WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez chester 04 kwi 2014, 09:03
littentree, Rozumiem. Ale jak masz uderzenie deprechy to nie jesteś w stanie nic robić? Nie wychodzisz z łóżka? Ja leczę fobię społeczną i dystymię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny 04 kwi 2014, 09:18
Chester to podobnie jak ja :( , he
depresyjny
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Weiss 04 kwi 2014, 09:36
Pretoria napisał(a):Podbijam pytanie,
czy jest możliwość ,że velafax wywołuje senność, ciągłe zmęczenie ? to podobno lek pobudzający..


a ile bierzesz juz Wenle? bo ja przez pierwsze dwa tygodnie spalam jak dziecko po niej calymi dniami :lol: mnie to bylo na reke, bo w koncu sie wyspalam za wszystkie czasy ;) aktywnosc przyszla stopniowo z czasem, tak ze czekaj cierpliwie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez chester 04 kwi 2014, 09:45
depresyjny, Chodzisz na terapię ? Mi terapia bardzie pomaga niż lata żarcia prochów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez zaczarowana 04 kwi 2014, 10:04
Pretoria, jest możliwość u mnie tak działała i o ile senność przeszła, o tyle ciągłe zmęczenie i niechęć do wszystkiego, do jakiegokolwiek działania zostało
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny 04 kwi 2014, 12:42
Chodzę i też sądze że jest lepiej. Teraz jestem na etapie odstawiania anafranilu. Czuje że moge to zrobić, ze wszystko zależy ode mnie. I tak leki za mnie nie wyjdą do ludzi. Chodzę , staram sie usilnie rozkminiac to wszystko. I może być dobrze. Chodż jeszcz chce sie przełamać do tego żeby nawiązywać nowe znajomości, wyjść do ludzi.
depresyjny
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez chester 04 kwi 2014, 12:58
depresyjny, I tak trzymaj. Uporządkuj sprawy, znajdź równowagę, a będzie dobrze. A lek odstawiaj bardzo powoli, żeby huśtawek nie było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny 04 kwi 2014, 18:59
A bierzesz jakieś leki. Któreś tobie pomagają lub pomagały? Rozumiem że czujesz ból tak jak ja, albo ostatnio słyszałem takie określenie ,, uczucie spoznienia 5 minut na pociąg". Jak sobie radzisz, wychodzisz do ludzi, poznajesz nowych ludzi, czy poprostu spokojnie bez spinki analizujesz sobie wszystko i akceptujesz swoją nature? Czy tez tak masz,ze siedzisz sobie, inni gaworzą, a ty nic sie nie odzywasz, nie czujesz potrzeby, aby coś mówić, masz poczucie ograniczonego IQ, a w glebi duszy czujesz jak bys sie spożnił 5 minut na pociąg ;) Czy jak widzisz ładną dziewczyne to czujesz ból, bo wiesz że nie ma możliwości żeby do niej zagadać. Taka blokada, ze można ją cudem przełamać, ale i tak z powodu napięcia nic byś nie zdziałał? Coś bym cie wypytał, bo pierwszy raz czytam, że ktoś ma zbliżoną diagnoze do mojej.
depresyjny
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez beladin 04 kwi 2014, 20:35
depresyjny napisał(a):Chodzę i też sądze że jest lepiej. Teraz jestem na etapie odstawiania anafranilu. Czuje że moge to zrobić, ze wszystko zależy ode mnie. I tak leki za mnie nie wyjdą do ludzi. Chodzę , staram sie usilnie rozkminiac to wszystko. I może być dobrze. Chodż jeszcz chce sie przełamać do tego żeby nawiązywać nowe znajomości, wyjść do ludzi.


