii naraz. Pomieszało mi się we łbie. Za dużo lekarzy leków, wszystkiego, terapii, srapii ... Ja mam dosyć mam już tego wszystkiego.


hehe, pomysl sobie czlowieku ze ja sie z tym 11 rok pier.dole
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 sie 2010, 09:39
Marek77,

Czyli miales fajne, a przynajmniej satysfakcjonujace zycie itp itd i depresja uderzyla cie nagle i bez zadnych powodow ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Zenonek 27 sie 2010, 09:57
Marek77, Krwiopij,

Wlasnie uzywajac takiej definicji kazdy tu mialby depresje endogenna.

Generalnie to sami psychiatrzy tak naprawde akurat ta kwestie traktuja nieco przez sito.


Bardziej adekwatne jest rozroznienie na depresje solo i nerwico-depresje.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 27 sie 2010, 11:43
Możliwe że ja też mam coś w genach. Mój ojciec miał depresje 4 lata temu, mój wujek, dziadek (który popełnił samobójstwo), mój brat w zeszłym roku (taki dwumiesięczny epizod - szybko wyszedł).... :?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Moolik 28 sie 2010, 18:25
Do Fobia tzn na nastepnej wizycie powiem lekarzowi ze chce zwiekszyc dawke do 15 mg bo nie wierze żeby zgodził sie odrazu na 20 mg chociaz zapytam w jakich dawkach ty przyjmowałas lexapro ?? i po jakim czasie czułas znaczna poprawe ??
Moolik
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 28 sie 2010, 18:38
Marek77 napisał(a):Krwiopij zdecydowanie leki działają u mnie na plus...a w lekooporną depresje nie wierze... ;) .. zwyczajnie taka osoba ma żle dobraną farmakoterapie....


Bo zdecydowana wiekszosc "lekoopornosc" to tzw lekooopornosc rzekoma (Prof. Pużyński ) - spowodowana :

- zbyt niskimi dawkami
- dawkami nie mieszczacymi sie w tzw. oknie terapeutycznym (potrzeba zrobic badanie poziomu leku we krwi i skorygowac odpowiednio dawki w gore)
- stosowanie monoterapi
- zle dobranymi lekami

Niemniej istnieje lekoopornosc- rozumiana jako brak dostatecznej poprawy. Jest czestym zjawiskiem, ale nie nagminnym ( pare % przypadkow do 10% wedlug Puzynskiego - ale nawet im mozna ulzyc w jakims stopniu).
Taka totalna lekoopornosc to jest ponizej 1% (zero reakcji na jakiekolwiek leczenie).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 02 wrz 2010, 15:03
Czy jest ktoś komu ten lek pomógł? :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do