WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 19 lut 2014, 21:41
nie, dopiero dziś się dowiedziałam, że ją odstawiam ;) dalej na tej samej dawce, odstawka od jutra przez kilka dni
a nastrój tak dobry może też spowodowany nieco czynnikami zewnętrznymi ;)
po dołączeniu małej dawki mirty przeszła mi całkowicie anhedonia i znowu odczuwam pozytywne emocje :D
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez lew 19 lut 2014, 21:44
no to pozytywnie, trzymaj tak dalej :great:
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 19 lut 2014, 22:02
CórkaNocy, jeśli mirtę załączyłaś wczoraj to pewnie jej sprawka :twisted:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez brown 19 lut 2014, 22:57
depas racja paro to ssri, mój błąd, ale działanie podobne do snri
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:18

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 20 lut 2014, 10:48
CórkaNocy tak jak pisze Tańczący z lękami, ewidentnie sprawka dodatku mirty. W końcu nie bez powodów to co u Ciebie zadziałało nazywa się California Rocket Fuel ;) Ja też miałem często poprawę gdy np. do mirtazapiny dołączyłem SSRI lub na odwrót. Niestety trwała tylko parę dni :pirate: Zobaczę jak będzie teraz z działaniem długoterminowym tego połączenia bo mam zamiar dać mu sporo czasu.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Marian_Paździoch 20 lut 2014, 13:44
Tak wracam myślami do okresu łykania wenli... Czy to możliwe, że przy 225mg czułem mniejsze działanie noradrenalinowe (czyt. serce tak nie napierdzielało) niż przy 150? Czy to jakiś ewenement? :P
Marian_Paździoch
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez lew 20 lut 2014, 14:01
Ja mam przepisaną venle (75mg) z mianseryną (10mg). Generalnie bez szaleństw, z depresji mnie to co prawda wyciągnęło, ale żeby zacząć żyć normalnie to jeszcze daleka droga, więc jak miałem 3 miesiące do kolejnej wizyty u psychiatry to sobie odpuściłem miansę na miesiąc, bo chciałem zobaczyć jak sama venla będzie działać. Dlaczego? Bo byłem bardziej otępiały, z zaleganiem afektu i automatyzmem asocjacyjnym niż przedtem, stąd moja decyzja.
I po kolejnej wizycie jak lekarz nic mi nie zmienił, to znowu na wieczór dałem 10 mg miansy i przez kilka dni czułem się naprawdę świetnie. W pierwszy dzień po powrocie do miansy posprzątałem dokładnie cały dom tak mnie nosiło :D. Tego dnia wpadałem bardzo szybko w irytację, ale potrafię na szczęście nad tym panować i po pierwszym bulwersującym afekcie tonowałem nastrój. "Nie możesz tak mówić do niej! :nono: ...to Twoja matka" podpowiadał mi zdrowy rozsądek. Ale mniejsza o to, wracając do meritum to ten fajny stan utrzymywał się kilka dni. Z tymże już w kolejnych tak się nie bulwersowałem, byłem całkiem wyluzowany. Aż w końcu wstałem sobie wczoraj niczego nie podejrzewając z przekonaniem, że to będzie kolejny przyjemny dzionek. Niestety nie był. Nic złego się nie wydarzyło, ale praktycznie niepostrzeżenie, naprawdę, nie zauważając nawet kiedy powróciła moja stara kumpela beznadzieja. Dzisiaj już mi towarzyszy od rana. Jak dobrze mieć ją przy sobie...