Ważne, żeby się nie przypiąć myśli, że wraz z lekami odejdą pozytywne zmiany, które w Tobie zaszły. "Nie biorę leków i od razu czuję się fatalnie" to pułapka, w którą wpada wiele osób odstawiających specyfiki. Odstawiasz i bierzesz swoje życie we własne ręce, razem z jego wszystkimi "urokami" - innej drogi nie ma.
beladin
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez julie.pld 04 kwi 2014, 20:51
Witam wszystkich ,
Uznałam , że podzielę się z Wami swoją historią z wenlafaksyną. Pierwszy raz wzięłam wenlę we wrześniu ubiegłego roku pod nazwą Symfaxin ER. Początkowa dawka 37,5mg. Po tygodniu awans dla wytrwałych- 75mg. Jako że byłam w złym stanie psychicznym (silna nerwica lękowa) , to wejście w lek było dość trudne, ale cały czas miałam nadzieję na szybką poprawę. Myślę, że w im gorszym stanie psychicznym znajdujemy się w chwili podjęcia leczenia wenlafaksyną, tym gorszych objawów ubocznych doświadczamy w pierwszych dniach brania leku. Organizm broni się w ten sposób przed działaniem leku, który ma za zadanie wyeliminować lęk , którego poziom zwiększa się wtedy jeszcze bardziej. Ale silne objawy uboczne, oczywiście o ile utrzymują się nie dłużej niż kilka dni, świadczą również o tym , że lek działa. Przeżyłam pierwszy tydzień , w trakcie którego naprawdę nie było mi miło (nudności, zawroty i bóle głowy, zdwojony lęk, panika, depersonalizacja) , wspomagając się hydroxyzyną i tabletkami Persen Forte. Potem wenla zaskoczyła, zwiększyłam dawkę do 75mg po miesiącu, gdzie objawy zdążyły się już wycofać, i choć cały czas byłam bardzo podejrzliwa i kontrolowałam się, czy lek aby na pewno działa, to podświadomie wiedziałam , że kryzys minął. Wrócił sen, uśmiech, radość i napęd do działania. Wróciło dbanie o wygląd i relacje z otoczeniem. Niestety chybiona okazała się dla mnie większa dawka wenli. Coraz bardziej nasilały mi się palpitacje serca, tętno skakało do 100-110 w spoczynku (!). Zaczęło się nerwowe tupanie nogą, bardzo szybkie chodzenie, bieganie- po prostu napęd był za duży i zaczął nasilać w rezultacie lęki. Wizyta u innego psychiatry. Decyzja- zmieniamy na escitilopram. W porównaniu do objawów ubocznych wenlafaksyny, był to po prostu koszmar nie do przeskoczenia. Potworne lenistwo, wręcz wegetacja. Totalny brak samokontroli w jedzeniu, a apetyt nie do wytrzymania. Lodówka- łóżko, lodówka- łóżko. Nastrój - tragedia...płaczliwość, zmienne nastroje, niechęć. Gdy zaczęły wracać objawy lękowe , udałam się do kolejnego psychiatry. Tym razem wszystko okazało się strzałem w dziesiątkę. I pan doktor i wenlafaksyna, do której wróciłam , jednak w mniejszej dawce. Działa! 37,5mg , czwarty miesiąc brania. Jest świetnie. Serducho czasami przyspiesza,ale nie zamieniłabym na nic swoich napadów śmiechu i chęci do robienia wszystkiego. Jak na razie wenla jest dla mnie numerem jeden, a przeszłam już kilka specyfików , z czego escitil okazał się totalną klapą, a 20 kg , które przybyło mi w ciągu krótkiego czasu brania, nie chce w dalszym ciągu mnie opuścić. Ale przy wenlafaksynie apetyt nie jest zbyt wygórowany, więc liczę, że to kwestia czasu i ćwiczeń. Pozdrawiam wenlafaksynowców!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 mar 2014, 00:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez chester 04 kwi 2014, 21:02
depresyjny, Wiesz co brałem mnóstwo leków, jedynym, który w jakimś stopniu mi pomógł to Efectin. Obecnie z niego schodzę. Tak z boku jakby na mnie popatrzeć to powierzchownie mam fajne życie: fajna praca, rodzina. Ale to co mam w głowie czasami to miazga. Zaniżona samoocena, ból duszy, bolące ciało. Ale mimo to staram się cisnąć do przodu, choć lekko nie jest. Moja rada jest taka, zaakceptuj obecny stan, bez spiny (bo niektórych rzeczy szybko się nie przeskoczy),pracuj po okiem dobrego terapeuty a wszytsko się ułoży.

-- 04 kwi 2014, 20:06 --

beladin, Zajrzałeś na forum :D Dzięki za PW. Pomogłeś mi w jakimś stopniu podjąć decyzję. Serio. Mam nadzieję, że Ci się układa bez prochów :smile: Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez littentree 04 kwi 2014, 21:21
chester napisał(a):littentree, Rozumiem. Ale jak masz uderzenie deprechy to nie jesteś w stanie nic robić? Nie wychodzisz z łóżka? Ja leczę fobię społeczną i dystymię.



Nie, nie jest tak do końca. U mnie objawy są mieszane, smutek, rozdrażnienie, brak cierpliwości, zamykanie się w sobie etc.
littentree
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Pretoria 04 kwi 2014, 22:00
a ile bierzesz juz Wenle? bo ja przez pierwsze dwa tygodnie spalam jak dziecko po niej calymi dniami :lol: mnie to bylo na reke, bo w koncu sie wyspalam za wszystkie czasy ;) aktywnosc przyszla stopniowo z czasem, tak ze czekaj cierpliwie.[/quote]

Biorę od miesiąca 75 mg od początku w tej samej dawce. Jeśli teraz nie działa to już chyba nie podziała ? Znacie inny silny pobudzacz ? Generalnie chodzi o to aby:
-likwidował napady lękowe oraz negatywne, nawracające myśli
-działał euforycznie
-przywracał chęć do życia
-dawał kopa
-dodawał odwagi i spontaniczności
-ograniczał agorafobie
-otwierał na świat i ludzi :tel2:

Działanie zbliżone do małej dawki alkoholu bardzo by mi odpowiadało :lol:
Offline
Posty
465
Dołączył(a)
08 mar 2014, 21:44

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez beladin 04 kwi 2014, 22:04
Pretoria, Zwiększ do min 150mg to poczujesz. 225mg działo na mnie zajebiście pod każdym względem, wręcz upajało ..ale myślę, że warto przetestować 150mg - a nóż będzie w sam raz :)
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do