ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 24 sie 2010, 13:22
Matt FX, trzymaj się!!to się kiedys skonczy,obiecuję!!
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 24 sie 2010, 13:23
Shadowmere,

Sama wiesz, ze nie.... Jak sa skutki uboczne mocne do 3-4 tygow to trza wyjebac taki lek.

Mi sie nastroj wyraznie podniosl po ponad 3 miesiacach brania i tak juz zostalo.

Po miesiacu to prawie zadnych efektow nie mialem, no ale tez s.u. brak.


Pasozyt

Tak po 3-4 tygodniach to powinno cos minimalnie byc na +, to sa oznaki, ze lek dziala, ale widoczne efekty to po paru miesiacach.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 24 sie 2010, 13:27
Zenonek, a to roznie Sloneczko.Sertralina faktycznie zadzialala z ooznieniem,ale np fluo już trzeciego tygodnia.Może to placebo.Cholera wie.Czemu Ty mnie ostatnio tak musztrujesz poczwaro? :pirate:
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Matt FX 24 sie 2010, 13:27
Kochani! Nie kłóćcie się - oby do czwartku! Może moja obecna sytuacja życiowa bez kitu nie pozwala żebym stanął na nogi tak jakbym chciał i lekom nic tu do tego :bezradny:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 24 sie 2010, 13:32
Shadowmere,

hahaha :), bo czytam uwaznie Twoje posty i pamietam co piszesz :). Sama pisalas, ze jak troche zaskoczy to trza czekac i 2-4 miesiace na jakies lepsze efekty w postaci poprawy humoru.

A po drugie troszke musztry dobrze Ci zrobi :) :mrgreen:



Matt My sie nie klocimy. Tylko sobie z Hania rozmawiamy.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 24 sie 2010, 13:39
Hehe właśnie widzę jak rozmawiacie :lol:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Magdaa 24 sie 2010, 14:07
Biorę 3 miesiące i 5 dni. Nie działa.
Mniej się boję podróżować, ale 'dupy nie rozrywa'. Ponadto ciągle żle się czuję psychicznie i fizycznie, mam doła, ciągle coś mnie boli, mam zryte sny, coraz częściej kończy się na benzo.
Nie...
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 24 sie 2010, 14:09
Magdaa

Skąd ja to znam. U mnie kończy się na benzo nonstop to jaki sens jest brania tego leku skoro też u mnie działa i mam myśli samobójcze?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Zenonek 24 sie 2010, 15:27
Magdaa napisał(a):Biorę 3 miesiące i 5 dni. Nie działa.
Mniej się boję podróżować, ale 'dupy nie rozrywa'. Ponadto ciągle żle się czuję psychicznie i fizycznie, mam doła, ciągle coś mnie boli, mam zryte sny, coraz częściej kończy się na benzo.
Nie...


Czyli ten lek to jakis totalny crap jest. Nikomu nie pomogl ani Tobie, ani Hanii, Mattowi, Zaqowi i w ogole malo komu tak wynika z tego topiku (z wczesniejszych wpisow, bo ostanie to my narobilismy :P ).

Co zamierzasz teraz przychedozyc, moze Valdoxan ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Matt FX 24 sie 2010, 15:41
Porzygałem się i spóźnię się do pracy - ZAJEBIŚCIE PO PROSTU!!! :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 24 sie 2010, 15:43
Matt FX, witam w krainie Rzygusiów :D Czemuś pawika puścil?Nerwy?
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Matt FX 24 sie 2010, 15:46
Tak, zdarza mi się tak puścić dwa razy na tydzień pawełka z nerwów... Ale to jakoś ostatnio się zaczęło. Poza tym mało jem mam jadłowstręt i nie mam czym rzygać. Chyba już samymi lekami....
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Lexapro.

przez Magdaa 24 sie 2010, 15:51
Ja jeszcze nie wiem na co się przerzucę. Tak naprawdę pełną dowolność zostawiam mojemu psychowi.
Mam tylko nadzieje że znowu nie będzie się upierał jak osioł przy tym Depralinie.
Cholera, a tak byłam pozytywnie nastawiona- przez pierwszy miesiąc/półtora nawet nawet coś tam działało, potem nawet kilka dni euforii zaliczyłam, a nagle totalny zjazd na glebę i tak do dzisiaj :?
Nie ma co żreć tego bez sensu, mam jeszcze chyba 20 tabletek. Więc za jakieś 2 tygodnie do lekarza pójdę.
Ech...
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez izaiza111 24 sie 2010, 15:52
Magdaa napisał(a):Biorę 3 miesiące i 5 dni. Nie działa.
Mniej się boję podróżować, ale 'dupy nie rozrywa'. Ponadto ciągle żle się czuję psychicznie i fizycznie, mam doła, ciągle coś mnie boli, mam zryte sny, coraz częściej kończy się na benzo.
Nie...

Ja mam tak samo.Jest mi wciąż niedobrze,codziennie mnie coś boli,natrętne myśli jak były tak są :(
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 lut 2008, 18:32
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do