-- 20 lut 2014, 14:05 --

Marian_Paździoch,
Możliwe przy większych dawkach venla też mnie uspokaja :D. To znaczy staje się zmęczony i senny. O noradrenalinie z wiki:
Pomimo stymulacji receptorów β–adrenergicznych rytm serca ulega zwolnieniu wskutek odruchowego pobudzenia nerwu błędnego
Ostatnio edytowano 20 lut 2014, 14:10 przez lew, łącznie edytowano 2 razy
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Marian_Paździoch 20 lut 2014, 14:07
Jak schodziłem z wenli i wchodziłem na sertralinę, to z ciekawości wenlę ze 150 zwiększyłem na 225. Już po paru dniach zero lęków i depresji. No ale oficjalnie już mi lekarz zamienił wtedy na sertralinę. Żałuję, że mu nie powiedziałem, 225 wenli i 30 miansy i czułem się świetnie, żadnych lęków. Przy 150mg czułem mocniej noradrenalinę, przy 225 niemal w ogóle.
Marian_Paździoch
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez lew 20 lut 2014, 14:11
Marian_Paździoch,
Wróć do tematu na kolejnej wizycie.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Marian_Paździoch 20 lut 2014, 14:19
Tak też zrobię. Kwetiapina i lamotrygina normują nastrój, ale niepokój i lęk są nadal. Nie było ich w ogóle na 225 wenli, no ale cóż, uparłem się głupio, że sertralina na pewno będzie lepsza (!). I dupa zbita. Denerwowała mnie ta potliwość na 150mg, ale na 225 już tego nie było.
Marian_Paździoch
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez lew 20 lut 2014, 14:29
Ja też tak mam że jak się na cos uprę to nikt nie jest wstanie mi tego wyperswadować z łba. Teraz jestem święcie przekonany, że bupropion to lek który pozwoli mi wrócić do żywych. Modlę się o bupropion, marzę o bupropionie, żyje dla bupropionu. Już kilka razy przeżywałem taka miłość, więc jeśli i tym razem okaże się to tylko głupia mrzonka, to jakoś przeżyję. Fajne marzenia mam co? Marzył bym o wyzdrowieniu, ale marzenie o leku, który pozwoli mi egzystować, jest marzeniem bardziej możliwym do spełnienia. I nawet ani trochę mi to nie przeszkadza. Tak jestem ćpunem. I nie mam nic przeciwko temu.
To nie ja a rzeczywistość jest chora, stąd wniosek, że muszę się stać tak samo chory jak wszyscy dookoła.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 20 lut 2014, 14:33
lew napisał(a): Marzył bym o wyzdrowieniu, ale marzenie o leku, który pozwoli mi egzystować, jest marzeniem bardziej możliwym do spełnienia. I nawet ani trochę mi to nie przeszkadza. Tak jestem ćpunem. I nie mam nic przeciwko temu.


He he, pięknie powiedziane, mogę się pod tym podpisać śmiało.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 20 lut 2014, 14:38
miko84, a wiesz co, byłam w zeszłym roku byłam 7 miesięcy na CRF - wtedy anhedonia, depresja i zmęczenie było cały czas! i brałam 15 bądź 22,5 a teraz jedynie 7,5, więc u mnie na deprechę CRF było do kitu jak mało co! bo na 150 wenli była taka zamuła, że ja nie mogę...
a teraz na 75 było znośnie, poprawiło się nawet ostatnimi czasy
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 20 lut 2014, 15:10
No działanie leków nie jest stałe. Ja od dziś na noc zaczynam brać mirtazapinę zamiast mianseryny, ciekawe czy będzie jakaś różnica. Powiem szczerze, że nastawiam się pozytywnie jak koledzy powyżej, ale pewnie znowu się rozczaruję :pirate: Poprzedniej wiosny byłem na mirtazapinie parę tygodni bez efektu i pewnego dnia dołożyłem sertralinę - na drugi dzień miałem poprawę nastroju, anhedonii i lęku jak nigdy. Niestety najlepsze działanie było właśnie w ten dzień a później słabło aż całkowicie zniknęło (mimo stosowania takich samych dawek). Leków miałem wtedy tylko na ponad tydzień. Teraz sprawdzę czy długotrwałe stosowanie tego połączenia coś da. Jak będzie kupa to porzucam eseseraje i będę próbował leków o innych mechanizmach - tianeptyny, bupropionu a jako dodatek mirtazapiny którą dobrze toleruję.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 40 gości

Przeskocz do